FORUM RASTA ROOTS REGGAE
Najbardziej Pozytywna Strona w Sieci

Off-topic - tematy różne, ciekawostki, rozrywka, polityka... - właśnie czytam...

Aslan - Sro 13 Kwi, 2005
Temat postu: właśnie czytam...
Marcin Jakimowicz
"Tramwaj, kefir i bułka."

Książka zawiera felietony i rozważania autora na temat codziennych wydarzeń, na które stara się patrzeć przez pryzmat Biblii. A także wywiady m.in. z Robertem Tekielim, Adamem Szewczykiem i o. Gibsonem.

Izabella - Czw 14 Kwi, 2005

A ja czytałam sobie ostatnio o architekturze drewnianej pana Tłoczka, a wcześniej jeszcze ...e szkoda gadac, nie mam czasu na czytanie hobbystyczne- to straszne!!!! Ale jak mam czas, to połykam książki Małgorzaty Musierowicz.. ostatnia- : "Język Troli" jest o...nie nie wcale nie o trolach jest o dziewczynce, która ociera sie o kulturę rasta...polecam gorąco...
KaZet - Czw 14 Kwi, 2005

Janusz Głowacki "Z głowy"
biografia tegoz autora (napisał on chociazby scenariusz do Rejsu) napisane z humorem, nawet fajne.

chudy - Czw 14 Kwi, 2005

KaZet napisał/a:
Janusz Głowacki "Z głowy"
biografia tegoz autora (napisał on chociazby scenariusz do Rejsu) napisane z humorem, nawet fajne.

Scenariusz do Rejsu?? Niestety nie oglądałem tego filmu ale kiedyś słyszełm, że ten film to spontanicznie kręcili i nie znali takiego pojęcia jak scenariusz.

KaZet - Pią 15 Kwi, 2005

dokładniej mówiąc, jeden z autorów scenariusza, tak pisze na ksiażce wiec zapewne prawda :)
rastaluka - Pon 02 Sty, 2006

A ja was zaskoczę: Pu Yi "Byłem ostatnim cesarzem Chin" :D . Gorąco polecam. Wcześniej był "Pamiętnik warszawskiego taksówkarza" Mariana Sękowskiego. Też świetne, można się przekonać, że przed wojną Warszawa zajebistym miastem była.
Marisha - Pią 03 Lut, 2006

ja dzisiaj właśnie zaczełam "Bractwo świętego całunu" J. Navarro, zapowiada się nawet ciekawie ...."W pożarze, który wybucha w słynnej katedrze turyńskiej, ginie męzczyzna pozbawiony języka i lini papilarnych.....:
wiedziemka - Sro 08 Lut, 2006

hm..
"Biblie szatana" Antona Szandora LA Evy'a <--to do pracy
"Zlota Galaz" Frazera
"Młot na czarownice" Sprengera
"Miasteczko Salem" Kinga
ii wsio z tematyki satanizmu, okultyzmu, voo doo, boo doo, czarownic i magii..

polecam, mozna sie dowiedziec czemu czarownice pokazywane sa jako kobiety lecace na miotle... nawet znalazlam przepis na specyfik, ktorym sie wcieraly tu i owdzie i to byl ten caly ich lot na sabat (no dragi braly ot po prostu :P) hehe

[ Dodano: Sro 08 Lut, 2006 ]
kortasik napisał/a:
"Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego


swietne !! lubie ksiazki z tego okresu i wiersze..

barszcz - Sro 08 Lut, 2006

wiedziemka napisał/a:
ii wsio z tematyki satanizmu, okultyzmu, voo doo, boo doo, czarownic i magii..

polecam, mozna sie dowiedziec czemu czarownice pokazywane sa jako kobiety lecace na miotle... nawet znalazlam przepis na specyfik, ktorym sie wcieraly tu i owdzie i to byl ten caly ich lot na sabat (no dragi braly ot po prostu ) hehe


heh, też swego czasu sporo w tym temacie grzebałam i dotarłam do jeszcze ciekawszych ciekawości... np jak zwabić do siebie faceta? wrzucić mu do herbaty kostkę cukru zamoczoną we własnej krwi menstrualnej... :shock:

a "inny świat" też właśnie w udziale mi przypada... 8)

pzdr barszcz zafajdany mananami

kortasik - Czw 09 Lut, 2006

wiedziemka napisał/a:
kortasik napisał/a:
"Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego


swietne !! lubie ksiazki z tego okresu i wiersze..


No książka rzecywiście świetna. I powinno się ją dawać do czytania wszystkim entuzjastom ZSRR, dałaby dużo do myślenia.. Chociaż po tym co przeczytałam to raczej to złudna nadzieja jest.

Lewy - Czw 09 Lut, 2006

"Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego
chyba jedyna lektura jaka przecxzytalem w calosci w 4 klasie liceum.
mimo, iz jest to sam opis, to jest niesamowicie wciagajacy.
dowiedzialem sie z neij m.in., ze podczas gdy Polacy przezywali rok w pracy w lesie, to Finowie mogli tak 5 lat...

kortasik - Czw 09 Lut, 2006

Dal mnie w tej książce najbardziej wstrząsające było jak komunistyczny system bezwzględnie obchodził się z własnymi "wyznawcami". Pożarte dzieci rewolucji... Ten totalny brak znaczenia jednostki i podporządkowanie wszystkiego aby wzmacniać "sowiecką ojczyznę "...
uchyt - Wto 21 Lut, 2006

W Czechach wysla pare miesiecy temu ksiazka o histoji reggae, bardzo dobre czytanie. Ma jakies 160 stron za 150 KC (22 Zl). Sa wypisani glownie interpreci, ktorzy jakos zmnienili memento, kalipso, ska, rock steady, dub, dub poetry, dance hall i ragga. Na prawde dobra ksiazka, niestety chyba tylko w czeskim.

I jescie czytam Cath a Fire Timothy White

wiedziemka - Sob 25 Lut, 2006

"Krowy, wojny, świnie i czarownice" Marvina Harrisa
Lewy - Nie 26 Lut, 2006

wiedziemka napisał/a:
Lewy napisał/a:
"Wywieranie wływu na ludzi. Teoria i praktyka" writen by Robert B. Cialdini


Lewy i jak ??? hehe.. bo mnie sie srednio podobalo.. hehe


Powiem ci, ze spodziewalem sie czegos bardziej konkretnego, chociaz sama ksiazka nie jest do konca najgorsza. Ale bardziej interesuja mnie konkretne przypadki i spodziewalem sie, ze autor bardziej skupi sie na praktycznej stronie rzezy, a nie na analizie teoretycznej. Takie psycho-socjo-bzdety...

Marcin - Czw 13 Kwi, 2006

Czytam sobie Silmarillion, genialna książka, jestem pełen podziwu dla pomysłów Tolkiena i dla całego jego tego świata
Gawron - Czw 13 Kwi, 2006

A ja ostatnio przeczytałem Harrego Pottera... czyta się to bajecznie i całe 1000 stron zrobiłem w 5 dni :P

A oprócz tego najlepszą ksiązką na jaką trafiłem jest cykl, ( wzasadzie dwie trylogie) Davida Edings'a:
trylogia Tamuli, i trylogia dziejów Elenium... gorąco polecam!

Nimloth - Czw 13 Kwi, 2006

moiser napisał/a:
Czytam sobie Silmarillion, genialna książka, jestem pełen podziwu dla pomysłów Tolkiena i dla całego jego tego świata

Czyżby fan Tolkiena? :D Silma gorąco wszystkim polecam :P jest niesamowity,ma wiele wątków, wszystko dopasowane, mnóstwo ciekawych historii, cała mitologia :P Tolkien był geniuszem. Polecam jeszcze Niedokończone Opowieści :P

kortasik - Czw 13 Kwi, 2006

Cytat:
Nimloth napisał/a:
Tolkien był geniuszem

zgadzam sie zgadzam, sam fakt ze stworzył quenie, język elfów jest godny nobla!!


Poza tym stworzył całą geografię Śródziemia, jego historię, mitologię... No wszystko po prostu. Ale ja ubustwiam Tolkiena przede wszystkim za to, że ciekawa opowiada bardzo mądrą historię, której najchętniej stałabym się częścią.

dworlik - Czw 13 Kwi, 2006

posty na forum :D
Nimloth - Czw 13 Kwi, 2006

kortasik napisał/a:
Ale ja ubustwiam Tolkiena przede wszystkim za to, że ciekawa opowiada bardzo mądrą historię, której najchętniej stałabym się częścią.


Zupełnie jak ja...myslałam że tylko ja mam takie "dziecinne" marzenia :wink: a ktoś tutaj próbował się uczyć sindarinu lub quenyi? Ja zaczęłam sindarin ale nie mam teraz na to czasu i umiem tylko kilka podstawowych zwrotów...no ale kiedyś wezmę się za to porządnie :P

Gawron - Czw 13 Kwi, 2006

Nimloth napisał/a:
a ktoś tutaj próbował się uczyć sindarinu lub quenyi?

no ja sie uczyłem polskiego odpowiednika w alfabetu queni... ale mi nie szlo, więc przestałem :? chociaż przetłumaczone znaki gdzies jeszcze mam :)

kortasik - Czw 13 Kwi, 2006

Przetłumaczony alfabet mam z tyłu "Drużyny Pierścienia" , próbowałam coś kiedyś pisać ale o mówieniu nigdy nie myślałam bo nie miałam pojęcia jak pewne rzeczy wymawia się. Ale gdybym znalazła kiedyś kogoś kto byłby w stanie mnie choć jakiś podstaw nauczyć to z największą przyjemnością bym się zgodziła :D
Gawron - Czw 13 Kwi, 2006

kortasik napisał/a:
próbowałam coś kiedyś pisać ale o mówieniu nigdy nie myślałam bo nie miałam pojęcia jak pewne rzeczy wymawia się

ja tak samo... ale z tego co wiem to quenia jest podobna do języków skandynawskich, fińskiego i lapońskiego, bo studiując legendy i język tych ludów dr Tolkien tworzył Śródziemie

Nimloth - Pią 14 Kwi, 2006

Gawron napisał/a:
Nimloth napisał/a:
a ktoś tutaj próbował się uczyć sindarinu lub quenyi?

no ja sie uczyłem polskiego odpowiednika w alfabetu queni... ale mi nie szlo, więc przestałem Confused chociaż przetłumaczone znaki gdzies jeszcze mam Smile

Jeśli chodzi o alfabet to umiem Tengwar Feanora. A jesli chodzi o język to zaczelam sindarin (jest pełny w przeciwienstwie do quenyi). Jak bede miala troche czasu to sie podszkole :P

East - Sob 22 Kwi, 2006

a ja czytam właśnie "Kod leonarda Da Vinci" i jestem zdruzgotany. Tak bardzo niewiele wiemy o poczatkach Crześcijaństwa ,o Chrześcijaństwie w ogóle. Tak ogólnie KOD to literacka fikcja i wiele w niej przekłamań i niedomówień, nadinterpretacji, ale samo to ,co zrobił Dan Brown dowodząc ,że Maria Magdalena i Jezus byli parą, że się kochali i mieli dziecko ... że to Maria Magdalena była i jest św Graalem , która przekazała geny Jezusa aż do naszych czasów ... dla wierzących to szok. I jeszcze ta zaciekła krytyka środowisk katolickich...a więc coś musi być na rzeczy. Ale każdy z nas nawet pobieżnie znający historię Jezusa domyśla się, że ON był zbyt ludzki ,żeby gardzić kobietami na czym opiera się cała doktryna katolicka. W naszym świecie kobiety są na drugim planie , a w świecie Jezusa , ta jedna kobieta , Maria Magdalena jest Jego najważniejszym apostołem, jest Wielką Boginią. Jako facet chylę czoła przed Matką Naturą, Matką Ziemią i wszystkimi Matkami. My ,wojowniczo nastawieni meżczyżni powinniśmy byli więcej słuchać łagodnej Natury , przyjmować miłość Matki by dawać ją potem swojemu potomstwu by czynić świat przyjazny Ludziom,a nie wrogi i obcy.
Nimloth - Sob 22 Kwi, 2006

No, książka świetna :P ale jednak tylko książka, więc nie wiem o co się wściekają te środowiska katolickie. Nikt nie kaze im w to wierzyć. Ale przyznaje ze to co napisał Dan Brown jest nawet dosyć prawdoppodobne jak dla mnie :P w kazdym razie prawdopodobniejsze niz to co jest przekazywane "oficjalnie".
kortasik - Sob 22 Kwi, 2006

rastee napisał/a:
Kurcze,Gombrowicz to niezłe masakry pisze Ale "Transatlantyk" mi sie podobał,fakt faktem autor bardzo ciekawy,ale pisze niezłe schizy Powodzenia w czytaniu "Transatlantyka"...


Już jestem po lekturze :) Z Gombrowiczem ja mam tak, że zaczynam kumać o co mu chodziło jak omawiamy to z klasą. Polonistka na szczęście pozwala nam na własne interpretacje i fajne rzeczy z tego wychodzą. "Ferdydurke" zrobił nam mnie ogromne wrażenie, "Transatlantyk" nieco mniejsze ale książka i tak warta przeczytania. Natomiast dziś mam zamiar zabrać się za "Oficjalne i prywatne życie młodzieży w czasach PRL".

rastee - Sob 22 Kwi, 2006

Hmmm "Oficjalne i prywatne życie młodzieży w czasach PRL". Brzmi dosc ciekawie :) Jak cos,to podaj autora,to moze mi sie uda ja jakos zdobyc.
A wracajac do Gombrowicza,to my chyba odwrotnie :twisted: ,bo mnie Ferdydurke sie mniej podobał od Transatlantyka :D Ale to już kwestia gustu,obie pozycje moim zdaniem warte uwagi,a które lepsze,to już każdy oceni według własnych odczuć.

kortasik - Nie 23 Kwi, 2006

"Oficjalne ..." napisał Krzysztof Kosiński. Ja kupiłam ją sobie na merlinie, to w sumie praca historyczna jest ale temat bardzo ciekawy.
Co do lektur, to książką której w ogóle nie skumałam jak czytałam ale po omówieniu zakochałam się praktycznie w niej to "Wesele". Moja polonistka zrobiła naprawdę dobrą robotę bo bardzo zaciekawiła moją klasę tym dramatem, dla mnie genialny jest.

Gawron - Nie 23 Kwi, 2006

A moj polonista rozłożył nas na lekcji interpretacją "Pana Tadeusza" A. Mickiewicz
poczytajcie sobie i znajdzcie odpowiedzi na takie pytania: ile jest pokoi w Soplicowie? (nieskończenie wiele, kto by nie przyjechal znajdzie tam nocleg- ma symbolizować raj)
co rośnie wokół Soplicowa i czemu KONOPIE :) Mickiewicz wiedział co pisze.. w końcu wtedy też palili ;)

rastee - Nie 23 Kwi, 2006

To ja Wam zadzroszcze tych polonistow,ktorzy potrafili zainteresowac literatura :cry: Bo moja polonistka w liceum odbierala chec do tego przedmiotu,kompletnie niedouczona babka,za to oczywiście wymagała nie wiadomo co.
Ale za to chętnie,już na spokojnie sięgam,do literatury licealnej(oczywiście jeśli nie mam sesji na studiach :D )Ostatnio czytalem Dostojewskiego i ..."Szewcow"Witkacego - ten to też wyczyniał różne dziwne rzeczy z literaturą :shock: Ale "Szewców"skumałem dopiero po obejrzeniu spektaklu w teatrze,potem przeczytałem jeszcze raz i mnie olśniło...Ostatnio jednak nie czytało mi się juz tego dobrze :shock: Sam nie wiem czemu :lol:

East - Nie 23 Kwi, 2006

Nimloth napisał/a:
No, książka świetna :P ale jednak tylko książka, więc nie wiem o co się wściekają te środowiska katolickie. Nikt nie kaze im w to wierzyć. Ale przyznaje ze to co napisał Dan Brown jest nawet dosyć prawdoppodobne jak dla mnie :P w kazdym razie prawdopodobniejsze niz to co jest przekazywane "oficjalnie".
najstraszniejsze w tym jest to ,że gdyby tezy i teorie , których ślady znajdują się w KODZIE, okazały się prawdą,to jak zakłamany okazałby się nasz świat.Wszystko, cała cywilizacja europejska zbudowana na oszustwie. A jeżeli tak jest? "to ja się wypisuję " chciałoby sie rzec. tylko że co potem ? Żyjemy w kraju gdzie 90% to katolicy, biedni ludzie, którzy dali się wkręcić Stolicy Piotrowej,nie wyłączając nas samych !!! Gdzye szukać Wielkiej Bogini,jej nauk i praw? Na szczęście każdego roku przyroda odradza się potwierdzając prawde o Matce Ziemi,o tym ,że czcić powinniśmy Wielką Boginię Przyrodę.
Gawron - Nie 23 Kwi, 2006

East napisał/a:
Na szczęście każdego roku przyroda odradza się potwierdzając prawde o Matce Ziemi,o tym ,że czcić powinniśmy Wielką Boginię Przyrodę.

narazie tak jest , ale jak Matka Ziemia przestanie się odradzać, bo sami ją do tego doprowadzimy to co wtedy? Dbajmy o nasza Matke Ziemie bez względu na wyznanie, a cześć odawajmy swoim bogom/u! bless...

Herbs - Nie 23 Kwi, 2006

ale zobacz East ze nasze niedowierzania i slowa jaka to herezja,nieprawdziwosc niegodna ogladania swiatla dziennego zostala stworzona,są jedynie spowodowana tym ze od urodzenia mamy wpajany pewien poglad na ten temat,Jezus byl synem Bozym niegdy w zyciu nie mial kobiety nie spolkowal z nimi,a z Marią Magdaleną mial tyle wspolnego ze kiedys jej pomogl.rowniez wydaje mi sie ze..heh troche wybujana ta historia,ksiazka,ale wielu Wielkich na niej wlasnie opieralo swe zycie...jak widac...ludzka wiara moze zaprowadzic w rozne jakze skrajne poglady...przyznaje calkiem realistycznie napisane....a czy to prawda...kto wie...jedna nawet nie znajac prawdy mysle ze damy rade oprzec sie na kilku podstawach :) a czy natura nie jest czescia Boga :wink: :)

pozdrawiam...aha i osobiscie gratuluje wam waszej checi,waszego zapalu w czytaniu bo osobiscie jestem niezmiernie leniwy i w zyciu nie przeczytalem zbyt wielu ksiag :wink: wole sam sobie stworzyc ksiazke w mej wyobrazni pelna zaleznosci i zlozonosci i to taka w ktorej moge brac czynny udzial :)

pozdrawiam i zycze milego czytania :)

Zadorro - Pon 24 Kwi, 2006

Lewy przeczytaj sobie Lema ''Powrót z Gwiazd '' po prostu WYMIATA :)
wiedziemka - Pon 24 Kwi, 2006

swoja prace licencjacka.. :P
Lewy - Pon 24 Kwi, 2006

Zadorro, myslalem tez o Solaris, podobno jest to klasyka gatunku. Ale niektore opowiadania mnie powalaja, w sensie pol-negatywnym --> nie moge ich skumac (i mi sie nie chce), szczegolnie te z wyzsza filozofia, jaka moze nastapic za jakies 1000 lat, kiedy to nasz wiek uzna sie za archaiczny :)
Kubeu - Wto 25 Kwi, 2006

gabriel garcia marquez - sto lat samotnosci.
kortasik - Sro 26 Kwi, 2006

Kubeu napisał/a:
gabriel garcia marquez - sto lat samotnosci.

Ubóstwiam tą książkę. Ma w sobie tak niesamowity klimat, taką dawkę emocji i jest napisana tak wspaniałym językiem, aż nie mogłam oderwać się od czytania. (Tylko za pierwszym razem bardzo mocno myliły mi się imiona, tzn o kogo chodzi )

Kubeu - Sro 26 Kwi, 2006

wiesz co, dostalem rade zeby rozrysowywac sobie drzewo genealogiczne. i robie tak. na poczatku uwazalem to za absurd ale teraz przyznam (jestem mniej wiecej w polowie ksiazki) ze to calkiem dobry pomysl, jak nie kojarze o kogo chodzi moge raz dwa sprawdzic i bynajmniej nie dekoncentruje mnie to podczas czytania, a taki schemat wywoluje we mnie jeszcze lepsza wizje calego zamyslu autora. hehe no tak czy inaczej, pozdro ;)
East - Sro 26 Kwi, 2006

Herbs napisał/a:
ale zobacz East ze nasze niedowierzania i slowa jaka to herezja,nieprawdziwosc niegodna ogladania swiatla dziennego zostala stworzona,są jedynie spowodowana tym ze od urodzenia mamy wpajany pewien poglad na ten temat,Jezus byl synem Bozym niegdy w zyciu nie mial kobiety nie spolkowal z nimi,a z Marią Magdaleną mial tyle wspolnego ze kiedys jej pomogl.....
pozdrawiam i zycze milego czytania :)

nie ma jednej niepodzielnej , jedynie słusznej historii. To jest nauka,która płynie z KODU. Nam nie wolno dać się zmanipulować, przerobić na bezwolne trybiki w tej biblijnej, znanej wszystkim historii. To przesłanie dlaCiebie i dla mnie.

East - Sro 26 Kwi, 2006

czy ktoś zna, ktoś czytał może książkę "37 St C" ???
#Mateusz# - Pią 05 Maj, 2006

a ja czytam posty na forum :)
a ksiazke ktora polecam do przeczytania to "Psy Wojny" Fredericka Forsytha

repa - Pią 05 Maj, 2006

nie ma to jak fantastyka, a aktulanie cytom "Miasto zludzen"
rigan - Sob 06 Maj, 2006

Przeczytałem 'Syzyfowe Prace" (lektura)...nie wiem jeszcze za co się zabiore...Pozdrawiam :D :D
PaTusia - Sob 06 Maj, 2006

a ja dzisiaj jednym tchem przeczytałam po raz kolejny "małego księcia". :)
tadeoosh - Sob 06 Maj, 2006

Dzisiaj skończyłem "Anioły i demony" D. Browna. Takie naaawet... :mrgreen:

"Małego Księcia" przeczytałem dwa razy: kieeedyś dawno, jak jeszcze właściwie niewiele z niego rozumiałem, i kilka miesięcy temu... To była pierwsza książka, przy której się poryczałem... :oops: I, jak na razie, jedyna. :) Ech, Exupery ma chyba jakiś dar... Takiej książki jeszcze w życiu nie przeczytałem. Powinien ją poznać KAŻDY człowiek. :)

Nimloth - Sob 06 Maj, 2006

No, Mały Książe jest cudowny. Przeczytałam chyba 3 lata temu pierwszy raz...najlepsze jest to że w Małym Księciu wszystko jest takie...prawdziwe. Nie wiem nawet jak to określić...
I jest to dobre Ľródło świetnych cytatów :P w ogóle ksiażka daje do myślenia...

Lewy - Sob 06 Maj, 2006

e tam, przeczytajcie Krajewskiego "Widma w mieście Breslau", film już kręcą!
tadeoosh - Nie 07 Maj, 2006

Nimloth napisał/a:
najlepsze jest to że w Małym Księciu wszystko jest takie...prawdziwe. Nie wiem nawet jak to określić...

Wszystko jest takie życiowe... To wszystko obrazuje uczucia, które są w każdym człowieku, jakoś je tak obnaża... Ech, nie da się o tej książce opowiedzieć, jaka jest. Po prostu TRZEBA ją przeczytać. :mrgreen:

One Love.

Rastszamanka - Czw 18 Maj, 2006

tadeoosh napisał/a:
Wszystko jest takie życiowe... To wszystko obrazuje uczucia, które są w każdym człowieku, jakoś je tak obnaża...


z moim studium teatralnym stworzyliśmy przedstawienie "Mały Książe 2006"

pozostawiliśmy tekst wziety z dwoch tlumaczeń, ale to co działo się na scenie w zupelnosci bylo przełozone na nasze czasy.

Ja osobiście byłam Królem. Ale tylko tekstem. Na scenie byłam rektorem nauczelni, który chce uświadomić swemu studentowi, by nie rzucał studiów dla jednego tylko filmu, bo akurat dostal gaze. Ale niestety on rzucil i do dziś pracuje w sklepie, bo ten film byl jego pierwszym i ostatnim. I tym sposobem opowiedizlaam wam historie autentyczna, która wpisalaismy w Małego ksiecia.

A teraz powrocilam do czytania "Pokolenie Porno"

rigan - Pią 19 Maj, 2006

Andrzej Sapkowski "Krew Elfów" . Pozdrawiam :D :D
rigan - Pią 19 Maj, 2006

PRZEPRASZAM ZA POMYŁKĘ - BŁĄD PRZEGLĄDARKI. PROSZĘ O USUNIĘCIE TEGO POSTU !! PRZEPRASZAM !!
TorpedoS - Pią 19 Maj, 2006

Małego Księcia przeczytałem po kilka razy i mnie nie nudził.
Czytałem też fragment książki" Mały Książe odnaleziony" Jean'a-Pierre'a Davidts'a, który był w moim podręczniku od polskiego. Nawet niezły.

Marisha - Nie 21 Maj, 2006

A ja czytam najstarszą historię świata- Ramajane :D
zioot - Nie 21 Maj, 2006

Ramajana ile ma stron (jesli jest zapisana jako ksiazka)???? :) bihapi
Marisha - Nie 21 Maj, 2006

zioot napisał/a:
Ramajana ile ma stron (jesli jest zapisana jako ksiazka)???? :) bihapi


dokładnie 430 stron, nie tak wiele,a warto przeczytać :wink:

"Rawana, okrutny król rakszasów, poprzez surowe wyrzeczenia stał się tak potężny, że nawet władcy wrzechświata nie mogli stanąć z nim do walki. Z obawy przed kosmiczną katastfroą bogowie zwrócili się do Brahmy o pomoc.
Gdy ten zastanawiał się, jak zwyciężyć niepokonanego demona, Pan Wisznu, pojawił się przed nim, mówiąc: 'Nie obawiajcie się. Wkrótce narodze się ponownie, aby usunąć brzemię świata, po czym będe rządził Ziemią prze jedenaście tysięcy lat'
I tak rozwija się wspaniał wedyjska epopeja-Ramajana. Będziemy towarzyszyć Sri Ramie, inkarnacji Pana Wisznu w jego przygodach, wygnaniu do lasu, powaniu jego żony prze Rawane i przykładnej nauczce, jakiej w końcu udzielił okrutnemu królowi"

zioot - Nie 21 Maj, 2006

to ma trochi zwiazek z ramajana http://www.astro.uni.toru.../NS/Vimana.htm, bihapi
Marisha - Nie 21 Maj, 2006

zioot napisał/a:
to ma trochi zwiazek z ramajana http://www.astro.uni.toru.../NS/Vimana.htm, bihapi


coś takiego mi się ukazuje: "ERROR - 404
Page not found.
Strona o podanym adresie nie została odnaleziona "

buffaloSoldier - Nie 21 Maj, 2006

Mnie tam najbardziej wciągnęla Cyfrwa twierdza autorstwa tego kolesia od Kodu Da Vinci (nie pamietam nazwiska). Jedyna książka poza lekturą która mnie wciągnęła.
TorpedoS - Pon 22 Maj, 2006

A mnie prawie nigdy lektury nie wciągają. Wole czytać z własnej woli i wtedy bardziej mnie interesuję książka, którą czytam.
nestka - Pon 22 Maj, 2006

TorpedoS napisał/a:
Wole czytać z własnej woli i wtedy bardziej mnie interesuję książka, którą czytam.


też tak mam
a obecnie czytam mein kampf
zobacze co siedziało w głowie hitlerowi :twisted:

Nimloth - Czw 25 Maj, 2006

Cytat:
zobacze co siedziało w głowie hitlerowi Twisted Evil


jeszcze spaczy Ci to psychikę :wink:
Ja teraz czytam kolejny tom autobiografii J.Chmielewskiej "stare próchno" uwielbiam jej autoironię i dystans do świata :P

kortasik - Czw 25 Maj, 2006

"Nionio" Tomasza Piątka. Czytam i czytam i nie wiem czym się ludzie w jego pisarstwie tak zachwycają.
Indestructible - Czw 25 Maj, 2006

Ja zaś... bardzo ( nie wiem czemu :D ) lubię " My dzieci z dworca ZOO" i " HERA, MOJA MIŁOŚĆ", od zawsze mnie ciągnęło do takich książek, przeczytałam jeszcze ich ponad 20... nie potrafię powiedzieć z jakiego powodu.... jak po nią sięgam to kieruje mną jakaś wewnętrzna siła... może chce się uchronić przed tym co spotyka bochaterów tych książek?? Sądze że gdzieś tkwi przyczyna ale nie potrafię jej znalezć... szkoda:(

Ale jak widzę ośmiolatków palących papierosy pod szkołą to myślę że mnie zaraz coś trafi.... :roll: :arrow:



" Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać..."

nestka - Pią 26 Maj, 2006

wszystkie te książki o narkomanach są takie same
nie lubie ich
te same problemy, podobne zakończenia
watpie żeby jakakolwiek tego typu ksiazka mnie uchroniła przed czymkolwiek
poza tym pisane w wiekszości są przez ludzi którzy nie mieli kontaktu z dragami (a jak mieli to nie w takim wielkim stopniu:))

kortasik - Pią 26 Maj, 2006

Osobiście też nie lubię książek o narkomanach. Ludzi którzy chcą spróbować nawet najgorsze opisy nie zniechęcą. Ale nestka większość książek to właśnie wspomnienia narkomanów. Tak jest z "My dzieci z dworca ZOO", "Herą" czy "Pamiętnikiem narkomanki". "Hera moja miłość" to w ogóle książka, której ludzie o nieukształotownym poglądzie na świat nie powinni czytać. Już od pierwszych stron Piątek pisze, że dawka heroiny jest najprzyjemniejszą rzeczą na świecie. I ciągle opisuje jak świetnie po zażyciu.
East - Pią 26 Maj, 2006

buffaloSoldier napisał/a:
Mnie tam najbardziej wciągnęla Cyfrwa twierdza autorstwa tego kolesia od Kodu Da Vinci (nie pamietam nazwiska). Jedyna książka poza lekturą która mnie wciągnęła.

po KODZIE czytam teraz kolejną książkę Dana Browna ANIOŁY I DEMONY.Potem sięgnę po cyfrową twierdze. Ale prawdziwym hiciorem dla mnie jest jednak "ŚWIĘTY GRAAL , ŚWIĘTA KREW" autorów Michela Baigenta, Richarda Leigh, Henry lincolna, która to książka była inspiracją dla Dana Browna do napisania KODU. A to dlatego ,że była napisana dużo wcześnie niż KOD i już na pierwszych stronach GRAALA, znajdujemy znajome nazwy którymi Dan Brown ochrzcił bochaterów KODu.Te nazwy istnieją w rzeczywistości i są historycznie rzeczywiste !! Ten fakt wciągnął mnie w GRAALA. Mnóstwo tam historii , której próżno szukać w oficjalnych lekturach szkolnych i "oficjalnej", szkolnej historii. Czasem myślę sobie, że padłem ofiarą ( w pozytywnym sensie) zamysłu pewnych sił ,które lansują nowe myślenie. Mam wrażenie ,że rzeczywiście jestem świadkiem budząceg się nowego prądu w dziejach, nowej epoki. Podobnie jak pewne okresy w dziejach naszej cywilizacji nazywamy Romantyzmem czy Oświecenieniem , obecnie kończy się era Ryb , nastaje era wiedzy , era Wodnika. Wg mnie polega ona na odkrywaniu na nowo naszej starożytnej i nowożytnej historii , wiedzy dotąd ukrytej bądż zarezerwowanej dla wąskiego grona badaczy, aż po nanjowocześniejsze odkrycia ery atomowej ( budowa nowej, gigantycznej elektrowni wodorowej, teoria wytwarzania antymaterii, biotechnologia, nanotechnologia, niespotykane dotąd odkrycia genetyczne -poznano i opisano ludzki genom ) itp itd. Wracając do tematu. FAKTY : na ekrany wchodzi "KOD DA VINCI", zrobiony zgrabnie film dla mas prowokujący do sięgnięcia po książkę Dana Brawna Kod Leonarda Da Vinci. Sama książka daje dużo do myślenia i prowokuje do własnych poszukiwań. Przeszukując internet po nazwach z KODu natknąłem się na pozycję ŚWIĘTY GRAAL ,ŚWIĘTA KREW, która była dla Dana inspiracją,ale ...im głębiej w las tym więcej drzew jak mawia przysłowie, więc moje grzebanie w historii się na GRAALU nie skończy pewnie.Na kanale DISCOVERY ciągle nadają oKODZIe i o nowo odkrytych ewangeliach, omawiają ewangelie wg Judasza i Marii Magdaleny...., wzrastająca popularność reggae i jeszcze ten zapiekły sprzeciw Kościoła...Dla mnie to symptomy rodzącej się nowej ery, w której wszyscy bierzemy udział. Nadchodzi wiek Wiedzy i Ducha. Czy nie zastanawia Was sukces KODU ? Przecież jest tyle świetnej i łatwej i przyjemnej filmowej produkcji w stylu "mission impossible ", a jednak ludzi ciągnie do obejrzenia przeciętnego pod względem intrygi i akcji KODu. Dzięki takim produkcjom rośnie popularność wiedzy ezoterycznej i nawrót do duchowości, a w całej Europie ludzie zaczynają podróżować by obejrzeć rzeczywiście istniejące ślady templariuszy , by dla siebie odkryć "linię róży" , by obejrzeć istniejące od setek lat Kościoły ,ale w innym świetle niż za pomocą oficjalnej wersji podawanej przez przewodnika.. Ciekawe. Przepraszam , jeżeli kogoś zanudziłem.

Khaes - Sob 27 Maj, 2006

Obecnie czytam cykl Roger'a Zelaznego pt: "Amber", Nowozakupione pozycje Pratchetta i zabieram się za "Chrzest ognia" Sapkowskiego. Niestety, przeklęci nauczyciele niewrażliwi są na me litereackie zapędy i uczyć się każą... Cóż, większość czytania poczeka do wakacji. :cry:
rigan - Sob 27 Maj, 2006

Ja skończyłem "Krew Elfów". Teraz zabieram się za "Coś się kończy, coś się zaczyna" również Sapkowskiego. Pozdrawiam !!!
polja - Sro 07 Cze, 2006

A ja czytam "Dzieci kapitana Granta".
Książka przygodowa.

Gedeon - Sro 07 Cze, 2006

A ja czytam wypowiedzi na tym forum. Książka trudna do zinterpretowania - miejscami obyczajówka, gdzie indziej komedia i dramat naprzemiennie z psycholgią i muzykologią. Ogólnie mówiąc, czytając to jest fajnie :mrgreen:
Gideon :crazy:

Nimloth - Sro 07 Cze, 2006

A ja teraz czytam Muminki :wink: lubię do nich wracać :P takie filozoficzne są...wbrew pozorom
Margotka - Sro 07 Cze, 2006

II część opowieści o WiedĽminie, a póĽniej mam się zamiar zabrać za Kod Leonarda da Vinci :mrgreen: zobaczymy czy słusznie go tak chwalą ( swoją drogą Anioły i Demony rewelacyjne):)
kortasik - Czw 08 Cze, 2006

"Filozofia w ćwiczeniach" Maciej Bała --> miałam z nim filozofię w 1 LO :mrgreen:
Dziq - Czw 08 Cze, 2006

"Planeta Śmierci IV" - Harry Harrison
Jahzga - Czw 08 Cze, 2006

R.A Salvatore - Trylogia Mrocznego Elfa: Nowy dom
zasada - Czw 08 Cze, 2006

A ja sie pochwale dwoma rzeczami...
Jedna - zbieralem sie z kupnem tej ksiazki od 10 maja, kiedy to zobaczylem ja w antykwariacie, i juz po miesiacu niemal, mam ja i czytam: Martin Buber - Opowiesci Chasydow o ksiazce patrz tutaj.

A dwa!
Wczoraj dostalem prezent urodzinowo dzień dzieckowy od RaggaBandita i Fjo, i tym prezentem jest ni mniej, ni wiecej ale najlepszy przewodnik po muzyce z JA, Rough Guide To Reggae Edycja trzecia.
Z pieć lat temu, pożyczyłem od znajomej edycje pierwsza i chyba cala ja przeczytalem - mimo, ze o reggae wiedzialem wtedy tylko tyle, że Bob Marley, Izrael i coś tam jeszcze. Teraz ja mam pięć lat więcej w glowie i uszach i kościach i cokolwiek, a sama ksiażka jest grubsza, zredagowana na nowo etc.

W obu pozycjach jestem na samym poczatku, ale i tak parokrotnie mialem miekko aka mokro.

No!

Gawron - Pią 09 Cze, 2006

Jahzga napisał/a:
R.A Salvatore - Trylogia Mrocznego Elfa: Nowy dom

Piękne książki :)
Bardzo fajnie się czyta jego fantastyke... szczególnie właśnie przygody Drizzit'a Do Urden'a :D :D

Qba - Pią 09 Cze, 2006

Imre Kertesz - Los Utracony- wspomnienia młodego (wówczas) węgierskiego Żyda z pobytu w obozach koncentracyjnych w Oświęcimiu i Buchenwaldzie. Polecam.
kortasik - Pią 09 Cze, 2006

Huntero napisał/a:
Imre Kertesz - Los Utracony

O tak bardzo ciekawa książka. Moim zdaniem jedna z lepszych traktujących o Holocauście.

Qba - Pią 09 Cze, 2006

kortasik napisał/a:
Huntero napisał/a:
Imre Kertesz - Los Utracony

O tak bardzo ciekawa książka. Moim zdaniem jedna z lepszych traktujących o Holocauście.


Polecę jeszcze (ale to z innej beczki już) Folwark zwierzęcy Gerge-a Orwella.

Freedom - Pią 09 Cze, 2006

obecnie czytam Stephena Kinga "Colorado Kid"... dopiero zaczęłam, więc jeszcze nic konkretnego nie moge powiedzieć... polecam książki Jonathana Carolla szczególnie "Kraine Chihów", "Zaślubiny patyków" i "Całując Ul"... świetnie się te książkiczyta... gorąco polecam :D
Qba - Pią 09 Cze, 2006

Freedom napisał/a:
obecnie czytam Stephena Kinga "Colorado Kid"... dopiero zaczęłam, więc jeszcze nic konkretnego nie moge powiedzieć... polecam książki Jonathana Carolla szczególnie "Kraine Chihów", "Zaślubiny patyków" i "Całując Ul"... świetnie się te książkiczyta... gorąco polecam :D


Uwielbiam Stephena Kinga, szczególnie "Cmętarz zwieżąt"

kortasik - Sob 10 Cze, 2006

Freedom napisał/a:
polecam książki Jonathana Carolla

O tak. To mój ukochany autor. Mam przeczytane wszystko co wydał. Uwielbiam jak łączy świat realny z magią. Coś cudownego. Od siebie polecam "Na pastwę aniołów", chociaż każda jest warta przeczytania :)
A ja obecnie po raz 5 czytam "Władcę Pierścieni". Co roku sobie na nowo czytam i w ogóle mi się nie nudzi:)

Nimloth - Nie 11 Cze, 2006

Cytat:
A ja obecnie po raz 5 czytam "Władcę Pierścieni". Co roku sobie na nowo czytam i w ogóle mi się nie nudzi:)


Bo to się nie może znudzić :P tyle razy już to czytalam, że znam większość drobnych szczegółów, takich jak imię czyjegos miecza, czy konia :lol: wspaniala ksiażka...moja ulubiona (razem z Silmarillionem) Jutro właśnie też zabieram się za czytanie :P

Seraphin - Nie 11 Cze, 2006

Po raz kolejny losowe momenty "Kosiarza" Terrego Pratchett'a. No Comment, King In Da Haus.
jazon - Nie 11 Cze, 2006

Taaa Pratchett rlz!

ja czytam E.A.Poe "Sfinks", niestety teraz klasyfikacja i zamiast książki relaksującej czytam podręcznik do histy...
Ach...mijają powoli czasy, że czytałem książke tygodniowo :cry:
Ale już wkrótce wakacje!!! :banan:
Na półce już leży: Salvatore, Orwell, Zelazny, Piekara, a jutro ma przyjść podręcznik do Warhammera :D :D :D

pozdrawiam!

btw:interesuje Was fantastyka-polecam link w podpisie!
<autoreklama> :crazy:

#Mateusz# - Nie 11 Cze, 2006

Hmm kupiłem 4 nowe ksiazki Fredericka forsytha i zabieram sie za ich czytanie na 1 ogien idzie diabelska alternetywa
martysia - Sob 17 Cze, 2006

A ja wlasnie przeczytalam "Byłem asystentem doktora Mengele" polecam dla ludzi o mocnych nerwach, duzej wyobrazni i lubiacych literature II wojny swiatowej. Aktualnie czytam "Numery mówią" , a w tej ksiązce zawarte są pamietniki ludzi, ktorzy przezyli obozy pracy i smierci... m.in. popularny oboz zaglady w Oswiecimiu. wstrzasajace....
Cyborg - Sob 17 Cze, 2006

#Mateusz# napisał/a:
Hmm kupiłem 4 nowe ksiazki Fredericka forsytha i zabieram sie za ich czytanie na 1 ogien idzie diabelska alternetywa


Ja czytam "Dzien Szakala" wciagajace :D

#Mateusz# - Nie 18 Cze, 2006

Cyborg, a psy wojny czytałes ?? Dnia szakala nie mam i nie mam pięsci boga posiadam psy wojny (przeczytane 2,5 raza ) diabelska alternatywe (jestem w trakcie czytania ) akta odessy czwarty protokół i negocjator ( nie czytane jeszce )
Kika - Nie 18 Cze, 2006

Ja obecnie czytam
POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI - Joseph Murphy

Polecam, ksiązke, dzieki niej juz wiem w co wierzyc....

Qba - Nie 18 Cze, 2006

Kika napisał/a:
Ja obecnie czytam
POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI - Joseph Murphy

Polecam, ksiązke, dzieki niej juz wiem w co wierzyc....


Czytałem, posiadam, chociaż przebywa u koleżanki obecnie. Bardzo ciekawa książka, chociaż uważam, że dary od podświadomości, to tak naprawdę dary od Boga. Wiara czyni cuda.


Obecnie czytam "Króla Szczurów" Jamesa Clavella. Powieść o japońskim obozie jenieckim. Wciagająca, jak przeczytam to opowiem.

Gadzinka - Nie 18 Cze, 2006

Jean-Daniel Baltassat- Nadworny Malarz
Kika - Pon 19 Cze, 2006

Cytat:
Czytałem, posiadam, chociaż przebywa u koleżanki obecnie. Bardzo ciekawa książka, chociaż uważam, że dary od podświadomości, to tak naprawdę dary od Boga. Wiara czyni cuda.


wiesz to zalezy, bo jesli w Boga nie wierzysz, to wierzysz w cos innego, a moj przypadek taki ze wierze w swoja podswiadomosć, a w Boga nie.....

Qba - Pon 19 Cze, 2006

Kika napisał/a:
Cytat:
Czytałem, posiadam, chociaż przebywa u koleżanki obecnie. Bardzo ciekawa książka, chociaż uważam, że dary od podświadomości, to tak naprawdę dary od Boga. Wiara czyni cuda.


wiesz to zalezy, bo jesli w Boga nie wierzysz, to wierzysz w cos innego, a moj przypadek taki ze wierze w swoja podswiadomosć, a w Boga nie.....


Twój wybór. Ja wierzę w Boga i jakoś mnie tezy zawarte w tej książce nie przekonują. To znaczy przekonują, ale nie w ten sposób jaki są przekazane, że za wszystkim stoi podświadomość, a Bóg.

Kika - Pon 19 Cze, 2006

Nie myśl sobie, ze ja w Boga zaczełam niewierzyc, po przeczytaniu tej ksiązki.... Bo to nie prawda, wnie wierze w Niego od jakis 2lat :?: :roll:
A to co w tej ksiązce jest zawarte, to przkonuje mnie, i jestem bardzo szczesliwa ze ta ksiażka dfo mnie trafila....
To moja Biblia nie rozstakje sie z nia nigdy, zawsze czytam jakies 3-5 wersów, na dzien dobryy....
ALe to są gusta a o tym sie nie dyskutuje :) )

Qba - Pon 19 Cze, 2006

Kika napisał/a:
Nie myśl sobie, ze ja w Boga zaczełam niewierzyc, po przeczytaniu tej ksiązki.... Bo to nie prawda, wnie wierze w Niego od jakis 2lat :?: :roll:
A to co w tej ksiązce jest zawarte, to przkonuje mnie, i jestem bardzo szczesliwa ze ta ksiażka dfo mnie trafila....
To moja Biblia nie rozstakje sie z nia nigdy, zawsze czytam jakies 3-5 wersów, na dzien dobryy....
ALe to są gusta a o tym sie nie dyskutuje :) )


Wcale tak nie powiedziałem. Wiara to indywidualna sprawa i nie wnikam w co wierzysz i czy w ogóle wierzysz. Stwierdzam, że tezy zawarte w książce jakoś mnie nie przekonują (chodzi mi o to, że za wszystko odpowiada podświadomość).

Pozdawiam

Indestructible - Pon 19 Cze, 2006

hmmmm.... ja po obejrzeniu KOD LEONARDA DA VINICI... to nie przestałam wierzyć w Boga... no co Wy! dalej w niego wierzę całym swym sercem, wierzę w jedo miłosierdzie i dobroć.... ale nie wierzę w instytucję jaką jest kościół... od dawna nie podobało mi się co on w ogóle porabia... ale zbaczam z tematu:) sorki... w tej sekundzie czytam wypowiedzi na forum na tym własnie temaciku:P a tak nie bagatelizując sprawy to "HISTORIA MIŁOŚCI" Nicole Krauss :)
RoadToZion - Pon 19 Cze, 2006

A ja się zabrałam za ~> "Lśnienie" Stephen'a King'a ...

i polecam wszystkim ;)

Kika - Wto 20 Cze, 2006

Qba dlaczego Podziwiasz... :?: :roll:
A jesli wierzysz w Boga to odpowiedz mi prosze na pytania...

:arrow: Dlaczego w Bibli nie ma nic o dinozaurach, sa dowody ze one istnialy...
:arrow: Dlaczego Bog odbiera zycie dzieciom, ktore sie jeszcze nie narodzily (chodzi tu o poronienie)
:arrow: CZym jest dla Ciebie Bog....
:arrow: I chcem sie zapytać, czy jesteś wegeterianinem... :?:

Qba - Wto 20 Cze, 2006

Kika napisał/a:
Qba dlaczego Podziwiasz... :?: :roll:
A jesli wierzysz w Boga to odpowiedz mi prosze na pytania...

:arrow: Dlaczego w Bibli nie ma nic o dinozaurach, sa dowody ze one istnialy...
:arrow: Dlaczego Bog odbiera zycie dzieciom, ktore sie jeszcze nie narodzily (chodzi tu o poronienie)
:arrow: CZym jest dla Ciebie Bog....
:arrow: I chcem sie zapytać, czy jesteś wegeterianinem... :?:


Hmm, robimy OT. Chcesz pogadać ze mną - bardzo chętnie :) GG: 2910705

// Jak lubię Kinga, tak "Lśnieniem" się rozczarowałem. Doczytałem do połowy i dalej nie dałej rady, co jest dziwne bo wcześniej "połykałem" jego ksiażki.

zasada - Wto 20 Cze, 2006
Temat postu: duzy OT ale sie prosza o to niektorzy..
Kika napisał/a:
:arrow: Dlaczego w Bibli nie ma nic o dinozaurach, sa dowody ze one istnialy...

Bo Biblia nie jest podrecznikiem do historii/ biologii/ geografii??

Kika napisał/a:
:arrow: Dlaczego Bog odbiera zycie dzieciom, ktore sie jeszcze nie narodzily (chodzi tu o poronienie)

A jestes pewna, że robi?
Pytanie o miejsce i sens cierpienia jest pytaniem z kategorii o ktorej nizej.

Kika napisał/a:
:arrow: CZym jest dla Ciebie Bog....

Jesli juz to Kim...
A tak w ogole to pytanie na cale zycie a nie forum poswiecone muzyce reggae.

[btw - czemu tak elementarne tematy sa roztrzasane wlasnie tutaj? Co sprawia, ze wiele osob ma potrzebe, niezaspokajana w podstawowym miejscu jej zaspokajania? Rodzina, Kosciol (ktorykolwiek), grono najblizszych i zaufanych - a nie bezosobowa siec z szalencami, frustratami, trollami, zboczencami etc. rownie niepewnymi wiedzy i doswiadczenia...]

kortasik - Wto 20 Cze, 2006

Obecnie czytam opowiadania Iwaszkiewicza. Nie myślałam, że koleś tak ciekawe pisał.
(a w kolejce czekają Noce i Dnie oraz Chłopi bo w tych lekturach się zakochałam i chcę przeczytać całe a nie tylko pierwsze tomy)

jazon - Wto 20 Cze, 2006

a ja przeczytałem "Imperium" Jacka Piekary, teraz "2586 kroków" A.Pilipiuka.
Potem chyba "Ptaśka" Whartona drugi raz przeczytam

Julita - Nie 25 Cze, 2006

A ja 2 dni temu przeczytałam książkę 'Daj mi' - Irina Dienieżkina, a obecnie czytam 'Heban' Ryszarda Kapuścińskiego.
Bless!

Margotka - Nie 25 Cze, 2006

Robert Cormier- " W kole"
Lewy - Pon 26 Cze, 2006

Jean Baudrillard "Symulakry i Symulacja"
PaTusia - Pon 26 Cze, 2006

paulo coelho - zahir
generalnie to lubię książki tego autora. :)

Dziubek - Wto 27 Cze, 2006

Poza masą lektur, mniej lub bardziej obowiązkowych,
"Narkotyki. Niemyte dusze" Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego) - właściwie to już przeczytałem, ciekawa książka...

Dziubek - Wto 27 Cze, 2006

chudy napisał/a:
KaZet napisał/a:
Janusz Głowacki "Z głowy"
biografia tegoz autora (napisał on chociazby scenariusz do Rejsu) napisane z humorem, nawet fajne.

Scenariusz do Rejsu?? Niestety nie oglądałem tego filmu ale kiedyś słyszełm, że ten film to spontanicznie kręcili i nie znali takiego pojęcia jak scenariusz.

Scenariusz oczywiście był - tyle że nie trzymano się go kurczowo... :lol:

Dziubek - Wto 27 Cze, 2006

kortasik napisał/a:
"Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego
Moje lektury przerażają mni coraz bardziej... I smucą mnie coarz bardziej....

Bodaj najcięższa (w sensie poruszanej tematyki...) lektura w LO (na mnie zrobiła większe wrażenie niż obozowe opowiadania Tadeusza Borowskiego). Podczas czytania na przemian ogarniały mnie wściekłość i żal...

Dziubek - Wto 27 Cze, 2006

Herbs napisał/a:
Uczte Platona

Świetna! Jedna z tych lektur z I semestru, które najbardziej mi przypadły do gustu...
Jaki masz przekład?...

Dziubek - Wto 27 Cze, 2006

kortasik napisał/a:
Rastszamanka napisał/a:
Cierpienia Mlogego Wertera

współczuję, książka jest do czytania okropna... Męczyłam się nad nią okropnie

A mnie się czytało dosyć szybko... wczułem się... :P Niedługo pewnie będę czytał "Wertera" ponownie...

Julita - Wto 27 Cze, 2006

Dziubek napisał/a:
kortasik napisał/a:
Rastszamanka napisał/a:
Cierpienia Mlogego Wertera

współczuję, książka jest do czytania okropna... Męczyłam się nad nią okropnie

A mnie się czytało dosyć szybko... wczułem się... :P Niedługo pewnie będę czytał "Wertera" ponownie...

Ta książka jest okropna? :shock: Nie, no każdy ma swoje zdanie, ja osobiście kocham tą książkę! To jedna z moich ulubionych lektur. Zgadzam się z Dziubkiem, że pewnie przeczytam ponownie (3 raz).
Bless!

rastee - Sro 28 Cze, 2006

W tej chwili czytam Listę Schindlera...dobre :!:
Dziubek - Sro 28 Cze, 2006

Julita napisał/a:
Dziubek napisał/a:
kortasik napisał/a:
Rastszamanka napisał/a:
Cierpienia Mlogego Wertera

współczuję, książka jest do czytania okropna... Męczyłam się nad nią okropnie

A mnie się czytało dosyć szybko... wczułem się... :P Niedługo pewnie będę czytał "Wertera" ponownie...

Ta książka jest okropna? :shock: Nie, no każdy ma swoje zdanie, ja osobiście kocham tą książkę! To jedna z moich ulubionych lektur. Zgadzam się z Dziubkiem, że pewnie przeczytam ponownie (3 raz).
Bless!

Che, che... ja przeczytam ponownie, ale bardziej z obowiązku - na II roku przerabia się romantyzm...

Rastee, a jak tam "Pokalanie"? Skończyłeś?...
Mnie powieść niespecjalnie się spodobała - mimo że dość nieĽle napisana... :?
Już nawet nie chodzi o to, że opis świata budzi głęboką irytację i wcale nie odzwierciedla stanu faktycznego. Wkurzyła mnie hipokryzja autora: bo usiłuje pokazać siebie jako osobę stojącą obok, niewtopioną w ten cały "lajfstajl" i materialistyczno-konsumpcyjną kulturę, tymczasem to całe jego zakochanie (które przecież stanowi przewodni temat) jest tak naprawdę (a przynajmniej ja w ten sposób odebrałem) erotyczną fascynacją i niczym więcej...
Książka irytuje, dołuje i wku...a...

zioot - Czw 29 Cze, 2006

wielu ludzi czyta niektore ksiazki po kilka razy... ja tak nie umiem, bo jak raz przeczytam to potem juz dla mnie bez sensu jest czytac to jeszcze raz, skoro wiem co sie zdarzy na nastepnej stronie itp :P bihapi
TorpedoS - Czw 29 Cze, 2006

Ja lubie niektóre książki czytać po kilka razy. W prawdzie wiesz jakie będzie zakończenie i co się zdarzy, ale są takie książki, które można czytać wiele razy i za każdym razem można zauważyć w niej coś nowego. Dobre książki zaskakują, nawet wtedy jeśli znasz już je na pamięć.
jazon - Czw 29 Cze, 2006

zioot napisał/a:
wielu ludzi czyta niektore ksiazki po kilka razy... ja tak nie umiem, bo jak raz przeczytam to potem juz dla mnie bez sensu jest czytac to jeszcze raz, skoro wiem co sie zdarzy na nastepnej stronie itp :P bihapi


jak czytam książkę po raz kolejny to zawsze dopatrzę się czegoś nowego, coś co umknęło mojej uwadze ostatnim razem. Dlatego chyba warto czytać książki po raz wtóry.
Są oczywiście książki, do których nie mam zamiaru wracać np. do twórczości A.Norton, nie przekonuje mnie,a wizja matriarchatu panującego w wykreowanym przez autorkę Świecie Czarownic mnie przeraża :wink:

pozdrawiam <kwiat>

Julita - Czw 29 Cze, 2006

jazon napisał/a:
zioot napisał/a:
wielu ludzi czyta niektore ksiazki po kilka razy... ja tak nie umiem, bo jak raz przeczytam to potem juz dla mnie bez sensu jest czytac to jeszcze raz, skoro wiem co sie zdarzy na nastepnej stronie itp :P bihapi


jak czytam książkę po raz kolejny to zawsze dopatrzę się czegoś nowego, coś co umknęło mojej uwadze ostatnim razem. Dlatego chyba warto czytać książki po raz wtóry.
Są oczywiście książki, do których nie mam zamiaru wracać

Ja mam tak samo. Jeśli jakaś książka mnie zaintryguje, to do niej powracam i odnajduję wątki, na które wcześniej nie zwróciłam uwagi.
A Wertera czytam z przyjemności nie z musu :) , zresztą jak większość lektur.
Teraz będę czytać 'Dzikie łabędzie' - Jung Chang, albo 'Córkę smutnego szatana', nie wiem na co się jutro zdecydowac.
Bless!

kortasik - Czw 29 Cze, 2006

Hrabal "Postrzyżyny"
Dziubek - Sob 01 Lip, 2006

zioot napisał/a:
wielu ludzi czyta niektore ksiazki po kilka razy... ja tak nie umiem, bo jak raz przeczytam to potem juz dla mnie bez sensu jest czytac to jeszcze raz, skoro wiem co sie zdarzy na nastepnej stronie itp :P bihapi

Ze mną właściwie jest tak samo... a na pewno było, gdy miałem tyle lat, co Ty. Też nie preferuję czytania książek kolejne razy; ale jak się jest na studiach polonistycznych, to często trzeba - dla przypomnienia szczegółów, których wielu doktorów i profesorów bardzo lubi się czepiać...

TorpedoS napisał/a:
Ja lubie niektóre książki czytać po kilka razy. W prawdzie wiesz jakie będzie zakończenie i co się zdarzy, ale są takie książki, które można czytać wiele razy i za każdym razem można zauważyć w niej coś nowego. Dobre książki zaskakują, nawet wtedy jeśli znasz już je na pamięć

Tyż prowda. Czasem i tak bywa - zwłaszcza gdy czytało się daną książkę w pośpiechu, a to w przypadku studentów polonistyki do rzadkości nie należy... Nie sądzę jednak, ażeby "Cierpienia młodego Wertera" (choć to dzieło wielkiego Goethego...) czymś mnie jeszcze zaskoczyły - chodzi więc raczej o te szczegóły...

/A to post mój czterdziesty i czwarty... :P /

Lewy - Sob 01 Lip, 2006

"Rytualny chaos. Studium dyskursu publicznego."
Marek Czyżewski
Sergiusz Kowalski
Andrzej Piotrkowski

Gochna - Sob 01 Lip, 2006

Własnie czytam.. mój prezent urodzinowy: książkę Paulo Coelho "Być jak płynąca rzeka".. :wink:
Seraphin - Sob 01 Lip, 2006

Terry Pratchett - Ciekawe Czasy. No Comment. Peace :) .
Bull - Sob 01 Lip, 2006

Andrzej Sapkowski - Ostatnie życzenie
Jahzga - Sob 01 Lip, 2006

Bull napisał/a:
Andrzej Sapkowski - Ostatnie życzenie

Czytaj czytaj, oby tylko na tym się nie skończyło, bo cała saga jest pierwsza klasa. :clap:

Qba - Pon 03 Lip, 2006

Stephen King - Regulatorzy
Freedom - Czw 06 Lip, 2006

Właśnie skończyłam czytać "Kości Księżyca" Jonathana Carrolla... średnia książka... po Jonathanie Carrollu i po przeczytaniu takich jego ksiażek jak:"Kraina Chichów", "Głos naszego cienia" czy też "Zaślubiny patyków" spodziewałam się czegoś więcej... widocznie nie wszystkie ksiażki jednego autora muszą byc wyśmienite... a szkoda
zioot - Wto 11 Lip, 2006

choc faktycznie, juz wiem dlaczego czyta sie ksiazki niejednokrotnie, jesli chce sie podkreslac wazne cytaty, albo po prostu ''odkrywac ja na nowo'' :D bihapi
karczi - Czw 13 Lip, 2006

Własnie skonczylem czytac 'piata gore' coelho i przypadla mi bardz do gustu - zauwazylem ze jego ksiazki sa takei zyciowe, mam wiec zamiar przeczytac je wszystkei

czytam tez 'boska komedie' dantego ;]

kortasik - Czw 13 Lip, 2006

A ja wzięłam się w końcu za czytanie "Gry w klasy" Cortazara. I mam pytanie do osó, które już ją przeczytały. Lepiej czytać ją normalnie czy według klucza podanego przez autora?
Nimloth - Sob 15 Lip, 2006

zioot napisał/a:
wielu ludzi czyta niektore ksiazki po kilka razy... ja tak nie umiem, bo jak raz przeczytam to potem juz dla mnie bez sensu jest czytac to jeszcze raz, skoro wiem co sie zdarzy na nastepnej stronie itp Razz bihapi


ale za kazdym razem mozna "przezywac" tę samą historię od nowa, to własnie lubię :P no i za kazdym razem mozna znalezc cos nowego... :P

Ja teraz czytam IV księgę Legendy Drizzta "Kryształowy Relikt" R.A. Salvatore. Polecam wszystkim, ksiązki są genialne, (najbardziej podobał mi się pierwszy tom "Ojczyzna")

ada - Wto 18 Lip, 2006
Temat postu: ;)
polecam gorąco "Pokalanie" Piotra Czerwińskiego. oraz książki V. Nabokova na początek "Lolita" ;]

pozdrawiam

Lewy - Wto 18 Lip, 2006

Lolita? jeno film oglądałem. Wporzo, zwłaszcza w nocy.

Waśnie jestem po lekturze "Cesarza" Kapuścińskiego. w sumie to znajduje się tam kilka przydatnych wskazówek socjotechnicznych, ale ogólnie to koleś męczący ma styl i mało wciągający. Przynajmniej dla mnie.

ada - Wto 18 Lip, 2006
Temat postu: ;]
film, a ksiazka to dwie rozne bajki, zdecydowanie polecam to pierwsze. a Co do Kapuścińskiego to polecam "podróże z Herodotem" może to ciebie wciągnie.
Lewy - Wto 18 Lip, 2006

też czytałem, ale trochę rozmyte jak dla mnie
najfajniejszy u Herodota był opis jak jarał haszysz ;)

mlody52 - Wto 18 Lip, 2006

hej moze mi pomozecie i polecicie jakas dobra ksiazke :wink: bo ja teraz nie mam co czytac a w domku to juz nie mam nic ciekawego...:)
East - Sro 19 Lip, 2006

z gatunku "poszukiwania zaginionych cywilizacji" ...chociaż to może raczej " filizofia" polecam "Świety Graal św.Krew " , a ze współczesnej prozy ,powiedzmy ..socjologicznej , to Jeremy Riffkin "wiek dostępu". Dlaczego ? pierwszy tytuł odnosi się do tego co było ,a drugi do tego co jest . Po konfrontacji obu może odnajdziesz się gdzieś pomiedzy ...
grabarz - Sro 19 Lip, 2006

Co czytam ;]
Troszke tego jest w tym momencie:
James Redfild - Tajemnica Shambhali
Elaine Pagels - Nauka Jezusa Według Tajemnej Ewangeli Tomasza
Robert A. Monroe - Podróże poza ciałem

Ciekawe ksiazeczki szczegulnie polecam pana Redfilda ;]

Lewy - Sro 19 Lip, 2006

mlody52, proponuję Alistair McLean (chyba dobrze napisałem?) "Ulissess"

akcja dzieje się w trakcie II WŚ na okręcie podwodnym, gdzie zamarzają ludzie - z racji tego faktu miło przeczytać coś takiego latem

#Mateusz# - Sro 19 Lip, 2006

"Psy wojny" Frederick'a Forsyth'a oraz jego inne książki
Zagloba - Sro 19 Lip, 2006

Polecam ... " Potęga Podświadomości " Joseph Murphy :)
mlody52 - Sro 19 Lip, 2006

dzieki, dzieki wam :) zaufam i cos z tego wybiore...:) hehe dzis ide do bioblioteki a moze potem do ksiegarni :wink:
#Mateusz# - Sro 19 Lip, 2006

mlody52, zobacz czy na alegro nie wyjdzie taniej ja kupiłem 4 kiazski ww. autora za 5 zł + przesykła (10 zł ) czyli za 15 zł 4 książki w bdb stanie
mlody52 - Sro 19 Lip, 2006

dzieki za takie info :wink: szczerze mowiac nie pomyslalem o allegro :) zaraz lookne
rasta_girl - Nie 23 Lip, 2006

Ja własie kończę "Intensywność" Koontz'a... Bardzo fajna książa, polecam mimo wielu przerazających opisów (ja to zawsze omijam) Pamieam też jego świetną ksiażkę "Szepty" - bardzo zaskakująca... Również polecam :mrgreen:
emaertei - Pon 24 Lip, 2006

Koontz`a wielbię Przełęcz śmierci, genialna książka.
u mnie w czytaniu obecnie Jonathan Carroll {cóż, jak zwykle, bo kocham go nade wszystko i czytuję po kilkanaście razy, a posiadam własne jego książki wszystkie prócz jednej ;p} - Oko dnia - blog pisarza wydany w formie książkowej. ładnie pisze, łądnie ;p

kortasik - Pon 24 Lip, 2006

emaertei, ja mam Carrolla wszystkie :mrgreen: Jakiej Ci brakuje do pełnej kolekcji? Ja natomiast zabieram się teraz za "Wielościan" Jerzego Sosnowskiego.
emaertei - Pon 24 Lip, 2006

'poza ciszą' mi brakuje..
a na jesieni wychodzi najnowsza powieść jego, więc wtedy zakupię poza ciszą też ;]
ja muszę dokończyć sto lat samotności marqueza wreszcie.. bo tak leży porzucona..

Nimloth - Pon 24 Lip, 2006

Wie ktoś gdzie można kupić 3 tom Trylogii Doliny Lodowego Wichru - "Klejnot Halflinga" R.A. Salvatore? Nigdzie nie mogę tego dostać :cry:
mlody52 - Pon 24 Lip, 2006

ja właśnie dziś zaczolem czytać "Cyfrową Twierdzę" Dana Browna i bardzo mi sie podoba:P
Kiwi i mandarynki - Sro 26 Lip, 2006

mlody52 napisał/a:
hej moze mi pomozecie i polecicie jakas dobra ksiazke :wink: bo ja teraz nie mam co czytac a w domku to juz nie mam nic ciekawego...:)

ja polecam 'Życie Pi" Yann Martela i "Doppler" Erlenda Loe choć tej drugiej książki nie czytałam, zapoznałam sięz recenzją i jest ona godna polecenia osobom. które chcą przeczytać coś lekkiego, z celowo naiwną fabułą, przywodzącą na myśl literaturę dziecięcą, mającą jednak głębszy sens, którym jest krytyka cywilizacji, dostatniego społeczeństwa,produkujących ludzi niedojrzałych emocjonalnie.

mlody52 - Sro 26 Lip, 2006

Kiwi i mandarynki, hmm jak skoncze Cyfrowa Twierdze to moz siegne po te tytuly wielkie dzieki BLESS
Margotka - Pon 31 Lip, 2006

Jonathan Carrol- "Dolina Chichów" - dzisiaj zaczynam ;) zobaczymy co z tego wyniknie
mlody52 - Pon 31 Lip, 2006

ja skonczylem Cyfrową Twierdze teraz zaczynam czytać Wybierz czerwoną pigułkę
BTW: a Cyfrowa Twierdze naprawde polecam warte przeczytania

reptile - Pią 04 Sie, 2006

obecnie połykam "Buszujący w zbożu" J.D.Salinger - polecam jak narazie bardzo miła i przyjemna książeczka

a może ktoś wie gdzie można pozyskać książkę pt. "Szamanizm i inne typy ekstaz" , a moze ktos czytał i ma ja w swojej prywatnej bibliotece ???????

dworlik - Pią 04 Sie, 2006

teraz czytam znanego wszystkim na forum "cesarza" :)
Qba - Sob 05 Sie, 2006

reptile napisał/a:
obecnie połykam "Buszujący w zbożu" J.D.Salinger - polecam jak narazie bardzo miła i przyjemna książeczka

a może ktoś wie gdzie można pozyskać książkę pt. "Szamanizm i inne typy ekstaz" , a moze ktos czytał i ma ja w swojej prywatnej bibliotece ???????


Czytalem do kuratoryjnego konkursu z polaka. Jak dla mnie książka jest trochę zagmatwana i nie pododała mi się.

Obecnie czytam:

Stephen King - "Misery"
w kolejce:

Przemysław Piotrowski - "Subkultury Młodziezowe - Aspekty Psychospołeczne" - w spisie treści w dziale "Subkultury Młodziezowe w Polsce" są Rastafarianie. To jest subkultura?

Dziubek - Sob 05 Sie, 2006

Cytat:
[...] w spisie treści w dziale "Subkultury Młodziezowe w Polsce" są Rastafarianie. To jest subkultura?

Już prędzej w taki sposób określiłbym polski rastafarianizm, nazywanie go religią jest groteskowe...

Qba - Sob 05 Sie, 2006

Dziubek napisał/a:
Cytat:
[...] w spisie treści w dziale "Subkultury Młodziezowe w Polsce" są Rastafarianie. To jest subkultura?

Już prędzej w taki określiłbym polski rastafarianizm, nazywanie go religią jest groteskowe...


Hmmm, no jeśli chodzi o polski to w sumie można chyba tak nazwać, ale mimo wszystko dziwne to dla mnie brzmi.

Rastafarianizm - subkultura młodzieżowa

Dziubek - Sob 05 Sie, 2006

Ale tam jest, jak napisałeś, "Subkultury Młodzieżowe w Polsce".

Tylko może nie "rastafarianizm" (określenie z kilku racji błędne; a już szczególnie przy nazwie subkultury - dla porównania: nie ma punkizmu, hippisizmu, skate'yzmu etc...), ale właśnie "rastafarianie"... I wszystko gra - rastafarianie jako polska subkultura młodzieżowa - tak właśnie jest.
W Polsce nie ma prawdziwych (w odniesieniu do religii...) rastafiarianów (chyba że np. Twinkle Brothers przyjeżdżają dać koncert - o!... wtedy przez jakiś czas są :])...

emaertei - Sob 05 Sie, 2006

Margotka napisał/a:
Jonathan Carrol- "Dolina Chichów" - dzisiaj zaczynam

KRAINA, nie DOLINA.
cudowna ksiazka, jak wszystkie tego autora... :roll:

Margotka - Sob 05 Sie, 2006

emaertei napisał/a:
Margotka napisał/a:
Jonathan Carrol- "Dolina Chichów" - dzisiaj zaczynam

KRAINA, nie DOLINA.
cudowna ksiazka, jak wszystkie tego autora... :roll:


Jak mamę kocham nie wiem skąd mi się Dolina wzięła :shock: Mimo to książka mi się bardzo podoba :D

kortasik - Nie 06 Sie, 2006

Dla mnie "Kraina Chichów" to jego najsłabsza książka i trochę przereklamowana choć mimo wszystko fajna. Moją najkochańszą Carrolla pozostaje jednak ciągle "Na pastwę aniołów". Cud, miód i orzeszki :mrgreen:
A teraz czytam "Czwarte niebo" Mariusza Sieniewicza (tzn dopiero zaczynam)

Qba - Nie 06 Sie, 2006

Dziubek napisał/a:
Ale tam jest, jak napisałeś, "Subkultury Młodzieżowe w Polsce".

Tylko może nie "rastafarianizm" (określenie z kilku racji błędne; a już szczególnie przy nazwie subkultury - dla porównania: nie ma punkizmu, hippisizmu, skate'yzmu etc...), ale właśnie "rastafarianie"... I wszystko gra - rastafarianie jako polska subkultura młodzieżowa - tak właśnie jest.
W Polsce nie ma prawdziwych (w odniesieniu do religii...) rastafiarianów (chyba że np. Twinkle Brothers przyjeżdżają dać koncert - o!... wtedy przez jakiś czas są :])...


No dobra, niech będzie :)

Ciapek - Czw 10 Sie, 2006

Teraz ''Świat według Clarksona" Jeremy Clarkson :mrgreen: a the best dla mnie to Trylogia "Skrytobójca" - Robin Hobb
Julita - Czw 10 Sie, 2006

Książkę z epokami literackimi i z interpretacjami poezji... przygotowuję się do studiów, żeby nie wypaść z rytmu :)
gaLgyaL - Czw 10 Sie, 2006

Ie!
Ja czytam dwie...nie lubie tego robic ale moglam sie powstrzymac
•El monje que vendió su Ferrari• Zakonnik który zprzedal swoje Ferrari (Robirn S. Sharma)

•Manual para una dieta Vegana •Podrecznik dla diety vega&ntilde;skiej...
Mniej wiecej tak przetumaczono..

IsaBeil - Pią 11 Sie, 2006

"Dziennik geniusza" Salvadora Dalego :mrgreen:
DuKe - Pią 11 Sie, 2006

aja sobie czytam Kosińskiego "Malowany Ptka" dziwna ta ksiazka,pełna przemocy,brrr az strach czytac :P
mlody52 - Pią 11 Sie, 2006

a ja chwycilem po "Syndrom Pinokia" Davida Zemana super thriller
Ja - Pią 11 Sie, 2006

IsaBeil napisał/a:
"Dziennik geniusza" Salvadora Dalego :mrgreen:


Heh czytałem, pokręcony strasznie był Salvador :)

Aktualnie czytam: :arrow: "Mity hebrajskie" - Robert Graves, Raphael Patai.
:arrow: "Najnowsza historia Polski 1914 - 1945 - Wojciech Roszkowski

florian jr. - Pią 11 Sie, 2006

Ja jako byly polonista nic nie czytam :)
Gochna - Sob 12 Sie, 2006

właśnie połknęłam "Stowarzyszenie umarłych poetów", a teraz co jakiś czas przeczytam po kilka opowieści Paulo Coelho z "Być jak płynąca rzeka" 8)
notorious - Nie 13 Sie, 2006

Właśnie kończę "Tajemniczy płomien królowej Loany" Umberto Eco, a w kolejce juz czeka "Pianistka" Elfriede Jelinek :D
yo_anne - Pon 14 Sie, 2006

ja ostatnio czytałam "wyspe doktora moreau" H.Wells'a
hmm

ziut83 - Sro 16 Sie, 2006

A ja sobie póki co czytam Pielgrzyma Coelho
farba - Sro 16 Sie, 2006

A ja skończyłam czytac "Lot nad kukułczym gniazdem" K.Kesey (genialne :P )
"Mała apokalipsa" T.Konwicki (superr :-) )

A teraz czytam "Janis Joplin : żywcem pogrzebana" Myra Friedman ( FENOMENALNE) :lol:

JungleMan - Czw 17 Sie, 2006

A ktoś czytał kiedyś "Neuromancera" Williama Gibsona? Klimat cyberpunk, ale książka jest świetna, choć trudna dosyć. Ciekawostką są w niej nawiązania do rasta, jak będzie zainteresowanie to wstawię cytat, fragment.

Pozatym, z dobrych książek to generalnie wszystko Marcina Wolskiego - dla nieznających tematu, powiem że facet pisze takie trochę satyryczne SF, często z głównym wątkiem sensacyjnym i ma bardzo wciągający styl pisania - te książki, poza drobnymi wyjątkami łyka się jednym tchem. Często akcje jego książek dzieją się w Polsce, ale też nieraz na całym świecie lub w światach wymyślonych przez autora. Szczególnie polecam następujące jesgo książki:
- Alterland
- Według Św. Malachiasza
- Zamach na Polskę
- Agent Dołu
- Noc bezprawia oraz inne szalone opowiadania (Wideo Pana Boga, Na żywo, Dzień bezmięsny, Korektura, Poprawka z cudu, Noc bezprawia)

Polecam także książki Douglasa Adamsa - głównie cykl "Autostopem przez galaktykę" (trylogia w 5 częściach) - dla tych co nie znają, krótko mówiąc - SF w stylu Monty Pythona

Lenn0n - Pią 18 Sie, 2006

(tak jak w temacie) Cialdini Robert- wywieranie wpływu na ludzi
East - Pią 18 Sie, 2006

Lenn0n napisał/a:
Cialdini Robert- wywieranie wpływu na ludzi

też sie tym zaczytywałem kiedyś , wiele porad praktycznych ,ale w sumie bym sie tym tak nie przejmował ....każdy mabyć soba .Prawdziwy jestes bardziej cenny niż taki wyreżyserowany ..wystylizowany na Cialdiniego . Kotś , kto wyczuje manipulację szybko sie odwróci.Moze to rajcować i imponować w Stanach ,ale wśród rodaków udawanie szkodzi

TorpedoS - Pon 21 Sie, 2006

Martha Wells - Śmierć Nekromanty (raz drugi ;p)
bart ;* - Pon 21 Sie, 2006

salman rushdie - dzieci północy

a w tej chwili 'CAE - CPE - Grammar and Vocabulary (Longman) (R Side G Wellman).pdf'

Lewy - Pon 21 Sie, 2006

ktoś już przeczytał nowego Krajewskiego? jak wrażenia?
ViXeN - Nie 27 Sie, 2006

reptile napisał/a:
obecnie połykam "Buszujący w zbożu" J.D.Salinger - polecam jak narazie bardzo miła i przyjemna książeczka

a może ktoś wie gdzie można pozyskać książkę pt. "Szamanizm i inne typy ekstaz" , a moze ktos czytał i ma ja w swojej prywatnej bibliotece ???????



Jestem w trakcie "Buszującego w zbożu" i jak na razie stwierdzam, że to całkiem ciekawa lektura na letnie wieczory ;)

etiop - Nie 27 Sie, 2006

przeczytałem "Buszujący..." ciekawie pokazane perypetie mlodego człowieka.(szkoda mi było tej płyty dla siostry :wink: ) a ja polecam jerzego pilcha oraz "pożegnanie z bronią' ernesta hemingwaya. Oraz oczywiście Sławomir Gołaszewski R&R :D
Zupa - Nie 27 Sie, 2006

Ja mimo wcześniejszej obojętności na A. Sapkowieskiego, zaczynam go wielbić i jestem aktualnie na 4 tomie - sagi wiedĽmina, czyli 'Wieża Jaskółki'
Johohanan - Nie 27 Sie, 2006

Właśnie czytam kolejną świetną książke Mario Vargasa Liliosy-"Rozmowa w Katedrze", wogule to polecam literature ibero-amerykańską, szczególnie dwóch powieściopisarzy wszechczasów-Marqueza i Liliose, z Marquza zachęcam przedewszystkim do przeczytania "Stu Lat Samotności", "Kroniki Zapowiedzianej Śmierci" no i "rzeczy o moich smutnych kurwach", z Liliosy przedewszystkim "Miasto i Psy", "Szczeniaki" no i "rozmowa w katedrze też świetna";)
ViXeN - Pon 28 Sie, 2006

historyjkę o baloniku -> http://evil.pl/~epsilon/ :D
#Mateusz# - Pon 28 Sie, 2006

"Akta Odessy" Frederick'a Forsyth'a to kolejna ksiażka tego pisarza i dla mnie kolejnabardzo dobra i fajna ksiażka
Johohanan - Wto 29 Sie, 2006

#Mateusz# napisał/a:
"Akta Odessy" Frederick'a Forsyth'a


tytuł zachęcający..:D

yerzol - Sro 30 Sie, 2006

"Dialogi" Stanisława Lema
"Współczesny fundamentalizm religijny" Enzo Pace, Piero Stefani

ViXeN - Sro 30 Sie, 2006

"Portret Doriana Graya"-Oscar Wilde
milicja - Sro 30 Sie, 2006

Shuty "Zwał" oraz równocześnie "Dekalog"((scenariusze filmowe))- Kieślowskiegi i Piesiewicza:):)--> piękne teksty robiące ogromne wrażenie<<:):)

Poza tym polecam "pokalanie" Czerwińskiego niebezpiecznie ironiczny sposób przedstawienia rzeczywistości..intelegentnie oczywiscie;)polecam i pozdrawiam <kwiat>

malinowatabaka - Sro 30 Sie, 2006

a ja za postanowienie wziełam sobie przeczytać wszystkie książki pana Irvinga, no i teraz "?Ratować prośka" na tapecie...
big up!

kortasik - Sro 30 Sie, 2006

A ja biografię księżnej Fergie czytam :lol: Co ta nuda potrafi zrobić z człowiekiem :roll: :wink:
Positivvibration - Nie 03 Wrz, 2006

Patricia Cornwell "Dziwna Zaraza" heh
ras krychu - Nie 03 Wrz, 2006

"Władca Pierścieni" Tokiena i "Reggae Rastafari" Gołaszewskiego. :)
Julita - Pon 04 Wrz, 2006

Może mało ambitna książka, ale mnie wzrusza...: Cecelia Ahern - PS Kocham Cię. Mam dośc nauki w wakacje i dla odmiany sięgnełam po coś lekkiego :)
.:RastaBlasta:. - Pon 04 Wrz, 2006

"Przez ciemne zwierciadlo" Philip K. Dick
ViXeN - Pon 04 Wrz, 2006

Julita napisał/a:
Może mało ambitna książka, ale mnie wzrusza...: Cecelia Ahern - PS Kocham Cię. Mam dośc nauki w wakacje i dla odmiany sięgnełam po coś lekkiego :)


Iiii tam że mało ambitna, mi np bardzo się podobało :P
A dziś zaczęłam Umberto Eco-'Imię róży'. Bo właściwie dzięki temu topicowi zrobiłam sobie podręczną listę książek które chciałabym przeczytać w najbliższym czasie :P Jak na razie nie zawiodłam się na gustach forumowiczów :)

Kazik - Pon 04 Wrz, 2006

A ja aktualnie czytam Manual World of Warcraft :P A co do Dicka to Valis czytałem polecam fajna książka ;]
Julita - Pon 04 Wrz, 2006

ViXeN napisał/a:
Julita napisał/a:
Może mało ambitna książka, ale mnie wzrusza...: Cecelia Ahern - PS Kocham Cię. Mam dośc nauki w wakacje i dla odmiany sięgnełam po coś lekkiego :)


Iiii tam że mało ambitna, mi np bardzo się podobało :P
A dziś zaczęłam Umberto Eco-'Imię róży'. Bo właściwie dzięki temu topicowi zrobiłam sobie podręczną listę książek które chciałabym przeczytać w najbliższym czasie :P Jak na razie nie zawiodłam się na gustach forumowiczów :)

Mi też się podoba ;) A 'Imię róży' miałam w liceum, film i książkę... naprawdę książka warta przeczytania ! Wspaniałe dzieło.
Od jutra po raz 2 'Cesarz' Kapuścińskiego.

ziut83 - Wto 05 Wrz, 2006

Zupa napisał/a:
Ja mimo wcześniejszej obojętności na A. Sapkowieskiego, zaczynam go wielbić i jestem aktualnie na 4 tomie - sagi wiedĽmina, czyli 'Wieża Jaskółki'



Ja przeczytałem całą sagę o Wiedzminie i rzeczywiscie jest świetna, ten świetny, cięty, ironiczny język bardzo mi odpowiadał

Marcin - Wto 05 Wrz, 2006

Tom Clancy "Polowanie na Czerwony PaĽdziernik"
ViXeN - Wto 05 Wrz, 2006

Eh eh moje 'Imię róży' niestety chwilowo zagrożone, ponieważ dziś na polskim została nam podana lista lektur-multum książek, wierszy, fragmentów itp :? Na pierwszy ogień 'Zbrodnia i kara'...
Julita - Wto 05 Wrz, 2006

ViXeN napisał/a:
Eh eh moje 'Imię róży' niestety chwilowo zagrożone, ponieważ dziś na polskim została nam podana lista lektur-multum książek, wierszy, fragmentów itp :? Na pierwszy ogień 'Zbrodnia i kara'...

Ahhh 'Zbrodnia i kara' Dostojewski mistrz! Kocham tą książkę, jedna z moich ulubionych lektur.
Jah Bless!

ViXeN - Sro 06 Wrz, 2006

Cytat:
Ahhh 'Zbrodnia i kara' Dostojewski mistrz! Kocham tą książkę, jedna z moich ulubionych lektur.
Jah Bless!



Skoro twierdzisz, że to jedna z Twoich ulubionych lektur,to bardzo mnie tym pocieszyłaś :D Szczerze mówiąc to miałam pewne obawy co do tej lektury, ale teraz zajrzę do niej z ciekawością :wink:

kaśQ - Sro 06 Wrz, 2006

Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...
Julita - Sro 06 Wrz, 2006

kaśQ napisał/a:
Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...

'Chłopi' hmm nie jest Ľle, tylko te opisy przyrody i język masakra, ale nie jest najgorzej ;) Też pewnie będziecie przerabiać Jesień... ciesz się, że nie całą książkę :D Na maturze byli 'Chłopi', na próbnej też (pisałam ten temat), także w tym roku pewnie na szczęście nie będzie ;)

kaśQ - Sro 06 Wrz, 2006

Julita napisał/a:
kaśQ napisał/a:
Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...

'Chłopi' hmm nie jest Ľle, tylko te opisy przyrody i język masakra, ale nie jest najgorzej ;) Też pewnie będziecie przerabiać Jesień... ciesz się, że nie całą książkę :D Na maturze byli 'Chłopi', na próbnej też (pisałam ten temat), także w tym roku pewnie na szczęście nie będzie ;)


No właśnie, też myślę, że nie będzie już Chłopów na maturze :wink:
Właśnie znajomi mówili, że najgorzej przebrnąć przez te dialogi staropolskim językiem. Ha, no cóż, prędzej czy póĽniej się przeczyta, na razie stawiam na improwizację w szkole na języku polskim :wink:

Dzięki Julita. Całe szczęście, że to tylko 1-szy tom.

Julita - Sro 06 Wrz, 2006

kaśQ napisał/a:
Julita napisał/a:
kaśQ napisał/a:
Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...

'Chłopi' hmm nie jest Ľle, tylko te opisy przyrody i język masakra, ale nie jest najgorzej ;) Też pewnie będziecie przerabiać Jesień... ciesz się, że nie całą książkę :D Na maturze byli 'Chłopi', na próbnej też (pisałam ten temat), także w tym roku pewnie na szczęście nie będzie ;)


No właśnie, też myślę, że nie będzie już Chłopów na maturze :wink:
Właśnie znajomi mówili, że najgorzej przebrnąć przez te dialogi staropolskim językiem. Ha, no cóż, prędzej czy póĽniej się przeczyta, na razie stawiam na improwizację w szkole na języku polskim :wink:

Dzięki Julita. Całe szczęście, że to tylko 1-szy tom.

No i mieli rację...ale dasz radę.
Nie ma za co dziękować :D ;)
Jah Bless!

Positivvibration - Czw 07 Wrz, 2006

kaśQ napisał/a:
Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...

heh nie wiem czemu narzekacie na te lektorke ja ja uwielbiam;p Boryna itp sprawy piekna ksiazka super sie ja czytalo a i maturka poszla znakomicie:):) narzekac to ja mmoge na Lalke;p

ziut83 - Czw 07 Wrz, 2006

Julita napisał/a:
Ahhh 'Zbrodnia i kara' Dostojewski mistrz! Kocham tą książkę, jedna z moich ulubionych lektur.


A co Ci sie aż tak tam podobało? Ja przeczytałem jakieś kilkadziesiąt stron, nic porażającego. Owszem, wnikliwa analiza, ale nic poza tym. Juz chyba Przedwiośnie-lepsze.
A wymiata Lord of the rings :)

Seraphin - Czw 07 Wrz, 2006

Skończyłem wczoraj o 2 w nocy Bolesława Prusa "Omyłka. No cięzko było momentami, ale ogólnie swietna, a cienka książeczka... Chyba że znajdziecie w zbiorze ;].

PS: przy koncowyc 2 stronach no ...smutek czułem - książka smutna jak cholera, polecam.

kaśQ - Czw 07 Wrz, 2006

Positivvibration napisał/a:
kaśQ napisał/a:
Heh, to może ma ktoś argumenty, które zmotywują mnie do przeczytania "Chłopów"? Jak na razie, wszyscy na tą lekturę narzekają. Muszę przeczytać na jutro 1. tom...


heh nie wiem czemu narzekacie na te lektorke ja ja uwielbiam;p Boryna itp sprawy piekna ksiazka super sie ja czytalo a i maturka poszla znakomicie:):) narzekac to ja mmoge na Lalke;p


Ha, Lalki to i ja nie przebrnęłam... Doszłam do 162 stron i odłożyłam na półkę. A to i tak postęp, bo Pana Tadeusza, Potopu, Zbrodni i Kary i wszystkiego co grubsze nie tknęłam... Nie dałam rady, zresztą zniechęciłam się po Lalce, którą mi wszyscy polecali, bo mówili, że spośród grubszych szkolnych lektur jest najciekawsza. Bleh. :wink:

Julita - Czw 07 Wrz, 2006

ziut83 napisał/a:
Julita napisał/a:
Ahhh 'Zbrodnia i kara' Dostojewski mistrz! Kocham tą książkę, jedna z moich ulubionych lektur.


A co Ci sie aż tak tam podobało? Ja przeczytałem jakieś kilkadziesiąt stron, nic porażającego. Owszem, wnikliwa analiza, ale nic poza tym. Juz chyba Przedwiośnie-lepsze.
A wymiata Lord of the rings :)

Co mi się podobało? Wiesz nie potrafię Ci dokładnie określić co, po prostu bardzo lubię psychologiczne książki, które wnikliwie analizują umysł ludzki. Raskolnikow to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich.
'Lalka' też jedna z moich ulubionych lektur :) .

ViXeN - Czw 07 Wrz, 2006

Julita napisał/a:
Co mi się podobało? Wiesz nie potrafię Ci dokładnie określić co, po prostu bardzo lubię psychologiczne książki, które wnikliwie analizują umysł ludzki. Raskolnikow to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich.
'Lalka' też jedna z moich ulubionych lektur .


Mam nadzieję, że gusta mamy podobne, bo "Lalka" też w tym roku mnie czeka :P A obecnie czytam "W dżungli życia" Beaty Pawlikowsiej. Co prawda jestem w trakcie "Imię róży", przymierzam się do "Zbrodni i kary"i nie lubię czegoś takiego jak przerywanie sobie czytania innymi książkami, ale tu odpowiedzialna jest za to siła wyższa, bo Pawlikowską muszę b.szybko oddać :wink: No i nie wspomnę, że mam mega zaległości w czytaniu forum :(

Positivvibration - Pią 08 Wrz, 2006

ja cos mam przeczucie ze w tym roku LALKA padnie na maturce;p hehehhe
ziut83 - Pią 08 Wrz, 2006

Julita a może Ty się rozminęłaś z powołaniem-psychologią :idea:
Kiażką która wnikliwie analizowała psyche i mi się bardzo spodobała jest Solaris-gorąco polecam

zasada - Pią 08 Wrz, 2006

ziut83 napisał/a:
Ja przeczytałem jakieś kilkadziesiąt stron, nic porażającego. Owszem, wnikliwa analiza, ale nic poza tym. Juz chyba Przedwiośnie-lepsze.

Mimo, ze Baryka zawsze mnie rozczulal i czulem jakies powinowactwo z tym chlopakiem ktoremu nic nie wychodzilo i zawsze sie cos omskiwalo, mysle ze ZiK jest o tyle mocniejsza, ze pozbawiona backgroudu spoleczno - historycznego nie traci tak duzo jak P by stracilo dla tego kto nie kumalby 20lecia...

ziut83 napisał/a:
Julita a może Ty się rozminęłaś z powołaniem-psychologią

Wszystko przed Julita jeszcze...
Studia bedzie wybierac za jakis czas dopiero przeciez nie?
BTW nie polecam ;P :) studiowania psycho...

ziut83 - Pią 08 Wrz, 2006

zasada napisał/a:

Mimo, ze Baryka zawsze mnie rozczulal i czulem jakies powinowactwo z tym chlopakiem ktoremu nic nie wychodzilo i zawsze sie cos omskiwalo, mysle ze ZiK jest o tyle mocniejsza, ze pozbawiona backgroudu spoleczno - historycznego nie traci tak duzo jak P by stracilo dla tego kto nie kumalby 20lecia...


Masz rację. Tylko że pewnie dlatego Przedwiośnie właśnie ma to tło, zresztą ja osobiście właśnie lubię książki i filmy na tle jakichś wydarzeń albo choc w jakimś kontekście społ-histor. Kwestia gustu.


zasada napisał/a:
Wszystko przed Julita jeszcze...
Studia bedzie wybierac za jakis czas dopiero przeciez nie?
BTW nie polecam ;P studiowania psycho...


1) Coś tak mi się zdaje że Julita juz wybrała studia...(jak się nie mylę filologię)
2)Mój brat studiuje psychologie, na 5 roku teraz będzie i jemu bardzo pasuje ten kierunek

Bless!!!

Julita - Sob 09 Wrz, 2006

zasada napisał/a:
Wszystko przed Julita jeszcze...
Studia bedzie wybierac za jakis czas dopiero przeciez nie?
BTW nie polecam ;P studiowania psycho...


ziut83 napisał/a:
1) Coś tak mi się zdaje że Julita juz wybrała studia...(jak się nie mylę filologię)
2)Mój brat studiuje psychologie, na 5 roku teraz będzie i jemu bardzo pasuje ten kierunek

Bless!!!

Ile Ty ziut o mnie wiesz :) Dokładnie ziut wybrałam filologię polską, ponieważ kocham czytać, ale psychologii nie mam zamiaru nigdy studiować...może kiedyś filologia angielska...ale kto wie, może ktoś mnie przekona do psychologii.
A takie książki analizujące ludzki umysł po prostu lubię :)
Jah Bless!

ziut83 - Pon 11 Wrz, 2006

Julita napisał/a:
Ile Ty ziut o mnie wiesz

-cała przyjemność po mojej stronie 8)

Julita - Pon 11 Wrz, 2006

ziut83 napisał/a:
Julita napisał/a:
Ile Ty ziut o mnie wiesz

-cała przyjemność po mojej stronie 8)

Po mojej również ;)

Podręcznik ze średniowieczem na studia przeglądam... ;)

ziut83 - Wto 12 Wrz, 2006

Ja zacząłem czytac książkę o średniowiecznym rycerstwie, ale chciałbym też dostac sławne Imie Róży, bo póĽniej będę musiał w końcu licencjat zdać :wink: i koniec będzie przyjemności
Julita - Wto 12 Wrz, 2006

ziut83 napisał/a:
Ja zacząłem czytac książkę o średniowiecznym rycerstwie, ale chciałbym też dostac sławne Imie Róży, bo póĽniej będę musiał w końcu licencjat zdać :wink: i koniec będzie przyjemności

Ojj czytaj 'Imię róży' czytaj ;) Gorąco polecam ;) Uwielbiam książki rozgrywające się w średniowieczu... :) Ja dopiero przeczytałam książkę po obejrzeniu filmu, który mnie strasznie zainteresował, ale warto było :)
Jah Bless!

ziut83 - Wto 12 Wrz, 2006

No właśnie Julita ja film też juz widziałem ze dwa razy chyba, świetny jest nie powiem. A ponieważ prawie zawsze książki są lepsze od ich ekranizacji no to ho, ho :D . A czy czytałaś Cervantesa Don Kichota?
Julita - Wto 12 Wrz, 2006

ziut83 napisał/a:
No właśnie Julita ja film też juz widziałem ze dwa razy chyba, świetny jest nie powiem. A ponieważ prawie zawsze książki są lepsze od ich ekranizacji no to ho, ho :D . A czy czytałaś Cervantesa Don Kichota?

Czytałam, czytałam ;)

JungleMan - Sro 13 Wrz, 2006

.:RastaBlasta:. napisał/a:
"Przez ciemne zwierciadlo" Philip K. Dick


O tak! Dick to mistrz! Polecam także jego "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" - ta książka normalnie zabija!

mlody52 - Czw 14 Wrz, 2006

ja ostatnio musialem przeczytac ksiazke pt "Kandyd" Woltera :) co prawda jest to lektura w LO ale goraco ja polecam :P krotkie to a fajnie sie czyta i jest super :) a teraz juz mykam czytac nastepna lekture : )
io ;] - Czw 14 Wrz, 2006

Ja właśnie czytam "Jak piją Polki"... i zastanawiam się, czy nia jestem :P Może powiecie mi , jak Wy pijecie, Przyjaciele :) Przepraszam... Przyjaciółki , bo o nas mowa:) "Słaba płeć, mocna głowa" ! hihihi
BOYCOTT - Pią 15 Wrz, 2006

Terry Pratchett "Maskarada" :lol: bo czasami trzeba sie uśmiechnąc :!: oraz Miloś Forman "Moje dwa światy" bo wypada jeszcze coś wiedzieć :!:
malinowatabaka - Sob 16 Wrz, 2006

Ja wzięłam się wreszcie za "Cesarza" Kapuścińskiego. Daje inny pogląd na wielkiego Haile Selassie.
big up!

Johohanan - Sob 16 Wrz, 2006

mlody52 napisał/a:
ja ostatnio musialem przeczytac ksiazke pt "Kandyd" Woltera Smile co prawda jest to lektura w LO ale goraco ja polecam Razz krotkie to a fajnie sie czyta i jest super Smile a teraz juz mykam czytac nastepna lekture : )


hehe ja polecam wszystkie powiastki filozoficze Woltera, na czele własnie z "Kandydem", "Prostaczkiem" i "Zadigiem", "Tak toczy się światek", troche nudniejsze. Ale generalnie powiastki Woltera bardzo dobrze się czyta, są dowcipne i pouczające.;) No a poza tym to chyba kazdy szanujący sie człowiek powinien sięgnąc po wolteroski Traktat o Tolerancji" :P

wiedziemka - Sob 16 Wrz, 2006

skonczylam :

"Polowanie na motyle"- Cobbold Marika - polecam

teraz zabieram sie za "Sprawiedliwosc owiec" - Leonie Swann ;)

rigan - Sob 16 Wrz, 2006

Tomek w Gran Chaco. W międzyczasie czytam też elacje z podróży do egzotycznych krajów świata (Indie, Afryka..)Pozdrawiam
Marijah - Nie 17 Wrz, 2006

Cytat:
psychologiczne książki, które wnikliwie analizują umysł ludzki.


Ouu, ostatnimi czasy trochę takich książek się poczytało - zarówno z obowiązku, jak i zainteresowania =) Pozycja, która niedawno zmąciła mój umysł to ' Autoagresja' pióra Annegret Eckhardt - czyli bezbohaterowa analiza wszelkich samookaleczenień + zarys metod terapii. Ogólnie akty autodestrukcji ukazane jako obrona przed śmiercią psychiczną - mocne przykłady i zaskakujące teorie ( z którymi niejednokrotnie się nie zgadzam ;p )

A teraz jestem w trakcie tripu po Afryce - moja ulubiona książka z obrazkami - 'Encykopedia Geografii Kraje i Ludzie' - tom Afryka ;D -> ekspresem przez wszystkie kraje i plemiona Czarnego Lądu...

Taki już ze mnie amator african style, więc jeśli macie na zbyciu jakikolwiek stuff w tym klimacie, to wiecie w którą stronę wszechświata się z tym fantem udać :D
Proszę & dziękuję
(w Kikongo - dodokolo & matondo)
(w Zulu - ngicela & ngiyabonga)
(w Tswana - Tswee tswee & Ke a leboga)

A widzę,że tu ludzie sięgają też po Lema .Czytał ktoś jego ostatnią' Rasę Drapieżców'? Bo ja wydębiłam jak (to mam w zwyczaju) z księgarni plakat, ale do książki jakoś jeszcze nie dotarłam ;p

kaśQ - Wto 19 Wrz, 2006

"Wesele" Wyspiańskiego! Jestem przy 43 stronie i zastanawiam się, czy dobrnę do końca, czy będzie tak jak z większością lektur, które odkładałam po kilkunastu stronach czy kilku rozdziałach czytania... Na razie nie podoba mi się ani trochę, ale grunt, że szybko się czyta. Trzymać kciuki za mnie i moje chęci, bo muszę przeczytać na jutro :wink:
cin-ek - Wto 19 Wrz, 2006

"Pielgrzym" P. Coelho
ziut83 - Sro 20 Wrz, 2006

Marijah napisał/a:
A widzę,że tu ludzie sięgają też po Lema .Czytał ktoś jego ostatnią' Rasę Drapieżców'? Bo ja wydębiłam jak (to mam w zwyczaju) z księgarni plakat, ale do książki jakoś jeszcze nie dotarłam ;p


Ja czytałem solaris i mam w domu Droge do gwiazd ale jeszcze jej nie przeczytałem a tej o której pisałaś to nie widziałem
pozdro!! :D

kortasik - Sro 20 Wrz, 2006

kaśQ napisał/a:
Wesele" Wyspiańskiego!

Ja ten dramta zrozumiałam dopiero w czasie omawiania w szkole. Tam jest tyle nawiązań, symboliki, że samemu ciężko się połapać. Ale od tego czasu to jedna z moich ulubionych lektur. Chociaz w trakcie czytania miałam takie samo zdanie jak kaśQ, :)

Julita - Sro 20 Wrz, 2006

Ja się przyznam, że nie przepadam za 'Weselem', trochę nudne... no, ale czytać trzeba było i zapewne przeczytać jeszcze raz trzeba będzie...
Marijah - Czw 21 Wrz, 2006

ziut83,
Cytat:
Ja czytałem solaris i mam w domu Droge do gwiazd ale jeszcze jej nie przeczytałem a tej o której pisałaś to nie widziałem
pozdro!!


'Drogę do gwiazd'? Nie słyszałam o takiej pozycji Lema... sprawdĽ dokładnie może chodzi Ci o 'Powrót z gwiazd', a to jeśli lubisz lemowski styl i język -polecam. Klasyczne science fiction z wizją utopijnego, idealnego (?) społeczeństwa przyszłości...

Pozdrawiam =)

kaśQ - Czw 21 Wrz, 2006

Hura, jestem z siebie taka dumna, przeczytałam [Wesele] :D Aż znajomi nie chcieli uwierzyć.
Jedna z naprawdę niewielu lektur w szkole średniej, które udało mi się skończyć czytać (niektóre odkładałam po paru stronach, a niektórych nie zaczynałam wcale...)
Czytało się lekko i szybko, bo wiadomo, że dramat szybko się czyta... ale treść książki zrozumiałam dopiero wtedy, gdy po przeczytaniu jej sięgnęłam po streszczenie i opracowanie. :?

A przede mną na karku ciąży obowiązek przeczytania w nie-za-długim czasie 'Jądra ciemności'. No cóż, jak to z tym będzie, nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy...

JungleMan - Czw 21 Wrz, 2006

A ja się właśnie wziąłem za Marcina Wolskiego - "Pies w studni"
Johohanan - Pią 22 Wrz, 2006

kaśQ napisał/a:
Czytało się lekko i szybko, bo wiadomo, że dramat szybko się czyta... ale treść książki zrozumiałam dopiero wtedy, gdy po przeczytaniu jej sięgnęłam po streszczenie i opracowanie.

czyli nie zrozumiałas go wcale...:P

kaśQ - Pią 22 Wrz, 2006

Johohanan napisał/a:
kaśQ napisał/a:
Czytało się lekko i szybko, bo wiadomo, że dramat szybko się czyta... ale treść książki zrozumiałam dopiero wtedy, gdy po przeczytaniu jej sięgnęłam po streszczenie i opracowanie.

czyli nie zrozumiałas go wcale...:P


Można tak powiedzieć... W sumie to tak jak u nas większość klasy, ale nie można wymagać, by matfizowcy byli wybitnymi humanistami :D

A żeby nie było offtop... Za parę dni koleżanka jak przeczyta, to mi pożyczy "Chemię śmierci". Rzekomo bardzo fajna i to na dodatek bestsellerowa książka. A że mnie ciągnie taka tematyka, chętnie poczytam :wink:

kortasik - Sob 23 Wrz, 2006

Wczoraj skończyłam "Utraconą cześć Katarzyny Bloom" a dzisiaj zaczęłam czytać "Małą apokalipsę" Konwickiego.
tjar - Sob 23 Wrz, 2006

Mortimo Planno- wydruk z

http://www.rism.org/planno/index.html

Nimloth - Nie 24 Wrz, 2006

Friedrich Nietzsche - "To rzekł Zaratustra". Polecam :P
Johohanan - Nie 24 Wrz, 2006

Nimloth napisał/a:
Friedrich Nietzsche - "To rzekł Zaratustra". Polecam Razz


ja też;) aczkolwiek z dystansem, by znów nie zrozumiano tego na opak, i by nie szukano rasy idealnej tym razem w Polsce... :mrgreen: Wogule to też zachęcam do zapoznania się z sylwetką boga Zaratustry i Zoroastranizmnu, bo to właśnie od Persów Judaizm czerpał ideę dualizmu religijnego i wogule ciekawe, chociaż już nie istniejąca starożytna religia.;)

Ja teraz musze czytać "Cieripeinia Młodego Wertera", z całym szacunkiem dla Pana Goethe, ta powieść jest żałosna! Jakieś monologi zakochanego do obłędu człowieka, z pewnością nie w pełni sił psychicznych, do zajętej już kobiety, na dodatek nudne jak flaki z olejem..bleee...i jeszcze z tym romantyzmem muszę się meczyć cały semestr:/

zajcef - Nie 24 Wrz, 2006

ja tam wole ksiazki fantastyczne i takie w ktorych sie cos dzieje :D
tjar - Nie 24 Wrz, 2006

Johohanan napisał/a:
Nimloth napisał/a:
Friedrich Nietzsche - "To rzekł Zaratustra". Polecam Razz


ja też;) aczkolwiek z dystansem, by znów nie zrozumiano tego na opak, i by nie szukano rasy idealnej tym razem w Polsce... :mrgreen: Wogule to też zachęcam do zapoznania się z sylwetką boga Zaratustry i Zoroastranizmnu, bo to właśnie od Persów Judaizm czerpał ideę dualizmy religijnego i wogule ciekawe, chociaż już nie istniejąca starożytna religia.;)

Ja teraz musze czytać "Cieripeinia Młodego Wertera", z całym szacunkiem dla Pana Goethe, ta powieść jest żałosna! Jakieś monologi zakochanego do obłędu człowieka, z pewnością nie w pełni sił psychicznych, do zajętej już kobiety, na dodatek nudne jak flaki z olejem..bleee...i jeszcze z tym romantyzmem muszę się meczyć cały semestr:/


judaizm jak chcesz wiedzieć to najwięcej czerpał z religii starozytnego Egiptu. to raz. dwa Werter był wpełni sił psychicznych i dlatego tak cierpiał. to nalepsza lekura z tego okresu jaką przyszło mi czytać!!!! ci co nie cierpieli nie znają tego vczym jest pełnia człowieczenstwa. i tyle ci powiem bad religion? chyba nie wiem kim Jest Jezus Chrystus.żyjesz jakimiś złudzeniami ot co.

Johohanan - Nie 24 Wrz, 2006

Cytat:
judaizm jak chcesz wiedzieć to najwięcej czerpał z religii starozytnego Egiptu


Po pierwsze, ani mi ani Tobie rozstrzygać o tym, z czego biblia czerpała najwięcej! Ja mówiłem tylko o tym, że judaizm i chrześcijaństwo z zoroastranizmu wzięło ów dualizm religijny, co jest powszechnie znanym faktem historycznym. Ale tak naprawde nie tylko to, bo to właśnie zoroastranizm, a nie chrześcijaństwo było pierwszą religią uniwersalistyczną i to zoroastranizm pierwszy tak silnie opowiedział się za bogiem-stwórca-symbol dobra i samo dobro.
Co do czerpania z religji staroegipskich to owszem było, nawet dość znaczące, najlepiej swiadczy o tym to, że w Sarym Testameńcie są fragmenty żywcem zerżnięte z ksiąg egipskich (nie pamiętam w tej chwili czy chodziło o słynną Księge Umarłych, czy jakąs inną, ale z pewnością takie fragmenty istnieją), poza tym cała ideologia życia pozagrobowego, sądu ostateczego-przed Ozyrysem, pochodzi od Egipcjan i tu racja, jednak na tym podobieństwa się kończą. Można by było jeszcze się bawić w porównywanie Ozyrysa do Jezusa, ale to na dłuższą dyskusje. Niewola egpiska trwała jednak spory kawałek czasu i kultura egipska, z pewnością wyższa musiała wywierać jakieś piętno na kulture żydowską, z religią prawdopodobnie jeszcze o charakterze tradycyjnym. I NA PRZYSZłOŚĆ TJAR POPIERAJ SWOJE STWIERDZENIA JAKIMIS ARGUMENTAMI, A NIE RZUCASZ HASLO I Z JAKIEJ RACJI KTOKOLWIEK MA CI UWIERZYC?!

tjar napisał/a:
dwa Werter był wpełni sił psychicznych i dlatego tak cierpiał. to nalepsza lekura z tego okresu jaką przyszło mi czytać!!!! ci co nie cierpieli nie znają tego vczym jest pełnia człowieczenstwa.


NO dobra, jeżeli ty uważasz za normanego, człowieka, ktory zakochuje się w kobiecie, która jest zaręczona z mężczyzną, którego kocha, po czym zupełnie bez powodu rozpala jeszcze bardziej w sobie żar miłości, zupełnie irracjonalnie, bo pomiędzy nimi się przecież absolutnie nic nie wydarzyło i popełnia samobójstwo to już twoja sprawa. Gdybym ja tak podchodził do zawodów miłosnych to już bym 3 razy się zabił i wogule był chodzącym obrazem nieszczęścia i depresji. dystansu troche! to nie jest człowieczeństwo to jest szaleństwo!

tjar napisał/a:
i tyle ci powiem bad religion? chyba nie wiem kim Jest Jezus Chrystus.żyjesz jakimiś złudzeniami ot co.

hahaha o co ci chodzi bo za bardzo nie rozumiem? :shock:

tjar - Nie 24 Wrz, 2006

serce nie sługa.nie bedziesz mi mówił co ma robić. pierwszą religią universalistyczną był animizm
Johohanan - Pon 25 Wrz, 2006

tjar napisał/a:
pierwszą religią universalistyczną był animizm


yyy w jakim niby sensie? mogłbyś to rozwinąć i poprzeć argumentami a nie znów rzucasz puste hasło i nie mam pojecie co o tym myśleć...:/

Nimloth - Pon 25 Wrz, 2006

Troszkę zboczyliście z tematu...jak tylko zacznie sie mówić o religii, zaraz powstają bezsensowne spory i konflikty...wyluzujcie...
Johohanan - Pon 25 Wrz, 2006

Nimloth napisał/a:
Troszkę zboczyliście z tematu...jak tylko zacznie sie mówić o religii, zaraz powstają bezsensowne spory i konflikty...wyluzujcie...


czemu besnesowne? ja jestem ateistą, każdą zatem religię traktuje, głównie jako Ľródła ciekawych mitów, a z tjarem to jak narazie nie da rady nawet dyskutować, bo on nie ma pojecia co to takiego argumentacja...;]

Nimloth - Pon 25 Wrz, 2006

Johohanan, zgoda, religie są ciekawymi Ľródłami mitów, ale moze przenieście dyskusje do innego tematu...
Może to Wam pomoże w tym sporze:
Wg Wikipedii:
"Zaratusztrianizm miał bardzo silny wpływ na inne religie - hinduizm, judaizm i poprzez judaizm na chrześcijaństwo oraz islam. Wiele wskazuje na to, iż takie podstawowe zasady religii chrześcijańskiej i judaistycznej jak Sąd Ostateczny, wędrówka duszy po śmierci do piekła lub nieba, wiara w diabła i nadejście mesjasza są w dużym stopniu zapożyczone z zaratusztrianizmu. "
A czy judaizm brał coś z religii egipskiej? pewnie tak, ale czy ktos tu napisal ze nie? Johohanan napisal tylko, ze "że judaizm i chrześcijaństwo z zoroastranizmu wzięło ów dualizm religijny" Tjar - czytaj uwaznie posty...

regglauda - Pon 25 Wrz, 2006

kurcze czemu nie piszecie na temat...zawsze musicie zawalic forum paplanina....wchodze sobie aby zobaczyc co ludzie czytaja i widze ten smietnik...zalosne!
Julita - Pon 25 Wrz, 2006

Jeżeli gadacie o religii, to w innych tematach, a nie tu... regglauda ma rację... żałosne to trochę.
Jah Bless!

d_arusia - Wto 26 Wrz, 2006

ja aktualnie czytam "gdy słońce było bogiem" zenona kosidowskiego. babcia mi pożyczyła :D
Johohanan - Wto 26 Wrz, 2006

żałosne??? dobrze nie zbaczam juz na minimetr z topicu, bo widze, że uczucia estetyczne co niektorych zostały poprostu pocharatane i zaraz będzie płacz, no taki syff zrobić to straszne!...

wrociłem do "Rozmowy w Katedrze" Llosy:P

Dodam jeszcze, że dla mnie same wrzucanie tytułów aktualnie czytanych książek nie ma kompletnie sensu, taki temat jest jałowy.

regglauda - Wto 26 Wrz, 2006

a tu sie z toba zgadzam...tez czekam na opinie o ksiazkach...piszcie koniecznie jak wam sie je czytalo???o czym mniej wiecej sa i takie tam...pozdro
Lewy - Sro 27 Wrz, 2006

A dlaczego jedynie o książkach? Może o czasopismach będzie też równie ciekawie?

Właśnie przezytałem nowy numer Machiny i ubolewam nad:
- przerostem ilości kolorów i zdjęć nad textami,
- wyjątkwo pobieżnym potraktowaniem niektórych tematów.

Natomiast wilką radość sprawiają mi:
- recenzje - mało ich, ale za to prezentują przekrój ciekawych rzeczy i ambitnych, a nie całego dostępnego chłamu,
- artykuł o wibratorach.

rastee - Sro 27 Wrz, 2006

Piszę pracę magisterską o Rosji Borysa Jelcyna i przez przypadek dorwałem jego książkę"Notatki prezydenta"...Bestseler to nie jest,ale pozycja ciekawa :shock: Jelcyn chyba pisał to będąc pod "wpływem"(zresztą nie tylko pisał) :D
Nie lubiłem go wcześniej,ale uważam,że to biedny człowiek,który niestety nie radził sobie z alkoholem.Książka wybitnie NIEagresywna,co jest jej dużym plusem.

regglauda - Sro 27 Wrz, 2006

pewnie pojawi sie u was usmiech na twarzy, jak powiem co ja obecnie czytam, ale dostalam to od mamy chlopaka i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona..."samotnosc w sieci" - ponoc film to dno, ale ksiazke czyta sie rewelacyjnie....kazdy kto lubi chatowac i interesuja go geny bedzie zauroczony...autorem jest doktor chemii i informatyki, wiec jest tam troche wiedzy na te tematy...polecam goraco i to nie tylko dla romantykow..pozdro
banana - Sro 27 Wrz, 2006

niedawno skonczylam 'jedzcie ciasta' a teraz przetrwailam 'k jak kamieniołomy' ;]
regglauda - Sro 27 Wrz, 2006

banana, a gdzie opis?...napisz cos wiecej...jak sie czytalo itp....pozdro
Qba - Nie 01 Paź, 2006

"Mitologia" Parandowskiego i najnowszy numer Newsweeka :wink:
regglauda - Nie 01 Paź, 2006

Qba, to serio nie ma sensu rzucanie przeczytanych nazw...ludzie piszcie o tym co was poruszylo i napiszcie dlaczego???prosze:)..pozdro
ziut83 - Pon 02 Paź, 2006

Marijah napisał/a:
'Drogę do gwiazd'? Nie słyszałam o takiej pozycji Lema... sprawdĽ dokładnie może chodzi Ci o 'Powrót z gwiazd', a to jeśli lubisz lemowski styl i język -polecam. Klasyczne science fiction z wizją utopijnego, idealnego (?) społeczeństwa przyszłości...

Pozdrawiam =)


Miałaś rację to jest 'Powrót' a nie 'Droga', chyba pomyliłem z książką śp Kuronia Droga do Gwiazd :lol: mam nadzieję żę teraz Ľle nie wpisałem :D

wiedziemka - Pon 02 Paź, 2006

"Paw Królowej" Masłowskiej... i zastanawiam sie, za co do cholery dostala ona Nike ? :shock:
kretka - Wto 03 Paź, 2006

a aj nadrabiam "Dziady" cz. 3 :?
kretka - Wto 03 Paź, 2006

miało być *a ja Sorkkii
etiop - Wto 03 Paź, 2006

własnie jestem po przeczytaniu:
Grona gniewu J.Steinbecka
Telefrenia Edward Redlinski
Proces F. Kafka
Lot nad kukułczym gniazdem. Kesey
czarodziejska góra Mann
Imię róży U. Eco

praktycznie sama klasyka

a zaraz kupuje ksiazke Niedostępny świat. Podróż w głab umysłu.

etiop - Wto 03 Paź, 2006

POwiem coś nie coś o locie nad kukułczym gniezdzie. Napisał go Ken Kesey 27 letni Amerykanin Był aktywny w ruchu młodzieży zbuntowanej przeciwko konsumpcyjnemu modelowi życia. Akcja rozgrywa sie w szpitalu psychiatrycznym pod władza totalitarna Wielkiej Oddziałowej.
Poruszyła mnie narracja Indianina postrzegającego świat zniekształcony przez swą chorobę i
udając głucho-niemego obserwuje życie w szpitalu. Nagle do szpitala przybywa młody męzczyzna i przewraca do góry nogami całe życie w tym działającym jak maszyna ośrodku.
Ksiażke przeczytałem jednym tchem. Świetna fabuła i styl pisania. Konczy sie śmiercią drugiego bohatera, osoby która próbowała polepszyc życie <<więzniów>> placówki. na prawde serdecznie polecam jutro spróbuje obejrzec dla porównania film.
Przepraszam za moją niezbyt stylistycznie poprawną recenzje! :wink:

Johohanan - Sro 04 Paź, 2006

wiedziemka napisał/a:
"Paw Królowej" Masłowskiej... i zastanawiam sie, za co do cholery dostala ona Nike ? Shocked


i ja tak samo!;)

banana - Sro 04 Paź, 2006

regglauda napisał/a:
banana, a gdzie opis?...napisz cos wiecej...jak sie czytalo itp....pozdro


mhm.. przepraszaju.
ksiązka o tym jak umiejętnosc pieczenia ciasta moze zmienic zycie. mhm. z leksza suchar.
kamieniołomy -nudny kryminał.fu. teraz czytam ..co ja czytam? aa.. białe zęby. autorki nie pamietam. uh

Jakub - Pią 06 Paź, 2006

Ja jako że interesuję się Japonią przerabiam właśnię książkę o gejszach. Ajajaj właśnie sobie przypomniałem o "Antygonie" na wtorek. Lece czytać papa
regglauda - Pią 06 Paź, 2006

banana, i co chyba nie bylo tak trudno...trzym sie cieplo..hmm albo lepiej pozytywnie:)...a ja dobrnelam do konca "samotnosci w sieci" i chyba nie zgadzam sie z opiniami, ze to smutna ksiazka...ja nabralam ochoty na zwiedzanie swiata i bardziej slonecznie patrze na moj zwiazek( w przeciwienstwie do pan ktore po tej pozycji opuscily swoich partnerow)..pozdro
Julita - Sob 07 Paź, 2006

Lepiej nie wymieniam co czytam, bo zajęłoby mi to godzinę :? Duuużo książek na Literaturę staropolską, poetykę opisową, historię etc.
regglauda - Sob 07 Paź, 2006

Julita, to napisz tylko o tych, ktore bardzo cie poruszyly:)..pozdro
kortasik - Sob 07 Paź, 2006

Obecnie czytam "Myśl filozoficzną i jej historię" Hartamann, dzisiaj muszę też przeczytać rozdział z "Wprowadzenia do filozofii" Jaspersa a w kolejce czekają jeszcze dwie pozycje na ćwiczenia do historii filozofii starożytnej. Nie ma to jak studia :) Co do "Samotności w siec".. Skończyłam czytać ją wczoraj. Poryczałam się jak bóbr i poczułam dziwną pustkę. Piękna książka. Szkoda, że takich Jakubów nie ma na świecie.
regglauda - Sob 07 Paź, 2006

heh...autor poskladal se pare charakterow i stworzyl Jakubka...na mnie on nie zrobil takiego wielkiego wrazenia...ale to pewnie dlatego, ze mam swojego idealnego partnera...pozdrawiam
Morgana Le' Fay - Nie 08 Paź, 2006

"My, dzieci z dworca ZOO", wcześniej było "TO" Stephen'a King'a :)

a w kolejce czeka "Imię róży" Umbert Eco :)

MUA :*

etiop - Pon 09 Paź, 2006

Imie Róży!! Swietna powieśc historyczna!! Film niestety (jak to zwykle bywa) nie obrazuje do końca treści! :mrgreen:
regglauda - Wto 10 Paź, 2006

wlasnie czytam "men are from mars, women are from venus"- czyli wersja angielska...i cos mnie nie wciaga....moze ktos czytal?...czy tylko poczatek jest taki nudny??...pozdro
Rebel - Wto 10 Paź, 2006

'Mistrz i Małgorzata' - Nie chcem, ale muszem :lol:
Danzal - Wto 10 Paź, 2006

Władca Pierścieni- Drużyna Pieśscienia
Juz chyba po raz trzeci :D

Lewy - Sro 11 Paź, 2006

Rebel napisał/a:
'Mistrz i Małgorzata' - Nie chcem, ale muszem :lol:


Po kilku pierwszych stronach stwierdzisz, że chcesz ;)

arielo - Wto 17 Paź, 2006

Historia Ustroju Polski :(
Podbnie jak Rebel - Nie chcem ale muszem 8)

Lewy - Sro 18 Paź, 2006

no chyba, że jest to ustrój z XVI i XVII wieku, piękne to były czasy dla złotej RP...
Gawron - Sro 18 Paź, 2006

A ja zabrałem się książki poświęconej zbrodniom Hitlerowskim: "Zamek śmierci Harheim" książka opisuje historie austryjackiego zamku przerobionego przez dowództwo III Rzeszy na wydajnie pracującą fabryke śmierci... reszty można się domyślić...
JungleMan - Sro 18 Paź, 2006

Właśnie zacząłem czytać "Labirynt odbić" Siergieja Łukianienki. Może nieco o książce i o autorze (z tylnej okładki tej książki):

Labirynt odbić

Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w pamięci globalnej sieci. Można w niej pracować, bawić się, uprawiać seks, pić i grać. Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z nich musi odkryć, kim jest postać, która nagle pojawia się w Głębi. Nie ma odpowiednika w świecie rzeczywistym.

Siergiej Łukianienko

Autor powieści i opowiadań zajmujących pierwsze miejsca na listach bestsellerów i obsypanych wszystkimi możliwymi nagrodami, m. in. kultowej dylogii LINIA MARZEŃ.
Pisarz okrzyknięty fenomenem lat 90.!
Autor uhonorowany najważniejszymi nagrodami: Miecz Rumaty, Bolszoj Zilant, Sigma-F i nagrodą Interpresskonu.
Najmłodszy laureat Aelity - najbardziej prestiżowej rosyjskiej nagrody przyznawanej za ogólny wkład w rozwój literatury SF.

kortasik - Czw 19 Paź, 2006

"Historia filozofii po góralsku" Tischnera czyli jak to starożytni Grecy to nie byli Grecy tylko górale :D A na zajęcia "O sztuce miłości" Ericha Fromma no i "Metafizykę" Arystotelesa, którą będziemy męczyć przez pół roku na analizie :)
Johohanan - Nie 22 Paź, 2006

Ja się ostatnio wziąłem, za poezje polskich młodych gniewnych, znaczy Bursa, Wojaczek, Hłaski, Stachura itp-co ciekawe i smutne, wszyscy młodo umarli, najcześciej przez samobójstwo. NO ale i tak robią na mnie ogromne wrażenie i pozwole sobie tu coś zamieścic

Andrzej Bursa-"Pantofelek"
Dzeci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz, że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest pierowotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie

wymowne :mrgreen: hehe


***
Jaki miły i mądry facet
naprawdę mądry
nie z tych przemądrzałych
obieżyświat
co to z niejednego pieca chleb jadł
wyrozumiał i uprzejmy
cała anatomia jego twarzy
zdradzała lekki wysiłek
ust:
by madrzej i grzeczniej do mnie mówić
oczu:
by uważniej i uprzejmiej mnie słuchać
taaak...
naprawdę nie mogłem nie napluć mu w morde.

Stwierdzam, że gdyby Bursa urodził sie 25 lat póĽniej to niezawodnie byłby punkiem:D, zresztą gdybym ja urodził się 20-15 lat wcześniej to też pewnie byłbym punkiem :mrgreen:

i jeszcze cos z Rafała Wojaczka:

***
dla ciebie piszę miłość
ja bez nazwiska
zwierzę bezsenne

piszę przerażony
sam wobec Ciebie
której na imię Być
ja mięso modlitwy
której Ty jesteś ptakiem

z warg spływa
kropla alkoholu
w niej wszystkie słońca i gwiazdy
jedyne słońce tej pory

z warg spływa
kropla krwi
i gdzie twoj język
który by koił ból
wynikły z przegryzionego
słowa kocham

bym napisał więcej, ale nie chce zaśmiecać, moze te 3 wiersze zachęcą kogoś do zapoznania się bliżej z tworcząścią poetów;)

streyhu - Pon 30 Paź, 2006

"Erystyka" Schopenhauera i notatki Wittgensteina.
klaczek - Pon 30 Paź, 2006

Lewy napisał/a:
Rebel napisał/a:
'Mistrz i Małgorzata' - Nie chcem, ale muszem :lol:


Po kilku pierwszych stronach stwierdzisz, że chcesz ;)

ja po tych stronach stwierdzilam ze nie chce i nie skoncze tego :D
A obecnie zabieram sie za "Cudzoziemke"Kuncewiczowej a powinnam czytać "Zbrodnie i kare"

semiologia - Pon 30 Paź, 2006

Ja Wam polecam Jerzego Kosińskiego "Malowany ptak" na sam początek albo Zofię Romanowiczową "łagodne oko błękitu" ale to bardzo trudno zdobyć, no chyba, że w bibliotekach uniwersyteckich :cry: ale Kosiński jest super :banan: niop i może jeszcze bardzo trudną książkę acz ciekawą 8) Miłosza "Zniewolony umysł" a ja Wam to gładko pójdzie to Ulissesa :mrgreen:

Pozdrawiam

P.s. fajosko, że czytacie ksiązki :clap:

klaczek - Pon 30 Paź, 2006

Ja w te wakacje "Alchemika przeczytalam "Sto lat samotnosci" i "5 osob ktore spotykamy w niebie" to sa najciekawsze z tych wakacyjnych :-) Szczegolnie Alchemik by sie chyba wam spodobal taka teorytyczbnie na pierwszy rzut oka zwykla normalna ksiazka ale o takim glebokim przeslaniu ;-) Naprawde polecam :wink:
semiologia - Pon 30 Paź, 2006

Alchemik ciekawy ale ja niestety po kilku ksiazkach tego autora mam juz niestety dosc i nie moge na nie patrzec :) a ta ksaizka "5 osob ..." to o czym jest? pozdrawiam :roll:
etiop - Pon 30 Paź, 2006

alchemika, pielgrzyma i jescze pare przeczytałem Coelha. Wydaje mi sie że wszystko jest na jedno kopyto. Chociaz mnie osobiscie podobały sie te ksiażki. Szczególnie alchemik. Tak mi sie skojarzył z "natural mistic" Boba. Był tam taki fragment który świetnie pasował.
klaczek - Pon 30 Paź, 2006

semiologia napisał/a:
a ta ksaizka "5 osob ..." to o czym jest? pozdrawiam Rolling Eyes

to jest takie inne spojrzenie na niebo.Przedstawiony jest taki starszy koles jak umiera i pokazane jest co sie dzieje z nim w niebie :-) Spotyka roznie osoby jest ich 5 i kazda z nich ma mu cos pokazac np dlaczego akurat ja spotyka i takie tam ale bardzo przyjemnie sie czyta ;-)

NiedĽwiedĽ - Pon 30 Paź, 2006

No ja poki co zaglepiam Dobrzanskiego - "Rysunek Techniczny Mechaniczny" i skrypty Pwr "Analiza matemayczna"... Poza tym przymierzam sie do Mitnicka "Sztuka infiltracji"... No i z niecierpliwoscia oczekuje na "Lu perpetua" Sapkowskiego.... W okncu akcja dzieje sie na ziemiach ktore dosc dobrze znam:PPP

Bless!

Johohanan - Sro 01 Lis, 2006

klaczek napisał/a:
Ja w te wakacje "Alchemika przeczytalam "Sto lat samotnosci" i "5 osob ktore spotykamy w niebie" to sa najciekawsze z tych wakacyjnych :-) Szczegolnie Alchemik by sie chyba wam spodobal taka teorytyczbnie na pierwszy rzut oka zwykla normalna ksiazka ale o takim glebokim przeslaniu ;-) Naprawde polecam :wink:


etiopPajeczno napisał/a:
alchemika, pielgrzyma i jescze pare przeczytałem Coelha. Wydaje mi sie że wszystko jest na jedno kopyto. Chociaz mnie osobiscie podobały sie te ksiażki. Szczególnie alchemik. Tak mi sie skojarzył z "natural mistic" Boba. Był tam taki fragment który świetnie pasował.


Ja myślę, że z tych pozycji najlepsze jest "Sto Lat Samotności" Marqueza, zresztą kiedys już tu chyba polecałem tę książkę, jak i całą twórczość Marqueza. Poza tym moim zdaniem Coelho jeszcze naprawdę sporo brakuje do Marqueza..

A ja dziś w ramach pracy domowej przeczytałem "III cześć Dziadów", no i oprócz wychwyceniu kilku cytatów, które wykorzystał Kaliber 44 znalazłem jeszcze taki:

ks.Piotr (do złego ducha):
"Nie wyjdziesz, aż sie upodoba Bogu.
LEW Z POKOLENIA JUDY TU PAN - on zwycięża:
Sieć na lwa zastawiłeś i w twym własnym wniku
Złowiłeś się - Bóg ciebie złowił w tym grzeszniku"

Jaki z tego wniosek-MICKIWICZ BYŁ RASTAMANEM :mrgreen:

Jahzga - Sro 01 Lis, 2006

Johohanan napisał/a:
Jaki z tego wniosek-MICKIWICZ BYŁ RASTAMANEM

i palił opium:)

emilia - Czw 02 Lis, 2006

Johohanan napisał/a:
ks.Piotr (do złego ducha):
"Nie wyjdziesz, aż sie upodoba Bogu.
LEW Z POKOLENIA JUDY TU PAN - on zwycięża:
Sieć na lwa zastawiłeś i w twym własnym wniku
Złowiłeś się - Bóg ciebie złowił w tym grzeszniku"

Jaki z tego wniosek-MICKIWICZ BYŁ RASTAMANEM


Dobre, dobra :mrgreen:

Ja osobiście polecam Wak książeczkę Jodi Picoult pt."Bez mojej zgody". Bardzo dobra książka, skłania do refleksji nad własnym życiem, uczy doceniać każdą najmniejszą jego chwilę, wzrusza. Na prawdę warto przeczytać :-D
peace and love :banan:

emilia - Czw 02 Lis, 2006

Johohanan napisał/a:
ks.Piotr (do złego ducha):
"Nie wyjdziesz, aż sie upodoba Bogu.
LEW Z POKOLENIA JUDY TU PAN - on zwycięża:
Sieć na lwa zastawiłeś i w twym własnym wniku
Złowiłeś się - Bóg ciebie złowił w tym grzeszniku"

Jaki z tego wniosek-MICKIWICZ BYŁ RASTAMANEM


Dobre, dobra :mrgreen:

Ja osobiście polecam Wak książeczkę Jodi Picoult pt."Bez mojej zgody". Bardzo dobra książka, skłania do refleksji nad własnym życiem, uczy doceniać każdą najmniejszą jego chwilę, wzrusza. Na prawdę warto przeczytać :-D
peace and love :banan:

etiop - Czw 02 Lis, 2006

Ja jescze raz zachęce do czytania Ryszarda kapuścińskiego!! Po pierwsze jest to Polak :wink: , po drugie nominowany do Nobla był, po trzecie pisze duzo i ciekawie o Afryce a w szczególnosci o wojnie o niepodległość, no i oczywiscie napisął Cesarza czyli pozycje obowiązkowa dla rasta czytelników!! blessss camaradas!!
Johohanan - Czw 02 Lis, 2006

Co do pozycji obowiązkowych dla rasta czytelników...
3 dni temu wyszperałem w antykwariacie książke pt. "Z Panem Biegankiem po Abisynii"-znalazłem ją tylko dlatego bo zauważyłem na grzbiecie barwy rasta. Dziś usiadłem i w jeden dzień przeczytałem 210stronową lekturę i...Ta książką powinna być chyba historyczna dla rastamanów w Polsce. Jest to zfabularyzowana relacja Mariana Brandysa z Etopii Hajle Selesjego z poczatków 60 lat. Wychodzi na to, że to chyba on pierwszy opisał rządy Ras Tafari, no i chyba jako jedyny z Polaków zrobił to na gorąco... A z książki sporo ciekawostek wyniosłem,od tego skąd się wzięły barwy rasta, zwycięski lew, po pochodzenie dynastii cesarzy etiopskich i dziejów przodków Hajle Selesje... może wystawie ją na handel na forum, bo ja nie wiem, czy tę książkę można gdziekolwiek dostać.

etiop - Czw 02 Lis, 2006

Hej a jakie podejśćie ma pan Brandys do Cesarza?? Uważa za świętego człowieka czy za złego władce?? szkoda że nie można byłoby tej ksiązki dostac, chetnie bym przeczytał. blesssss camaradas!!!
Johohanan - Czw 02 Lis, 2006

generalnie to książka nie jest poświęcona cesarzowi tylko Abisynii, a sam władca jest przedstawiany pozytywnie, tym bardziej ze Brandys pisał to jeszcze przed tym jak na skutek swojej konserwatywnej polityki Hajle Selasje stracił popularność wśród społeczeństwa.
kortasik - Czw 02 Lis, 2006

Ja dzisiaj dla rozluĽnienia przeczytałam "Zielone jabłuszko" Izabeli Sowy. Takie zwykłe czytadełko, ale bardzo ciepłe i po prostu przyjemne w czytaniu. Jutro zabieram się za "Książeczkę o człowieku" Romana Ingardena ( w ogóle taka zwała, że dowiedziałam się, że to Polak dopiero na studiach ale ciiii :oops: )
Marijah - Sob 04 Lis, 2006

A ja teraz 'męczę' coś w nieco innym stylu niż reszta forumowiczów ;)
A, że uważam to za ciekawe, i co najważniejsze praktyczne (+ ktoś kiedyś tu napisał,że interesuje się psychologią) to się z Wami podzielę ;p :

Pozycja 1: 'Psychopaci są wśród nas' ; Robert Hare - jeszcze gorąca propozycja wydawnictwa Znak. Teoria naukowa podana jest tu w sposób bardzo uproszczony, przystępny dla przeciętnego zjadacza chleba. A to wszystko podobno wcale nie po to,żeby zrobić kasę na odwiecznej ludzkiej fascynacji brutalnością i mroczną naturą człowieka, ale dlatego że jak pisze autor (ceniony profesor psychiatrii) każdy z nas stanie kiedyś oko w oko z psychopatą. I ważne by wiedzieć jak się bronić ;p <rotfl?>

Moj ulubiony cytat ;
'podczas proszonego obiadu, w odpowiedzi na pytanie o moją pracę, krótko przedstawiam typowe cechy psychopaty, a wtedy ktoś z siedzących przy stole zamyśla się na moment, po czym wykrzykuje : " Mój Boże!- w takim razie X musiał być psychopatą" albo "Wie pan, nigdy dotąd sobie tegi nie uświadamiałem,ale właśnie opisał pan mojego szwagra!" '

To wszystko, dla lepszego zobrazowania przedmiotu przeplata się z opisami działalności najsłynniejszych seryjnych zabójców lub oszustów, bądĽ nawiązaniami do popularnych filmów/książek z tej 'branży'.
jak np. 'Ted Bundy, "panamerykański" seryjny morderca odpowiedzialny za śmierć kilkudziesięciu młodych kobiet w połowie lat 70`. Twierdził, że czytał zbyt wiele pism pornograficznych i że 'złośliwa istota' opanowała jego świadomość. Został stracony na krześle elektrycznym na Florydzie'

A z bardziej rzeczowych, a tematycznie pokrewnych:
'Psychopatia' ; Kazimierz Pospiszyl
+ 'Zaburzenia osobowości we współczesnym świecie'; Theodore Millon.

Heh, Zawsze miejmy oczy szeroko otwarte! ;p
A jeśli zauważysz cechy psychopaty u siebie - nie panikuj, tylko zgłoś się do psychologa!

Psychodeliczne- paranormalne do-bra-noc ;)

etiop - Pon 06 Lis, 2006

O "psychopaci są wsród nas" gdzies słyszałem albo reklame w gfazecie widziałem
weedman - Czw 09 Lis, 2006

właśnie czytam forum RRR... :lol:
a na poważnie to książeczkę Szweykowskich, Botanika: Morfologia :P
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
_______________________
http://weedman.moblog.pl

Johohanan - Czw 09 Lis, 2006

A ja dzisiaj zostałem nazwany przez swoją polonistkę: despotą, fanatykiem, ślepym, fałszywym buntownikiem, bez własnego zdania i doskonałym aktorem.:D i to tylko za to, że stwierdziłem iż "III część Dzaidów", a konkretniej "Ustęp" jest antyrosyjski, a Rosjanom widocznie odpowiada despotyzm, nieĽle co?:D
lily - Pon 13 Lis, 2006

Ja niedawno skonczyłam "Nowy wspaniały świat" Huxley'a a aktualnie przebywam na balu u szatana :wink: czyli czytam sobie "Mistrza i Małgorzatę".Fantastyczna ksiażka!
Gedeon - Pon 13 Lis, 2006

Johohanan napisał/a:
A ja dzisiaj zostałem nazwany przez swoją polonistkę: despotą, fanatykiem, ślepym, fałszywym buntownikiem, bez własnego zdania i doskonałym aktorem.:D i to tylko za to, że stwierdziłem iż "III część Dzaidów", a konkretniej "Ustęp" jest antyrosyjski, a Rosjanom widocznie odpowiada despotyzm, nieĽle co?:D


TY, a co to jest ta trzecia część Dziadów ???? :lol: To jakaś książka, prawda?

weedman - Wto 14 Lis, 2006

Gedeon napisał/a:
TY, a co to jest ta trzecia część Dziadów ???? :lol: To jakaś książka, prawda?

nie no co Ty :lol: to jakieś puzzle takie od lat trzech...
teraz czytam sobie jakiś tandetny horror :P
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

klaczek - Wto 14 Lis, 2006

Ja czytam sobie teraz wszystkie streszczenia jakie mi wpadna pod reke tzn POtop,Dziady. Wesele i cokolwiek co mi przyjdzie do glowy bo jutro probna maturka haha :lol:
rastee - Wto 14 Lis, 2006

A ja czytałem "Lód" Władimira Sorokina,ale po znakomietj pierwszej części ksiązki,druga mnie rozczarowała...I w tej chwili jestem w dość patowej sytuacji...Poproszę o poradę KORTASIK,bo ona jest moim książkowym guru na tym forum :twisted: a ja coś ostatnio nie trafiam z dobrymi pozycjami :?
Jahzga - Wto 14 Lis, 2006

A ja czytam jakze ciekawe ksiazki: K. Rutkowski, F. J. Beier - "Logistyka" ; j. Tarkowski, B. Irestahl, K. Lumsden - "Transport - Logistyka" ; P. Blaik - "Logistyka" ; A. Kucharczyk - "Ekonomika i podstawy zarzadzania w przedsiebiorstwie przemyslowym". Naprawde wielce wciagajaca lektura hrhrhrhr
etiop - Sro 15 Lis, 2006

antygonę. na konkurs. :mrgreen:
Szamanka17 - Sro 15 Lis, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
antygonę. na konkurs. :mrgreen:


powodzenia :wink: antygona to była jedyna lektura w gimnazjum,ktorą przeczytałam:p
a aktualnie czytam felietony Marka Hłasko i "wyrownac rachunki"Woodyego Allena.Lekkie i na poprawe humoru :wink:

Johohanan - Czw 16 Lis, 2006

Gedeon napisał/a:

TY, a co to jest ta trzecia część Dziadów ???? :lol: To jakaś książka, prawda?

nie to papier na skręty;P
Szamanka17 napisał/a:
a aktualnie czytam felietony Marka Hłasko

chwali Ci się to chwali;)

ja moze teraz wezme "Cesarza" Kapuscinskiego, jak go odnajde w domowych zasobach...

nestka - Czw 16 Lis, 2006

a ja czytam wiersze romantyków nudne jak flaki w oleju, ale jak trzeba to trzeba :shock:
weedman - Czw 16 Lis, 2006

czytam poraz kolejny rasta książkę poświęconą Cesarzowi Haile Sellassie - R. Kapuściński "Cesarz" :P gorąco polecam tym co słabo wiedzą o Cesarzu 8) super napisana książka wraz z wypowiedziami sług Jego Mości :-D
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
_____________________
http://weedman.moblog.pl

Marduk - Czw 16 Lis, 2006

Obecnie czytuje ...wszystkie tomy o Jakubie Wędrowyczu ( po raz kolejny ) dotego czytam tez "Che Guevare " Jeana Cormier polecam swietna jest ... :smoke: :smoke:
etiop - Czw 16 Lis, 2006

Nie tylko Cesarza napisał KapuŚcinski naprawde polecam pozostałe pozycje
blessss camaradas

MoSSi - Czw 16 Lis, 2006

A ja wszystkie trzy części książki do biologi z Operonu :D rozszerzony of kors :)
weedman - Pią 17 Lis, 2006

czytam właśnie interesujące posty Kertha :P
fascynująca lektura 8)
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

klaczek - Pią 17 Lis, 2006

Ja wlasnie poczytaklam sobie arkusze z gery rozszerzonej i podstawowej :) I wychodzi ze probmne moge uznac za udane bo pozdawalam wszystko w nienajgorszym wynikiem ;)
gweth - Pon 20 Lis, 2006

a ja wlasnie czytam cos na temat urazow kregoslupa bo cos mi niemilosiernie w plecach strzelilo i ledwo co chodze :)
kortasik - Pon 20 Lis, 2006

Męczę "Metafizykę" Arystotelesa i wszystkie jakieś jej opracowania i inne bzdety co by wypłodzić pracę na analizę tekstów. I im dłużej to czytam to coraz bardziej go nie lubię :P
dżodżo - Pon 20 Lis, 2006

A ja czytam przygody dobrego wojaka Szwejka :P "Szwejk na tyłach' :)
weedman - Pon 20 Lis, 2006

Botanika Szwejkowskich... bo poprawiam kolokwium :roll:
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

etiop - Pon 20 Lis, 2006

Cessarz, Ojcobójca i Nowy Wspanialy świat
klaczek - Pon 20 Lis, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
Nowy Wspanialy świat

Świetna ksiazka .bardzo dobrze mi sie ja czytalo i tak wciagnela mnie bardzo mimo iz nie za przepadam za tego typu ksiazkami ;)

Soul - Wto 21 Lis, 2006

W zeszłym tygodniu pochłonęłam po pracy 'Cztery pory roku' Stevena Kinga, 'Sceny z życia pozamałżeńskiego' Gretkowskiej i Piotra Pietuchy, i skusiłam się też na 'Pocałunki na Manhattanie" Davida Schicklera, ale głównie dzięki recenzji Jonathana Carrolla - i książka okazała się super, mroczna, z dreszczykiem, odsłaniająca ludzkie, kurczowo chowane tajemnice 8)

Teraz sięgam po 'Sklepik z marzeniami', też Stevena Kinga, jak znalazł na taką pogodę.

Julita - Wto 21 Lis, 2006

Trojaczki z 'Teorii literatury' :D
etiop - Wto 21 Lis, 2006

Jonatanna Carolla czytałem pare książek. Oryginalny styl, czasami trudno zakapowac wszystko :mrgreen: Świetny nastrój stwarza w swoich powieściach
blesssss camaradas

Anonymus - Pią 24 Lis, 2006

y, PHP & MySQL Vademecum profesjonalisty :roll:
skonczylem Pawia Królowej - Doroty Maslowskiej, i polecam ;]

Korien - Nie 26 Lis, 2006

ogólnie moim Guru jest paolo coelho i thomas merton jeśli chodzi o ksiązki ;)

teraz kolejny raz pochlaniam książke ,,Dlaczego ja" - juz chyba 3 raz w tym miesiącu

autora nie podam bo jest to historia prawdziwa - napisał ją podobno adwokat tej kobiety na podstawie jej pamiętnika czy jakoś tak ;) i kobieta nie chce sie ujawnić

książka fantastyczna

Jakub - Pon 27 Lis, 2006

"Samuraje"- Mitsuo Kure. Jeszcze cieplutka:) Mega skarbnica wiedzy o szlachetnych wojownikach 8) No nic, idę czytać :wink:
rastee - Pią 01 Gru, 2006

A ja czytałem "Lód" Władimira Sorokina,ale po znakomietj pierwszej części ksiązki,druga mnie rozczarowała...I w tej chwili jestem w dość patowej sytuacji...Poproszę o poradę KORTASIK,bo ona jest moim książkowym guru na tym forum a ja coś ostatnio nie trafiam z dobrymi pozycjam

Kortasik podbijam :twisted: Póki co sięgnąłem znów po klasykę "Zbrodnia i kara" 8)

kortasik - Pią 01 Gru, 2006

rastee, ze ja??? Normalnie zawstydziłeś mnie :oops: A ja obecnie żeby zupełnie nie zwariować po lekturze tych wszystkich filozoficznych wywodów czytam "Zimę w dolinie muminków" :P
rastee - Pią 01 Gru, 2006

A ja właśnie mam ochote na takie filozoficzne wywody :twisted: Więc czekam,co Cie ostatnio zaciekawiło 8)
Korien - Pią 01 Gru, 2006

ja mogę CI polecić jedną z książek które zawsze mi towarzyszą ;) mianowicie:

,,Lolita" - Vladimir Nabokov ..według mnie jedna z najlepszych książek wszechczasów :)

BlesS Ju AlL :mrgreen:
:banan:

Johohanan - Pią 01 Gru, 2006

a ja sobie poezje czytam - słowackiego, z przymusu, a dodatkowo Burse no i coś i tworzę, jak ktoś chce zobaczyć jak mi idzie to prosze bardzo http://www.poetyka.pl/wiersze_Johohanan.html :P (bo nie wiem czemu, ale topic z twórczością forumowiczów chyba usunięto:/)
kortasik - Sob 02 Gru, 2006

rastee, przeczytaj "Pytania o rzecz" Heideggera, bardzo fajna książeczka. Uświadamia nam jak niewiele wiemy o otaczających nas rzeczach.
Morgana Le' Fay - Sob 02 Gru, 2006

Korien, kupiłam kiedyś sobie tą książkę, przeczytałam, po czym stwierdziłam, że... nic z niej nie zrozumiałam :] dopiero po drugim razie dotarł do mnie cały sens :)
Korien - Sob 02 Gru, 2006

no rzeczywiście ;) książka jest napisana tak niesamowitym językiem, że nie można opuścić żadnego zdania :)

pozdrawiam

p.s. wcześniej nie wiedziałem skąd sie wzięly te wszystkie Lolity;) a rzeczywiście Alizee - śpiewała piosenkę Lolita ma coś w sobie z nimfetki :mrgreen: :] :banan:

etiop - Sob 02 Gru, 2006

też sie musze za poezje wziąc. tę polską, wspólczesną. Co polecacie?? mysłałem na początek o Panie Cogito, dobry pomysł??
P.S. Pisał ktos olimpiade z jezyka polskiego w tym roku??? blesss camaradas

Johohanan - Nie 03 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
też sie musze za poezje wziąc. tę polską, wspólczesną. Co polecacie?? mysłałem na początek o Panie Cogito, dobry pomysł??

Moim zdaniem fatalny! Herbert owszem, momentami bywa niezły, ale generalnie seria o Panu Cogito jest przereklamowana i niczego takiego w niej rewelacyjnego nie ma. Aczkolwiek jest takie wiersz Herberta "Rozważania o Problemie Narodu", który jest absolutnie ponadczasowy i pouczający, świetnie pasuje do obecnej sytuacji w kraju.

Ja to bym na początek polecił Tuwima, Burse, Stachure i Wojaczka. Dodatkowo jeszcze Różewicz, z tym, że on też starsznie nierówny jest, bo genialne wiersze przeplatają się ze straszna mizerią...

emilia - Nie 03 Gru, 2006

JA właśnie czytam sobie książkę z cyklu :arrow: PODRÓŻE MARZEŃ pt."JAMAJKA" :mrgreen: Polecam bardzo 8)
peace & love :banan:

Morgana Le' Fay - Nie 03 Gru, 2006

emilia, biblioteka Gazety Wyborczej? Hahaha, też to mam, jako jedyny kraj z 30 bodajże jakie były dostępne :D

ps. na mojej "Jamajce" mam dedykację 8)

RaStI - Nie 03 Gru, 2006

Ja czytam teraz: "SzachinSzach" Kapuścińskiego :-D Polecam! Bardzo fajna książka :)
Bless Ya!

emilia - Nie 03 Gru, 2006

Strączek, dokładnie- z Gazety Wyborczej 8) A co to za dedykacja jeśli mogę wiedzieć? (ciekawość 8) )
Bless :mrgreen:

Morgana Le' Fay - Nie 03 Gru, 2006

emilia, ależ oczywiście zaspokoję twoją ciekawość - do co pojedyńczego słowa :twisted:

UWAGA UWAGA! Cytuje specjalnie dla Ciebie:

"Kochanej Izuni! W 19-stą rocznicę urodzin - Babcia Helenka i Dziadziuś Wojtek"

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: nieważne, że książka była kupiona kilka miesięcy przed moimi urodzinami :mrgreen: A jeszcze babcia chciała wałek mi zrobić i dać dokładnie w dniu urodzin zamiast od razu po kupieniu :mrgreen:

Khailor - Nie 03 Gru, 2006

właśnie to czytam (jasssne :P) podręcznik historii do I klasy LO :P jutro sprawdzian, tak więc dobrej nocy Wam zycze a sam ide sie "uczyc" :)
emilia - Pon 04 Gru, 2006

Strączek, hahahaha, ale śmiesznie, normalnie nie wierze :mrgreen: Ja moją "Jamajkę" też dostałam na urodzinki od Babci :mrgreen:
:arrow: ahhh.... te Babcie to mają jednak gust :mrgreen:
Bless :!:

Pollop - Pon 04 Gru, 2006

Ja dokanczam "potege podswiadomosci" bardzo ciekawe, polecam dzieki tej knidze zrozumialem, dodatkowo bardzo bardzo pozytywna... W zyciu nie czytalem takich madrych rzeczyu napisanych takim jezykiem
Soul - Pią 08 Gru, 2006

Emilia & Strączek, to jest nas już troje, Jamajkowych czytaczy :) Dostałam ją kilka dni temu, i jest jak balsam na ten nasz pochmurny grudzień :)
Morgana Le' Fay - Sob 09 Gru, 2006

emilia, Soul, z tego jednoznacznie wynika, że kobiety wiedzą co dobre :wink:

pozdrawiam bardzo cieplutko obie Panie :) mua :*

DżoszREGGAEGIRL - Nie 10 Gru, 2006

"My, dzieci z dworca Zoo" po przeczytaniu zaczęłam zastanawiać się nad znaczeniem słowa narkotyk
emilia - Nie 10 Gru, 2006

Strączek, hiehiehie- od zawsze to wiedziałam- co kobitka to kobitka- zawsze dobrze wybierze :wink: :mrgreen: No dobra, może prawie zawsze 8)
Bless Soul and Strączek

weedman - Wto 12 Gru, 2006

DżoszREGGAEGIRL napisał/a:
"My, dzieci z dworca Zoo" po przeczytaniu zaczęłam zastanawiać się nad znaczeniem słowa narkotyk

Dobrze napisana książka :wink: Nie tylko przeczytałem ale i przemaglowałem ją baaardzo dokładnie :!: Kto chce sięgać po używki niech lepiej ją sobie poczyta zanim coś głupiego zrobi...
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

Morgana Le' Fay - Wto 12 Gru, 2006

weedman, mnie osobiście bardziej podoba się "Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek... Jakoś tak bardziej osobiście jest napisany (w końcu to pamiętnik :P).
Danzal - Sro 13 Gru, 2006

DżoszREGGAEGIRL napisał/a:
"My, dzieci z dworca Zoo"
Strączek napisał/a:
"Pamiętnik narkomanki"

Nienawidze takich ksiazek, nawet nie siadam do nich i kiedys film w szkole ogladalismy "Dzieci z dworca zoo" to tez milych wspomnien nie mam. Wiec jak ktos chce siegnac po uzywki, to prosze bardzo. Dobry sposob na wybicie sobie z glowy glupich pomyslow ;)

Jakub - Sro 13 Gru, 2006

Tak piszecie ciągle o tym jakie ksiązaki czytacie... napiszcie wasze 2/3 ulubione książki (tak żeby zmienić z deka temacik) Narazie moje 2 ulubione to:

"Ojciec Chrzestny" - Mario Puzo

"Faraon" - Bolek Prus

pozdro

NiedĽwiedĽ - Sro 13 Gru, 2006

A ja ostatnio poza ksiazkami zwiazanymi tak mniej lub wiecej ze studiami skonczylem Lux Perpetua Sapkowskiego... Cudowne dwie pierwsze czesci trylogii, sprawily ze wiele spodziewalem sie po trzecim tomie... I w sumie się nie zawiodłem. Wartka akcja, komiczne wpadki głownego bohatera... Tylko to zakończenie... Cykl przygód o Reynevanie był jednym z nielcznych, któe miał zakończyć się szczęsliwie... A tak to dziwnie było... Jużo daaaaawno nie czytałem ksiązki, która by tak mnie wzruszyła w sumie... Jak nie czytaliście to zdecydowanie polecam... Dużo lepsze od WiedĽmina:PP

Pozdrawiam

etiop - Sro 13 Gru, 2006

a ja słyszałem że wychodzi 4 cześc opowiesci o Hannibalu Lecterze (milczenie owiec ) , także wypozycze poprzednie częsci. Film ogladałem teraz czas na książkę.
Ogolnie nie czytam kryminałow od dłuższego czasu bo stwierdzilem że nic z sobą nie niosą , ale zrobie wyjatek i tę ksiązke przeczytam.
Dla ciekawych linki o ksiązce
http://www.pmedia.pl/showkultura.php?wid=627

i o powstającym filmie
http://www.filmweb.pl/Film?id=190020

blesssss camaradas

smerfetka57 - Czw 14 Gru, 2006

A ja czytam ksiązkę po niemiecku ,, hand hat 5 finger" czy jakos tak, bo mi zadal nauczyciel z niemca.... istna katorga,caly czas slownik w ruchu;/;/ :? :? :( :cry:
ViXeN - Czw 21 Gru, 2006

Obecnie jestem na etapie "Hamleta", a na święta szykuje mi się "Potop" :| Ach naiwne przekonanie, że święta mają być czasem wypoczynku, a przede wszystkim czasem wolnym od szkoły... Jeżeli ktoś dostrzega jakiekolwiek pozytywne aspekty "Potopu" to byłam bardzo wdzięczna, być może dzięki temu chętniej wezmę do ręki pierwszy z trzech tomów :wink:
etiop - Czw 21 Gru, 2006

Własnie skonczyłem "Ojcobójce" Martina Pollack'a. Jako przyszły student prawa( hehe) była to przydatna książka, jak również swietny styl narracji pozwalał traktowac lekturę jako rozrywkę.
Ksiazka opowiada o procesie sądowym toczącym sie w Austrii w latach 30 XX. Bohaterem(oskarżonym) jest młody student ,Żyd Philip Halsmann oskarżony o zabójstwo ojca. Wszystko podsycone nastrojami antysemickimi kiełkujacymi wsród społeczenstwa austryjackiego, tyrolskiego.

Wydarzenia sa prawdziwe. '

blessss camaradas

weedman - Czw 21 Gru, 2006

zucek napisał/a:
Tak piszecie ciągle o tym jakie ksiązaki czytacie... napiszcie wasze 2/3 ulubione książki (tak żeby zmienić z deka temacik)

Więc Bracie mogę tylko dodać iż moje ulubione to sztuki Szekspira :P chociażby Król Lear :wink:
A zapomniałbym jeszcze o "Tangu" Stanisława Mrożka :!: Genialna książka :mrgreen:
Teraz jestem w trakcie czytania Reggaebeat'u #02 8)
Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
_____________________
http://weedman.moblog.pl

Johohanan - Czw 21 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
ako przyszły student prawa( hehe)

brr prawo? trudno o bardziej nudny humanistyczny kierunek studiów chyba..:P

etiop - Pią 22 Gru, 2006

Johohanan napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
ako przyszły student prawa( hehe)

brr prawo? trudno o bardziej nudny humanistyczny kierunek studiów chyba..:P


niby tak , ale z czegos trzeba bedzie sie utrzymywac, a z doswiadczenia wiem, ze taki nauczyciel języka polskiego nie ma za rózowo.

Oczywiscie mogę pisac ksiazki, które znajda się na liście bestsellerów i z tego żyć :mrgreen:
lol

Ale pomyśl sobie jaka to satysfakcja gdy np wygrasz nie wiarygodnie trudną sprawę w sądzie! :] a jak nie adwokat to zostaję misja komornika :wink:

blessss camaradas

Johohanan - Pią 22 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
niby tak , ale z czegos trzeba bedzie sie utrzymywac, a z doswiadczenia wiem, ze taki nauczyciel języka polskiego nie ma za rózowo.


"ludzie w Babalionie nie wiedzą po co żyją, gnają na oślep za niczym, za swoimi zatrutymi snami, Babilon zatruł im te sny"

no z takim podejściem to napewno nie będzie Ci nigdy za różowo..
etiopPajeczno napisał/a:
Ale pomyśl sobie jaka to satysfakcja gdy np wygrasz nie wiarygodnie trudną sprawę w sądzie! :] a jak nie adwokat to zostaję misja komornika :wink:


hm..pomyśl sobie, jak to jest bronić kolesia ktory wiesz, że np bił swoją żonę, zabił człowieka, czy zgwałcił dziewczyne..chyba już nie tak kolorowo..

etiop - Sob 23 Gru, 2006

chyba jestem realistą :wink: nie zamierzam produkowac się a wręcz oddawac serca (bo jeśli chce być usatysfakcjonowany, to musze się poświecic zawodowi) za naprawde marne grosze, które dostaje nauczyciel.

co do drugiej częsci: kazdemu należy siędruga szansa :|

Wracając do literatury: szukam ksiazki Wojna polsko-jaruzelska. Stan wojenny w Polsce 13 XII 1981 - 22 VII 1983. Moze mikołaj podrzuci pod choinkę:D

Johohanan - Nie 24 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
chyba jestem realistą :wink: nie zamierzam produkowac się a wręcz oddawac serca (bo jeśli chce być usatysfakcjonowany, to musze się poświecic zawodowi) za naprawde marne grosze, które dostaje nauczyciel.

jak będziesz pracował, nawet za świetne pieniądze w fachu który będzie Ci się wydawał obrzydliwy i nudny, będzie Cię męczył, to żadne pieniądze nie dadzą Ci szczęścia. Trzeba szukać, tego co się lubi robić, a nie co się opłaca..:/
etiopPajeczno napisał/a:
co do drugiej częsci: kazdemu należy siędruga szansa :|

ALE PRZECIEŻ JA MóWIE O KOMPLETNIE CZYMś INNYM!
druga szansa, drugą szansą, a kara za zbrodnię to drugie! jeśli się zrobiło coś tak starsznego to trzeba za to ponieść kare! a drugiej szansię, możemy rozmawiać dopiero po odbyciu tej kary.

Co do książek to "Historia Państwa i Prawa Polskiego" - w ramach przygotowań do konkursu o parlamentaryĽmie, nota bene to jest podręcznik akademicki na prawie, który będziesz zapewne wałkował etiopPajeczno, współczuje bo wybitnie to nudne jest.:D

etiop - Nie 24 Gru, 2006

hehe dzieki za słowa pociechy.
Wcale nie mówię że ide na prawo dla pieniedzy!!! Napewno nie jest to priotytetem!! Po prostu moje zainteresowania zbiegają sie na tym kierunku.
Johohanan napisał/a:
druga szansa, drugą szansą, a kara za zbrodnię to drugie! jeśli się zrobiło coś tak starsznego to trzeba za to ponieść kare! a drugiej szansię, możemy rozmawiać dopiero po odbyciu tej kary.


więc po są w ogóle adwokaci ?? :wink:

bless camaradas

Jakub - Nie 24 Gru, 2006

Głównie żeby dowodzić sprawiedliwości... a przecież tak można też postępować. Jeżeli np. zgłosi się do ciebie gwałciciel i morderca to można zawsze odmówić :|
Johohanan - Nie 24 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
Wcale nie mówię że ide na prawo dla pieniedzy!!! Napewno nie jest to priotytetem!! Po prostu moje zainteresowania zbiegają sie na tym kierunku.

inreseujesz się prawem w wieku 15 lat? :| no dobra niech Ci będzie..
zucek napisał/a:
Jeżeli np. zgłosi się do ciebie gwałciciel i morderca to można zawsze odmówić :|

yhy już to widze, poza tym ja nawet nie wiem czy w kodeksie adwokata jest cos takiego, że można sobie odmawiać komu się chcę, poza tym podejrzewam, że gdyby odmawiał wszystkim winnym to szybko zbankrutował by z powodu braku klientów.

Izabella - Nie 24 Gru, 2006

czy mi sie wydaje czy nastąpiło znaczne zejście z tematu??
Ja zaczęłam jakiś czas temu czytać Cesarza Kapuścińskiego - ale dobrnęłam do strony 60-tej w wielkich bólach i odłożyłam książkę na półkę, teraz pochłania mnie lektura Free Colours ;)

etiop - Nie 24 Gru, 2006

DObra odswiezenie: pod choinką znalazłem :mrgreen: "Traktat o łuskaniu fasoli"Wiesława Myśliwskiego. Ciekawostka: ze swoją powieścia "Widnokrąg", był pierwszym zdobywcą nagrody Nike w 1997r.
blessss camaradas

Qba - Nie 24 Gru, 2006

Ostatnimi czasami wzięło mnie na "Klasyki". Spróbowałem zmęczyć Boską Komedię, niestety dobrnąłem do połowy czyścca, niebo nie było mi dane. Obecnie czytam Mistrza i Małgorzatę Bułhakowa - polecam wszystkim którzy nie czytali. Ciekawa, momentami zaskakująca i rozweselająca książka.
Zoskaa - Pon 25 Gru, 2006

A ja w chwili obecniej czytam "Czwarte niebo" Mariusza Sieniewicza :)
agolleq - Pon 25 Gru, 2006

ja właśnie czytam III tom "Mroczniej Wieży" Stephena Kinga pt. "Ziemie Jałowe" :-D
a jak skończę to chyba wezmę coś lżejszego.. Może Coelho?? :)

Korien - Pon 25 Gru, 2006

,,Cień wiatru" Carlosa RUizam Zafona

Przechadzałem się przedwczoraj po ksiegarni w poszukiwaniu prezentu dla kuzyna i nie wiem co mnie popchnęlo ale wziąłem ta książke do ręki i po zobaczeniu okładki natychmiast kupiłem....sobie ;) jak sie okazało ksiązka jest o chłopcu/mężczyĽnie który zrobił dokładnie to samo co ja;)

to moze być kolejna ksiązka która dolączy do mojej złotej kolekcji :) jedna z lepszych jakie czytalem

kortasik - Pon 25 Gru, 2006

"Podróże z filozofią w tle" Hellera. Ten człowiek jest tak niesamowicie mądry, że nawet książka napisana w sposób niesamowicie lekki i przyjemny niesie ogromną dawkę wiedzy z dziedziny astronomii, fizyki, filozofii przyrody ale i zwykłej ale niezwykłej życiowej mądrości i ludzkiego ciepła.
Yanek - Pon 25 Gru, 2006

Ja aktualnie czytam "Reggae-Rastafari" Sławomira Gołaszewskiego, a jak skończę to "Lux perpetua" Andrzeja Sapkowskiego :)
etiop - Pon 25 Gru, 2006

kortasik napisał/a:
"Podróże z filozofią w tle" Hellera. Ten człowiek jest tak niesamowicie mądry, że nawet książka napisana w sposób niesamowicie lekki i przyjemny niesie ogromną dawkę wiedzy z dziedziny astronomii, fizyki, filozofii przyrody ale i zwykłej ale niezwykłej życiowej mądrości i ludzkiego ciepła.


Ta ksiązka jest u mnie następna w kolejnosci!!
A i jeszcze kolega polecił mi Prechet'a (czy jakoś tak).

Johohanan napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
Wcale nie mówię że ide na prawo dla pieniedzy!!! Napewno nie jest to priotytetem!! Po prostu moje zainteresowania zbiegają sie na tym kierunku.

inreseujesz się prawem w wieku 15 lat? :| no dobra niech Ci będzie..


Niw koniecznie prawem jako prawem ale: polskim, historią, ogolnie wydarzeniami na świecie, psychologią. Wszystko tak sie jakos łaczy i pod prawo mozna przypisać..:D
blessss camaradas

Yanek - Pon 25 Gru, 2006

etiopPajeczno napisał/a:
A i jeszcze kolega polecił mi Prechet'a (czy jakoś tak).


Książki Prachett'a są dość "niezwykłe". To znaczy pełne absurdów, śmieszne i jednocześnie inteligentne, ale po przeczytaniu około 5 zaczyna zauważać się, że Prachett po prostu powiela schemat i jego książki są takie same.

Qba - Pon 25 Gru, 2006

agolleq napisał/a:
ja właśnie czytam III tom "Mroczniej Wieży" Stephena Kinga pt. "Ziemie Jałowe" :-D
a jak skończę to chyba wezmę coś lżejszego.. Może Coelho?? :)


Ciekawa ta Mroczna wieża, bo zamierzam przeczytać;>?

agolleq - Pon 25 Gru, 2006

a wiesz... ta seria różni się od innych jego książek, nie jest taka 'straszna'. mi osobiście pierwszy tom jakoś mozolnie szedł, ale bez niego byłoby ciężko z resztą. Za to drugi był super :D teraz jestem w połowie trzeciego i ogółem polecam :) .. hehe tylko żeby nie było na mnie jeśli Ci do gustu nie przypadnie ;)
Johohanan - Wto 26 Gru, 2006

Qba napisał/a:

Ciekawa ta Mroczna wieża, bo zamierzam przeczytać;>?

ciekawa jak wszystko Sapkowskiego, na czele z opowiadaniami;)

Qba - Wto 26 Gru, 2006

Johohanan napisał/a:
Qba napisał/a:

Ciekawa ta Mroczna wieża, bo zamierzam przeczytać;>?

ciekawa jak wszystko Sapkowskiego, na czele z opowiadaniami;)


Nie lubię Sapkowskiego :P Mówimy o Mrocznej wieży S. Kinga :D

agolleq - Wto 26 Gru, 2006

Qba, trafna uwaga ;)
Johohanan - Wto 26 Gru, 2006

Qba napisał/a:
Nie lubię Sapkowskiego :P Mówimy o Mrocznej wieży S. Kinga :D

no fakt, pomyliło mi się z ""Wieżą Jaskółki"

ale nie żebym "Mrocznej Wieży" Kinga nie czytał - czytałem pierwszą cześć, powiem tak - ch***we, do Sapkowskiego sie nie umywa!:P Najgorsze fantasy jakie czytałem w życiu.

PS: Mogę komuś za dychę opchnąc tą pierwszą cześć "Mrocznej Wieży". W idealnym stanie jest - raz czytana i więcej przez nikogo nie tykana.:P

Lady_Makbet - Wto 26 Gru, 2006

A mi dziś MeRQuR przywiózł lekturę lekką, łatwą i przyjemną czyli "Najnowsze przygody Mikołajka" Panów Sempe i Gościnnego. To jest właśnie to co SyLwiontkowe tygryski lubią najbardziej :mrgreen: zaraz po H. Potterze oczywiście :-D
czeszum - Wto 26 Gru, 2006

:) ja dostałem książke W.J. Harringtona - Klucz Do Bibli :) i teraz ją czytam. Polecam każdej osobie która studiuje Pismo Świete :)
Qba - Wto 26 Gru, 2006

Johohanan napisał/a:
Qba napisał/a:
Nie lubię Sapkowskiego :P Mówimy o Mrocznej wieży S. Kinga :D

no fakt, pomyliło mi się z ""Wieżą Jaskółki"

ale nie żebym "Mrocznej Wieży" Kinga nie czytał - czytałem pierwszą cześć, powiem tak - ch***we, do Sapkowskiego sie nie umywa!:P Najgorsze fantasy jakie czytałem w życiu.

PS: Mogę komuś za dychę opchnąc tą pierwszą cześć "Mrocznej Wieży". W idealnym stanie jest - raz czytana i więcej przez nikogo nie tykana.:P


Bo King bardziej powieści grozy pisze. Nie wiem jak jest w wypadku Mrocznej wieży, bo jej nie czytałem, ale w reszcie bez potworów, demonów i nutki maniakalnych morderców się nie obyło :wink:

A Sapkowskiego z kolei ja nie lubię, kwestia gustu.

Nad tą książką się zastanowię, czy nie kupić :P

agolleq - Wto 26 Gru, 2006

Qba napisał/a:
Bo King bardziej powieści grozy pisze. Nie wiem jak jest w wypadku Mrocznej wieży, bo jej nie czytałem, ale w reszcie bez potworów, demonów i nutki maniakalnych morderców się nie obyło

Nie spodziewaj się wielkiej grozy.. jak na Kinga ta seria jest bardziej refleksyjno-filozoficzna.
Johohanan, nie zgodzę się.. Wg mnie warto przeczytać :)

Anka - Wto 26 Gru, 2006

Znajdzie się jakiś zagorzały fan kryminałów? Chociażby Agaty Christie lub Joe Alexa? :-D

Prawdopobnie dzisiaj zabiorę się za Reggae-Rastafarai autorstwa Gołaszewskiego, póĽniej powrócę do pożerania literatury sensacyjnej :wink:
:rasta:

Johohanan - Sro 27 Gru, 2006

Qba napisał/a:
Nad tą książką się zastanowię, czy nie kupić :P


http://www.swiatksiazki.p...oduct/View/3869
tu masz ile ta książka kosztuje w klubie i jak wygląda, że twarda okładka itp..:D ja mam właśnie takie wydanie

Qba - Czw 28 Gru, 2006

Johohanan napisał/a:
Qba napisał/a:
Nad tą książką się zastanowię, czy nie kupić :P


http://www.swiatksiazki.p...oduct/View/3869
tu masz ile ta książka kosztuje w klubie i jak wygląda, że twarda okładka itp..:D ja mam właśnie takie wydanie


Eee dzięki, ale póki co nie jestem jednak zainteresowany. Wiesz, okres wolnego, jeszcze się sylwester zbliża, a fundusze się kończą powoli ;)

Johohanan - Pią 29 Gru, 2006

Qba napisał/a:

Eee dzięki, ale póki co nie jestem jednak zainteresowany. Wiesz, okres wolnego, jeszcze się sylwester zbliża, a fundusze się kończą powoli ;)

hehe spoko, leżakowanie książce nie zaszkodzi.;)

klaczek - Pią 29 Gru, 2006

ja sie zabieram za Ferdydurke ?Koels z polskiego stweirdzil ze to jedyna okajza do przeczytania tego jako lekture przed usunieciem jej przez "boskiego Romana"Z kanonu lektur :lol: Ten to ma pomysly zeby tylko zachecic do czytania :-D
etiop - Wto 02 Sty, 2007

Dobra skonczyłem przez świeta "Traktat o łuskaniu fasoli" bardzo polecam, czyta się świetnie , niby o niczym konkretnym a nie mogłem sie oderwać od lektury.
Język prosty, jednak Myśliwski ma coś w sobie co sprawia że jego ksiązki czyta się wyśmienicie.

Teraz czytam "Szachinszan" R.Kapuścinśkiego, kończąc serię "wrzenie świata". blesssss

rastee - Sro 03 Sty, 2007

A ja dziś zacząłem czytać...Koran :shock: 8)
Niestety z przykrością stwierdzam,że na razie z tego co przeczytałem Islam taką pokojową religią nie jest...ale spokojnie spokojnie.Nie będę wyciągał żadnych wniosków,bo na takowe za wcześnie. Lektura w każdym razie jest bardzo ciekawa.

Zoskaa - Sro 03 Sty, 2007

skończyłam "Śluby panieńskie" przed chwilą :mrgreen:
Jakub - Czw 04 Sty, 2007

ale w realu czy w książce?? :P :-D
Zoskaa - Pią 05 Sty, 2007

Zucku oczywiście, że w realu :mrgreen: żartowałam :lol:
In book 8)

czadzik - Pią 12 Sty, 2007

a ja czytam sobie masłowską i powiem ze taka troszeczke dziwna jest ale fajnie wkrenca :roll:
Korien - Pią 12 Sty, 2007

połknąlem 2 ksiażki Miłosza i przeglądam drugi raz ,,Cień wiatru" -hiszpańskiego pisodajka Zafona ;) ta ksiażka ląduje na półeczce obok Lolity... :) zdecydowanie najlepsza ksiażka jaką czytałem w tym wieku

a no i jeszcze dostałem biografię Gaugina i nie omieszkam się w nią zanurzyć ;)

BIeluch - Pią 12 Sty, 2007

JA czytam ksiazke o genach... z literatury popularnonaukowej...
weedman - Pią 12 Sty, 2007

no a ja czytam sobie gazetkę z 1988 TIM - Tygodnik Ilustrowany Magazyn :lol:
Ale oldschool hihi :P

Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

etiop - Pią 12 Sty, 2007

my, dzieci z dworca zoo. (nie chce się wierzyć że to prawdziwa historia...)

Pózniej mam zamiar skupic się na II wojnie światowej, wiec:
bartoszewski, wołoszański, davies.

M'arte - Pią 12 Sty, 2007

"Lala"Jacka Dehnela, super jeśli lubicie książki napisane w stylu wspomnień dziadków :)
TorpedoS - Sob 13 Sty, 2007

Spirit of '69 - George Marshall ? (e-book)
Historia subkultury skinheadowskiej i nietylko...
(wbrew powszechnym przekonaniom nie jest to tylko "POLSKA DLA POLAKÓW!" ;) )

etiop - Sob 13 Sty, 2007

Johohanan napisał/a:
my, dzieci z dworca zoo. (nie chce się wierzyć że to prawdziwa historia...)

czemu nie?


Po prostu przeraziła mnie sytuacja tych dzieciaków - horror. NIestety takie jest życie, dziekuję Bogu, że mnie takie coś nie spotkało
:|

Korien - Sob 13 Sty, 2007

przypomniales mi tym ksiazki ,,Gułag" i ,,Powstanie 44"..ksiażki historyczne ale z niesamowitą dramaturgią...

w Gułagu była opisana scena polskich dzieci, gdy wywożone wagonami ( po kilkadziesiąt w jednym wagonie) śpiewały Lokomotywę Tuwima...ehh :(

trudno mi to znieśc gdy wyobrażam sobie obdarte, wychudzone dzieci które niczego nieświadome śpiewają:

,,Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas..."

Jak widać zdążyły na czas...

kortasik - Sob 13 Sty, 2007

Notatki z psychologii powinnam czytać bo mam egzamin we wtorek.. Ale moje lenistwo jest silniejsze. A ostatnio skończyłam Fichte "Powołanie człowieka", książka bardzo ciekawa, napisana dosyć prostym językiem ale jednak z autorem nie zgadzam się w ogóle.
BIeluch - Sob 13 Sty, 2007

własnie zaczynam czytac ''NAUKA ORTOGRAFI I INTERPUNKCJI'' myśle że będe mniej błędów robił zarówno w Szkole jak i na Forum :mrgreen:
Yanek - Sob 13 Sty, 2007

Ryszard Kapuściński "Cesarz"
agolleq - Pon 15 Sty, 2007

a ja się kilka dni temu wzięłam za IV tom "Mrocznej Wieży" pt. "Czarnoksiężnik i kryształ" :-D
etiop - Pon 15 Sty, 2007

Cytat:
Ryszard Kapuściński "Cesarz"


Dobry wybór!! Ale nie poprzestawaj tylko na tym tytule. Cała twórczosć jest godna polecenia!
chyba że nie chcecie zrazic sie co do polityków :mrgreen:

Morgana Le' Fay - Wto 16 Sty, 2007

agolleq, Stephen King... mmm... Mistrz w swoim zacięciu :D Polecam Ci szczególnie Zieloną Milę, Carrie, Misery... A zresztą, polecam wszystkie jego książki xD To mój ulubiony pisarz ^^

ps. Część książek została wydana pod pseudonimem Richard Bachman ;)

Qba - Wto 16 Sty, 2007

Strączek napisał/a:
agolleq, Stephen King... mmm... Mistrz w swoim zacięciu :D Polecam Ci szczególnie Zieloną Milę, Carrie, Misery... A zresztą, polecam wszystkie jego książki xD To mój ulubiony pisarz ^^

ps. Część książek została wydana pod pseudonimem Richard Bachman ;)


Jeśli ktoś zacznie przygodę z Kingiem od przeczytania Misery, to sobie pomyśli, że autor jest chory :lol: Zielona Mila - świetna książka.

Korien - Wto 16 Sty, 2007

Clive Staples Lewis ,,Cztery Miłości"

świetna książka o rodzajach miłości, o jej Ľródle i sensie :) mówi o tym jak cenna miłością jest przyjaĽń :) jest tu duży kawał historii i dokumentu - wogóle cała ksiażka jest dokumentem ;)

emilia - Wto 16 Sty, 2007

" Rozmnażanie roślin ozdobnych" J.Tonecki & A.J. Łukaszewska :roll: :| :arrow: sesja się zbliża więć na książki że tak powiem z wyboru nie ma czasu... :?
zasada - Wto 16 Sty, 2007

Zadie Smith - O pieknie. Jak na razie w okolicach setnej strony dopiero, rozwija sie znacznie wolniej niz Biale zeby, ale i tak calkiem calkiem idzie...
etiop - Wto 16 Sty, 2007

a ja byłem przed chwilaw biblotece. Zaczynam czytac: 48 praw władzy.
a widziałem nawet stukostrachy kinga ale sie zdecydowałem :mrgreen:

[ Dodano: Wto 16 Sty, 2007 ]
niestety. wyżej wymieniona książka okazała sie całkowicie nie dla mnie (nie dla mojego sumienia). Prawa które mają pomagać osiagac władze są dla mnie chore! mamy np:
ufac bardziej wrogom niz przyjaciołom, wykorzystywac innych a sami zbierac laury, itp!
Po przeczytaniu paru kartek odechciało mi się.
Jeszce się zdemoralizuje:D:D :mrgreen:
blesss

weedman - Sro 17 Sty, 2007

Artykuł o planowanej inwazji na Iran i zagrożeniach związanych z posiadaniem przez Iran uranu :!: Polecam nowe "Forum" z 15 stycznia 2007

Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

Korien - Sro 17 Sty, 2007

co?? ja w marcu planuję wyjazd na stopa do Iranu i i tak mam dosyć stresów związanych z tym wyjazdem....
Johohanan - Sro 17 Sty, 2007

Strączek napisał/a:
golleq, Stephen King... mmm... Mistrz w swoim zacięciu :D

ale napewno nie w fantasy

Qba - Sro 17 Sty, 2007

"Fatalne jaja Diaboliada" Bułhakowa. Po przeczytaniu z własnej i nieprzymuszonej woli "Mistrza i Małgorzaty" postanowiłem poczytać trochę więcej twórczości tego autora. Póki co nie żałuję.

Ponadto najnowszy numer "Newsweeka" :)

agolleq - Sro 17 Sty, 2007

ja tego Kinga przećwiczę do końca Mrocznej wieży narazie, a póĽniej muszę coś lżejszego ;)

a tak mi się jeszcze o dobrej książce przypomniało.. tylko nie pamiętam autora :/ czytał ktoś może "Grzechy kardynalne" ??

etiop - Czw 18 Sty, 2007

ja jednym tchem przeczytałem : Zwał : Sławomira Shuty. Język nieco dziwny, czasami nie mogłem do końca zrozumieć autora ale naprawde czytało się wyśmienicie :mrgreen:

Teraz zacząłe : Warunek : Eustachego Rylskiego

blesss

wiśnia - Czw 18 Sty, 2007

"Zdążyć przed Panem Bogiem", "Rozmowy z katem" i wiele, wiele innych książek o Holocauście, które potrzebne mi będą do matury ustnej z polskiego ;)

tak poza tym to niedawno skończyłam czytać "Alchemika" Paulo Coelho i jestem po wrażeniem :) ta alegoryczność jest po prostu boska.

weedman - Czw 18 Sty, 2007

Korien napisał/a:
co?? ja w marcu planuję wyjazd na stopa do Iranu i i tak mam dosyć stresów związanych z tym wyjazdem....

stanowczo odradzam Bracie :wink:
przeczytaj sobie nowe Forum to się dowiesz czemu Ci odradzam... zresztą wszystkim polecam lekturę tego tygodnika :!: idĽcie do Empiku, albo jakiegoś sklepu z gazetkami i poczytajcie, bo naprawdę warto 8) ciekawe kiedy dojdzie do III wojny światowej... wydaje mi się iż jest to bliżej niż myślimy :roll:

Pozdrawiam :banan: BWOY :ganja:
YAGGA YAGGA :mrgreen:
______________________
http://weedman.moblog.pl

Yanek - Czw 18 Sty, 2007

No więc "Cesarz" przeczytany :D Teraz na tapecie "Pachnidło" Patricka Suskinda :)
Korien - Czw 18 Sty, 2007

weedman napisał/a:
Korien napisał/a:
co?? ja w marcu planuję wyjazd na stopa do Iranu i i tak mam dosyć stresów związanych z tym wyjazdem....

stanowczo odradzam Bracie :wink:


tzn. ja i tak nie zrezygnuje ;) nawet jeśli [ pfu pfu] będą jakieś zamieszki..po prostu nie chce zeby bliscy sie martwili - zreszta i tak zawsze sie martwią :mrgreen: Miejmy nadzieje że będzie dobrze i kultura perska nie zamieni się w kupę gruzu :/

czytam ,,Prowadził Nas Los" Kingi Choszcz ;)

Qba - Pią 19 Sty, 2007

wiśnia napisał/a:
"Zdążyć przed Panem Bogiem", "Rozmowy z katem" i wiele, wiele innych książek o Holocauście, które potrzebne mi będą do matury ustnej z polskiego ;)

tak poza tym to niedawno skończyłam czytać "Alchemika" Paulo Coelho i jestem po wrażeniem :) ta alegoryczność jest po prostu boska.


Rozmowy z katem polecam, bardzo ciekawa książka. Można się wiele dowiedzieć, zwłaszcza, że informacje pochodzą od samego hitlerowca. Chore jest to, jak Stroop był wychowywany. Chyba w tym należy szukać podstawy, dlaczego był zbrodniarzem.

olowp - Sob 20 Sty, 2007

Ja tam przeczytałem ostatnio dwie części trylogii "Dziedzictwo" Ch.Paoliniego. Niby dla dzieci, ale zajefajna książka POLECAM. Niesamowita jest też książka "PrzegryĽć dzdzownice" Grocholi, jedyna jej książka którą zdzierżyłem.
czeszum - Sob 20 Sty, 2007

Co do dwóch części trylogii Paoliniego to czytałem je już dawno i tez mi sie bardzo podobały. Teraz mnie dziwi to że jak nakręcili film to wszyscy to czytaja nagle. Tak samo jest z Pachnidłem - Suskinda.

Sam teraz czytam WiedĽmina :)

etiop - Sro 24 Sty, 2007

['] w wieku 74 lat zmarł Ryszard Kapuściński... :(
Możemy go znać z głośnej powieści-reportazu <<Cesarz>>. był mistrzem reportazu, ceniony w Polsce ale i bardzo popularny na świecie. Szczególną sympatia darzony we Włoszech. Jako dziennikarz był świadkiem wielu przewrotów na całym świecie opisaywał m in przewroty w Ameryce Południowej (znał osobiscie Che Guevarrę), Afryce (np upadek HIM), Bliskim Wschodzie ( historia ostatniego szacha Iranu).
Kapusciński uprawiał literature faktu, potrafił jej nadać taki styl że czyta sie jego ksiązki jak najlepsza literaturę. Każda jego ksiazka nie pozwala mi sie odrerwac od lektury.
Co tu jeszcze pisać... Po Karolu Wojtyle, Czesławie Miłoszu, Stanisławie Lemie, Jerzym Giedroyciu, Janie Nowaku-Jeziorańskim odzszedł kolejny wielki człowiek..
Ktos powiedział że Kapuściński jako pierwszy napisze reportaż z Zaświatów...


NIech Bóg ma go w opiece

zioot - Sro 24 Sty, 2007

oj byl popularny i znany, malo brakowalo a by nobla nie dostal, jakby trochi pozyl dluzej to bysmy mieli pewnie kolejnego polaka-nobliste ;] a chyba nie mozna dostac nobla po smierci, no nie??? bo sam nie wiem, bihapi
Anka - Sro 24 Sty, 2007

W takim razie teraz pora na 'Pana Tadeusza' :mrgreen:
Zoskaa - Sro 24 Sty, 2007

"Piąta Góra" Paulo Coelho :)
klaczek - Sro 24 Sty, 2007

zioot napisał/a:
a chyba nie mozna dostac nobla po smierci, no nie???
niesttey nie do 1974r zdarzyly sie 2 przypadki ze NAgrode taka przyznano posmiertnie otrzymal ja Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Dag Hammarskjóld (1961, Pokojowa Nagroda Nobla) oraz Erik Axel Karlfeldt (1931, w dziedzinie literatury).

Od 1974 nie przyznaje się nagrody osobom zmarłym. William Vickrey (1996 nagroda w dziedzinie ekonomii) zmarł, zanim otrzymał nagrodę, lecz już po ogłoszeniu wyników.

etiop - Sro 24 Sty, 2007

Tak, szkoda ze nie dostał Nobla, ale przecież nie to się liczy, najważniejsze że zostawił po sobie kawał dobrej literatury. Napewno Nobel spopularyzowałby jego twórczość jednak mimo tego Cesarz czy inne powieści są tłumaczone na wiele jezyków swiata. czesto są to "podreczniki" dla dziennikarzów-reporterów :)

bless

czeszum - Czw 25 Sty, 2007

Książki Kapuścińskiego zostaną z nami na zawsze :)
Dziś moja pani od j.polskiego powiedziała że Cesarz jest o Chinach :) Bardzo się zdziwiła gdy ją poinformowałem że to nie o Chinach. Tacy nauczyciele dziś ucza w liceach. Sam teraz czytam Chrzest Ognia. 5 cześć WiedĽmina. Andrzeja Sapkowskiego :)

kortasik - Czw 25 Sty, 2007

czeszum napisał/a:
acy nauczyciele dziś ucza w liceach.

Moja nauczycielka od geografii w LO nie wiedziała, że Kazachstan jest wolnym państwem...
A ja czytam sobie "Ojca chrzestnego" po raz n-ty. Uwielbiam tą książkę i aż wstyd się przyznać, ale do tej pory nie widziałam filmu...

Jakub - Czw 25 Sty, 2007

kortasik napisał/a:
"Ojca chrzestnego" po raz n-ty. Uwielbiam tą książkę i aż wstyd się przyznać, ale do tej pory nie widziałam filmu...


Ja też czytam, też n-ty raz hehe:) A filmik mamusia mi na urodzinki kupiła :-D Ale zaprawdę- jesteś pierwszą dziewczyną, której się Ojciec chrzestny podoba :shock:


:banan: narka szparka :banan:

BIeluch - Czw 25 Sty, 2007

JA dzis zaczynam KAmienie na szaniec''
zioot - Czw 25 Sty, 2007

wielkie dzieki Klaczek, ale czemu niestety???? ja tam wolalbym zeby mozna bylo dawac po smierci
etiopPajeczno napisał/a:
Tak, szkoda ze nie dostał Nobla, ale przecież nie to się liczy, najważniejsze że zostawił po sobie kawał dobrej literatury.

no. bihapi

Jiny_Rebel - Czw 25 Sty, 2007

A ja hih:Nowe Przygody Mikołajka :mrgreen:
temp - Czw 25 Sty, 2007

Ja jestem w połowie Gabriel Garcia Marquez - sto lat samotnosci

jak dokoncze całą to moze polece innym:)

klaczek - Czw 25 Sty, 2007

Ja zabieram sie za sklepy cynamonowe. Osttanio nie mam czasu na nic innego jak tylko lektury :(
temp - Czw 25 Sty, 2007

lektury tez są ciekawe;) ja teraz mam kamienie na szaniec a wczesniej miałem ksiązke nad ksiązkami
agolleq - Czw 25 Sty, 2007

a "Kamienie na szaniec" akurat mi się podobały.. ale to z tych moich historyczno-humanistycznych zapędów chyba.. bo inni pamiętam ciężko trawili... :)
BIeluch - Czw 25 Sty, 2007

agolleq, ja włąsnie zaczołęm czytac i BArdzo Good JEst ta lekturka :wink: aczkolwiek polecam wszystkim tym którzy niemaja nic innego do czytania :wink:
etiop - Czw 25 Sty, 2007

sklepy cynamonowe czytałem, trochę mnie znudziły szczerze mówiac, ale w niektórych fragmentach czuć było taki "polot"

Kamienie na szaniec - bardzo dobra, ciekawa , wzruszajaca opowiesć. Opowiada o tym co dla nas najważniejsze: miłość , przyjazn, odwaga, honor...
Zawsze zastanawiałem sie jakbym sie zachował gdybym znalazł sie w realiach II wojny...

blessss

kortasik - Pią 26 Sty, 2007

zucek, ja w ogóle lubię tematykę mafijną czy to w filmach czy w książce, ale to musi byc "mafia na poziomie" , że tak powiem 8)
Jakub - Pią 26 Sty, 2007

No wiadomo 8) Ale taka mafia chyba już wymarła :-D teraz są mafie typu Ośmiornica z koksami na czele hehe :-D A taki don Corleone na pewno lepiej rządziłby Polską:)
Johohanan - Sob 27 Sty, 2007

Jiny_Rebel napisał/a:
A ja hih:Nowe Przygody Mikołajka :mrgreen:


wychowałem się na tym, nie ma to jak Mikołajek - przeczytałem wszystko co było można, aż szkoda dorastać..:P

temp napisał/a:
Ja jestem w połowie Gabriel Garcia Marquez - sto lat samotnosci

już tu kiedyś polecałem tę książkę, które stanowi klasy dla samej siebie, majstersztyk, przy tej książce sie odlatuje, a po przeczytaniu ma się inny stosunek do życia i samotności.;)

Zoskaa - Sob 27 Sty, 2007

"Mistrz i Małgorzata" - właśnie zaczynam czytać :)
IsaBeil - Nie 28 Sty, 2007

A ja właśnie zaczynam czytać "Ojca Chrzestnego" Na jedenastej stronie jestem :wink: Jak naraize zapowiada się ciekawie :mrgreen:
Jurand - Nie 28 Sty, 2007

IsaBeil napisał/a:
A ja właśnie zaczynam czytać "Ojca Chrzestnego" Na jedenastej stronie jestem :wink: Jak naraize zapowiada się ciekawie :mrgreen:


"Ojciec chrzestny" to jedna z najlepszych książek jakie w życiu przeczytałem. teraz poluje na Sycylijczyka, 2 część "Ojca" ale niestety cały czas jest wypożyczona, a w bibliotece tylko jedne egzemplarz :(

Jakub - Nie 28 Sty, 2007

A czytał ktoś "Ostatniego dona"?? Też Mario Puzo :-D Musze złożyć sklepikarzom "propozycję nie do odrzucenia" 8) Czyli jednym słowem "porozumować" 8)



narka szparka

lukasz - Nie 28 Sty, 2007

obecnie - Jerzy Pilch "Miasto Utrapienia" :) ciekawa książka i specyficzna... :)
etiop - Nie 28 Sty, 2007

miasto utrapienia rzeczywiscie bardzo dobre i... dziwne :D :D Pilch moim zdaniem jednym z najlpszych polskich eseistów
JahJahRiddim - Nie 28 Sty, 2007

aktualnie w trakcie "Wieszac kazdy moze" A. Pilipiuka, czyli dalsze przygody wioskowego egzorcysty amatora Jakuba Wedrowycza, jak ktos czytal ktoras z wczesniejszych czesci to wie o co chodzi ;]
lukasz - Nie 28 Sty, 2007

słyszałem, że Pilipiuk ciekawe książki ma, kolega ma i nie mam okazji pożyczyć od niego...
niby ciekawa fantastyka :)

Jurand - Nie 28 Sty, 2007

zucek napisał/a:
A czytał ktoś "Ostatniego dona"?? Też Mario Puzo :-D Musze złożyć sklepikarzom "propozycję nie do odrzucenia" 8) Czyli jednym słowem "porozumować" 8)

narka szparka


jeszcze nie miałem przyjemności, ale zamierzam po skończonej sesji nadrobić zaległości. na liście czeka kilka pozycji Puza. m.in. "Ostatni don", "Rodzina Borgiów", "Sycylijczyk", "Omerta". czytałem ostatnio "Mamme Lucie", ale się trochę rozczarowałem. za mało... mafijna była :P

plastus20 - Pon 29 Sty, 2007

hm... Czyta ktos na tym forum księgi fantsy?? to sa dopiero super księgi
Jurand - Pon 29 Sty, 2007

z fantastyki to przeczytałem tylko "władcę pierścieni" i "hobbita". niestety na tym się skończyła moja przygoda z tym gatunkiem.

a wracając do tematu to dziś czytałem świetną książkę. "Oskar i pani Róża". książka jest genialna w swojej prostocie. gorąco polecam.

plastus20 - Pon 29 Sty, 2007

fantsy to jest najlepszy wg mnie gatunek można przenieść sie w inny świat świat magi itp






A teraz musze czytać potop -nuuudy (naszczęście ściągnołem audiobooka:P)

smerfetka57 - Pon 29 Sty, 2007

A ja czytam ,,Czarną polewkę" :D :)
plastus20 - Pon 29 Sty, 2007

Niesłyszałem ale tytuł zachęca do przeczytania
smerfetka57 - Pon 29 Sty, 2007

Nasta część Jezycjady M.Musierowicz :) .
klaczek - Pon 29 Sty, 2007

Ja dzisiaj zaczelam czytac "Cesarza" bo w sumie powinnam "Szachinszach" ale poczekam jecsez z tym . Cesarz ciekawszy jets i wciaga bardziej :)

smerfetka57 napisał/a:
Nasta część Jezycjady M.Musierowicz :) .

oj w gimnazjum sie wszystkimi czesciami zaczytywalam :-) Uwielbialam te ksiazki wciagaly jak nie wiem ;-) Zaczynalam chyba od Opium w rosole. Ale chetnie wroce sobie w wakacje do wszystkich czesci bo przyjemnie sie bardzo czyta.

etiop - Pon 29 Sty, 2007

a ja Marqueza. "Na fałszywych papierach w Chile" . Opowiesc reżysera który nielegalnie wrócił do ojczyzny chcac pokazac jak zmieniło się Chile pod wpływem władzy Augusta Pinocheta.

[ Dodano: Pon 29 Sty, 2007 ]
gadamy o ksiazkach gadamy o muzyce, a moze o filmach pogadamy??? Zna się ktos na tym bo ja nie za bardzo ale chętnie poczytam co się Wam podoba, co jest kompletną kichą, jaki jest Wasz ulubiony film... CHetnie opowiem o moich wrażeniach.
MOże ktos by założył temat, jesli admini nie mają nic przeciwko??? :mrgreen:

Jakub - Pon 29 Sty, 2007

Przeczytałem niedawno trylogię... jak ona sie nazywała... hmmm <skrobie się po głowie>... W świecie Forgotten realms. Bardzo miło wspominam :-D


narka szparka

Gandziodżet:D - Pon 29 Sty, 2007

A ja nie teraz,ale jakis czas temu przeczytałam "Weronika postanawia umrzeć"Paula Coelho...To chyba jedyna książka,którą szczerze mogę polecić:)
smerfetka57 - Wto 30 Sty, 2007

Cytat:
gadamy o ksiazkach gadamy o muzyce, a moze o filmach pogadamy??? Zna się ktos na tym bo ja nie za bardzo ale chętnie poczytam co się Wam podoba, co jest kompletną kichą, jaki jest Wasz ulubiony film... CHetnie opowiem o moich wrażeniach.
MOże ktos by założył temat, jesli admini nie mają nic przeciwko???




NO to zakładaj nowy topic i lecimy z dyskusjon :D

Korien - Wto 30 Sty, 2007

,,Weronika postanawia umrzeć" - bardzo dobra książka :) ale szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś bardziej złożonego psychologicznie, chociaż styl pisania jak najbardziej pasuje to Coelho ;)

czytam ,,poczwarka" - Dorota Terakowska

Qba - Sro 31 Sty, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
a ja Marqueza. "Na fałszywych papierach w Chile" . Opowiesc reżysera który nielegalnie wrócił do ojczyzny chcac pokazac jak zmieniło się Chile pod wpływem władzy Augusta Pinocheta.

[ Dodano: Pon 29 Sty, 2007 ]
gadamy o ksiazkach gadamy o muzyce, a moze o filmach pogadamy??? Zna się ktos na tym bo ja nie za bardzo ale chętnie poczytam co się Wam podoba, co jest kompletną kichą, jaki jest Wasz ulubiony film... CHetnie opowiem o moich wrażeniach.
MOże ktos by założył temat, jesli admini nie mają nic przeciwko??? :mrgreen:


U mnie w mieście w kinie jest taka seria comiesięczna Dyskusyjny Klub Filmowy 16mm to się nazywa. Pokazywane są nie tylko nowości, ale filmy, które naprawdę niejednokrotnie dają do myślenia i przede wszystkim są o czymś, a nie (jak to określam) typowe amerykańskie "zabili go i uciekł" :)

Ze stycznia szczególnie podobał mi się Zakochany Paryż - 20 krótkometrażowych filmów prezentujących najróżniejsze oblicza miłości. Naprawdę polecam.

etiop - Czw 01 Lut, 2007

przeczytany Marquez teraz opowiadania Tolkiena: Gospodarz Giles z Ham i PRzygody Toma Bombadilla .

TO zakąłdam ten temat o filmach

Korien - Czw 01 Lut, 2007

pff..ja dzis powracam do przeszłości ;) z paru powodów ...

,,Tarnina - Ziemia bez Słońca " - Jerzy Szczygieł :)

książka na której sie wychowałem :)

Julita - Nie 04 Lut, 2007

Oprócz książek do językoznawstwa, staropolki i historii (egzaminy) czytam 'Kod Genesis', POLECAM ;)
BIeluch - Nie 04 Lut, 2007

a ja skończyłem dzis "kamienie na szaniec" POwiem ze niebyła najgorszą lekturą lecz myslałem iż bedzie ciekawsza :|

i zaczynam czytac (po raz drugi) "NAUKA ORTOGRAFII I INTERPUNKCJI"

Ka? - Nie 04 Lut, 2007

Ja jestem w trakcie czytania "zbrodni i kary". Nie najgorsze,ale ja potrafie sobie wszystko obrzydzić mówiąc,że to lektura.
etiop - Nie 04 Lut, 2007

a ja czytam bardzo dobrą ksiąkę "Chłopiec z latawcem" Hosseiniego Khaleda.

Afganistan, zima 1975 roku. Gasnąca monarchia chyli się ku upadkowi. Ale dwunastoletni Amir, syn bogatego biznesmena z Kabulu, ma własne troski. Desperacko pragnie wygrać doroczne zawody latawców, by udowodnić ojcu, że jest wart jego uwagi i pochwały. On i jego przyjaciel marzą o zwycięstwie. Żaden z chłopców nie potrafi jednak przewidzieć, co wydarzy się owego tragicznego popołudnia. Ten dzień na zawsze zmieni ich życie. Nawet po latach, z dala od Afganistanu, Amir będzie wiedział, że kiedyś musi wrócić - by odnaleĽć jedyną rzecz, jakiej nie znalazł w swym nowym świecie: odkupienie...
bless

Khaes - Nie 04 Lut, 2007

Właśnie czytam "Bogowie, honor, Ankh-Morpork" Terry'ego Pratchett'a.
Książa niewyobrażalnie wręcz dobra, zresztą jak wszelkie inne dzieła tego autora :D
Parę prawd życiowych z tej książki: :P
- Każdy jest czegoś winny, a zwłaszcza ci, którzy nie są.
- Zawsze udawaj głupiego.
- Naturą ludu jest, by sprzeciwiać się swoim przywódcom, kiedy przestaje im sprzyjać szczęście.
- Daj komuś ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień, ale wrzuć go do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia.
- Stara tradycja, ceniona wśród pewnego typu wojskowych myślicieli, głosi, że najważniejsze są wielkie straty. Jeżeli ponosi je strona przeciwna, jest to dodatkowa premia.
Polecam :]

etiop - Sro 07 Lut, 2007

Przeczytałem "Tartak" Daniela Odijii
Teraz Olga Tokarczuk "prawiek i inne czasy"

M'arte - Sob 10 Lut, 2007

Ja właśnie czytam "Autobiografia"Kieślowskiego. Może to zabrzmi dziwnie, ale książka jest napisana tak wspaniale że czytam ją jak najdłużej się da by nie stracić z niej tej "magii" poprostu wspaniała. Chce z nią obcować jak najdłużej, nie przelecieć przez nią szybko mimo iż nadaje się do pochłaniania...

Następna w kolejce jest "Postmoderniści" Oskara Millera.Kupiona dzisiaj, nareszcie!

East - Sob 10 Lut, 2007

M'arte napisał/a:
Następna w kolejce jest "Postmoderniści" Oskara Millera.

Nie znam tej pozycji wprawdzie ,ale o Postmodernizmie coś tam sie wie . Encyklopedycznie definiuje się to tak :
W filozofii postmodernizm sięga do tradycji F. Nietzschego, H. Bergsona, niekiedy nawet do A. Schopenhauera. Skutkiem postmodernizmu w filozofii i nauce jest odrzucenie uniwersalnie pojmowanej prawdy i uniwersalnych metod poznawczych, schematów w myśleniu i działaniu, upadek autorytetów.
Jeśli modernizm wyrażał w niektórych swoich aspektach optymizm z powodu wzrostu technologicznego, porządku w obrębie jednolitej całości (przykładem może być jednocząca się Europa, zmierzanie do ujednolicania kultury, stylu bycia, wyrażania się itp.), to postmodernizm kwestionuje tak pojmowaną jedność, prawo i ład, sens, reguły i zasady powszechne.
Rozwój postmodernizmu jest związany głównie z ekspansjonistyczną cywilizacją techniczną lat 60. i przeciwstawiającą się jej cyganerią artystyczną.
W filozofii postmodernizm reprezentują:
1) G. Deleuze i jego monadologia, wg której istotą bytu nie jest tożsamość, ale zróżnicowanie.
2) J. Derrida, który głosi zasadę powszechnej dekonstrukcji i tworzy "gramatologię", oznaczającą rozluĽnienie granicy zamykającej pole klasycznej naukowości. Proponowana przez niego dekonstrukcja oznacza brak wiary w możliwości poznawcze człowieka, w jego zdolność dotarcia do prawdy.
3) J.F. Lyotard, krytyk metanarracji, czyli określania sztuki przez teorie, definicje, reguły, plany, zwolennik autentycznie wolnego tworzenia.
4) R. Rorty, wg którego zadaniem nauki nie jest gromadzenie wyników i opracowywanie jednego systemu wiedzy, ale rozwiązywanie problemów przy zastosowaniu różnych środków i paradygmatów. Rorty proponuje pluralizm metodologiczny, oznaczający odrzucenie uniwersalnych kryteriów, praw i prawideł myślenia. " koniec def
Może to być bardzo ciekawe doświadczenie . Ja aktualnie wstąpiłem na falę gnozy .
Wszędzie doszukuję się treści gnostyckich heheh , a inspiracją do samego zainteresowanie się tą gałęzią filozofii stał się dla mnie artykuł prof Prokopiuka http://gnosis.art.pl/prok...nostycyzm02.htm

wiedzieliście ,ze Jezus był pierwszym gnostykiem ? zatem zachęcę Was może do poznania Gnozy tym fragmentem z w/w artykułu :
"Już Chrystus Jezus, inicjator chrześcijaństwa — jako Syn Boży, który przyniósł ludzkości wiedzę o zbawieniu — może być uważany za pierwszego gnostyka (patrz niżej). Również w pismach jego dwóch największych uczniów — Jana Ewangelisty i Pawła z Tarsu — gnoza zajmuje poczesne miejsce. Jednakże synkretystyczna religia zwana chrześcijaństwem i jej cztery Kościoły — judeochrześcijański, greckoortodoksyjny, rzymskokatolicki i protestancki (w jego licznych sektach) — w toku swych dziejów sformułowały podział chrześcijaństwa na „ortodoksyjne” (prawowierne) i „heretyckie” (nieprawowierne) i „zawłaszczyły” sobie Chrystusa Jezusa, Jana i Pawła, ich naukę we własnej interpretacji uważając za prawdziwą, wszelkie zaś inne jej interpretacje uznając za fałszywe (w pierwszej kolejności — interpretację gnostycką"
Dzisiajesza, "ortodoksyjna" odmiana postmodernizmu kojarzona jest z "Gnozą z Princeton" , również skrajną interpretacją gnostycyzmu.

czadzik - Sob 10 Lut, 2007

samotność w sieci naprawde dobra kniga - janusza wiśniewskiego
Yanek - Sob 10 Lut, 2007

Ja teraz czytam "Boską Komedię" Dantego Alighieri. Myślę że warto przeczytać, bo dokładnie obrazuje jak podchodzili do spraw wiary ludzie w średniowieczu :)
Monika:) - Nie 11 Lut, 2007

Na razie czytam, a właściwie kończe już "Przewodnik po symbolice kościoła"
Julita - Pon 12 Lut, 2007

Skończyłam właśnie 'Łąkę nadziei' i teraz kończę 'Kod Genesis'. Mam tydzień ferii i wreszcie mogę przeczytać kilkanaście książek według własnego uznania... tęskniłam za tym ;)
etiop - Czw 22 Lut, 2007

Terry Pretchett :Świat dysku: pisana nieco :dziwnym językiem ale w pozytywnym sensie.

potem zaczne Milczenie owiec

Khaes - Czw 22 Lut, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Terry Pretchett :Świat dysku: pisana nieco :dziwnym językiem ale w pozytywnym sensie.

potem zaczne Milczenie owiec


Świat dysku. Mój ulubiony cykl. Jak narazie przeczytałem 21 książek z tegóż. :D
Pratchett na prezydenta! :D

Morgana Le' Fay - Czw 22 Lut, 2007

Gandziodżet:D, polecam także Paula Coelho "11 minut" oraz "Podręcznik Wojownika Światła" :)
Jiny_Rebel - Czw 22 Lut, 2007
Temat postu: ...
Robert Crais "Anioł Zniszczenia'
kortasik - Pią 23 Lut, 2007

Dialogi platońskie :roll:
exotyczny - Pią 23 Lut, 2007

najlepsza ksiazka - Dzieci z Dworca ZOO :wink:
czadzik - Nie 04 Mar, 2007

cos w temacie fotografia michaela langforda (filmy i narzucanie sie obrazu)
Gandziodżet:D - Nie 04 Mar, 2007

Morgana Le' Fay napisał/a:
Gandziodżet:D, polecam także Paula Coelho "11 minut" oraz "Podręcznik Wojownika Światła"

11 minut niedawno skończyłam...Świetna:) Z resztą nie pamiętam,żebym była niezadowolona po przeczytaniu czegoś Coelha:)
Zabrałam się niedawno za Demona i pannę Prym,ale jakoś nie mogę się wczuć w klimat tej książki...
A i czytam Pięć lat kacetu teraz...Ale też jakoś się obijam w lekturze;)

Monika:) - Nie 04 Mar, 2007

Gandziodżet:D napisał/a:
Zabrałam się niedawno za Demona i pannę Prym, ale jakoś nie mogę się wczuć w klimat tej książki...


Lubię bardzo tę książkę... Ale urzekła mnie "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam" Też P.Coelha

Mmm... :)

Gandziodżet:D - Nie 04 Mar, 2007

Moją ulubioną jest Weronika postanawia umrzeć :roll:
Monika:) - Nie 04 Mar, 2007

Zaczęłam kiedyś ją czytać, ale po dwóch stronach o niej zapomniałam... A potem już musiałam ją oddać... Poza tym brakowało jej chyba z 20 stron... :)
Gandziodżet:D - Nie 04 Mar, 2007

Ale naprawdę polecam...zakończenie jest cudowne,postawiło mnie na nogi xD
W sensie,że dodało sił do walki z codziennościa:)
To pierwsza ksiązka Paula jaka przeczytałam,więc może dlatego ją tak lubię:)

Monika:) - Nie 04 Mar, 2007

Obiecuje, że przeczytam ;)

Póki co jestem w trakcie czytania "Ryczerze - rabusie ze Śląska i Łużyc" :)

Morgana Le' Fay - Nie 04 Mar, 2007

Gandziodżet:D napisał/a:
Z resztą nie pamiętam,żebym była niezadowolona po przeczytaniu czegoś Coelha:)

Jak można być niezadowolonym po przeczytaniu Mistrza? ;)

etiop - Nie 04 Mar, 2007

Też czytałem Demon i Panna PRym. Ciekawa historyjka, no i oczywiscie taka :psychologiczna: :mrgreen: narracja.
Ja teraz czytałem biografia Ryszarda Riedla (znudziła mnie w połowie). mama kupiła mi "Podróze z Herodotem" Ryszarda Kapuscinskiego ale tej książki tylko rozdział dziennie czytam żeby sie dłuzej delektowac mistrzowskim stylem.
A tak to :zła godzina: MArqueza.
Mam zamiar przeczytac przynajmniej po jedenj ksiązce każdego Noblisty (oczywiscie z literatury). blesss :wink:

Yanek - Nie 04 Mar, 2007

Ja teraz czytam "Eragona" Christophera Paoliniego. Jak narazie książka bardzo ciekawa :)
Korien - Nie 04 Mar, 2007

szczerze mówiąc Demon i Panna Prym to dla mnie najsłabsza książka Coelho, po prostu brak mi w niej takiej lekkości i polotu choć czytalem ją kilka razy... :roll: za to ogólnie uwielbiam tego pisarza :)

a ja czytam teraz zwykły poradnik ,,fotografia cyfrowa" ;P i jakąś książke psychologiczną, o wpływaniu na innych ludzi :)
Czy wiecie, że jest na świecie dealer samochodów który sprzedaje 4 auta dziennie? Po prostu ma do tego taki talent... ma ponad 13000 byłych klientów i wszystkim co miesiąc wysyła pocztówkę na której jest jedynie napisane : LUBIĘ CIĘ ( I like you) ;)

13000 pocztowek miesięcznie :O

Morgana Le' Fay - Nie 04 Mar, 2007

Korien, a jaką przyjemność pewno im sprawia tym :mrgreen:
Korien - Nie 04 Mar, 2007

też nad tym myślałem z koleżanką ;) ludzie musza być nieĽle zaskoczeni takim ekscentryzmem jak na dzisiejsze czasy ;) ale rzeczywiście bardzo miłe uczucie... ;)
polja - Nie 04 Mar, 2007

"Podręcznik Wojownika Światła", przeczytałem opis na czytelnia.onet.pl i zdecydowałem się przeczytać tą książkę. Dzięki temu tematowi można znaleść wiele ciekawych pozycji.
bengay25 - Pon 05 Mar, 2007

Polska głupcze T. Lisa --------------warto
Anka - Pon 05 Mar, 2007

Harlan Coben "Bez pożegnania" i "Najczarniejszy strach"
Kocham takie książki :)

CanabElwis - Pon 05 Mar, 2007

"Wakacje Mikołajka" i koncze czytać "Nowe przygody Mikołajka" ^^' ahhh.. Władce pierścieni kiedyś kochałem i wszystko co z Tolkienem związane :) czytałem też bardzo ciekawą ksiązka psychologiczną "Ludzie Toksyczni" opisująca jak działają tacy ludzie i co to są za ludzie, a dokładniej sąto ludzie przy których czujemy się Ľle,nieswojo lub nawet agresywnie :) "Dzieci z Dworca Zoo" jest świetne. Polecam też "widmokrąg" czy jakoś tak Kuczoka.
kortasik - Czw 08 Mar, 2007

Po raz n-ty "w drodze" Kerouac. Musiałam na chwilę odpocząć od lektur a tą książkę kocham :)
Korien - Czw 08 Mar, 2007

Człowiek - istota społeczna ,,Elliot Aronson" :)
Zoskaa - Czw 29 Mar, 2007

"Zbrodnia i kara" :wink:
Rastamanek - Czw 29 Mar, 2007

James Clavell- "Król Szczurów"
Jeśli ktoś nie czytał to powiem, że książka opowiada o losach jeńców wojennych w 1942 roku w obozie Changi w Singapurze... :)

Morgana Le' Fay - Czw 29 Mar, 2007

"Lśnienie" Stephen'a Kinga, świetny horror (?) na podstawie którego Stanley Kubrick nakręcił film pod tym samym tytułem :mrgreen:

/edit

I jeszcze King'a "Sklepik z marzeniami" oraz "Wszystko jest względne, 14 mrocznych opowieści"

I do tego Augusten Burroughs "Biegając z nożyczkami" - po dwóch latach poszukiwań udało mi się dorwać tę książkę. Naprawdę warto, polecam!

czadzik - Sro 04 Kwi, 2007

a ja znowu wkrencam sie w klimaty narkomanskie i odwyki niewiem ale to zawsze wraca i mozna porównac teraz 'odwyk' terri paddock niezły opis prawdziwej amerykanskiej klapy w dziedzinie terapi narkotykowej
etiop - Czw 05 Kwi, 2007

: KoMU BIJE dzwon: klasyka, bardzo dobra
:Bidul: z serii proza polska, Mariusz Maślanka, historia opowiada o chlopaku z domu dziecka bardzo ciekawa lektura
:JAkbyś kamień jadła: Tochmana, opowiada o ofiarach wojny serbsko- bośniackiej
autobiografia Marqueza
i na deser Terry Pretchet :mrgreen:

Korien - Czw 05 Kwi, 2007

Mariusz Maślana - bardzo dobra książka - polecam ;)
Johohanan - Czw 05 Kwi, 2007

Korien napisał/a:
Mariusz Maślana - bardzo dobra książka - polecam ;)

tak mam ją w domu, ale jakoś jeszcze nie wziąłem do rąk.. :oops:

cholera etiopPajeczno, Ty te książki połykasz jak ja eklerki, w kompleksy przez Ciebie wpadnę!:P

Zaniedbałem ostatnio czytanie, oprócz fragmentarycznego czytania lektur, to wiersze Sergiusza Jesienina.

Korien - Czw 05 Kwi, 2007

Johohanan przecież on podaje roczny wykaz przeczytanych książek ;) < joke >

ja czytam ...hmm..co ja teraz czytam :roll: ahaa.....,,taki jeden rafał"

Marijah - Pią 06 Kwi, 2007

A mnie ciekawi czy ktoś interesuje się fantastyką naukową. Osobiście od ładnych paru lat zaczytuję się w science - fiction, i niestety wiem jakie są zazwyczaj opinie na temat tego gatunku. A przecież beletrystyka wcale nie musi być literaturą z niższej półki. Wręcz przeciwnie, zdecydowanie wolę kiedy tak zwane 'przesłanie' nie jest podane wprost w postaci poetycko pięknych 'złotych myśli', lecz musimy doszukiwać się go sami i to w takich warunkach, gdzie na pozór trudno uwierzyć w istnienie jakiegokolwiek morału (Bo czy w opisie cyber- rzeczywistości może być miejsce na refleksję filozoficzną ?). Utopijne czy dystopijne wizje przyszłości to wehikuł dla zasadniczych spraw rzeczywistości, fabuła jest dotyczącą także nas interpretacją rzeczywistości, podkreślającą to, co od zawsze tkwi w ludzkiej naturze. Dlatego wymuszona konfrontacja odmiennych kultur i światopoglądów jest świetną formą analizy i krytyki społecznej. A politykujące i socjologizujące przesłanie sf może obejmować wachlarz przeróżnych problemów, nie tylko przypomnienie, o tym że postęp naukowo-techniczny powinien wiązać się z postępem etyczno-moralnym.
Co więcej wielką atrakcją są dla mnie opisy kosmicznych technologii, cywilizacji przyszłości pełnych androidów, podróży międzyplanetarnych, inwazji obcych etc. A to dlatego, że moja wiedza z przedmiotów ścisłych jest dosyć skromna, więc nieĽle zawsze muszę się 'nabawić' nad rozgryzieniem budowy jakiejś rakietki, meteorytu albo przypomnieniem praw fizyki czy biologii ;p
I tak ostatnio :
Marek S.Huberath 'Gniazdo Światów' (ryje kopułę, ale na szczęście ten kto czytał przede mną powypisywał z boku wzory na światy równoległe)
Philip K.Dick ' Simulakra' ( taa Stany Zjednoczone Ameryki i Europy z władzą komunistyczną i siedzibą centralną w Warszawie)
no i jak zwykle Lem na potęgę -> Śledztwo, Szpital Przemienienia (uwaga - tym razem o życiu szpitala psychiatrycznego w trakcie okupacji hitlerowskiej), Inwazja z Andebarana...
Eee, rozpisałam się ,ale tak to jest jak ludzie nie traktują moich 'kosmosów' poważnie ;p
Heheh, to wracam do 'Cyberiady'.
(PonadĽwiękowe) pozdrowienia ;]

P.S.
Cytat:
a ja znowu wkrencam sie w klimaty narkomanskie i odwyki niewiem ale to zawsze wraca i mozna porównac teraz 'odwyk' terri paddock niezły opis prawdziwej amerykanskiej klapy w dziedzinie terapi narkotykowej

Hmm, przeczytałoby się, ale nie mogę znaleĽć ...

zEFir_ - Sob 07 Kwi, 2007

"DziwNy przYpadek pSa noCną porĄ" Marka Haddona
"Afgańczyk" Fredericka Forsytha

etiop - Sob 07 Kwi, 2007

Korien napisał/a:
Johohanan przecież on podaje roczny wykaz przeczytanych książek ;) < joke >
wcale nie taki dżołk. Jesli wezmiemy że w Polsce, średnia wynosi 1 książka na rok dla przeciętnego obywatela.
JungleMan - Sob 07 Kwi, 2007

Marijah napisał/a:
A mnie ciekawi czy ktoś interesuje się fantastyką naukową.


No ja uwielbiam, osobiście mogę polecić następujące pozycje:

Philip K. Dick:
- Trzy stygmaty Palmera Eldritcha
- Przez ciemne zwierciadło
- Przypomnimy to panu hurtowo
- Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?
- Boża inwazja
- Transmigracja Timothy'ego Archera
...i wiele, wiele innych tego autora.

Siergiej Łukianienko:
- Labirynt odbić
- Fałszywe lustra
Są to dwie części dylogii "Głębia" więc należy je czytać w kolejności jak podałem.

William Gibson:
- Neuromancer
- Graf Zero
Klasyka cyberpunku, ale czyta się ciężko i zostawia solidną rysę na korze ;-)

dla odmiany coś lżejszego:

Douglas Adams:
- Autostopem przez galaktykę
- Restauracja na końcu wszechświata
i cała reszta serii - krótko mówiąc można to określić jako SF w stylu Monty Pythona.
Z tego typu twórczości, zresztą bardzo blizko związanej, jest jeszcze:
Terry Jones: Krążownik "Titanic" Douglasa Adamsa

i na koniec, z polskich autorów - tylko jeden, ale moim zdaniem najlepszy:
Marcin Wolski:
- Alterland
- Agent dołu
- Ekspiacja
- Miejsce dla dwojga
- Zamach na Polskę
i tegoż autora zbiory opowiadań:
- Noc bezprawia oraz inne szalone opowieści (Wideo Pana Boga; Na żywo; Dzień bezmięsny; Korektura; Poprawka z cudu; Noc bezprawia)
- Enklawa. Neomatriarchat. Świnka (3 opowiadania jak w tytule)

dworlik - Sob 07 Kwi, 2007

ja teraz czytam "proces" Kafki, całkiem ciekawe :)
Johohanan - Sob 07 Kwi, 2007

"Zbrodnia i Kara" - hehehe wiem bardzo oryginalnie, ale to jest pierwsza lektura którą przeczytam z przyjemnością w tym roku...
Marijah - Sob 07 Kwi, 2007

Uff, no to już nie czuję się tak odosobniona =)

Do Dicka dorzuciłabym jeszcze te najbardziej znane pozycje, czyli psychologiczny 'Ubik' z posłowiem mojego Lema + oczywiście 'Raport mniejszości'.

Siergiej Łukianienko ? Czy to nie na podstawie jego książki nakręcono 'Straż Nocną' ?
Czytać nie czytałam, ale ze względu na nazwisko i schematyczność myślenia sięgnę, żeby sprawdzić jakie sf proponuje ktoś 'stamtąd'.
JungleMan napisał/a:
Klasyka cyberpunku, ale czyta się ciężko i zostawia solidną rysę na korze

Brzmi jak wyzwanie, może z pomocą jaki(ch?)ś bardziej science towarzyszy uda mi się nie zginąć =)
JungleMan napisał/a:
Douglas Adams:
- Autostopem przez galaktykę
= klasyka , nawet na pewnym forum (tak wiem, regulamin zabrania - nie zdradzę ;p) dot. sf znajduje się dział zatytułowany w ten sposób
JungleMan napisał/a:
na koniec, z polskich autorów - tylko jeden, ale moim zdaniem najlepszy:
Marcin Wolski:

Eee tam =) Nie zgodzę się, już nie wspomniając Lema, nie zapomnajmy o K.Boruniu, J.Zajdlu, J.Dukaju czy Huberath'(eee -ie, iu ?)

(Dzięki !! =)

Qba - Nie 08 Kwi, 2007

Stanisław Burkot - Tadeusz Różewicz - bardzo dobra książka o twórczości Różewicza, która nieco rozjaśnia mi jego utwory.
etiop - Nie 08 Kwi, 2007

dworlik napisał/a:
ja teraz czytam "proces" Kafki, całkiem ciekawe


ciekawe, ciekawe tylko trochę zagmatwane dla mnie było. Zakończenie też mnie nie zadowalało :) ale do zakończeń to ja wybredny jestem

a z s.f. czytałem Bajki Robotów, Opowieści o pilocie Pirxie Lema i Nowy wspaniały świat Huxleya (to chyba też s.f.) więcej grzechów nie pamiętam ale tych nie żałuje :mrgreen:

Aż mnie zachęciliscie i nastepny wypad do biblioteki zakonczy się plecakiem pełnym fantastyki naukowej :twisted:

Marijah - Pon 09 Kwi, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Aż mnie zachęciliscie i nastepny wypad do biblioteki zakonczy się plecakiem pełnym fantastyki naukowej

No to miejmy nadzieję, że się nie zawiedziesz i oczywiście dasz znać o swoich wrażeniach =)
etiopPajeczno napisał/a:
Nowy wspaniały świat Huxleya (to chyba też s.f.)

Oczywiście i to jakie ;] Czasem się zastanawiam nad tą somą, i bynamniej nie dlatego, że 'gdy jednostka czuje, wspólnota szwankuje', ale przecież coraz częściej sami po taką somę siegamy. ( T or F ?)

Pozdrawiam!

etiop - Pon 09 Kwi, 2007

Marijah napisał/a:
czywiście i to jakie ;] Czasem się zastanawiam nad tą somą, i bynamniej nie dlatego, że 'gdy jednostka czuje, wspólnota szwankuje', ale przecież coraz częściej sami po taką somę siegamy. ( T or F ?)


Soma to ciekawa sprawa. Niby daje szczescie, tylko że wycina kawał życia. Takie uciekanie sie do somy to nie było dobre wyjscie. (przestroga dla tych którzy lubią robic wycieczki w zielone :mrgreen: )

Marijah - Pon 09 Kwi, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
(przestroga dla tych którzy lubią robic wycieczki w zielone )

Bingo! Dokładnie to samo miałam na myśli!
=) !

Uma - Wto 10 Kwi, 2007

Maja Lidia Kossakowska "Siewca Wiatru" i "Więzy krwi"
Magdalena Kozak "Nocarz"

Monika:) - Wto 10 Kwi, 2007

A ja czytam właśnie książke pt. "Biała Masajka". Corinne Hofmann opowiada o tym, jak porzuciła europejskie życie, wyszła za mąż za Masaja i zamieszkała w buszu w Kenii. Opisuje w tej książce cztery lata życia w Afryce. Wszystkie porażki i sukcesy. Można dowiedzieć się sporo o tamtejszej kulturze ;)
suzz - Sro 11 Kwi, 2007

"Cesarz" Kapuścińskiego i "Sto Lat Samotności" Marqueza.
A powinnam "Ludzi bezdomnych" jak pani od polskiego każe:P
btw z lektur zdecydowanie "Zbrodnia i kara" najlepsza :wink:

etiop - Sro 11 Kwi, 2007

Kapuściński rządzi!! Ja obecnie czytam jego "podróże z Herodotem"Delektuje sie rozdziałem dziennie, ale czasami sie nie mogę powstrzymać. Są tam wplatane wątki o Dariuszu i PErsach, nigdy sie nie spodziewałem że ich losy mogą być podane w tak interesujacy sposób.
Naprawde polecam tworczosc naszego "mistrza reporatażu"!!

a na "Sto lat samotnosci" poluje ale nie mogę znaleĽć.

streyhu - Sro 11 Kwi, 2007

Ja "Sto lat samotności" pożyczyłem zanim zacząłem czytać. Dobre to to?
A "Cesarza" czytam od dwóch lat, z przerwami na inne pozycje. Jedyna taka książka, że nie mogę raz się za nią zabrać, bo nuż coś innego wskakuje mi w ręce.

Obecnie "Pachnidło".

etiop - Sro 11 Kwi, 2007

streyhu napisał/a:
Ja "Sto lat samotności" pożyczyłem zanim zacząłem czytać. Dobre to to?
Sądząc po autorze to napewno :mrgreen: , a jak wieść niesie to jedna z najlepszych ksiązek Marqueza. Poprzednie które czytałem były bardzo ciekawe- osobiscie z góry polecam 8)
BIeluch - Czw 12 Kwi, 2007

Ostatnio czytam Wiersze pochodzące z Czasów 2Wojny Światowej:)
Bardzo mi sie podobają... Warkoczyk, Ocalony itd...

więc
etiopPajeczno napisał/a:
osobiscie z góry polecam

czadzik - Czw 12 Kwi, 2007

a ja naszą panią masłowską zaczynam czytac 'PAW KRÓLOWEJ' i zobaczymy jaka to ona jest naprawde bo po przeczytaniu wojny polsko ruskiej czy odwrotnie bo juz niepamiętam jakos niezabardzo MI PODESZŁA zobaczymy po tej lekturze :wink:
Monika:) - Czw 12 Kwi, 2007

Zaczęłam właśnie: "Mistrz i Małgorzata" :)
Szamanka17 - Czw 12 Kwi, 2007

"Lalke" czytam:] I przyznac muszę,że książki które są lekturami wcale nie są nudne i głupie jak to powszechnie znane jest wśród młodziezy polskiej.Nawet mnie wciągneły losy Wokulskiego :lol: jeszcze drugi tom pozostał :-D
IsaBeil - Sob 14 Kwi, 2007

Monika:) napisał/a:
Zaczęłam właśnie: "Mistrz i Małgorzata" :)
Hihi ja właśnie wczoraj sięgnęłam po tą książkę :wink: Trzeba przyznać że zaczyna się ciekawie.
Korien - Wto 17 Kwi, 2007

Monika:) napisał/a:
Zaczęłam właśnie: "Mistrz i Małgorzata" :)


czytałem ;) i po chwili o niej zapomnialem ;) niezła, ale jak dla mnie nic wybitnego :P

weedman - Wto 17 Kwi, 2007

czytam sobie notatki z geologii historycznej, bo jutro mam poprawkę z koła :P
Pozdrawiam :banan:

Jah Bless <kwiat>

Weed

etiop - Wto 17 Kwi, 2007

A JA czytam sobie testy dla gimnazjalistów bo za tydzień egzaminy mamy :mrgreen: ja tam sie nie przejmuje, jak napisze bedzie dobrze 8) jah czuwa :-D
czadzik - Wto 17 Kwi, 2007

przewodnik po ukrainie zachodniej sobie tak przeglądam
Uma - Sro 18 Kwi, 2007

Uwielbiam "Mistrza i Małgorzatę" :-D Obecnie czytam "Na ostrzu noża" Miroslava Zambocha - na racie całkiem przyjemne :)
suzz - Nie 29 Kwi, 2007

teraz czytam "Cień Wiatru" (Carlos Ruiz Zafón) - totalnie mnie wciągnęło polecam każdemu bo naprawdę warto :wink:
Khaes - Nie 29 Kwi, 2007

"Piąty elefant" i "Piomniejsze bóstwa" Terrego Pratchetta, oraz "Mistrza i małgorzatę" :P
kombajn - Wto 01 Maj, 2007

repetytorium z polskiego, ksiązki z wosu historii i angielskiego :)
klaczek - Wto 01 Maj, 2007

strezszcenia z plskiego i gera :D

Czytał ktos może Szachinszach kapuścińskiego?
Moglibyście tak w skrócie powiedziec o co tam biegało bo żadnego opracowania nie umiem znaleść :(

etiop - Wto 01 Maj, 2007

Cytat:
zytał ktos może Szachinszach kapuścińskiego?
Moglibyście tak w skrócie powiedziec o co tam biegało bo żadnego opracowania nie umiem znaleść

słuzę pomocą. ale nie ma pamieci do dokłądnych nazwisk dat itp,
krótko mówiac opowiada o władcy IRanu. PRzede wszytkim podkreslony jest tam absurd wypływający z tego ustroju, władcy i jego decyzji.
Bardzo ciekawa ksiazka. proponuje http://serwisy.gazeta.pl/kapuscinski/0,23553.html tu jest cos dokładniej opisanr

kebra nagast - Wto 01 Maj, 2007

Khaes napisał/a:
"Piąty elefant" i "Piomniejsze bóstwa" Terrego Pratchetta, oraz "Mistrza i małgorzatę"


Khaes jak Ci sie udaje 4 ksiazki na raz czytac ?

klaczek - Wto 01 Maj, 2007

etiopPajeczno, dziekuje ci bardzo :)
Khaes - Sro 02 Maj, 2007

kebra nagast napisał/a:
Khaes napisał/a:
"Piąty elefant" i "Piomniejsze bóstwa" Terrego Pratchetta, oraz "Mistrza i małgorzatę"


Khaes jak Ci sie udaje 4 ksiazki na raz czytac ?


Nie cztery, tylko trzy ;) A tak jakoś udaje mi się... Czytam to na co mam aktualnie nastrój, zakładka i dobra pamięć czynią cuda :]

kombajn - Sro 02 Maj, 2007

Khaes napisał/a:
"Mistrza i małgorzatę"
ta ksiązka jest genialna :) wielka doza humoru + ciekawe opisy i historie bohaterów jedna z lepszych lektur szkolnych :)
IsaBeil - Sro 02 Maj, 2007

kombajn napisał/a:
Khaes napisał/a:
"Mistrza i małgorzatę"
ta ksiązka jest genialna :) wielka doza humoru + ciekawe opisy i historie bohaterów jedna z lepszych lektur szkolnych :)

Genialna książka, zgadzam się :wink: Od dawna nie czytałam książki która mnie tak wciągnęła. Poza tym bardzo dodrby moim zdaniem jest Ojciec Chrzestny. :)
A teraz będę czytać Joanny Chmielewskiej- "Studnie Przodków"

etiop - Sro 02 Maj, 2007

też czytam czasami pare ksiażek naraz, jedna np rozdział na tydzien a drugą sobie tak przed snem poczytuję
arielo - Sob 05 Maj, 2007

Stosunki społeczne w państwie feudalnym, czyli kolejny wieczór z Powszechną Historią Państwa i Prawa ....... bleee :roll:
Johohanan - Nie 06 Maj, 2007

arielo napisał/a:
czyli kolejny wieczór z Powszechną Historią Państwa i Prawa ....... bleee


pod redakcją pana Bardacha tak?:D Czyżby student prawa czy historii?:>

Też męczę tę lekturke, nudne jak flaki z olejem..:/

Łukassss - Nie 06 Maj, 2007

Obecnie "Ten okrutny wiek" Bogusława Wołoszańskiego(ostatni dział mi został więc dzisiaj to przeczytam)

Poluje na knige "Kłamca" Jakuba Ćwieka. Czytałem ją u kuzyna i byłem oczarowany wręcz.

emilia - Nie 06 Maj, 2007

Tracy Hogg " Język niemowląt " :lol: 8) :mrgreen:
trufell - Nie 06 Maj, 2007

Gautam Malkani "Londonistan"
pieetro - Nie 06 Maj, 2007

Niedawno zacząłem "Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego... :-D
Za Cejrowskim nie przepadam ale książka bardzo ciekawa.
peace. :mrgreen:

matinestka - Pon 07 Maj, 2007

a mati zaczeła właśnie czytać "Delta Wenus" ANAIS NIN... no cóz... żeby to subtelnie wyrazic.. bardzo namiętna ta ksiązka .... a sięgnęłam do niej z racji tego, iz kiedyś , w jakimś literackim magazynie, natrafiłam na fragmenty pamiętników tejże własnie kobitki i recenzje przeuroczych (jak to zwykle bywa) krytyków , którzy swteirdzili iż owa Dama nie ma żadnych moralnych granic, jest nieskrępowana i kontrowerysjna ... w jakim to było czasopiśmie.. zabijcie mnie ale nie pamietam ... :roll: a , że mati bywa ciekawska ( no cóz.... :twisted: ) to ksiązeczke czyta :roll: i na razie ksiązka "ani grzeje ani ziębi " .....
:smoke:

Jakub - Wto 08 Maj, 2007

Skończyłem "Czerwonoskóry generał" i biorę się za "Erotyzm" :wink:
etiop - Sro 09 Maj, 2007

zucek napisał/a:
"Erotyzm"
a cóż to za książka?? czyżby pan aby mial 18 lat??
JA czytałem "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej" Jerzego Pilcha (btw. polecam tego jegomościa)

kebra nagast - Sro 09 Maj, 2007

vademecum z geografii bo jutro egzamin :/
etiop - Sob 12 Maj, 2007

biografie Boba MArleya"catch a fire" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Jakub - Nie 13 Maj, 2007

"Erotyzm" wbrew pozorom nie opisuje tylko doznań cielesnych ale opisuje bardziej rozwój erotyzmu uczuciowego na przestrzeni wieków, rozwojów cywilizacji itp. Dużo zagadnień z psychologii :-D I nie było etykiety "+18" :wink:

:banan: nara szpara :banan:

Łukassss - Nie 13 Maj, 2007

Teraz czytam "Zwodniczy punkt" Dana Brown'a.
Zapowiada się ciekawie :)

#Mateusz# - Nie 13 Maj, 2007

Ja narazie nie czytam nic .. a kolejna ksiazka to pewnie będzie kolejna z pod pióra mistrza Frederick'aa Forsyth'a
a teraz sie musze pochwalić ze mam piękna zakładke do ksiązki co mnie motywuje do czytania ... DZIEKUJE MARIJAH :*

Jakub - Sro 16 Maj, 2007

hią hią hią zgadnijcie co zaczęłem czytać :-D

narka szparka

BIeluch - Sro 16 Maj, 2007

zucek, Biografie BOBa MArleya 'cach a fire''
Żabaa - Sro 16 Maj, 2007

zucek napisał/a:
zgadnijcie co zaczęłem czytać

Forum RRR :-D

Danzal - Sro 16 Maj, 2007

zucek napisał/a:
gadnijcie co zaczęłem czytać

Przygody Kaczora Donalda i Myszki Miki :mrgreen:

Jiny_Rebel - Pon 21 Maj, 2007

Ja czytam ksiazke Michaela Robothama Pod tytułem "uprowadzona".Dobry kryminał 8)
*Pogo* - Pon 16 Lip, 2007

Timothy White "Catch a fire"

Muzyka,Misja,Magia ;)
V

Jakub - Pon 16 Lip, 2007

O zapomniałem ze tu pisałem xP Catch a fire oczywiście:)

..V,

pepe0000 - Pon 16 Lip, 2007

Widzę że większość wzieła się już za lekturkę "Catch a fire" właśnie muszę ją sobie skołować.

A teraz czytam gazety :wink: Dopóki nie dostane w swoje ręce "Catch a fire"

*Pogo* - Pon 16 Lip, 2007

To ruszaj do empiku. wystarczy luzne 50 plna w kieszeni i juz! A swoja droga to ksiazka swietna... nadaje sie dla kazdedgo. Nie musisz sluchac Boba zeby cie wciagnelo.
Jakub - Pon 16 Lip, 2007

Szczerze powiem że więcej sie po tej książce spodziewałem. Za dużo o polityce tam było. Ale ogólnie świetna:)
Korien - Pon 16 Lip, 2007

ja przeczytalem znowu ,,siedmiopietrowa gore¨ Thomasa Mertona... okazuje sie ze po 2 czy 3 latach zupelnie inaczej odebralem ta ksiazke.... moge smialo powiedziec, ze laduje na moja najwyzsza polke w towarzystwie ,,Lolity¨Nabokova. :) juz dawno zadna ksiazka nie miala bezposredniego wplywu na wydarzenia w moim zyciu :)
Piotrek - Wto 17 Lip, 2007

Marcin Świetlicki - Trzynaście
streyhu - Sro 18 Lip, 2007

Wczoraj skończyłem "Sycylijczyka" Mario Puzo, fajnawe nawet. Szczególnie, jak komuś przypadł do gustu "Ojciec Chrzestny".

A teraz mam koncepcje na "Szatańskie Wersety", ale jakoś nie mam czasu aby się zabrać. Czytał ktoś?

Korien - Pią 20 Lip, 2007

czytałem, bardzo ciekawa, ale jakby to powiedzieć.. nie porwała mnie ;)

a to co Irańczycy powiedzieli na temat tej ksiązki : ( jest to tekst fatwy* wydana po ukazaniu się ksiażki

"Informuję dumnych muzułmanów na świecie, że autor książki Szatańskie wersety - która jest przeciwko islamowi, Prorokowi i Koranowi - jak i wszyscy, którzy są uwikłani w jej publikowanie i są świadomi jej zawartości, niniejszym są skazani na śmierć"


*fatwa wystepuje tylko w krajach muzulmanskich, opinia uczonego w rzeczach ktore wywolują w spoleczeństwie muzulmańskim kontrowersje - czesto zawiera wskazówki jakie stanowisko powinni zajać w tej sytuacji :)

strasznie mnie to wszystko ciekawi bo kolejny raz styka sie z kulturą irańską która jest mi coraz bliższa. Autor tej ksiązki niestety musi żyć w ukryciu praktycznie do dzisiejszego dnia. oczywiscie nie wygląda to tak że nie działa społecznie i siedzi w małej chatce na bezludnej wyspie ;) ale ciekaw jestem czy żałował kiedyś że wydał ksiażkę, przez którą zginęlo wielu ludzi..

Kszychu91 - Sob 21 Lip, 2007

KSIĄŻKA S.Gołaszewskiego - REGGAE RASTAFARI
aruuu` - Sob 21 Lip, 2007

Rajmund Sosiński - 'Fizyka i my'
etiop - Wto 24 Lip, 2007

Ignacy Karpowicz "cud"

To nietypowa historia miłosna: jej bohaterami są mężczyzna lat dwadzieścia sześć i kobieta lat trzydzieści kilka – on jest martwy, ona żywa.

Tytułowy cud polega na tym, że główny bohater, który ginie w trzecim zdaniu książki, zachowuje właściwą temperaturę. A w zasadzie zachowuje temperaturę dla nieboszczyka bardzo niewłaściwą, bo koło 37 stopni Celsjusza. Powiedzenie "zakochać się w niewłaściwej osobie" ma w przypadku Anny dosłowne znaczenie: "Cud" to historia miłosna trupa i anioła, ofiary wypadku i młodej lekarki. Czy nekrofilska miłość może ewoluować? Czy śmierć może nadać sens życiu? (Książka - Wirtualna Polska)

ciekawie sie czyta chociaż momentami męczacy jest styl autora.
POnad połowę ksiażki przeczytałem nawet nie zauważywszy tego


P.S. Chcąc zamieścić Wam jakies informacje na temat tej ksiażki moją uwagę przykuł tytuł ksiażki tego autora "Nowy kwiat cesarza". okazało sie że jest to powiesc-reportaż o Etiopii. Także bede szukał tej pozycji.

blesss

Łukassss - Wto 24 Lip, 2007

Raymond Khovry - Ostatni Templariusz.

Coś w stylu Kodu Leonarda da Vinci

Ciekawa książka. Opowiada o młodej pani archeolog, która wpada na trop skrywanej od setek tajemnicy ostatniego rycerza zakonu templariuszy.

Dziubek - Sro 25 Lip, 2007
Temat postu: Kang Czholhwan - "Usta pełne kamieni"
Właściwie już przeczytałem tę książkę jakiś czas temu...


Historia człowieka, który spędził dekadę swego życia w północnokoreańskim łagrze. Relacja Kanga Czholhwana spisana została przez Pierre'a Rigoulota - jednego z współautorów "Czarnej księgi komunizmu". Wydanie polskie opatrzone przedmową przez Ewę Ewart - dziennikarkę BBC, autorkę głośnych reportaży o komunistycznej Korei.
Opisy, zawarte w książce, nasuwają skojarzenia z obozową prozą T. Borowskiego czy G. Herlinga-Grudzińskiego; tyle że łagry w kraju Kimów funkcjonują do dzisiaj i Bóg jeden wie, ilu ludzi (właśnie w tym momencie, a także z każdymi kolejnymi minutami!...) przechodzi okrutną gehennę - taką, jakiej doświadczył Kang Czholhwan... Albo ilu teraz (!) kona w poniżeniu (może akurat w tej chwili czerwoni kapo "Ukochanego Przywódcy" Kim Dzong Ila wpychają komuś do ust kamienie...)...
Książka mocno wstrząsająca, tym niemniej warto ją przeczytać...

Kang Czholhwan, Pierre Rigoulot: Usta pełne kamieni. Dziesięć lat w północnokoreańskim gułagu. Warszawa, Świat Książki, 2005



P.S. Jeszcze o książce:
"Czolhwan, Kang; Rigoulot, Pierre: Usta pełne kamieni. Dziesięć lat w północnokoreańskim gułagu"

smerfetka57 - Czw 26 Lip, 2007

,,SHOWman czyli spowiedĽ świra" - Szymon Majewski
klaczek - Pią 27 Lip, 2007

J aktualnie czytam "Bimber" Steca. Taka typowo relaksacyjna ksiazka bardzo przyjemnie sie czyta. Ogolnie podoba mi sie jej styl :)
Julita - Pią 27 Lip, 2007

Ahh tom z wszystkimi wierszami Poświatowskiej.
etiop - Sob 28 Lip, 2007

Eustachy Rylski "Człowiek w cieniu"
ogólnie połykam teraz tę nowsza prozę polską, :mrgreen:

Look - Sob 28 Lip, 2007

Zygmunt Kubiak "Dzieje Greków i Rzymian"
Najwspanialsza książka historyczna jaką czytałem. Czyta się jak powieść, jak Władcę Pierścieni!

Dziubek - Pon 30 Lip, 2007

Stefan Kisielewski vel Kisiel - "Cienie w pieczarze"

Hermann Hesse - "Gra szklanych paciorków" [z kolekcji "Dziennika" "DZIEŁA NAJWYBITNIEJSZYCH NOBLISTÓW" - Ktoś z Was kupuje? Co sądzicie o tej serii?...]

etiop - Wto 31 Lip, 2007

ja miałem ambicje czytac po kolei kazdego z noblistów ;] ale jakos tak czytam to co podejdzie
a teraz: "UchodĽcy" Henryka Grynberga . Ciekawa powieść o Żydzie polskiego pochodzenia , błąkającym sie po świecie w latach 50-60

Dziubek - Czw 02 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
ja miałem ambicje czytac po kolei kazdego z noblistów ;]

I co myślisz? Np.: o przekładach...
"Miłość w czasach zarazy" Garcíi Márqueza czytało mi się świetnie, a z "Psich lat" Grassa przeczytałem około 50 stron i odłożyłem...

etiop - Pią 03 Sie, 2007

MArquez MIstrz! tyle powiem
a grassa jescze nie czytałem

teraz czytam Coco i Igor.
rzecz o romansie Coco Channel i Igora Strawińskiego (Z serii najciekawsza proza) :mrgreen:

a w bibliotece u mnie to pustki :mrgreen: ludzie zwariowali i ksiażki czytają :roll: :mrgreen: :mrgreen:

Nefreggae - Pią 03 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
MArquez MIstrz! tyle powiem

zgadzam się... "Sto lat samotności" to wspaniała książka :)

IsaBeil - Pią 03 Sie, 2007

a ja czytam teraz powieść Thomasa Harissa "Czerwony smok" :-D Zapowiada się dosyć ciekawie.. A potem będzie "Milczenie Owiec" tego samego autora :mrgreen:
etiop - Pią 03 Sie, 2007

IsaBeil napisał/a:
"Milczenie Owiec"
duzo ciekawsza ksiazka niz film (a film bardzo ciekawy)
IsaBeil - Pon 06 Sie, 2007

Film chcę zobaczyć po przeczytaniu :wink: A narazie dalej "Czerwony smok", bardzo fajna książka :wink:
Khaes - Pon 06 Sie, 2007

Właśnie czytam "Nekroskop" Briana Lumley'a. Hmm, coś jakby połączenie kryminału i fantasy...
Zimna wojna, paranormalne wywiady mocarstw i walka między nimi...
Ciekawe, choć napisane troche męczącym stylem.

Enterfaith - Wto 07 Sie, 2007

'WIED?MIKOŁAJ" Terrego Pratchetta. Rzadko kiedy smieje się przy czytaniu książki ale ta jest rozwalająca :-D Zbliża się Noc Strzeżenia wiedĽm ale prawdziwy mikołaj nie może się pojawić. Zastępuje go więc Śmierć.
HO HO HO. :)

etiop - Wto 07 Sie, 2007

Enterfaith napisał/a:
'WIED?MIKOŁAJ" Terrego Pratchetta. Rzadko kiedy smieje się przy czytaniu książki ale ta jest rozwalająca :-D Zbliża się Noc Strzeżenia wiedĽm ale prawdziwy mikołaj nie może się pojawić. Zastępuje go więc Śmierć.
HO HO HO. :)


czytałem. ale chyba nie czuję humoru Pratchetta :roll:
ale swoja drogą : nawet sie nie objerzałem a ksiażke skończyłem

Khaes - Wto 07 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Enterfaith napisał/a:
'WIED?MIKOŁAJ" Terrego Pratchetta. Rzadko kiedy smieje się przy czytaniu książki ale ta jest rozwalająca :-D Zbliża się Noc Strzeżenia wiedĽm ale prawdziwy mikołaj nie może się pojawić. Zastępuje go więc Śmierć.
HO HO HO. :)


czytałem. ale chyba nie czuję humoru Pratchetta :roll:
ale swoja drogą : nawet sie nie objerzałem a ksiażke skończyłem

A ja Pratchetta kocham :D Mój mistrz literacki. Mam wszystkie jego książki, które wydano w języku polskim :-D

Julita - Wto 07 Sie, 2007

Dżem. Ballada o dziwnym zespole.
:(

Selam - Wto 07 Sie, 2007

"Historia Afryki" na zmianę z Harrym Potterem ( wybaczcie,,nie mam już co czytać hehe) :roll:
etiop - Sro 08 Sie, 2007

czemu , harr'ego pottera sie ciekawie czytało :)
wciagnęła mnie strasznie ta ksiazka kilka lat temu :D
a teraz zmieniłem troche upodobania literackie ale i tak z niecierpliwienim czekam na każda
nowa częsc.
Teraz możecie się śmiac!!

smerfetka57 - Sro 08 Sie, 2007

Cytat:
Teraz możecie się śmiac!!


Dlaczego?? Ja też lubię Pottera :) .

Chyba zawsze będzie mi się ta seria kojarzyła z czasami podstawówki i gimnazjum, seria o Harrym Potterze i seria o Ani z Zielonego Wzgórza bardzo długo były moimi inspiracjami życiowymi :) .
Teraz już nie ,,żyję" HP, ale ostatnią część przeczytam z przyjemnością.

Podmuch - Sro 08 Sie, 2007

To ja (dla odmiany) powiem, że żadnego HP nie czytałem i też czuję się dobrze. :wink:

A jakiś czas temu odkurzyłem "Bunt żołnierzy" Hansa Helmuta Kirsta - dla zaintereowanych II WŚ oraz spiskiem von Stauffenberga jak znalazł.


One love <kwiat>

IsaBeil - Sro 08 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Teraz możecie się śmiac!!

Ja się śmiać nie będę, ale za HP nie przepadam.. przeczytałam 1 część [ wiem, wiem, podobno najgorsza]. Ogólnie nie lubię takich historii o czarodziejach, itp :mrgreen:

Podmuch napisał/a:
To ja (dla odmiany) powiem, że żadnego HP nie czytałem i też czuję się dobrze.

I pomimo, że czytałam tylko 1 część, też czuję się dobrze [tym bardziej że mało co ją pamiętam :mrgreen: ].

etiop - Sro 08 Sie, 2007

ja każda cześc z wielkim podnieceniem czytałem .
pozytywne jest to że dzieki hp dzieciaki siegaja po ksiażki zamiast na kompie cały czas siedziec.

Podmuch - Sro 08 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
ja każda cześc z wielkim podnieceniem czytałem .
Dla każdego coś miłego. :)
etiopPajeczno napisał/a:
pozytywne jest to że dzieki hp dzieciaki siegaja po ksiażki zamiast na kompie cały czas siedziec.
Chyba, że czytają w .pdf-ie. :wink:
Poważnie rzecz biorąc we wszystkim da się znaleĽć plusy, a wymieniony przez Ciebie jest chyba głównym, bo np. mój młodszy kuzyn po spotkaniu z HP zaczął sięgać po inne tytuły, niekoniecznie, hmm, tak "bajkowe".

A ja i tak wolę choćby "Morderstwo w Orient Expressie". :wink:


One love <kwiat>

aruuu` - Czw 09 Sie, 2007

Podmuch napisał/a:
A ja i tak wolę choćby "Morderstwo w Orient Expressie". :wink:


A czytales 'Wielka czworkę'? Jak dla mnie najlepsza (;

Podmuch - Czw 16 Sie, 2007

aruuu' napisał/a:
A czytales 'Wielka czworkę'? Jak dla mnie najlepsza (;
Nie miałem jeszcze okazji, ale prędzej czy póĽniej zacznę "polowanie". ;)

Często zdarzało się, że po prostu wchodziłem do biblioteki i brałem pierwsze tytuły z brzegu często nie mając pojęcia, cóż mi się trafiło, ale po parokrotnym zaśnięciu nad lekturą obecnie się choć upewniam o czym to jest. ;) A obecnie z niekoniecznie "łapanki" lecą:

  • "Błysk! Potęga przeczucia" Malcolm Gladwell - Autor pokazuje, że w ciągu kilku pierwszych sekund wyrabiamy sobie zdanie na jakiś temat oraz często jest ono równie trafne co długie analizy, choć nie zawsze. A jak dla mnie to nie sposób powiedzieć co lepsze, bo bywa raz tak, a raz owak.
  • "Listy do Mileny" Franz Kafka - Nie znalazłem "Procesu", to chwyciłem obok. Niby nie powinno się czytać cudzej korespondencji, ale temat uczuć tak łatwo mi "wchodzi".


One love <kwiat>

#Mateusz# - Czw 16 Sie, 2007

Ryszard Kapuściński " Cesarz "
ksiażka do przeczytania w 3 turach .. ja 2 mam za sobą :)

etiop - Pon 20 Sie, 2007

przeczytałem
Cyfrową twierdzę Dana Browna (wakacje , trzeba odpoczac)
i MArqueza , niestety tytułu nie pamietam ale cos o tym że miało byc zabójstwo, nikt go nie chciał, ale nic nie można było poradzic, i ten człowiek widział że zginał
bless

rastamaja - Wto 21 Sie, 2007

ja ostatnio przeczytałem najnowsza trylogię Sapkowskiego Narrenturm Boży Bojownicy i Lux Perpetua czasy średniowieczne z dodatkiem guseł i stworzeń fantasy. Połączenie faktów historycznych z momentami bardzo komiczną fabułą stworzoną czywiście przez autora naprawdę polecam
RastaaMaleniaa - Wto 21 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Cyfrową twierdzę Dana Browna (wakacje , trzeba odpoczac)

tez ostatnio czytałam,o wiele gorsza niz Kod,ale mozna jakos ja przezyc ;) taka wakacyjna,ogłupiajaca lektura ;) jestem teraz w trakcie mojej naaaaajukochanszej ksiazki "mistrz i Małgorzata" Michała Bułhakowa. Ksiazka jest...genialana. Nic dodac nic ujac

matlas - Wto 21 Sie, 2007

troche sie z HP zapuscilem wiec czytam teraz , a w sumie koncze "Zakon Feniksa" ... , bardzo mila ksiazka, tak jak poprzednie
Fantomaya - Sro 22 Sie, 2007

a ja nadal męczę WiedĽmina. znaczy - 'męczę' - kocham tą sagę, uwielbiam i w ogóle, ale zamkneli mi bibliotekę do końca wakacji i nie mam skąd wziąść ostatniego tomu _-_ z tego wszystkiego aż zaczełam czytać ebooka, mimo że ich nie cierpię ;[

a jak nie mam dostępu do kompa to czytam, po raz kolejny, "Dziecko na niebie" Jonathana Carrolla. po prostu och i ach książka ;)

[ Dodano: Sro 22 Sie, 2007 ]
o, a Harrego Pottera też uwielbiam. a co jest najśmieszniejsze, czuję, że te książki dorastają razem ze mną xD - pierwszy tom strasznie dzieciuchowaty, tak jak ja te 7 lat temu... a 'Książę półkrwi' niby też jest taką przyjemną książeczką, ale jest jednak bardziej... dorosły? nie wiem jak to nazważ, może po prostu 'mniej dziecinny'? ;p tak jak ja ;]

smerfetka57 - Sro 22 Sie, 2007

Najnowszego newsweeka czytam :D I strasznie zaszokował mnie artykuł ,,Podwójne życie Misi". Ja chyba zyję w jakims innym świecie, bo z takimi rzeczami jak opisane w powyższym artykule to się na żywo nie spotkałam.
Khaes - Sro 22 Sie, 2007

Fantomaya napisał/a:
a ja nadal męczę WiedĽmina. znaczy - 'męczę' - kocham tą sagę, uwielbiam i w ogóle, ale zamkneli mi bibliotekę do końca wakacji i nie mam skąd wziąść ostatniego tomu _-_ z tego wszystkiego aż zaczełam czytać ebooka, mimo że ich nie cierpię

A tam... Ostatni tom, to naprawdę słaba książka moim zdaniem... Chociaż ja ogólnie nie przepadam za Sapkowskim.
A ja oczywiście jak zwykle siedzę w fantastyce...
"Wampiry" Briana Lumleya... Ciekawe, choć nie rewelacyjne. Momentami nużące, ale ogólem do polecenia :]

etiop - Sro 22 Sie, 2007

a z gazet czytam focus, focus extra, i wiedzę i życie a :twisted: i free colours :mrgreen:

nie nadażam:D

Rare Lion - Sro 22 Sie, 2007

Własnie zaczęłam czytać ksiązke pt " Rok w Monarze " Wojciecha Wanata , książka raczej nie znana ale polecam ludziom którzy lubią taką lekture ..dużo mądrych przemyśleń zawiera w niej autor, bedacy jednoczesnie głównym bohaterem ksiązki.:)

Z gazet szanuje i uważam za wartościową "Polityke" (niech nie zmyli Was nazwa , dla tych którzy nie mieli okazji zaglądac oczywiście )

Mercedes - Sro 22 Sie, 2007

Ja właśnie kończę czytać "Kubuś fatalista i jego Pan" moze wielu czytalo bo to lektura w sumie jest, choc ja po nia siegnelam dopiero jak skonczylam szkole :) Ogolnie podoba mi sie, filozoficzna, bo z gatunku powiastka filozoficzna.
Nastepnie mam zamiar przeczytac "Czekając na Godota" Samuela Becketta

Yanek - Sro 22 Sie, 2007

Ja niedawno zacząłem "O sztuce miłości" Erich'a Fromm'a. Jak narazie zapowiada się interesująco :)
IsaBeil - Sro 22 Sie, 2007

A ja wczoraj skończyłam "Hannibala". Oglądałam w końcu "Milczenie Owiec" i popieram etiopaPajeczno, że książka lepsza :-D A teraz się biorę za "Króla Szczurów".
etiop - Sro 22 Sie, 2007

a ja znowu jakos ksiazke dostąłem Browna - Anioly i demony
poki wakacje trzeba przeczytać , pozniej juztylko "uczone" ksiażki :lol:

Fantomaya - Sro 22 Sie, 2007

właśnie czytam kolejny rozdział mojej ukochanej mangi - Buraidan Bremen ^^ aaaaaaaah, kocham grupy skanlacyjne!
smerfetka57 - Czw 23 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
a ja znowu jakos ksiazke dostąłem Browna - Anioly i demony


Świetna ta książka jest :) Czytaj ją póki masz wakacje:D

Mercedes - Czw 23 Sie, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Świetna ta książka jest Czytaj ją póki masz wakacje:D

Zgadzam sie, fajna. Jak jeszcze sie czyta ta wersje ilustrowana to jeszcze lepiej :)

Marlena - Sob 25 Sie, 2007

a ja czytam "instrukcja obsługi aparatu cyfrowego FinePix s9600" trzeba w końcu poznać dobrze swój aparat, żeby zrobić porządne zdjęcie.:-P :-)
smerfetka57 - Sob 25 Sie, 2007

aniolkaaa napisał/a:
a ja czytam "instrukcja obsługi aparatu cyfrowego FinePix s9600" trzeba w końcu poznać dobrze swój aparat, żeby zrobić porządne zdjęcie.:-P :-)


I bardzo dobrze czynisz. Ja kiedyś nie przeczytałam instrukcji discmana i skończyło się to dla niego tragicznie a i dla mnie nie za ciekawie, bo potem reklamacji nie chcieli uwzględnić.

Ja obecnie czytam wszystko naraz, a więc Free Colours (zawsze dłuuugo czytam każdy numer, sama nie wiem dlaczego), gazetki z makro i książkę dodaną kiedyś do ,,Newsweeka"

etiop - Sob 25 Sie, 2007

o nowe makro:D
jak ja kocham to ogladać :mrgreen: jedna z lepszych gazet na rynku :lol: :lol: :lol:

smerfetka57 - Nie 26 Sie, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
o nowe makro:D
jak ja kocham to ogladać :mrgreen: jedna z lepszych gazet na rynku :lol: :lol: :lol:



No :D muszę przyznać, że gazetki z reala i tesco to przy makro się chowają :D :)

Czytałam ostatnio jakąś ulotkę makro o zdrowych sokach :D :)

RastaaMaleniaa - Nie 26 Sie, 2007

a ja juz "mistrza i małgorzate" skonczyłam...i nie mam teraz co czytac :( chyba sobie od poczatku zapodam cała bibliografie Agathy Christie ;)
Mattijah - Nie 26 Sie, 2007

Aktualnie czytam WiedĽmina. Obowiązkowa pozycja do każdego fana fantastyki :-D . A mówiąc bardziej aktualnie to czytam rozmówki w patois na www.patois.cba.pl :banan:
walus - Nie 26 Sie, 2007

Ja czytam to co Roman zakazał :lol: Wolny jestem!A co! :-D
etiop - Pon 03 Wrz, 2007

Modlitwa o deszcz. Wojciech Jagielski (to nie ten pan co prowadził talk-show)
bardzo ciekawy reportaż o Afganistanie. (polecany przez mistrza ś.p. Ryszarda Kapuścińskiego)

a teraz sie chyba zaczną lektury szkolne :twisted:

Podmuch - Wto 04 Wrz, 2007

  • "Fantazy" Juliusz Słowacki
  • "SpóĽnieni kochankowie" William Wharton
Naszło mnie ciut sentymentalnie.


etiopPajeczno napisał/a:
a teraz sie chyba zaczną lektury szkolne :twisted:
Ja w sumie nie narzekam, poza tym, że będę miał mniej czasu na "moje" książki, ale co tam - poszerzajmy horyzonty. :)


One love? <kwiat>

Sid36 - Wto 04 Wrz, 2007

ja raczej czytam tylko o Powstaniu Warszawskim. Aktualnie wziąłem się za "Kolumbowie, rocznik 20". A właśnie skończyłem "Lotnicy 44". Polecam książki związane z tematyką Powstania Warszawskiego :)

Bless

fliska - Wto 04 Wrz, 2007

ja ostatnio skończyłam czytać trylogię fantasty Pullmana "zorza polarna" - bardzo ciekawe, polecam.. :) teraz się wzięłam za książkę Timothy Mo "małpi któl" ciekawa nawet... :) no, ale na za 2 tyg musze przeczytać "cierpienia młodego wertera" goethe'go.... i Lalke.. :/
Rastamaneq - Wto 04 Wrz, 2007

Ja tam teraz skończyłem "Opowieści z Narni"- Świetna Książka..
Teraz wezmę się za Medaliony Nałkowskiej :D

Mercedes - Wto 04 Wrz, 2007

Ja właśnie skończyłam "Czekając na Godota" polecam świetny dramat o ludzkiej egzystencji. A Medaliony Nałkowskiej polecam też świetne choć są opowiadania bardzo wstrząsające
smerfetka57 - Wto 04 Wrz, 2007

Tyle ciekawych książek.... a nas teraz czeka ,,czas lektur".

Wybrałam się ostatnio do Auchana, bo lektury w promocji były. Kupiłam ,,Zbrodnię i karę", bo z tą książką podobno zawsze kłopoty w bibliotekach są i przy okazji zakupiłam też ,,Lalkę".


Aktualnie kończę nieszczęsną niemiecką powieść miłosną ;/ ,,Katie in Paris". Ciężko z nią było strasznie;/. Jeszcze dziś dokończę a potem trza lecieć i ją zreferować profesorowi :D

Czytajcie, czytajcie :) Fajnie, że wszyscy tacy oczytani jesteście :)

lukaszbrt - Wto 04 Wrz, 2007

a ja właśnie czytam temat na forum RRR pt. "Właśnie czytam.....,?" :P no oprócz tego wszelakiego rodzaju podręczniki do chemii, teraz próbuję poszerzyć swoją wiedzę o termodynamice ;)
etiop - Sro 05 Wrz, 2007

ja jako że do biochemicznej klasy chodzę też bede sie musiał wziac za tego typu podręczniki.
chociaż 100000 razy bardziej wolę "moje książki" :twisted:
a co do lektur to nie narzekam - skoro są lekturami to coś muszą ze sobą nieść.

bless

lukaszbrt - Sro 05 Wrz, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
do biochemicznej klasy chodzę

gratuluję wyboru :D

etiopPajeczno napisał/a:
a co do lektur to nie narzekam - skoro są lekturami to coś muszą ze sobą nieść.

z pewnością długie godziny poświęcone na przeczytanie ich ;)

Mercedes - Sro 05 Wrz, 2007

lukaszbrt napisał/a:
z pewnością długie godziny poświęcone na przeczytanie ich
Ale niektore lektury sa naprawde fajne np "Dżuma" Alberta Camusa wg mnie jedna z najlepszych lektur albo "Kubuś fatalista i jego Pan" Denisa Diderota też bardzo ciekawa, ksiazka w formie dialogu. Noi jak dla mnie to "Dziady" tez sa ciekawa ksiazka :)
lukaszbrt - Sro 05 Wrz, 2007

tylko ja nie lubię książek, dlatego takie moje trochę sceptyczne podejście do tematu ;) książka musi być wybitnie ciekawa, żeby mnie wciągnęła :P
Mercedes - Sro 05 Wrz, 2007

lukaszbrt napisał/a:
książka musi być wybitnie ciekawa, żeby mnie wciągnęła
No w sumie mnie tez. Tylko to jest tak ze dla mnie np. Godot jest ciekawa ksiazka a Tobie może nie podejść i uznasz ją za nudną. Tu już kłania się kwestia gustu kto jakie książki lubi :)
smerfetka57 - Sro 05 Wrz, 2007

A ja do tej pory czczę ,,Dzień z Bullerbyn".

To dopiero była lektura :D .

Rare Lion - Sro 05 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
,,Dzień z Bullerbyn".



Smerfetka71 a nie czasem "Dzieci z Bullerbyn" ? ? :)

Danzal - Sro 05 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
A ja do tej pory czczę ,,Dzień z Bullerbyn".

To była jedna z niewielu lektur, które czytałem z wielką przyjemnością i żałowałem, że się kończy ;) A byłem wtedy młody (znaczy młodszy;p)

etiop - Czw 06 Wrz, 2007

każda książka ma coś w sobie ;p tylko trzeba się wkręcić.
NIestety wiele książek rzuciłem w trakcie czytania.
czasami wkurzał mnie styl pisarza albo jakis inny mniej wazny szczegół.
Ale z poczuciem że mi coś przeszkadza nie mogę czytać dalej :roll: :wink:

a tak z innej beczki :
czasami szkoda mi, gdy sobie pomyśle że w ciągu swojego życia nie starczy mi czasu żeby przeczytać wszystkie dobre książki na świecie :twisted:
"świat na książce sie nie kończy " :mrgreen:

smerfetka57 - Czw 06 Wrz, 2007

Rare Lion napisał/a:
smerfetka57 napisał/a:
,,Dzień z Bullerbyn".



Smerfetka71 a nie czasem "Dzieci z Bullerbyn" ? ? :)



Tfu :P rozkojarzenie :D pewnie, że dzieci :)

Enterfaith - Sob 08 Wrz, 2007

Dziś wyożyczyłem książkę Paulo Coelho 'Być jak łynąca rzeka'
Dawno nie czytałem nic jego, zobaczę co ty razem wymyslił

Mercedes - Sob 08 Wrz, 2007

Enterfaith napisał/a:
Dziś wyożyczyłem książkę Paulo Coelho 'Być jak łynąca rzeka'
Dawno nie czytałem nic jego, zobaczę co ty razem wymyslił
Ehh też bym musiała sięgnąć po jakąś książkę tego pisarza, bo dawno żadnej jego nie przeczytałam, pominąwszy to, że przed maturą "pochłaniałam jego książki, bo o nim, a raczej o tych książkach miałam pracę maturalną :)
Enterfaith - Sob 08 Wrz, 2007

Cytat:
Ehh też bym musiała sięgnąć po jakąś książkę tego pisarza, bo dawno żadnej jego nie przeczytałam, pominąwszy to, że przed maturą "pochłaniałam jego książki, bo o nim, a raczej o tych książkach miałam pracę maturalną


Też bym chciał pisać maturę z Coelho. :) Mój ulubiony pisarz. Dzięki jego książkom zyskałem nowe poglądy na życie, kiedy czytałem 'Zahira' po prostu płakalem.

zasada - Sro 12 Wrz, 2007


Polska Piastow - Paweł Jasienica.
Strasznie żałuję, że nie spotkałem się z ta książka wczesniej, znacznie łatwiej byłoby mi mysleć i pisać o historii PL w średniej szkole gdybym miał za soba ta lekturę.
Ale co ma wisiec nie utonie- powoli koncze i naprawde polecam [oczko]


Paul Levinson - Telefon komórkowy. Jak zmienił świat najbardziej mobilny ze środków komunikacji.
Zaczynam dopiero - znacznie mniej zywe niz Jasienica, mimo, ze poswiecone wydawaloby sie znacznie bardziej zywotnemu zagadnieniu. Sie okaze heh.

RastaaMaleniaa - Sro 12 Wrz, 2007

ja sie teraz zabrałam za "wszystko o wegetarianizmie" Mari Grodeckiej :) jak narazie dobrze sie zapowiada,dużo tu ciekawych przepisów na dania bezmięsne :)
Mercedes - Sro 12 Wrz, 2007

Enterfaith napisał/a:
Też bym chciał pisać maturę z Coelho.
No to nic tylko wybierać taki temat do pracy maturalnej...trochę roboty z tym jest bo nie ma aż tak duzo opracowań jego książek tak jak to jest z lekturami, ale jak się chce to się zrobi :)
Łukassss - Sro 12 Wrz, 2007

ja ostatnio czytam Baśnie ;]
Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu,
Baśnie narodów Republik Zakaukaskich,
Baśnie narodów RFSRR

:P

Enterfaith - Czw 13 Wrz, 2007

Zabieram się dziś za xiażkę pt.: 'Weronika postanawia umrzeć" zgadnijcie jakiego autora;-)
'Być jak płynąca rzeka", już przeczytałem, nawet nie wiem kiedy :) Ale tak jakby nic specjalnego dla mnie nie wniosło...
Przeczytałbym coś Pratchetta, ale biblioteka świeci pustką...

Mercedes - Czw 13 Wrz, 2007

Enterfaith napisał/a:
Zabieram się dziś za xiażkę pt.: 'Weronika postanawia umrzeć" zgadnijcie jakiego autora;-)
'Być jak płynąca rzeka", już przeczytałem, nawet nie wiem kiedy :) Ale tak jakby nic specjalnego dla mnie nie wniosło...
Sądząc że "Btć jak płynąca rzeka" nic do Ciebie nie wniosła, to z "Weroniką..." Będzie zupełnie inaczej. Jak dla mnie najlepsza książka tego pisarza, choć "Alchemik" też nie był zły. I mimo wszystko dużo lepsza od tych zachwalanych przez wielu "Jedenastu minut"

Ja teraz czytam poraz trzeci "Dziady" jakoś mnie tak wzięło :)

alutaa - Czw 13 Wrz, 2007

"pamiętniki fanny hill", i "dziady" do szkoły :) ale tez mnie ciekawia
Mercedes - Czw 13 Wrz, 2007

alutaa napisał/a:
"dziady" do szkoły :) ale tez mnie ciekawia
Mi się podobają i za każdym razem jak je czytam rozumiem więcej i wcale się ich tak trudno nie czyta :)
lukaszbrt - Pią 14 Wrz, 2007

zasada napisał/a:
Polska Piastow - Paweł Jasienica.
Strasznie żałuję, że nie spotkałem się z ta książka wczesniej, znacznie łatwiej byłoby mi mysleć i pisać o historii PL w średniej szkole gdybym miał za soba ta lekturę.
Ale co ma wisiec nie utonie- powoli koncze i naprawde polecam [oczko]

mam tą książkę, i jeszcze "Polska Jagiellonów", tylko ja nie lubię historii, a obydwie publikacje dostałem za wygranie konkursu chemicznego :|

Mercedes - Pią 14 Wrz, 2007

lukaszbrt napisał/a:
mam tą książkę, i jeszcze "Polska Jagiellonów", tylko ja nie lubię historii, a obydwie publikacje dostałem za wygranie konkursu chemicznego :|
To w takim razie możesz mi je odstąpić bo ja zaś lubię książki historyczne :P
AciD - Pią 14 Wrz, 2007

Terry Pratchett - "Piąty elefant"
Tylko strasznie topornie mi to idzie (tak to jest jak się całą sesję na wrzesień przełoży :P )

M'arte - Sob 15 Wrz, 2007

Virginia Woolf "Orlando"
a potem czeka na mnie jeszcze dużo innych książek i tak w sumie nie wiem za którą się zabrać.:( Ale całe wakacje nadrabiam zaległości w czytaniu, więc się ich troszkę uzbierało.:)
A czeka na mnie reszta niedobitków:
:arrow: Sprawiedliwość owiec (jak się komuś podobał Folwark zwierzęcy to polecam!!!)
:arrow: Los artysty w czasach zniewolenia (teatr teatr ^^)
:arrow: Piękna rupieciarnia (kocham Hrabala)
:arrow: dwie książki Masłowskiej...ciekawe czy dam radę bo 2 lata temu na nich poległam ;)

smerfetka57 - Sob 15 Wrz, 2007

Hmmm zaczynamy z lekturami.... na razie poluję na ,,powrót posła".
lukaszbrt - Sob 15 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Hmmm zaczynamy z lekturami...

więc ja na "Króla Edypa", mam to przeczytać na poniedziałek, e jeszcze tej książki nie mam :evil: :twisted:

fliska - Nie 16 Wrz, 2007

nom , lektury :PP ja na wtorek muszę przeczytać "Historyję o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" ... nigdzie tego nei można dostać:P czytam na kompie :P .
a tak dla przyjemności zabrałam się za Stephena Kinga "pokochała Toma Gordona" - specyficzna książka, bez szczególnego WOW ale potrafi podtrzymać zainteresowanie

Qba - Nie 16 Wrz, 2007

fliska napisał/a:
Stephena Kinga "pokochała Toma Gordona" - specyficzna książka, bez szczególnego WOW ale potrafi podtrzymać zainteresowanie


Polecam "Zieloną milę".

A ja obecnie czytam Potop. Nie jako lekturę, bo pewnie dopiero w drugim półroczu będę przerabiał. Ot tak, po prostu, mam ochotę, to czytam :)

etiop - Nie 16 Wrz, 2007

ja Zieloną Milę tylko oglądałem , ale ten film mnie "poraził' po prostu!
więc znajac życie książka bedzie 3 razy lepsza , więc nie wiem czy to przeżyję :mrgreen:

Qba - Nie 16 Wrz, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
ja Zieloną Milę tylko oglądałem , ale ten film mnie "poraził' po prostu!


Bardzo okrojony, jak to film :)

smerfetka57 - Nie 16 Wrz, 2007

Qba napisał/a:
A ja obecnie czytam Potop. Nie jako lekturę, bo pewnie dopiero w drugim półroczu będę przerabiał. Ot tak, po prostu, mam ochotę, to czytam :)



Masz ochotę? Wow...my przerabialiśmy w pierwszej klasie.

Ogólnie ,,Potop" to świetna książka, ale ja chyba nigdy w życiu nie dam rady jej przeczytać. Jest napisana zbyt ,, ciężko" jak dla mnie.

M'arte - Pon 17 Wrz, 2007

Ja już poległam na nim 3 razy...myśle że na tą książke potrzeba naprawdę kupe wolnego czasu. By nic nas nierozpraszało itp.
fliska - Pon 17 Wrz, 2007

zielona mila? wypożyczę, tylko przeczytam to co zaczęłam:P
co do lekturki - "Historyja o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" - przeinaczona Biblia okrojona ze wszelkich patetycznych i metaforycznych wzniosłości. przynajmniej ja to tak odbieram :P po prostu interpretacja biblijnego zmartwychwstania Chrystusa .najlepszy cytat- "TEORON
Wos ist dos, mayn herr Pilaksie" ... ekhem, dziwny utwór:P skąd stróż przy grobie Jezusa zna niemiecki to ja nei wiem... :P

Yanek - Pon 17 Wrz, 2007

Ja teraz czytam "Opus Dei" Johna Allena
Qba - Pon 17 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Qba napisał/a:
A ja obecnie czytam Potop. Nie jako lekturę, bo pewnie dopiero w drugim półroczu będę przerabiał. Ot tak, po prostu, mam ochotę, to czytam :)



Masz ochotę? Wow...my przerabialiśmy w pierwszej klasie.

Ogólnie ,,Potop" to świetna książka, ale ja chyba nigdy w życiu nie dam rady jej przeczytać. Jest napisana zbyt ,, ciężko" jak dla mnie.


To chyba masz podstawowy polski :wink: Ja mam rozszerzony i na jedną epokę trochę dłużej nam schodzi :)

Piotrek - Pon 17 Wrz, 2007

hehe... ja właśnie przerabiam potop na lekcji :-D ( III kl technikum) mieliśmy przerabiać tę powieść w 2 klasie ale niestety się nie wyrobiliśmy :P

swoją drogą to bardzo żałuje ze nie poszedłem do liceum. Jak najszybciej chce iść na studia :!:

sory za ten mały offtop.

Boobunia - Pon 17 Wrz, 2007

"Biali Bogowie" Torsten Krol. Czytam, czytam i jeszcze nie wiem jaka... ale milo sie czyta. Troche egzotyki na kartkach, gdy za oknem szaro... Czytal ktos ?
Korien - Wto 18 Wrz, 2007

Piotrek napisał/a:
swoją drogą to bardzo żałuje ze nie poszedłem do liceum. Jak najszybciej chce iść na studia


nie śpiesz się nigdzie, bo przegapisz drogę do tego punktu i znajdziesz się na początku drogi. ;)

ja czytam smażone zielone pomidory - typowa literatura kobieca ;) ale dosyć przyjemna w czytaniu.

smerfetka57 - Wto 18 Wrz, 2007

Qba napisał/a:
To chyba masz podstawowy polski :wink: Ja mam rozszerzony i na jedną epokę trochę dłużej nam schodzi :)



No faktycznie mam podstawę :)

Szczerze mówiąc trochę nawet żałuję, że nie poszłam na polski - historia tylko na historia- wos.Wymarzony fakultet to oczywiście polski -wos, ale nie było niestety:(.

No i niemiecki rozszerzony of kors, też książki czytamy:D i wierszy się uczymy... ale to dla mnie masakra...;/


Ja aktualnie poczytuję sobie ,,Powrót posła" Niemcewicza

Mercedes - Wto 18 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Szczerze mówiąc trochę nawet żałuję, że nie poszłam na polski - historia
Ja byłam na poslki historia łacina rozszerzonym, ale już po :)
Julita - Wto 18 Wrz, 2007

Haha ja czytam na przemian: biografię Janis Joplin - Perła i książkę Mairy Papathanasopulu: Toksyczne związki rodzaju męskiego :lol:
smerfetka57 - Sro 19 Wrz, 2007

Aktualnie zabieram się za ,,Hera moja miłość":)
Julita - Sro 19 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Aktualnie zabieram się za ,,Hera moja miłość":)

Czytałam, nic specjalnego jak dla mnie ;) . Spodziewałam się czegoś innego.

Qba - Sob 22 Wrz, 2007

Julita napisał/a:
smerfetka57 napisał/a:
Aktualnie zabieram się za ,,Hera moja miłość":)

Czytałam, nic specjalnego jak dla mnie ;) . Spodziewałam się czegoś innego.


Podobne odczucia mam do tej ksiażki.

etiop - Sob 22 Wrz, 2007

MAm ksiązke Jakuba Ćwieka "kłamca" ale jakos nie mam czasu zacząć
Czata - Sob 22 Wrz, 2007

a ja czytam "Cierpienia Młodego Wertera" superowa ksiazka jak dla mnie;-)
Mercedes - Sob 22 Wrz, 2007

Czata napisał/a:
"Cierpienia Młodego Wertera"
Nie jest zła ;) Jest to powieść epidtolarna, a ja za takimi nie przepadam, ale Werter mi sie akurat podobał. Jeśli chodzi o Goethego to Faust też nie był zły, choć Werter lepszy ;)
smerfetka57 - Nie 23 Wrz, 2007

Czata napisał/a:
a ja czytam "Cierpienia Młodego Wertera" superowa ksiazka jak dla mnie;-)


No ja też się muszę powoli za to zabierać. Aj te lektury... wydaje mi się, że coraz ich więcej :D

Mercedes - Nie 23 Wrz, 2007

smerfetka57 napisał/a:
No ja też się muszę powoli za to zabierać. Aj te lektury... wydaje mi się, że coraz ich więcej :-D
Marudzicie :P Niektóre lektury są naprawdę ciekawe ;)
Khaes - Nie 23 Wrz, 2007

No ba, np. Krzyżacy :]
A teraz czytam Guy Gavriel Kay "Lwy Al-Rassanu"... Fantastyka jak zwykle na moich półkach ;)

mirembe - Nie 23 Wrz, 2007

Czata napisał/a:
a ja czytam "Cierpienia Młodego Wertera" superowa ksiazka jak dla mnie;-)


ja też to czytam - lektura :]
mi się nawet podoba, chociaż nie powala na kolana, ale niektóre momenty są naprawdę ładne :)

trufell - Nie 23 Wrz, 2007

Max Cegielski "Pijani Bogiem" polecam wszystkim którym interesują się islamem, muzyką zespołu Masala i Bliskim Wschodem
Yanek - Czw 27 Wrz, 2007

A ja po przebrnięciu przez tonę lektur wreszcie mam chwilę czasu na jakąś książkę dla siebie. Więc Erich Fromm "O sztuce miłości" :)
nestka - Pią 28 Wrz, 2007

trzeci raz przypominam sobie treść "niehalo" ignasia karpowicza :twisted:
polecam 8)

Zoskaa - Czw 04 Paź, 2007

"Przedwiośnie" :)
Jestem dopiero w 1/4 książki, ale mogę powiedzieć, że ciekawa.

mirembe - Czw 04 Paź, 2007

mi w poniedziałek przyszła książka i czytam :) na razie powoli bo czau brak :( ale czytam :D
"Umysł, jak z niego wreszcie korzystać" - R. Bandler (książka o NLP :) )

Foras - Pią 05 Paź, 2007

Teraz czytam "Upadek"-R. L. Byeres, niema to jak forgoten realms :)
SiwQ - Pią 05 Paź, 2007

Mitologia grecka :roll:
Julita - Pią 05 Paź, 2007

Masakrycznie dużo czytam na raz... Poezje Tuwima, Wierzyńskiego... mnóstwo artykułów na literaturę XXwieku, Romantyzm i Oświecenie, Kulturę języka etc. Zapowiada się sobota, niedziela i poniedziałek zakuwania na cały tydzień. A to dopiero początek...ehhh życie ;) .
Enterfaith - Pią 05 Paź, 2007

Cytat:
Sądząc że "Btć jak płynąca rzeka" nic do Ciebie nie wniosła, to z "Weroniką..." Będzie zupełnie inaczej. Jak dla mnie najlepsza książka tego pisarza, choć "Alchemik" też nie był zły. I mimo wszystko dużo lepsza od tych zachwalanych przez wielu "Jedenastu minut"


'Weronika' też nie przyniosła mi jakichś głębszych refleksji. Chociaż bardzo spodobała mi się rozmowa w której dyrektor psychaitryka mówił z Weroniką o krawacie :)
Nie ma porównania do 'Zahira'
Teraz katuję 'Wyprawę Czarownic' Pratchetta. Jak zwyklę u tego autora, cynizm i ironia do n-tej potęgi :-D

smerfetka57 - Nie 07 Paź, 2007

A ja czytam ,,Cierpienia młodego Wertera". Werter to EMO!
Mercedes - Nie 07 Paź, 2007

Enterfaith napisał/a:
'Weronika' też nie przyniosła mi jakichś głębszych refleksji.
A to ty jakiś dziwny jesteś ;) Mi się "Weronika..." bardzo podobała, a jej opracowanie na podstawie egzystencjalizmu opanowane do perfekcji.
włochus - Nie 07 Paź, 2007

a ja czytam lalke!! i mi sie nie chce... :roll:
etiop - Nie 07 Paź, 2007

uwaga uwaga ! NAgrody NIke 2007 rozdane :
wiem, ze według jury najlepsza ksiażka 2007 to :"traktat o łuskaniu fasoli" W.Myśliwskiego
(przeczytałem - super ksiązka!

Szu-Szu - Nie 07 Paź, 2007

Cytat:
A ja czytam ,,Cierpienia młodego Wertera". Werter to EMO!


też czytałam :) Emo.... w sumie ma coś z Emo zresztą chyba jak każdy bohater romantyczny :P ale ogólnie książka mi się podobała

Mam czytać "Wesele" hmm.... nie chce mi się.... komuś podobała się ta książka? może się przekonam żeby wziąć ją do ręki....

A tak prywatnie to czytam jakieś romansidło, ktore dostałam na zakończenie 2 klasy od wychowawczyni "Dziedzictwo marzeń" nie jest najgorsze... myślałam, że będzie tragedia, ale jakoś wciągnęło:)

Podmuch - Nie 07 Paź, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Werter to EMO!
:shock: :lol:
Ciekawe gdzie ma sznyty? :wink: Już widzę te zespoły zachęcające na koncertach do czytania choćby tego Goethego. :wink:
Inna rzecz, że "Cierpienia..." są jedną z ulubionych lektur jak dla mnie, bo w każdym skrywa się Werter.

U mnie z lektur póki co "Kordian" był w spisie, ale przyszedł weekend i boleśnie zweryfikował moje plany. Ba, nawet nic "swojego" nie obrabiam obecnie, bo podręcznik do nauki angielskiego się nie liczy. Ehh, lenistwo. :)



One love (a jak! a jak nie tak, to na wznak) <kwiat>

Mercedes - Nie 07 Paź, 2007

Szu-Szu napisał/a:
Mam czytać "Wesele" hmm.... nie chce mi się.... komuś podobała się ta książka? może się przekonam żeby wziąć ją do ręki....
Nie jest zła, a jak się potem jedzie na Bronowice i zwiedza mieszkanie Lucjana Rydla i ogląda to miejsce gdzie odbywało się Wesele to naprawdę przydaje się ;)
Szu-Szu - Nie 07 Paź, 2007

Mercedes napisał/a:
Nie jest zła, a jak się potem jedzie na Bronowice i zwiedza mieszkanie Lucjana Rydla i ogląda to miejsce gdzie odbywało się Wesele to naprawdę przydaje się ;)


Ok:) Jak nie jest zła to może siegne.... troche już mniej wrogo do niej będę podchodzić, ale reszta to już zależy od mojej mobilizacji i sumienności :P

Julita - Pon 08 Paź, 2007

Nie, no obrażać mojego ukochanego (obok Judyma) bohatera romantycznego, to szczyt wszystkiego! Werter EMO, dosyć tego! ;P. Uwielbiam "Cierpienia młodego Wertera", strasznie przypadła mi do gustu forma epistolarna... lubuję się w takich bohaterach. Chociaż nie znoszę Kordiana i Konrada Wallenroda.
Mercedes - Pon 08 Paź, 2007

Julita napisał/a:
strasznie przypadła mi do gustu forma epistolarna...
A mi właśnie nie, ale mimo to książka mi się bardzo podobała
Julita napisał/a:
Chociaż nie znoszę Kordiana i Konrada Wallenroda.
Kordian mi sie podobał, a za Wallenroda mam zamiar się zabrać ;)
trufell - Wto 09 Paź, 2007

smerfetka57 napisał/a:
Werter to EMO!

też doszedłem do tego wniosku. nosił dziwne ciuchy, był smutny i popełnił samobójstwo...

Mrofcia89 - Wto 09 Paź, 2007

ja się za bardzo nie mogę wypowiedzieć, bo jakoś zawsze olewałam lektury :P
Julita - Wto 09 Paź, 2007

Jeju wkurzająca jest fala tego całego EMO :roll:. Wszyscy teraz gadają tylko o tym... masakra... to taki off ;) .

A ja czytam wstęp do poezji Tuwima w tym momencie ;P

Korien - Wto 09 Paź, 2007

ta ksiażka Goethego jest baaaardzo mi bliska :) Werter to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich :)
Jussstyna - Wto 09 Paź, 2007

No a ja zaczynam ksiazke : "Oskar i pani Róża"
podobno ciekawe....

etiop - Wto 09 Paź, 2007

Jussstyna napisał/a:
"Oskar i pani Róża"
]

super ksiazką !! NAprawdę warto!
a ja zacznę zaraz Marka Hłaśko albo Coelha kolejnego

Jussstyna - Wto 09 Paź, 2007

Cytat:
Jussstyna napisał/a:
"Oskar i pani Róża"
]

super ksiazką !! NAprawdę warto!


A kto mi polecil ?
-ksiadz na religii :P

etiop - Wto 09 Paź, 2007

widać że się księża po coś przydają ;p mi na przykład polecił pewien ksiądz do obejrzenia "zielonej mili" .... żaden inny film mnie tak nie poruszył.

u mnie jeszcze króluje Leksykon Biologii :D

jeszcze zaproponuje do przeczytania :grona gniewu: Steinbecka - historię Amerykanów , którzy w poszukiwaniu pracy i chleba zmagają sie z przeciwnościami losu

Larry - Sro 10 Paź, 2007

"Wysadzić Rosję" Litwinienki i tego drugiego typa. Trzeba do tego podchodzić z lekką rezerwą, bo w końcu autorzy też święci nie byli- ale jeśli to prawda... :?
IsaBeil - Czw 11 Paź, 2007

Jussstyna napisał/a:
Cytat:
Jussstyna napisał/a:
"Oskar i pani Róża"
]

super ksiazką !! NAprawdę warto!


A kto mi polecil ?
-ksiadz na religii


U mnie rok temu też ksiądz polecał tą książkę :wink: Ale cały czas nie mogę dostać tej książki w bibliotece..

A teraz czytam "Cukiereczki" Mian Mian, "Ziele Na Kraterze" Wańkowicza, "Czarną Niedzielę" T. Harissa i część o PRL-u z "Historii Polski" Roszkowskiego :lol:

etiop - Pon 15 Paź, 2007

bardzo mnie wciągnęła lektura "na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam".
Nie mogłem sie odciagnać .
daje do myślenia książka ale sama w sobie jest bardzo interesująca.

smerfetka57 - Pon 15 Paź, 2007

A ja czytam ,,Die roten Matrosen" Klausa Kordona. Muszę przyznać, że fajnie gość pisze.Książki historyczne dla młodzieży.Naprawdę fajnie się czyta :)
Mercedes - Pon 15 Paź, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
bardzo mnie wciągnęła lektura "na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam".
Nie mogłem sie odciagnać .
daje do myślenia książka ale sama w sobie jest bardzo interesująca.
Fakt książka interesująca no i wciąga, a czytałeś Alchemika, bo też ciekawa i bardziej mi się podobała od Piedry ?
etiop - Wto 16 Paź, 2007

Mercedes napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
bardzo mnie wciągnęła lektura "na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam".
Nie mogłem sie odciagnać .
daje do myślenia książka ale sama w sobie jest bardzo interesująca.
Fakt książka interesująca no i wciąga, a czytałeś Alchemika, bo też ciekawa i bardziej mi się podobała od Piedry ?

no ba:D
tylko nie wiem czy mogę obiektywnie ocenic Alchemika i Na brzegu...
Gdy czytałem Alchemika chodziłem do 2 gimnajzum. Chociaz uważam sie za osobe dosyc dorosła(i wtedy też tak uwazałem) to jednak wielu rzeczy nie rozumiałem.
Ale książkę jednym tchem przeczytałem! bardzo ciekawa i własnie taka odpowiednia dla nastolatka. Myśle że cos Alchemik zmienił w mojej głowie, w sposobie postrzegania życia.

A teraz jako prawie dorosły człowiek, rozumiem więcej i może "na brzegu..." głebiej przeżyłem. Bardziej dało mi do myślenia. i Widzę że cały czas gdzies po głowie chodza mi refleksje zwiazane z treścią tej książki.
Coelho naprawde może namieszać w głowie (pozytywnie oczywiscie).
Jescze był "pielgrzym " Dosyć trudna była ta ksiązka dla mnie ale również zmieniłą troche moje myślenie:D

a teraz mam passę na czytanie więc :
José Saramago
Podwojenie

Cytat:
Pewien mężczyzna, rozwodnik i nauczyciel historii, jest znudzony życiem. Sam o sobie mówi, że cierpi na depresję, że nauczanie jest marszem w miejscu, że nie pamięta, dlaczego się ożenił, i że woli nie pamiętać, dlaczego się rozwiódł.

Pewnej bezsennej nocy, kiedy ogląda film, widzi siebie jako jednego z grających w nim aktorów. Jego depresja pogłębia się, a życie zaczyna się toczyć podwójnym torem. Doprowadza to do zaskakujących wydarzeń i całkowitej zmiany dotychczasowej szarej egzystencji.

Korien - Wto 16 Paź, 2007

widzę, że wielu czyta Paulo Coelho :) ma w domu prawie wszystkie jego ksiazki ( przeczytane ;) ) i często do nich wracam

Coelho ma niezwykłą zdolność przyciągania ludzi do treści ksiażki, do wciągania czytelnika w ten cały wir wydarzeń, a jednocześnie używa bardzo prostego słownictwa. I tego można mu pozazdrościć :) To pewnie sprawilo, że jego książki kupilo setki milionów ludzi.

Jednak jest coś w nim, co mnie czasem niepokoi ;) Coelho opisuje w swoich książkach wiele wizji i wyobrażeń, czasem są one zamazane, ale widoczne. Deklaruje sie jako katolik, ale to co napisał w pielgrzymie nie jest na pewno książką proreligijną... Coelho oprócz przedstawienia nam swojej pieglrzymki do Santiago wplątał w to różne okulistyczne praktyki z którymi pewnie miał styczność w swojej młodości gdy należał do organizacji satanistycznych. Nie wiem jaki był w tym jego cel, ale przedstawia rzeczy w które sam wierzył, albo wierzy nadal - ale tylko fragmentarycznie... nie wyjaśniając ich celu i sensu. Ta ksiażka, w rękach normalego, przeciętnego czytelnika może okazać sie kompletnie niezrozumiała.

Mercedes - Wto 16 Paź, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Jescze był "pielgrzym " Dosyć trudna była ta ksiązka dla mnie ale również zmieniłą troche moje myślenie:D
No ja Pielgrzyma przeczytalam do jednej trzeciej i musze się zabrać znowu ;) A polecam jeszcze "Weronika postanawia umrzeć" dla mnie najlepsza Coelho. A co do Alchemika: "Istnieją takie książki, których nie można przeczytać tylko raz. Mają ukryty sens i czytając je po raz pierwszy, nie jesteśmy w stanie ich zrozumieć. Do takich książek należy właśnie „Alchemik” " Warto przeczytać poraz drugi bo można zrozumieć jeszcze więcej niż za pierwszym razem ;)
Korien napisał/a:
Coelho ma niezwykłą zdolność przyciągania ludzi do treści ksiażki, do wciągania czytelnika w ten cały wir wydarzeń, a jednocześnie używa bardzo prostego słownictwa.
Może dlatego że są to książki egzystencjalne, a ludzie lubią czytać takie książki :)
Korien napisał/a:
Coelho opisuje w swoich książkach wiele wizji i wyobrażeń, czasem są one zamazane, ale widoczne. Deklaruje sie jako katolik, ale to co napisał w pielgrzymie nie jest na pewno książką proreligijną... Coelho oprócz przedstawienia nam swojej pieglrzymki do Santiago wplątał w to różne okulistyczne praktyki z którymi pewnie miał styczność w swojej młodości gdy należał do organizacji satanistycznych. Nie wiem jaki był w tym jego cel, ale przedstawia rzeczy w które sam wierzył, albo wierzy nadal - ale tylko fragmentarycznie... nie wyjaśniając ich celu i sensu. Ta ksiażka, w rękach normalego, przeciętnego czytelnika może okazać sie kompletnie niezrozumiała.
On dużo w swoim życiu przeżył, wizyty w więzieniach, tortury, wizyta w szpitali psychiatrycznym itd. i w każdej książce jest zamieszczone coś z jego prywatnego życia. I mimo iż pisze książi w 2 tygodnie góra miesiąc, to i tak wychodzą z tego niezłe dzieła :)
trufell - Wto 16 Paź, 2007

Mirek Nahacz "Bocian i Lola" ale powinienem czytać cz. III "Dziadów" Adama Mickiewicza ale nie miałem okazji wypożyczyć z biblioteki szkolnej
Mercedes - Wto 16 Paź, 2007

trufell napisał/a:
ale powinienem czytać cz. III "Dziadów" Adama Mickiewicza ale nie miałem okazji wypożyczyć z biblioteki szkolnej
To wypożycz :P Mi się Dziady podobały bardzo przeczytałam kilka razy całość ;)
etiop - Wto 16 Paź, 2007

Korien napisał/a:
Coelho ma niezwykłą zdolność przyciągania ludzi do treści ksiażki, do wciągania czytelnika w ten cały wir wydarzeń, a jednocześnie używa bardzo prostego słownictwa. I tego można mu pozazdrościć :) To pewnie sprawilo, że jego książki kupilo setki milionów ludzi.

zgadzam się.
Korien napisał/a:
Jednak jest coś w nim, co mnie czasem niepokoi ;) Coelho opisuje w swoich książkach wiele wizji i wyobrażeń, czasem są one zamazane, ale widoczne. Deklaruje sie jako katolik, ale to co napisał w pielgrzymie nie jest na pewno książką proreligijną... Coelho oprócz przedstawienia nam swojej pieglrzymki do Santiago wplątał w to różne okulistyczne praktyki z którymi pewnie miał styczność w swojej młodości gdy należał do organizacji satanistycznych. Nie wiem jaki był w tym jego cel, ale przedstawia rzeczy w które sam wierzył, albo wierzy nadal - ale tylko fragmentarycznie... nie wyjaśniając ich celu i sensu. Ta ksiażka, w rękach normalego, przeciętnego czytelnika może okazać sie kompletnie niezrozumiała.


miałem zamiar wykonac parę ćwiczeń które są opisane w Pielgrzymie.
Najbardziej zaintrygowało mnie ćwiczenie z tym żę trzeba krótki odcinek drogi przejść np w 2 godziny.
A rzeczywiscie ma Pielgrzym w sobie takiego tajemniczego.
TTyle książek jest do przeczytania , a tu nachodzi mnie ochota na powtórkę Pielgrzyma i Alchemika.
Zauważyliscie że w każdej powieści jest motyw drogi???

Mercedes - Wto 16 Paź, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Zauważyliscie że w każdej powieści jest motyw drogi???
No w sumie tak. Bo droga to w sumie życie, a skoro życie to i egzystencja, a w powieści Coelho opisywane są jako egzystencjalne,może dlatego
Enterfaith - Pią 19 Paź, 2007

Cytat:
miałem zamiar wykonac parę ćwiczeń które są opisane w Pielgrzymie.


Ja zdecydowanie Ćwiczenie Pogrzebania Żywcem i Ćwiczenie Błękitnego Globu. Nigdyjednak nie mogę się do tego zabrać. Chętnie bym przeszedł przez Santiago De Compostela.
Zorientowałem się, że przez parę tygodni czytam jedną książkę (Wyprawa Czarownic) i nie mogę doczytać. Za dużo nauki mam...

Korien - Pią 19 Paź, 2007

Enterfaith napisał/a:
. Chętnie bym przeszedł przez Santiago De Compostela.


niesamowite przeżycie :) serdeczność, uczynność w stosunku do pielgrzymów, okazja do sprawdzenia samego siebie - fizycznie i psychicznie :) ogólnie bardzo radosne przeżycie którego nie zapomnę do końca życia :)

czytam znowu ,, cztery miłości" Lewisa

etiop - Pią 19 Paź, 2007

Korien napisał/a:
Enterfaith napisał/a:
. Chętnie bym przeszedł przez Santiago De Compostela.


niesamowite przeżycie :) serdeczność, uczynność w stosunku do pielgrzymów, okazja do sprawdzenia samego siebie - fizycznie i psychicznie :) ogólnie bardzo radosne przeżycie którego nie zapomnę do końca życia :)

czytam znowu ,, cztery miłości" Lewisa


jeszcze mi Korien powiedz że przeszedłes tę drogę??? :shock:

a teraz mały ot : Ty to tylko podrużujesz?? :mrgreen: a jak godzisz z tym szkołę, i jak sie finansowo wyrabiasz.
btw przydałby sie temat o podróżach

Monika:) - Pią 19 Paź, 2007

Ja aktualnie czytam "Największa porażka Napoleona, rodzina wyniesiona na trony Europy"

:)

Khaes - Pią 19 Paź, 2007

Terry Pratchett: "Złodziej czasu"

Czas jest zasobem. Wszyscy wiedzą, że trzeba nim gospodarować. Na Dysku zadanie to przypada Mnichom Historii, którzy magazynują go
i przepompowują z miejsc, gdzie się marnuje (na przykład spod wody - ile czasu potrzebuje dorsz?), do miast, gdzie nigdy nie ma dość czasu. Ale konstrukcja pierwszego na świecie naprawdę dokładnego zegara staje się dla Lu-Tze i jego ucznia Lobsanga Ludda początkiem wyścigu... no, z czasem. Ponieważ ten zegar zatrzyma czas. A to będzie dopiero począkiem kłopotów. "Złodziej czasu" prezentuje także pełen komplet postaci drugoplanowych: bohaterów i złoczyńców, yetich, mistrzów sztuk walki oraz Ronniego, piątego JeĽdĽca Apokalipsy (który odszedł, zanim stali się sławni).


W lepszym świecie byłby uznany za pisarza wybitnego, a nie tylko popularnego... To najlepszy Pratchett, jakiego czytałem... Powinien być mocnym kandydatem do Nagrody Bookera.
Charles Spencer, "Sunday Telegraph"

Czyta się z bezbłędną płynnością i pewnym tempem, które stały się przez lata znakami firmowymi Pratchetta.
Peter Ingham, "Times on Saturday"

Terry Pratchett jest jednym z wielkich konstruktorów światów dodatkowych - czy też wyimaginowanych albo alternatywnych. Nie jest wtórny. Jest zbyt mocny... ma rzeczywistą energię prawdziwego bajarza.
A. S. Byatt, "The Times"


Nie mam nic do dodania. Jak zwykle w przypadku tego autora. Po prostu trzeba przeczytać.

trufell - Pią 19 Paź, 2007

Max Cegielski "Masala".
to właśnie od tej książki zaczęła historii Masali! na imprezach promujących tą książkę puszczał muzykę przywiezioną z Indii. potem poznał Praczasa i Szaję z Kapeli ze wsi warszawa i zaprosił Tomka "Que Sabroso" Szczecińskiego z radiostacji. zaczęli grać i dalej wiecie jak to się potoczyło... :-D

Korien - Nie 21 Paź, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
eszcze mi Korien powiedz że przeszedłes tę drogę??? :shock:

a teraz mały ot : Ty to tylko podrużujesz?? :mrgreen: a jak godzisz z tym szkołę, i jak sie finansowo wyrabiasz.
btw przydałby sie temat o podróżach


z tym tematem to jest dobry pomysł ;) ,,podróże i marzenia:P

jak godzę ze szkoła? nie godzę ;) hehe - teraz żeby wyjechać do Ghany muszę znowu rzucić szkołę - a finansowo..cóż.. jeśli masz dobrą motywację to zapracujesz na podróże :) zresztą ludziom do podróżowania, często nie brakuje pieniędzy ale czasu i odwagi po prostu ;) kazdy ma jakieś tam priorytety w życiu i uważa włóczegę po innych krajach za zwykłe tracenie czasu.

a tak bez offtopu to czytam Historyka :) ciekawie się zapowiada - historia związania z Vladem Drakulą :)

Enterfaith - Pon 29 Paź, 2007

Terry Pratchett - 'Ruchome Obrazki'
'Optymizm zmienia wszystko' - nie pamiętam nazwiska autora, jakiś rozentuzjazmowany pseudofilozof, wychowawczyni kazała mi przeczytać tą książkę :mrgreen:
I jeszcze poematy Okudżawy

etiop - Pon 29 Paź, 2007

Marek Hłasko :mordercy są wsród nas:
naprawde godna polecenia ksiązka dla takich buntowników ;p

Podmuch - Pią 02 Lis, 2007

Ja cały czas przerabiam lektury i prawdę mówiąc nie mam do tego żadnego "ale". :)
Obecnie "Lalka" Prusa i "Faust" Goethego, a z cyklu "prywata" to "Noty i anegdoty dyplomatyczne" Diplomex - trochę lżejszego klimatu zawsze się przyda.


One love <kwiat>

Mercedes - Pią 02 Lis, 2007

Podmuch napisał/a:
Obecnie "Lalka" Prusa i "Faust" Goethego,
Lalka nie jest zła, najlepszy jest wątek Izabeli Łęckiej :)
lukaszbrt - Pią 02 Lis, 2007

"Podstawy chemii fizycznej" P.W. Atkins

:P

etiop - Sob 03 Lis, 2007

a ja "Piramidy" T. Pretcheta , chyba jedynie ta jego książka z tych które czytałem potrafiła mnie zainteresować
Khaes - Sob 03 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
a ja "Piramidy" T. Pretcheta , chyba jedynie ta jego książka z tych które czytałem potrafiła mnie zainteresować

Heretyk! :D Pratchett to mistrz!

cocorosie - Sob 03 Lis, 2007

Khaes napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
a ja "Piramidy" T. Pretcheta , chyba jedynie ta jego książka z tych które czytałem potrafiła mnie zainteresować

Heretyk! :D Pratchett to mistrz!

Popieram! :)

etiop - Sob 03 Lis, 2007

ano ;p może sie po tej książce nawrócę ;p
A jescze sobie wypozyczylem Olga Tokarczyk "Bieguni".
Jak ja lubię młodą prozę polską ... <mniam>

[ Dodano: Sob 03 Lis, 2007 ]
a propos cocorosie , czy ksywka się wzięła od sióstr cocorosie??? :mrgreen:

Cocorosie i Anthony and the Johnsons rządzą.

sorki za off

zireael - Sob 03 Lis, 2007

a ja czytam teraz "Mini wykłady o maxi sprawach" L. Kołakowskiego, bardzo ciekawe, jeśli ktoś (jak ja :-D ) lubi tematykę filozficzną, to szczerze polecam :wink:
Poza tym jeszcze "Czas pogardy" Sapkowskiego kończę.

Mercedes - Sob 03 Lis, 2007

A ja staram się czytać "Prawo konstytucyjne RP" Sarneckiego...o masakra
cocorosie - Sob 03 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:

a propos cocorosie , czy ksywka się wzięła od sióstr cocorosie??? :mrgreen:

Cocorosie i Anthony and the Johnsons rządzą.

sorki za off

owszem, to jest moja wielka muzyczna miłość (:

Żeby nie offtopować: "Zły" Tyrmanda i do szkoły: "Granica" Nałkowskiej.

etiop - Sob 03 Lis, 2007

zireael napisał/a:
Mini wykłady o maxi sprawach" L. Kołakowskiego,
po prostu świetne!! czytałem fragmenty tylko ale naprawdę bardzo ciekawe.
Khaes - Sob 03 Lis, 2007

"Pieprzony los katatryniarza" - R. Ziemkiewicz.

Ciekawa, choć trudna książka... Political Cyberpunk ;)

zireael - Sob 03 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
po prostu świetne!! czytałem fragmenty tylko ale naprawdę bardzo ciekawe

oj tak tak :-D Polecam Ci całość, bardzo szybko się czyta, więc marsz do księgarni/biblioteki i nic tylko chłonąć :P :wink:

Korien - Sob 03 Lis, 2007

Khaes napisał/a:
"Pieprzony los katatryniarza" - R. Ziemkiewicz.


czytałem to pare miesięcy temu :) przychylam się do twojej opinii - książka bardzo ciekawa i daje do myślenia

Jawor - Pią 09 Lis, 2007

"Wszystko jest względne. 14 mrocznych opowieści" Stephen King :-D Bardzo wciągająca, zmusza czasem do myślenia i refleksji :wink: polecam oczywiście
Sid36 - Pią 09 Lis, 2007

Ja oczywiście kolejną książkę o Powstaniu, a dokładniej :Kolumbowie Rocznik 20 II Tom" :)

Bless

smerfetka57 - Sob 10 Lis, 2007

A ja tonę od nadmiaru lektur. Ledwie skończyłam ,,Dziady" cz.III, a już ,, Pana Tadeusza" trzeba czytać...

Jak na razie to marzę o jakiejś normalnej ( w sensie nieobowiązkowej) książce :)

etiop - Sob 10 Lis, 2007

ja czytam najnowsza powiesc Nory ROberts "Błękitny dym".
Best SELER :wink: podobno ale jakoś nie czuję tego;p
ALe powieść dobra i się lekko czyta

emilia - Nie 11 Lis, 2007

Ja czytam właśnie "Białą Masajkę" Corinne Hofmann świeeeeeetna książka , polecam bardzo dla tych o nie czytali :)
DuKe - Nie 11 Lis, 2007

A ja sobie czytam Salvatore "Bezgwiezdną noc". Polecam wszystkie ksiazki tego autora a w szczególności te o niejakim Drizzt'cie :)
Julita - Pon 12 Lis, 2007

A ja polecam niedawno przeze mnie przeczytaną książkę Jennifer Lauck - Życie ciągle przede mną. Wzruszająca opowieść... pisana z perspektywy dziecka. Polecam ;) .
Podmuch - Sro 14 Lis, 2007

Henryk Zins "Historia Afryki Wschodniej"

One love <kwiat>

martucha - Sro 14 Lis, 2007

Qvo Vadis :?
etiop - Czw 22 Lis, 2007

mistrzowska ksiażka moim zdaniem : "Bieguni" Olgi Tokarczuk :-D
dosyć gruba ale czyta się błyskawicznie

martucha napisał/a:
Qvo Vadis :?


a my ogladamy na historii, zamiast czytac :mrgreen:

zasada - Czw 22 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
mistrzowska ksiażka moim zdaniem : "Bieguni" Olgi Tokarczuk

Tru tru!
Bardzo.
Juz trzy razy ;P sieknalem.

etiop - Czw 22 Lis, 2007

zasada napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
mistrzowska ksiażka moim zdaniem : "Bieguni" Olgi Tokarczuk

Tru tru!
Bardzo.
Juz trzy razy ;P sieknalem.


niezle :D :D:D

"prawiek i inne czasy" też bardzo mi sie podobał

bujaczekowna - Czw 22 Lis, 2007

Stefan Żeromski "Ludzie bezdomni"
oj jak mi sie nie chce czytac :oops:

Enterfaith - Pią 23 Lis, 2007

Stefan Żeromski - "Syzyfowe Prace"
Też mi się nie chce czytać... Ogólnie nie lubie Żeromskiego

Khaes - Pią 23 Lis, 2007

Enterfaith napisał/a:
Stefan Żeromski - "Syzyfowe Prace"
Też mi się nie chce czytać... Ogólnie nie lubie Żeromskiego

Mi się straszne podobała ta książka... Dzięki niej przeczytałem potem Fausta i Boską komedie :)

Podmuch - Pią 23 Lis, 2007

Clive Staples Lewis "Cztery miłości"
Krzysztof Przecławski "Etyka i religie na przełomie tysiącleci"

One love <kwiat>

Julita - Pią 23 Lis, 2007

"Ulana" Kraszewskiego :) . Wybrałam sobie wspaniały temat pracy rocznej z Oświecenia i romantyzmu: Miłość i zdrada w "Ulanie" Ignacego Kraszewskiego :).
etiop - Pią 23 Lis, 2007

narzekacie na te lektury a one są z grubsza bardzo ciekawe i dobre!
a poza tym jak sie w szkole nie przeczyta to już pózniej mała szansa na to

Mercedes - Sob 24 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
narzekacie na te lektury a one są z grubsza bardzo ciekawe i dobre!
a poza tym jak sie w szkole nie przeczyta to już pózniej mała szansa na to
No właśnie, ja już też o tym pisałam, że lektury nie są takie złe.
Np. taka "Dżuma" Camusa, bardzo ciekawa książka, a lektura, chociaż teraz to juz nie wiem czy lektura bo ta nowa lista weszła i chyba Dżuma została usunięta, na wasze nieszczęście :P

A co do tego ze jak się w szkole nie przeczyta to mała szansa na przeczytanie, to zależy jak kto do tego podchodzi, ja większość lektur przeczytałam dopiero po ukończeniu liceum ;)

Czarli - Sob 24 Lis, 2007

Też bardzo lubię Paulo Coehlo, jak wielu moich przedmówców. Teraz czytam Czarownicę z Portobello. A oprócz tego Tristana i Izoldę do szkoły...
bujaczekowna - Sob 24 Lis, 2007

Enterfaith napisał/a:
Stefan Żeromski - "Syzyfowe Prace"
Też mi się nie chce czytać... Ogólnie nie lubie Żeromskiego



heh nie jestem sama... żeromski jakos mi niepodchodzi...


etiopPajeczno napisał/a:
narzekacie na te lektury a one są z grubsza bardzo ciekawe i dobre!
a poza tym jak sie w szkole nie przeczyta to już pózniej mała szansa na to


ja lubie czytac lektury.... sa ciekawe tylko jak mi czasem cos nie podpasuje to nic nie zmieni mojej decyzji 8)

Julita - Sob 24 Lis, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
narzekacie na te lektury a one są z grubsza bardzo ciekawe i dobre!
a poza tym jak sie w szkole nie przeczyta to już pózniej mała szansa na to

:clap: I taka postawa mi się podoba :) . Ja się cieszę, że na studiach lektury czytam po raz 2.

A dzisiaj skończyłam czytać książkę pt. "Kto zabił Kurta Cobaina?". Jakoś zawsze zapominałam o tej książce, albo nie mogłam trafić i wreszcie ją przeczytałam. Zabieram się też za: "Miłość i śmierć. Morderstwo Kurta Cobaina." i "John Lennon Yoko Ono".

etiop - Sro 28 Lis, 2007

ja teraz wziałem się za Janusza Głowackiego.
Niby są to scenariusze sztuk teatralnych ale czyta sie świetnie.
Nie przypuszczałem jest taki dobry
szczególnie podobała mi sie :antygona w Nowym Jorku:
z przyjemnościa obejrzałbym tę sztukę w teatrze
a poza tym drugi raz po troszeczku czytam Catch a fire :-D

Magdish - Czw 29 Lis, 2007

A ja zawsze niezmiennie czytam zeschizowane książki Stephena Kinga (polecam wszystkim) wlasnie w sobote jade do Giżycka kupic 'Lśnienie" juz sie nie moge doczekac kiedy przeczytam! A optucz tego to sobie zamowilam dwie ksiązki i tylko czekam kiedy przyjda "Bog urojony" i "Szalenstwo w religiach swiata" jak ktos czytal to moze to niech sie podzieli wrazeniami ze mna :)
pzdr for all

Khaes - Pią 30 Lis, 2007

Magdish napisał/a:
A ja zawsze niezmiennie czytam zeschizowane książki Stephena Kinga (polecam wszystkim) wlasnie w sobote jade do Giżycka kupic 'Lśnienie" juz sie nie moge doczekac kiedy przeczytam! A optucz tego to sobie zamowilam dwie ksiązki i tylko czekam kiedy przyjda "Bog urojony" i "Szalenstwo w religiach swiata" jak ktos czytal to moze to niech sie podzieli wrazeniami ze mna :)
pzdr for all

Lśnienie... Cóż. King umię budować klimat... To była chyba jedna z pierwszych książek jego jakie przeczytałem...

Magdish - Pią 30 Lis, 2007

Taa? Khaes i powiedz warto kupowac? ( tak wlaciwie kupuje ja dla brata ale najpierw sama ja przeczytam) King jest wogole najlepszy! polecam "Stukostrachy" Kinga
pzdr for all

Khaes - Pią 30 Lis, 2007

Magdish napisał/a:
Taa? Khaes i powiedz warto kupowac? ( tak wlaciwie kupuje ja dla brata ale najpierw sama ja przeczytam) King jest wogole najlepszy! polecam "Stukostrachy" Kinga
pzdr for all

Ja troche się z początku zraziłem narracją pierwszoosobową, bo nie przepadam za tego typu przedstawianiem sytuacji, ale ogólem książka wciąga do końca i zaskakuje. :)
I King wcale nie jest najlepszy. Każdy wię, że najlepszy jest Terry Pratchett ;)

Sid36 - Pią 30 Lis, 2007

Ja aktualnie też czytam Kinga.. "Wszystko jest względne. 14 Mroczynch Opowieści"... tylko, że nastawiłem się, że będę się bał, że jakaś nutka napięcia, a tu nic.. przeczytałem już chyba 6 opowieści i żadnego wrażenia.. kiedy inni tak bardzo chwalą sobie tego pisarza.. :)

Bless

Danzal - Pią 30 Lis, 2007

Jeżeli czytacie Kinga to polecam "Cmętaż zwieżąt" i "Miasteczko Salem". Mnie się te książki bardzo podobały.
Magdish - Pią 30 Lis, 2007

Nie no King jest bardzo dobry i to nieulega watpliwosci (przynajmniej dla mnie) tylko trzeba lubic taka literature ja lubie Kinga ale tez siegam po innych autorow bo przecierz nie trzeba sie zamykac prawda? coban tez bardzo dobry ogolnie nie lubuje sie w jakis nieambitnych ksiazkach
pzdr for all

tadeoosh - Pią 30 Lis, 2007

mam do Was pytanie na zupełnie inny temat. czy byłby ktoś w stanie polecić jakieś książki o - w jak najszerszym tego słowa znaczeniu - "niczym"? :roll: nie chodzi mi o książki "nudne i o niczym", tylko właśnie poruszające temat "niczego", "nicości", "niebytu" i wszystkiego z tym związanego. nie wiem właścwie, jaka miałaby być tego forma: coś na kształt beletrystyki czy może "rozważań filozoficznych"... no cokolwiek. :mrgreen:
etiop - Pią 30 Lis, 2007

ciekawe pytanie:D
Trochę ksiazek przeczytałem ale nie pamiętam nic , ani tytułów , ani autorów , ani z grubsza tresci. ale przejerze temat i może mi się cos przypomni:D

Zoskaa - Pią 30 Lis, 2007

.. "Ferdydurke" Gombrowicza. :)
tadeoosh - Sob 01 Gru, 2007

no cóż, "Ferdydurke" akurat mam mieć na poniedziałek przeczytaną do szkoły. :P
Qba - Sob 01 Gru, 2007

Danzal napisał/a:
Jeżeli czytacie Kinga to polecam "Cmętaż zwieżąt" i "Miasteczko Salem". Mnie się te książki bardzo podobały.


Cmętaż zdecydowanie. Jeszcze Misery mógłbyś przeczytać :)

Jawor - Sob 01 Gru, 2007

Sid36 napisał/a:
Ja aktualnie też czytam Kinga.. "Wszystko jest względne. 14 Mroczynch Opowieści"... tylko, że nastawiłem się, że będę się bał, że jakaś nutka napięcia, a tu nic.. przeczytałem już chyba 6 opowieści i żadnego wrażenia.. kiedy inni tak bardzo chwalą sobie tego pisarza.. :)

Bless


ja właśnie skończyłem czytać 'Wszystko jest względne' i nie dziwie Ci sie, że pierwsze 6 opowiadań Cię nie przestraszyło lub nie zaciekawiło, bo groza dopiero zaczyna się od 'Drogowy wirus zmierza na północ' :) Rzadko zchizuje się czytając książkę o takiej tematyce, co innego film, ale czytając '1408' na prawdę się bałem :wink: Polecam Ci też 'Siostrzyczki z Elurii' i 'Jazda Na Kuli' z tego zbioru opowiadań.

Już trochę książek Kinga przeczytałem, teraz dla odmiany czytam 'Pielgrzyma' Paulo Coelho. Pierwsze wrażenie? Baardzo wciąga, czyta się szybko i zmusza do refleksji :)

etiop - Sob 01 Gru, 2007

Jawor napisał/a:
Już trochę książek Kinga przeczytałem, teraz dla odmiany czytam 'Pielgrzyma' Paulo Coelho. Pierwsze wrażenie? Baardzo wciąga, czyta się szybko i zmusza do refleksji :)


i powoduję że każdy chce wykonywać ćwiczenia ;D

Magdish - Sob 01 Gru, 2007

Ja wlasnie dzisiaj kupilam sobi trzy ksiazki oczywiscie King "desperacja" i dwie Paulo Coelho "Czarownica z Portobello" i "demon i panna Prym" mzze ktos czytal?
pzdr for all

Jawor - Sob 01 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
i powoduję że każdy chce wykonywać ćwiczenia ;D


dokładnie ! :-D A Ty robiłeś ? :) ciekaw jestem czy coś dają. a te ćwiczenia to taki pewien rodzaj medytacji, nieprawdaż? :wink:

[ Dodano: Sob 01 Gru, 2007 ]
Magdish napisał/a:
Ja wlasnie dzisiaj kupilam sobi trzy ksiazki oczywiscie King "desperacja" i dwie Paulo Coelho "Czarownica z Portobello" i "demon i panna Prym" mzze ktos czytal?


Od 'Desperacji' zaczęła się moja przygoda z Kingiem, trwająca już chyba z niecały rok. Czyli wniosek z tego taki, że nie zraziłem się po niej, wręcz przeciwnie :) Wciąga bardzo, już od pierwszych stron trzyma w napięciu i dużo się dzieje, chociaż potem momentami King przynudza, ale czytaj do końca, a nie pożałujesz :wink:

Lewy - Sob 01 Gru, 2007

Jestem pod wrażeniem skończonego wczoraj "Pielgrzyma" Paulo Coelho. I jednocześnie zasmucony faktem, że moje problemy w porównaniu z problemami głównego bohatera tej książki są takie mało istotne dla rozwoju siebie samego :(
bujaczekowna - Sob 01 Gru, 2007

Danzal napisał/a:
Jeżeli czytacie Kinga to polecam "Cmętaż zwieżąt" i "Miasteczko Salem". Mnie się te książki bardzo podobały.



ja oglaalam film miasteczko salem, ale nie bardzo przypadl mi do gustu... moze ksiazka bardziej mi sie spodoba... :-D

etiop - Nie 02 Gru, 2007

Magdish napisał/a:
"demon i panna Prym"


ciekawe opowiadanie :D

Jawor napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
i powoduję że każdy chce wykonywać ćwiczenia ;D


dokładnie ! :-D A Ty robiłeś ? :) ciekaw jestem czy coś dają. a te ćwiczenia to taki pewien rodzaj medytacji, nieprawdaż? :wink:


niestety była zima i obiecałem sobie w wakacje próbować, a w wakacje jakoś nie mogłem się zebrać. Myślę że te ćwiczenia napewno pomagają sie wyciszyć i pojednać się z Ja.
Trzeba się kiedys za siebie wziąć :D

Cytat:
Jestem pod wrażeniem skończonego wczoraj "Pielgrzyma" Paulo Coelho. I jednocześnie zasmucony faktem, że moje problemy w porównaniu z problemami głównego bohatera tej książki są takie mało istotne dla rozwoju siebie samego


takie odczucia miałem czytajac Kapuścińskiego. Pomyslałem że ja sie zamartwiam o jakieś błahe sprawy, a z miejsc z których korespondował działy się straszne sprawy,
wojna bieda głód , totalna cenzura terror. Krew się we mnie gotowała gdy czytałem o niegodziwościach władzy.
Tak też było jak czytałem Cesarza. Napewno Hajle Sellasje zrobil dużo dobrego , ale również dużo złego.

Magdish - Nie 02 Gru, 2007

O ja a ja jestem pod wrazeniem "czarownicy z portobello" ksiazka jest poprostu swietna czytajac kazda kartke mozna sie snuc w refleksjach naprawde goraco ja polecam jest naprawde swietna kurcze rzadko rozmyslam tak nad kazda kartka w ksiazce jeszcze raz polecam
pzdr for all

etiop - Nie 02 Gru, 2007

Ja tutaj muszę Wam rozkazać czytanie RYSZARDA KAPUśCIńSKIEGO!!
Ten człowiek posiada tak ogromną mądrość i rozumie tak dużo wszelkich mechanizmów które żadzą ludzmi (bo ludzie to świat) że nie mozna obok niego przejść obojetnie.

Najlepiej przeczytać "autoportret reportera" bo w tej książce jest sama esencja.
130 stron wypowiedzi na różne tematy zwiaząne z jego pracą , a praca Kapuścińskeigo jest jego życiem.

Julita - Pon 03 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Ja tutaj muszę Wam rozkazać czytanie RYSZARDA KAPUśCIńSKIEGO!!

Ja przyłączam się do rozkazu!
"Autoportret reportera", oczywiście "Heban", "Cesarz", "Wojna futbolowa"...mnóstwo tego! Trzeba przeczytać! ;) . Ten człowiek potrafił w niezwykle ciekawy sposób opisywać swoje podróże, doświadczenia... Naprawdę polecam, bo książki są niezwykle interesującee i bardzo szanuję twórczość Kapuścińskiego.

etiop - Pon 03 Gru, 2007

Ja to tylko żałuje że nie spotkałem go nigdy.
Jeszcze bym dorzucił "Podróże z Herodotem" .
:clap:

Magdish - Wto 04 Gru, 2007

Ja Kapuscinskiego jeszcze nie czytalam ale jak rozkaz to rozkaz ;D
pzdr for all ;)

Podmuch - Wto 04 Gru, 2007

R. L. Lucas "Bioetyka dla każdego" - to z "serii" czytanej od dłuższego czasu.

Terry Pratchett "Straż! Straż!" - to z "serii" dopiero co rozpoczętej i już wiem, że będącej się ciągnąć przez dłuższy czas. :)


One love <kwiat>

Magdish - Sro 05 Gru, 2007

heh wlasnie mi listonosz przyniusl ksiazke "Bog urojony" Richarda Dawkinsa juz nie moge sie doczekac kiedy ja przeczytam ...ehh...narazie nie am za bardzo czasu ale juz polecam wszystkim niestety to ksiazka ateistyczna bardziej
pzdr for all

Khaes - Sro 05 Gru, 2007

Podmuch napisał/a:
Terry Pratchett "Straż! Straż!" - to z "serii" dopiero co rozpoczętej i już wiem, że będącej się ciągnąć przez dłuższy czas. :)

Brawo! Cykl o straży jest jednym z lepszych Pratchetta ;)

babcia moherowa - Sro 05 Gru, 2007

"kokainowe noce" J.G. Ballarda
nie wiem który raz, ale nie mogę sie powstrzymać od czytania tej książki kolejny i kolejny raz...

etiop - Sro 05 Gru, 2007

Magdish napisał/a:
heh wlasnie mi listonosz przyniusl ksiazke "Bog urojony" Richarda Dawkinsa juz nie moge sie doczekac kiedy ja przeczytam ...ehh...narazie nie am za bardzo czasu ale juz polecam wszystkim niestety to ksiazka ateistyczna bardziej
pzdr for all


czytałem fragmenty w Wiedza i Życie tej ksiażki.
Dosyć radykalne z tego co pamiętam.

Szu-Szu - Sro 05 Gru, 2007

A ja właśnie czytam (:?:) zeszyt/książke od rosyjskiego.. eh... jutro próbna matura
smerfetka57 - Sro 05 Gru, 2007

Epopeję narodową :D
Mercedes - Czw 06 Gru, 2007

Szu-Szu napisał/a:
A ja właśnie czytam (:?:) zeszyt/książke od rosyjskiego.. eh... jutro próbna matura
O matko, ja też chciałam zdawać z rosyjskiego ale wybiłam sobie ten pomysł z głowy. Do tej pory jak widze cyrylicę to dostaję malarii ;)

smerfetka57 napisał/a:
Epopeję narodową

Dla mnie nudne to było, wolę Dziady ;)

AGATA - Czw 06 Gru, 2007

Szu-Szu napisał/a:
A ja właśnie czytam (:?:) zeszyt/książke od rosyjskiego.. eh... jutro próbna matura


A ja zdawałam z rosyjskiego....,tyle że jeszcze w starym systemie-język tylko ustnie...oczywiscie na 5 :-D
Liceum,matura to były czasy :lol:
A teraz czytam po raz 150 tematy na pracę magisterską i nie potrafię się zdecydowac!
?Zasada równości praw kobet i mężczyzn w stosunkach pracy a może wypadki przy pracy a choroby zawodowe?
Idę pomyślec...

Monika:) - Czw 06 Gru, 2007

A ja czytam książkę pt. "Klątwa faraona"

Hehehe :)

trufell - Pią 07 Gru, 2007

Andrzej Stasiuk "Dojczland"
Szu-Szu - Pią 07 Gru, 2007

Mercedes napisał/a:
O matko, ja też chciałam zdawać z rosyjskiego ale wybiłam sobie ten pomysł z głowy. Do tej pory jak widze cyrylicę to dostaję malarii ;)


A ja rosyjski lubie:)

Hmm... teraz muszę jakąś książke dobrą skombinować... Jakieś takie może coś współczesnego, troche z humorem.... Ide poszukać po domu, może coś się znajdzie :P
Może jakieś propozycje?

Mercedes - Pią 07 Gru, 2007

Szu-Szu napisał/a:
A ja rosyjski lubie:)
Ja też lubiłam....do czasu, chociaż z dogadaniem się nie miałabym problemu.
Byłam nawet kiedyś w teatrze na sztuce którą wystawiał Teatr Rosyjski no i nawet nawet ze zrozumieniem.
No i czytałam Maleńkij Princ po rosyjsku, ale nie doczytałam do końca ;)

rasta1637 - Sob 08 Gru, 2007

Quo Vadis.. lektura :D na poczatku mialam problemy ale teraz mi sie zarabiscie podoba ta ksiazka.
Magdish - Nie 09 Gru, 2007

O ja jak ja nie lubie czytac lektur! Bo nie lubie jak ktos mi cos nazuca. Przez dwa lata LO przeczytalam tylko jedna lekture: "Swietoszka" i jakos sobie radze.
pzdr for all

rasta1637 - Nie 09 Gru, 2007

ja tez nie lubie ale ta jest wyjatkowa ;) )
Podmuch - Nie 09 Gru, 2007

Terry Pratchett "Prawda" - oj, teraz będę go ciągnął, nie ma co. :-D
Karol Wojtyła "Elementarz etyczny"


One love <kwiat>

Jawor - Pon 10 Gru, 2007

niedawno skończyłem 'Pielgrzyma' i książki Paula Coelho mi pasują to teraz się wziąłem za 'Alchemika' :)
etiop - Pon 10 Gru, 2007

Podmuch napisał/a:
Terry Pratchett "Prawda" - oj, teraz będę go ciągnął, nie ma co. :-D


a ja też Pretcheta tylko :carpe junger : czy cuś takiego :D

Łukassss - Pon 10 Gru, 2007

ja próbuje dorwać Malowany ptak- Jerzy Nikodem Kosiński ale coś mi nie wychodzi :/
Khaes - Wto 11 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Podmuch napisał/a:
Terry Pratchett "Prawda" - oj, teraz będę go ciągnął, nie ma co. :-D


a ja też Pretcheta tylko :carpe junger : czy cuś takiego :D

Heretyku! "Carpe Jugulum" :evil: Czyli po polskiemu "Chwytaj gardło" :twisted:

etiop - Wto 11 Gru, 2007

:oops: :oops: znowu podpadłem.

nie mam pamieci do tytułów :p

pokój!

Łukassss - Wto 11 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
nie mam pamieci do tytułów :p


na pewno nie masz, a kto wymiótł profesora od polskiego znajomością tytułów książek autorów Czasów Współczesnych?

a Pretchet wymiata Świat Dysku rządzi :D
Krwiożerczy Pasztecik! :D

etiop - Nie 23 Gru, 2007

Święta i nic nie czytacie !!! NO no no!!

Ja przeczytałem w końcu długo oczekiwane "Moje pierwsze samobójstwo" Jerzego Pilcha , czyli mojego mistrza (jednego z wielu :wink: )
Na poczaktu troche nie przekonany byłem , spodziewając sie czegoś wiecej , ale jak już sie zadurzyłem tę powiescia to szkoda mi było tak szybko ubywających stron. Jeszcze z 200 stron mogłaby mieć ta ksiązka.

"Socjopata w Londynie" Daniela Koziarskiego hmmmmm w sumie nie zbyt czesto sie zdarza żebym chichotał czytajac książkę ale akurat ta mnie chwilami rozbawiała.
To jest wielki plus :P Książka nadaje sie do nakrecenia na jej podstawie sitcomu (tak pisało nawet na okładce) to prawda , ale niekoniecznie mi sie to podoba. Sytuacje są owszem prosto z takiego serialu , ale takie zbyt oczywiste , czasami jakby wymuszone.
NIc mu sie nie moze udać , za dużo ma pecha . Może to moja osobista uraza z dzieciństwa bo nie lubiłem Pinokia dlatego że był zbyt naiwny i przez to miał kłopoty.
Tak samo jest z bohaterem "socjopaty w Londynie"
W każdym razie polecam tę książke , również ze wzgledu na niszczenie mitu o Anglii jako Arkadii. Nie żałuje że ją czytałem ;p

Oprócz tego zacząłem czytać "Dzieci Hurina" J. R.R. Tolkiena powieść mniej znana , ale równie wspaniała. Ten niepowtarzalny styl i klimat stworzony przez autora po prsotu przenosi mnie w inny wymiar rzeczywistości . Bóg fantasy i tyle.

Jeszcze zacząłem "Złodzieja Czasu" T. Pretcheta i musze przyznac że ten tom bardzo mi przypada do gustu :)

uffffffffffff. koniec.

Szu-Szu - Pon 24 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Święta i nic nie czytacie !!! NO no no!!


Ja czytam :) po raz drugi - "Ćpun" Williama S. Burroughs'a

zireael - Pon 24 Gru, 2007

Szu-Szu napisał/a:
Ja czytam :) po raz drugi - "Ćpun" Williama S. Burroughs'a

Czytałam "Ćpuna" jakieś 2 lata temu, książka zrobiła na mnie duże wrażenie,w wakacje chciałam wypożyczyć, ale nie było :(
Szu-Szu, motyw mleczu z tej książki, dobrze kojarzę ?

Szu-Szu - Pon 24 Gru, 2007

Cytat:
Szu-Szu, motyw mleczu z tej książki, dobrze kojarzę ?
_________________



Hmm... Ty piszesz o książce "Ćpun" - Burgess Melvin, którą też czytałam:

"Akcja książki toczy się w latach osiemdziesiątych. Bohaterowie, para czternastolatków, Gemma i jej chłopak Smółka, borykają się z samotnością i niezrozumieniem. W poszukiwaniu szansy na urzeczywistnienie swojej miłości, zniechęceni nudą małomiasteczkowego życia, buntują się, porzucają rodzinne domy i przenoszą się do dużego miasta. W Bristolu trafiają do środowiska narkomanów i ludzi żyjących na marginesie społeczeństwa. Stopniowo z dwójki nastawionych idealistycznie do życia nastolatków stają się ćpunami, którzy nie zdają sobie sprawy ze swego uzależnienia. Aby zdobyć pieniądze na narkotyki, Gemma musi uciekać się do prostytucji, a Smółka do kradzieży. Próby uwolnienia się od nałogu kończą się niepowodzeniem...

Narratorem każdego rozdziału jest inna osoba, przez co losy bohaterów poznajemy ciągle z nowej perspektywy."

A ta którą teraz czytam to troche inna. Ale Melvina bardziej mi się podoba.
A tu troche o "Ćpunie" Burroughs'a:

"Burroughs w swojej powieści `Ćpun` jako pierwszy dosadnie opisał życie heroinisty. Jego cut-up technique z monologami momentami tak epatującymi obrzydliwością i perwersją, że wręcz niezdatnymi do czytania ponoć wywarła wielki wpływ na współczesną literaturę amerykańską."

Khaes - Pon 24 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Jeszcze zacząłem "Złodzieja Czasu" T. Pretcheta i musze przyznac że ten tom bardzo mi przypada do gustu :)

Pratchetta!!! :twisted:
Właśnie w piątek skończyłęm te książke... Odpuściłem sobie jakiś tam dzień szkoły, żeby móc znaleĽć sobie miejsce siedzące w empiku i w spokoju przez parę godzin posiedzieć nad nią :D

#gomb. - Pon 24 Gru, 2007

Macocha - Natasza Socha
uwielbiam tą książkę^^czytam ją po raz 3;]]

Jawor - Pon 24 Gru, 2007

no ja czytam 'Czarny Dom' pana Stephena Kinga, a jak :) myślę, że do końca przerwy świątecznej się wyrobie :wink:
Enterfaith - Pon 24 Gru, 2007

'Miecz Aniołów' Jacka Piekary
Nic specjalnego, ale nic lepszego ostatnio mi nie wpadło w ręce...

Majki - Wto 25 Gru, 2007

a ja sie właśnie zabieram za angielskie wydanie "Władcy Pierścieni", które znalazłem pod choinką :D
Zoskaa - Wto 25 Gru, 2007

"Heban" Kapuścińskiego.
Nareszcie mam motywację, aby przeczytać tą książkę-prezentacja maturalna.

#gomb. - Wto 25 Gru, 2007

Czytam jeszcze :
Biografia Bob'a Marleya - Catch a Fire - Thimoty White

prezent na święta.. ;p

grabkov - Wto 25 Gru, 2007

a ja zaczytuję się ostatnio w:
:arrow: Jiddu Krishnamurti - Lot Orła
:arrow: Robert A Haasler - Zbrodnie w imieniu Chrystusa
:arrow: M.Newton - Przeznaczene dusz

a także na magisterkę trochę Marksa, Schaffa itp. :)

Morgana Le' Fay - Wto 25 Gru, 2007

Ostatnio wydana książka Richarda Bachmana aka. Stephena Kinga "Blaze". Jeszcze nie dotarlam do końca więc się nie wypowiadam, ale znając poprzednią twórczość pisarza nie będę żałować :mrgreen:
etiop - Wto 25 Gru, 2007

Zoskaa napisał/a:
"Heban" Kapuścińskiego.
Nareszcie mam motywację, aby przeczytać tą książkę-prezentacja maturalna.


dostałem na gwiazdke tę ksiażke :)
ale odłoze na deser :P

Podmuch - Sro 26 Gru, 2007

etiopPajeczno napisał/a:
Święta i nic nie czytacie !!! NO no no!!
Kto nie czyta ten nie czyta, ja tam nie narzekam.

Z tego co obecnie to w dalszym ciągu Terry: "Kolor magii" i "Zimistrz", ukończyłem "Niezwyciężonego" Lema, który mimo wszystko trochę mnie zawiódł wyjaśnieniami, z lektur zabrałem się za "Potop", plus parę kilo lektur na konkursy, ale nie narzekam, bo jak wielokrotnie się przekonałem przez papierowe kartki przelewają się myśli bohaterów często zadziwiająco zbieżne z moimi danymi na jakiś moment uczuciami. Cóż, nie od dziś człowiek żyje.

etiop - Sro 26 Gru, 2007

Podmuch napisał/a:
ale nie narzekam, bo jak wielokrotnie się przekonałem przez papierowe kartki przelewają się myśli bohaterów często zadziwiająco zbieżne z moimi danymi na jakiś moment uczuciami. Cóż, nie od dziś człowiek żyje.


bardzo dobrze powiedziane :clap: w ksiazkach jest mądrość wielu pokoleń ludzi.
Niektóre rzeczy się nie zmieniają mimo upływu lat. :wink:

pozdrawiam :-D

Korien - Sro 26 Gru, 2007

ja jednak wolę poezję od książek - mimo tego, że bardzo szybko zacząłem czytać książki po nocach ;]

poezja jest czymś stałym- czymś co pamiętam w takiej formie w jakiej powstała.. jest jak skała która przetrwa cale wieki w nienaruszonym stanie w twojej pamięci :) całej książki nigdy nie zapamiętasz

Łukassss - Sro 26 Gru, 2007

ja wygrzebałem z mojej półeczki książkę Bryana Forbes'a "Agent Apokalipsy"

Jest to thriller szpiegowski osadzony w realiach II wojny światowej

jasiek11164 - Sro 26 Gru, 2007

Aż wstyd sie przyznac ale dopiero koncze studiowac "Ko Leonarda da vinci"....
Jawor - Sro 26 Gru, 2007

jasiek11164 napisał/a:
Aż wstyd sie przyznac ale dopiero koncze studiowac "Ko Leonarda da vinci"....

czemu wstyd :| ? ja nie czytałem tego i jakoś nie zamierzam :) wiem o czym jest i jak usłyszałem te dziwactwa to aż mnie odstraszyło...

żeby oftopa nie było to powiem, że 'Czarny Dom' Kinga bardzo wciąga i szybko sie czyta mimo tego, że drobny druk i prawie 700 stron :wink: wielbicielom mistrza grozy jak najbardziej polecam !

Korien - Sro 26 Gru, 2007

Jawor napisał/a:
:) wiem o czym jest i jak usłyszałem te dziwactwa to aż mnie odstraszyło...


co Cię odstraszyło? przecież to nie żadna biografia ;] ja sie potworów z władcy pierścieni nie bałem ;]


czytam teraz ,, Miasto śniących książek" :) odjechana ksiażka ;)

Jawor - Sro 26 Gru, 2007

wiem, że to nie biografia :) ale te teorie o życiu Jezusa to jak dla mnie poniżenie i brak szacunku, byle tylko kasę zarobić. pewno kiedyś przeczytam, ale jak na razie mam co innego do czytania :wink:
Korien - Sro 26 Gru, 2007

czy obraĽliwe..nie sądzę :) jest tam trochę przeinaczeń historycznych i naciąganych teorii, ale tak nie mamy żadnych faktów historycznych związanych z Jezusem ( nie licząc biblii ) więc myślę, że teoria np. jego związku z Marią Magdaleną, nie jest obraĽliwa :)

mi sie osobiście książka niezbyt podobała, słabo napisana, chociaż potrafi wciągnąć, fragmentami

grabkov napisał/a:
a ja zaczytuję się ostatnio w:
:arrow: Jiddu Krishnamurti - Lot Orła
:arrow: Robert A Haasler - Zbrodnie w imieniu Chrystusa
:arrow: M.Newton - Przeznaczene dusz


3 książki na raz :) ładnie ładnie :mrgreen: Przeznaczenie dusz czytałem, momentami bełkot, momentami ciekawe

Zbrodnie w imieniu Chrystusa mam w domu, z racji zainteresowań

Monika:) - Czw 27 Gru, 2007

A ja czytam "U Ľródeł archeologii"

A po niej będą "Książęta piastowscy Śląska"

:)

Cieśla - Czw 27 Gru, 2007

Kod Da Vinci? :) Mi się bardzo podobała ta książka, nieĽle się nią jarałam przez tydzień po przeczytaniu. :D Nie, żebym jakoś wierzyła w to wszystko, co tam Brown nawypisywał... Ale to nie pierwsza książka, opisująca związek Jezusa z Marią Magdaleną... Kto tam może wiedzieć, jak to było naprawdę? :lol:

A wracając do tematu, czytam swój prezent gwiazdkowy - "Najstarszego", Christophera Paoliniego. ;)

Enterfaith - Sob 29 Gru, 2007

Cytat:
Kod Da Vinci? Mi się bardzo podobała ta książka, nieĽle się nią jarałam przez tydzień po przeczytaniu. Nie, żebym jakoś wierzyła w to wszystko, co tam Brown nawypisywał... Ale to nie pierwsza książka, opisująca związek Jezusa z Marią Magdaleną... Kto tam może wiedzieć, jak to było naprawdę?


Wierzyć mi się nie chce w tą bajkę, ale nie zmienia to stanu rzeczy, że 'Kod...' to świetny kryminał.
Z resztą nawet gdyby Jezus był mężem Marii Magdaleny to co? A za rękę Go nie złapali :mrgreen:

Dziś postaram się skończyć 'miecz aniołów' i biorę się za 'Kśiężniczkę' i 'Kuzynki' Pilipuka :-D
Jak dobrze mieć mamę bibliotekarkę:)

Julita - Wto 01 Sty, 2008

Przedwczoraj w pociągu po raz kolejny przeczytałam "Autoportret reportera" Kapuścińskiego, teraz czytam Eliota (my love!) - wydanie "W moim początku jest mój kres", które dostałam pod choinkę...no i w między czasie Schulza i Witkacego na zajęcia ;) .
Enterfaith - Wto 01 Sty, 2008

A ja dziś zdobyłem:
Paulo Coelho - biografia
Paulo Coelho - Piąta Góra
Paulo Coelho - Podręcznik wojownika światła

Mmmmm... Będzie czytania :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Paweł88 - Wto 01 Sty, 2008

A ja od jakiegos czasu noszę sie z zamiarem przeczytania wszystkich książek Carlosa Castanedy. Kojarzy ktos "Nauki Don Juana" prawda???
BIeluch - Wto 08 Sty, 2008

zaczołem Czytac 'Pielgrzym'a" Paulo Coletho :mrgreen:

nie pwoiem książka wciąga ze strony na strone
polecam! dużo fajnych cytatów tam znajdziecie.

Danzal - Wto 08 Sty, 2008

Skończyłem czytać niedawno Colin P. Sisson "Wewnętrzne Przebudzenie", a zacząłem "Rozmowy z Bogiem" Obie książki warte przeczytania, chociaż w tej drugiej jestem dopiero na początku to już mnie bardzo zaciekawiła :wink:
Jawor - Wto 08 Sty, 2008

"Rozmowy z Bogiem' muszę jakoś zdobyć bo wydaje się ciekawa lekturą i poruszająca takie tematy jakie szczególnie mnie interesują.
Wczoraj zabrałem się za 'Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...' Paula Coelho. Świetna książka, zmusza do myślenia, zresztą jak każda tego autora :wink: Po tej lekturze czeka na mnie 'Piąta Góra' również Coelho :)

Lewy - Sro 09 Sty, 2008

Jawor napisał/a:

Wczoraj zabrałem się za 'Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...' Paula Coelho. Świetna książka, zmusza do myślenia, zresztą jak każda tego autora


Nie moglem przebrnąć nawet przez 30 stron, myślałem , że się porzygam.

Jawor - Sro 09 Sty, 2008

no ja lubię akurat takie książki, zresztą każdy lubi co innego :P Mnie bardzo wciągnęła.
Julita - Sro 09 Sty, 2008

Lewy napisał/a:
myślałem , że się porzygam.

Bez przesady :D Chociaż mnie ta książka też średnio przypadła do gustu... jak duża ilość książek Coelho, każdy się nim zachwyca, a przeze mnie ten pisarz nie jest szczególnie ceniony ;) .

Gombrowicz "Bakakaj", wiersze i biografia Wojaczka.

Enterfaith - Sro 09 Sty, 2008

Cytat:
Jawor napisał/a:

Wczoraj zabrałem się za 'Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...' Paula Coelho. Świetna książka, zmusza do myślenia, zresztą jak każda tego autora


Nie moglem przebrnąć nawet przez 30 stron, myślałem , że się porzygam.


Eee... Możesz przybliżyć dlaczego?
Jak dla mnie świetna książka, kiedy czytałem niektóre fragmenty o charyzmatykach aż wpadałem w euforię, chodziłem jakiś nakręcony przez cały dzień (wiem, śmiesznie brzmi;) ).
Wypożyczyłem dziś 'Progi Tolerancji' Bronisława Kijewskiego'
Ale i tak jeszcze jestem pogrążony w lekturze 'Księżniczki' Pilipiuka, a na półce czekają jeszcze 'Carpe Jugulum' i 'Muzyka duszy' Pratchetta.

mirembe - Sro 09 Sty, 2008

ja wypożyczyłam, ale przeczytam w ferie:
Hanna Krall "Zdążyć przed Panem Bogiem"

hawranekk - Sro 09 Sty, 2008

ja czytam sobie kolejny moja ulubiona pozycje carlosa castanedy - nauki do juana oraz lovercafta - call of cuthulhu
Podmuch - Czw 10 Sty, 2008

Ostatnie ukończone pozycje to ponownie Terry Pratchett: "Zbrojni" - w tym przypadku muszę przyznać rację tym słowom:
Khaes napisał/a:
Cykl o straży jest jednym z lepszych Pratchetta ;)

oraz "Mort" - z "poważniejszym" udziałem Śmierci, który dla mnie jest jedną z najlepszych postaci, które póki co poznałem na Dysku, lecz mimo to ten pierwszy tytuł bardziej przypadł mi do gustu. Czy to ze względu na to, że akcja rozgrywa się w nim w Ankh-Morpork? Chyba trochę tak (nie ma to jak odpowiadanie na stawiane przez siebie pytania :wink: ).

Tyle w kwestii ukończonych książek. Jeszcze tu napiszę. :wink:

Khaes - Czw 10 Sty, 2008

Podmuch napisał/a:
oraz "Mort" - z "poważniejszym" udziałem Śmierci, który dla mnie jest jedną z najlepszych postaci, które póki co poznałem na Dysku,

Oprócz Morta o śmierci traktuje jeszcze "Kosiarz" oraz "WiedĽmikołaj". Nie da się ukryć, że to jedna z żywszych postaci sagi :D

Zoskaa - Czw 10 Sty, 2008

A "Szewców" Witkiewicza czytam :mrgreen: (lektura)

Khaes napisał/a:
"Kosiarz"

Ciekawa książka :)

klaczek - Czw 10 Sty, 2008

Jak ja bym chciala sobie poczytac normalne ksiazki! Na razie co mecze to konstytucja i ksiazki na egzaminy. czyli same doktryny i geograficzne . Az sie czytac odechciewa :roll:
Łukasz - Pią 11 Sty, 2008

a ja wczoraj "przerabiałem" lekturę/nowelke "Mendel Gdański" i muszę powiedzieć, że wywarła na mnie duże wrażenie.
etiop - Pią 11 Sty, 2008

Dobra w Ericha Fromma się nie wgryzłem . Zjawiska psychologii też my nie podeszły.
Elfriede Jelinek (noblistka ) i jej Pianistka tez nie dla mnie , dopiero gdy sięgnałem po Ryszarda Kapuścińskiego i jego "Heban" ,
poczułem, że to jest to :)
Jak on świetnie pisze o Afryce!!! Widzi się tych ludzi , te zatłoczone targi , zapach tropików , po prostu nie aż się prosi spakować torby i zaraz lecieć do Afryki!!
To jest MISTRZ !

Julita - Pią 11 Sty, 2008

Ehh kocham Heban! W ogóle Kapuściński to mistrz : ). A ja czytam nadal wiersze Wojaczka... pomijam już książki, które czytam na potrzeby studiów...ale nie narzekam również na ich lekturę.
Podmuch - Sro 06 Lut, 2008

Ostatnio raczej niewiele:
  • "Piramidy" Terry Pratchett - tym razem w klimatach starożytnego m.in. Egiptu, choć nie tylko. Standardowo dobra pozycja ze Świata Dysku, po prostu.
  • "Paragraf 22" Joseph Heller - dla mnie jest to wprost genialna książka. Opowiada o członkach eskadry lotniczej USA w czasie II WŚ w świetny absurdalny sposób. Jedna z lepszych przeczytanych w ogóle pozycji przeze mnie. Nic dziwnego, że swego czasu kultowa.

Mercedes - Sro 06 Lut, 2008

"Wstęp do psychoanalizy" Zygmunta Freuda i powiem że bardzo ciekawe :D
Khaes - Sro 06 Lut, 2008

Podmuch napisał/a:
[color=darkgreen]Ostatnio raczej niewiele:[list][*]"Piramidy" Terry Pratchett - tym razem w klimatach starożytnego m.in. Egiptu, choć nie tylko. Standardowo dobra pozycja ze Świata Dysku, po prostu.

Propo...
Dla fanów Prattcheta mam smutną wiadomość. Pisarz ten oznajmił niedawno iż cierpi na chorobę Perkinsona.

maltus - Sro 06 Lut, 2008

A ja czytam sobie lalke :roll: :(
Mercedes - Sro 06 Lut, 2008

nie marudz Lalka jest fajna :D
Szu-Szu - Czw 07 Lut, 2008

A ja właśnie zaczęłam czytać książkę, którą poleciła mi koleżanka.
"Biała Majajka" Corinne Hofmann to relacji pewnej Niemki, która spędziła w Kenii cztery lata i poznała tam swojego męża Masaja. Ksiązka opowiada o przeżyciach kobiety, która doświadczyła nieba i piekła, warunkach, które doprowadziły do granic wytrzymałości fizycznej i duchowej, wraz z córką Napirai wygrały największą walkę o przetrwanie.
Jestem dopiero na początku książki a już mnie bardzo fascynuje :)

Korien - Czw 07 Lut, 2008

ja najpierw obejrzałem film, a póĽniej książkę - książka bardzo dobra :)
maltus - Czw 07 Lut, 2008

Mercedes napisał/a:
nie marudz Lalka jest fajna :D


No fajna, fajna, szczególnie przed snem szybciej sie zasypia ;)

KoNoPiNka - Czw 07 Lut, 2008

Harry Potter i insygnia śmierci. Zaczyna się tak samo jak 6 poprzednich części :mrgreen:
Larry - Czw 07 Lut, 2008

A ja dzisiaj dorwałem drugi tom "Ragnarok 1940". Pierwszy wciągnął mnie jak mało co, więc teraz wszedłem na chwilę na RRR i zaraz się za to zabieram ;) .
Mercedes - Czw 07 Lut, 2008

maltus napisał/a:
Mercedes napisał/a:
nie marudz Lalka jest fajna




No fajna, fajna, szczególnie przed snem szybciej sie zasypia
Mi tam się podobała i nie zasypiałam przy niej :P Najlepszy wątek Izabeli Łęckiej ;)
Julita - Czw 07 Lut, 2008

A mi <wstyd się przyznać:D> się "Lalka" nie podobała;). Pewnie będę ją musiała znowu na studiach czytać... na początku była w miarę, ale potem mnie nudziła. No, ale czytam na studiach gorsze rzeczy;).
A obecnie zaczynam biografię Grechuty, Wojciecha Majewskiego... wreszcie.

Łukassss - Czw 07 Lut, 2008

ja czytam "Heban" R.Kapuścińskiego, a w między czasie "Makbeta" W. Szekspira.. eh... te lektury
Korien - Czw 07 Lut, 2008

chłopie, przecież ,,Makbet" jest świetny! jak wszystko Szekspira :)
Danzal - Czw 07 Lut, 2008

właśnie szykowałem się na wypożyczenie sobie jakiegoś Szekspira, ale coś nie mogłem ruszyć dupska :mrgreen: Może kiedyś mi się uda.
Łukassss - Czw 07 Lut, 2008

Korien napisał/a:
chłopie, przecież ,,Makbet" jest świetny! jak wszystko Szekspira :)


Nie twierdze, że nie brat ale jakoś nei idzie mi czytanie tego :P muszę się zebrać....

Valof - Czw 07 Lut, 2008

Ja czytam właśnie Quo Vadis jako lekturkę :-D
Danzal - Czw 07 Lut, 2008

Łukassss napisał/a:
Nie twierdze, że nie brat ale jakoś nei idzie mi czytanie tego muszę się zebrać....

Właśnie o dupę rozbić jest takie czytanie na siłę, tylko się zniechęcasz... Jak się zachce to wtedy można dostrzeć prawdziwe piękno owych książek ;) A tak... dupa ;p

Korien - Czw 07 Lut, 2008

nie ma nic przyjemniejszego niż usiąść zniechęconym nad ksiażką, przeczytać parę stron i stwierdzić ,,kurde, ale za*ebista ksiażka " :)
Khaes - Czw 07 Lut, 2008

Korien napisał/a:
nie ma nic przyjemniejszego niż usiąść zniechęconym nad ksiażką, przeczytać parę stron i stwierdzić ,,kurde, ale za*ebista ksiażka " :)

Ja tak miałem z Krzyżakami :) Skończyło się na tym, że oszczędziłem sobie spanie i w jeden dzień pochłonąłem oba tomy :-D

etiop - Czw 07 Lut, 2008

a więc "Podróże z Ryszardem Kapuścińskim: Opowieści 13 tłumaczy"
kapumania po prostu (własnie skonczyłem Heban) ,
przeczytałem ostatniego Harrego Poterra (fajny był) :)
i najnowszą Wiedzę i Życie :P




Czyli teraz Olga Tokarczuk "Ostatnie historie" i Paulo Coelho "Zahir" ,
mam ferie to może "Piąty elefant" Terrego Pratchetta ( moze ta książka mnie przekona do jego twórczości)

Rzuciłem wszsytko na rzecz Georga Orwella. Jego "Rok 1984" to jest
mistrzostwo:D

hryniol_rasta - Nie 02 Mar, 2008

biografia Che Guevary 8) :mrgreen:
Enterfaith - Nie 02 Mar, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
Paulo Coelho "Zahir"

Imo najlepsza książka Coelho.

Ja teraz 'Karpe Jugulum' Pratchetta. Nie jest zła, ale też nie jakaś genialna - standardowa pozycja tego autora.

Danzal - Nie 02 Mar, 2008

Ja kończę czytać "Ukryte Tajemnice" Osho ;p
I poluję na drugą część opowiadań o wiedĽminie "Miecz przeznaczenia", ale jakiś zły człowiek babilonu mi ją zwinął z biblioteki i muszę czekać ;p

Marian - Nie 02 Mar, 2008

Ja czytam książeczke " Gitara Dla Każdego ", ze względu że ucze się grać na gitarze ;) A także czytałem część Krzyżaków, ale jakoś nie zaciekawiła mnei ta książka.
Jawor - Nie 02 Mar, 2008

a ja się zaczytuje w ostatniej części HP :P bardzo szybko się czyta :)
Khaes - Nie 02 Mar, 2008

Ostatnio postanowiłem nadrobić moje braki w "dziecięcej" literaturze... To znaczy, serie, które gdy zaczynałem czytać byłem małym szkrabem :D
Tak oto przeczytałem ostatnia częśc Harrego Pottera, która bardzo mnie wzruszyła.
Jeżeli kiedyś będę miał dziecko wcisnę mu na siłę tą książke! Reprezentuje bardzo piękne wartości. PrzyjaĽń, miłość, bezinteresowność... Świetne.
No i przeczytałem cykl Eragorna...
Styl bardzo średni, widać że to pierwsze książki autora i do tego tak młodego. Fabuła też mało zaskakująca i wartka... Ale ogółem czyta się przyjemnie.

mirembe - Nie 02 Mar, 2008

RootsMan napisał/a:
a ja wczoraj "przerabiałem" lekturę/nowelke "Mendel Gdański" i muszę powiedzieć, że wywarła na mnie duże wrażenie.


mi się bardzo podobała (jeżeli można to tak ująć)
ogólnie to lubię tematykę Żydów.
i takie lektury mogłabym czytać, a nie każą mi jakiś Potop czytać ble

zenergia - Pon 03 Mar, 2008

Khaes napisał/a:
Tak oto przeczytałem ostatnia częśc Harrego Pottera, która bardzo mnie wzruszyła.
Jeżeli kiedyś będę miał dziecko wcisnę mu na siłę tą książke! Reprezentuje bardzo piękne wartości. PrzyjaĽń, miłość, bezinteresowność... Świetne.


ojj tak x)) Jeśli będę miała dziecko [o ile będę miała xD] to zrobię to samo :mrgreen:

a ja teraz czytam baaaardzo interesującą [o ironio] książkę "Krzyżacy" i jakoś mi sie to nie uśmiecha. Jeśli ktoś to przeczytał z przyjemnością to naprawdę podziwiam! :-D

maltus - Pon 03 Mar, 2008

zenergia, przebije Cię Gloria Victis i Nad Niemnem :?
lionmonk - Pon 03 Mar, 2008

stiwen king - wielki marsz

jedna z lepszych powiesci kinga

Jawor - Pon 03 Mar, 2008

lionmonk napisał/a:
stiwen king - wielki marsz
jedna z lepszych powiesci kinga

tu się zgodzę :) zmusza do docenienia własnego życia, ale też zadziwia do czego ludzie są zdolni, by spełnić swoje marzenia... naprawdę świetna książka :wink:

Khaes - Pon 03 Mar, 2008

zenergia napisał/a:
a ja teraz czytam baaaardzo interesującą [o ironio] książkę "Krzyżacy" i jakoś mi sie to nie uśmiecha. Jeśli ktoś to przeczytał z przyjemnością to naprawdę podziwiam! :-D

Dzięki za podziw 8)
Krzyżaków czytałem z niekłamaną przyjemnością, jak mało którą lekture... Jedyna książka Sienkiewicza obok Pustyni i w Puszczy, która potrafiła mnie wciągnąć :)

Cieśla - Pon 03 Mar, 2008

Jawor napisał/a:
a ja się zaczytuje w ostatniej części HP :P bardzo szybko się czyta :)


bardzo. ja przeczytałam w 2 dni :mrgreen:


Khaes napisał/a:
No i przeczytałem cykl Eragorna...
Styl bardzo średni, widać że to pierwsze książki autora i do tego tak młodego. Fabuła też mało zaskakująca i wartka... Ale ogółem czyta się przyjemnie.


zgadzam się, ponadto czasem mam wrażenie, że trochę ściągnięte po Tolkienie. ;)

a teraz męczę Quo Vadis. do jutra muszę się wyrobić. xD

Dżin z butelki - Pon 03 Mar, 2008

Zemsta Ojca Chrzestnego
Mark Winegardner

zenergia - Pon 03 Mar, 2008

maltus, ok ok to może ja nie narzekam xD powodzenia! :)
Mertis - Wto 04 Mar, 2008

zenergia napisał/a:
Khaes napisał/a:
Tak oto przeczytałem ostatnia częśc Harrego Pottera, która bardzo mnie wzruszyła.
Jeżeli kiedyś będę miał dziecko wcisnę mu na siłę tą książke! Reprezentuje bardzo piękne wartości. PrzyjaĽń, miłość, bezinteresowność... Świetne.


ojj tak x)) Jeśli będę miała dziecko [o ile będę miała xD] to zrobię to samo :mrgreen:

a ja teraz czytam baaaardzo interesującą [o ironio] książkę "Krzyżacy" i jakoś mi sie to nie uśmiecha. Jeśli ktoś to przeczytał z przyjemnością to naprawdę podziwiam! :-D


Nie wyrzywajcie się tak na biednych dzieciach których nie macie. Co one wam zrobiły?

Ja właśnie zaczynam czytać [chwila niezręcznej ciszy i podrapanie się po głowię] Opowieści z Doliny Muminków :D

Julita - Wto 04 Mar, 2008

Ja właśnie przeczytałam Czarny potok Buczkowskiego, zabieram się za Andrzejewskiego, a dla relaksu czytam Erich Fromm Mieć czy być i książkę Buddyzm - dżinizm - religie ludów pierwotnych.
Korien - Wto 04 Mar, 2008

Krzyżaków czytałem z przyjemnością :]

a teraz wracam znowu do tego samego - któryś już raz ;] znowu przeczytałem Proces - Kafki i teraz zaczynam ponownie Lolitę - Nabokova

zresztą już niejednokrotnie mówiłem, że Nabokov to jeden z największych geniuszy literatury, jeśli nie największy :)

,,Gdybym nie był całkowicie pewny swojej siły pisarskiej i cudownej zdolności wyrażania myśli z największą gracją i żywością..."


jego słowa ;]

zenergia - Wto 04 Mar, 2008

Mertis napisał/a:

Ja właśnie zaczynam czytać [chwila niezręcznej ciszy i podrapanie się po głowię] Opowieści z Doliny Muminków :D


a ja sie boje muminków xD straszne są :shock: xD :mrgreen:

Korien napisał/a:
Krzyżaków czytałem z przyjemnością :]


podziwiam :-D to moze jeszcze mi opowiesz co? :mrgreen:

Mertis - Sro 05 Mar, 2008

zenergia napisał/a:
a ja sie boje muminków xD straszne są xD


Straszna jest tylko Buka :<. A muminki są fajne. Jest tam Ryjek i Włóczykij i Mała Mi :D :D

Żukson - Sro 05 Mar, 2008

Danzal napisał/a:
"Ukryte Tajemnice" Osho
Masz e-book'a? ;] Zapodaj! ;p

[ Dodano: Sro 05 Mar, 2008 ]
p.s. ja czytam "Równowaga ciała i umysłu" Osho ;]

Danzal - Sro 05 Mar, 2008

Żukson napisał/a:
Masz e-book'a? ;] Zapodaj! ;p

Akurat tą książkę zakupiłem ;)
"Równowagę ciała i umysłu" mam na kompie, ale narazie kończę "Trzecie oko" i zabieram się za "Techniki Medytacyjne" ;)

etiop - Sro 05 Mar, 2008

Przeczytałem "rok 1984". Wstrząsająca wizja świata została tam przedstawiona z całąą Policja myśli , dwójmyśleniem i ogólnym zakłamaniem terrorem i ogłupionym społeczeństwem , bez żadnej nadziei poprawy....

Teraz za to czytam Zahir Coelho bardzo ciekawie sie zapowiada :mrgreen:

pozdrawiam wszystkich czytających :)

Łukassss - Sro 05 Mar, 2008

R. Kapuściński - "Wojna Futbolowa"

Btw. Skończyłem Makbeta na reszcie :D

zenergia - Sro 05 Mar, 2008

Mertis napisał/a:
zenergia napisał/a:
a ja sie boje muminków xD straszne są xD


Straszna jest tylko Buka :<. A muminki są fajne. Jest tam Ryjek i Włóczykij i Mała Mi :D :D


Buka jest straaaszna xD ale mnie jakoś muminki przerażają ale Ryjek jest Ok :mrgreen:

Khaes - Czw 06 Mar, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
Przeczytałem "rok 1984". Wstrząsająca wizja świata została tam przedstawiona z całąą Policja myśli , dwójmyśleniem i ogólnym zakłamaniem terrorem i ogłupionym społeczeństwem , bez żadnej nadziei poprawy....

Wstrząsająca i mądra jak i wiele innych książek Orwella... Przypomniałeś mi bym jeszcze raz przeczytał "Rok 1984" i "Folwark zwierzęcy".
Póki co zabieram się do ponownej lektury "Piknik na skraju drogi" Braci Strugackich.

rrr_nina - Czw 06 Mar, 2008

"Idiota" F.Dostojewski
"11 minut" P.Coelho

i jako lekturę "Pana Tadeusza" :roll:

Mertis - Czw 06 Mar, 2008

"Tam gdzie spadają Anioły" - Dorota Terakowska

No co? Dawali to brałem xD'

etiop - Czw 06 Mar, 2008

Khaes napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
Przeczytałem "rok 1984". Wstrząsająca wizja świata została tam przedstawiona z całąą Policja myśli , dwójmyśleniem i ogólnym zakłamaniem terrorem i ogłupionym społeczeństwem , bez żadnej nadziei poprawy....

Wstrząsająca i mądra jak i wiele innych książek Orwella... Przypomniałeś mi bym jeszcze raz przeczytał "Rok 1984" i "Folwark zwierzęcy".
Póki co zabieram się do ponownej lektury "Piknik na skraju drogi" Braci Strugackich.


Folwark zwierzęcy widziałem w wersji filmowej , świetna alegoria naszego kochanego "babilonu" :mrgreen:

A Ty mi przypomniałes podświadomie o Ken'ie Kesey'u , czytałem narazie tylko "lot nad kukułczym gniazdem ' ale jego życiorys mnie zaintrygował wiec poszukam jego innych powieści.
A może ktos zna jakiegos pisarza który ma cos wspolnego z rastafarai i próbuje taki pozytywny przekaz zawrzeć w swoich książkach ??/

CHoćby to było w takim stopniu jak to jest w filmie "I am legend" :)
,Bynajmniej nie chodzi mi o to że gdzies w powiesci pojawi sie dread palący skręta i koniec :)

Żukson - Wto 11 Mar, 2008

Danzal napisał/a:
"Równowagę ciała i umysłu" mam na kompie, ale narazie kończę "Trzecie oko" i zabieram się za "Techniki Medytacyjne"
Kończe równowagę a Trzecie Oko skończyłem dawniej. Do technik siegam hobbystycznie ;]
Szu-Szu - Sro 12 Mar, 2008

Właśnie skończyłam czytać "Weronika postanawia umrzeć" P. Coelho
I zabieram się za "Pielgrzyma" tylko musze troche ochłonąć i przyswoić treść poprzedniej książki, trochę pomyśleć :)
A tak z lektur to aktualnie "Inny świat" - Gustaw Herling - Grudziński

maltus - Sro 12 Mar, 2008

Powracająca fala i Omyłka Prusa
Julita - Czw 13 Mar, 2008

Ciemności kryją ziemię Andrzejewskiego (polecam! Bramy raju tego autora również) oraz Ósmy dzień tygodnia i Następny do raju Hłasko... pozycje na zajęcia z XX-dziestolecia międzywojennego, ale naprawdę ciekawe;).
etiop - Czw 13 Mar, 2008

Julita napisał/a:
Hłasko


czytałem coś jego , chyba jakis zbiór opowiadań , bardzo ciekawie pisze , troche "psychicznie" :mrgreen: .
Czytałem przy okazji jakiejs ksiązki rodział mu poswiecony i sie okazało że niezłe z niego ziólko było :)

Póki co "Zahir" czytam i bardzo mi przypadł do gustu :)

Danzal - Czw 13 Mar, 2008

ja zaczynam "Psychologia Ezoteryki" Osho :)
Jawor - Czw 13 Mar, 2008

no to zabrałem się za 'Stukostrachy' pana Kinga :) jak narazie się podoba i nie zniechęcam się :-D
Julita - Pią 14 Mar, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
Julita napisał/a:
Hłasko


czytałem coś jego , chyba jakis zbiór opowiadań , bardzo ciekawie pisze , troche "psychicznie" :mrgreen: .
Czytałem przy okazji jakiejs ksiązki rodział mu poswiecony i sie okazało że niezłe z niego ziólko było :)

Póki co "Zahir" czytam i bardzo mi przypadł do gustu :)

Oj było, było... Cmentarz, Ósmy dzień tygodnia i Następny do raju to chyba najbardziej znane opowiadania tego autora ;) . Ale cieszę się, że będę sobie mogła o nim pogadać na zajęciach;).

etiop - Nie 23 Mar, 2008

Marek Soból "Mojry" - moim zdaniem świetny debiut literacki!! Historia krązy wokół trzech kobiet włascicileki resteruarcji która przeżyła obóz, pielęgniarki majacej popęd do pisania z oddziału onkologicznego i jej sąsiadki , prostytutki .
Po prostu dobrze opowiedziane historie , czyta sie bardzo przyjemnie , bardzo polecam.

A teraz "gra na wielu bębenkach" Olgi Tokarczuk . Jest to zbiór opowiadań , narazie jedno przeczytałe mi bardzo mi sie podobało. Znajac talent tej pani napewno reszta tez będzie bardzo dobra :)

Pozdrawiam i zachecam do czytania ksiązek!! (szczegolnie przed snem :mrgreen: )

Ras Jah BaSS - Pią 28 Mar, 2008

Kazimierz Nowak "Rowerem i pieszo przez czarny ląd -listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936". Staropolski język, problemy współczesne. Polecam? Raczej dla zainteresowanych.
maderrr - Nie 30 Mar, 2008

Marzenia i Koszmary S. Kinga, a następnie mam w planach Rolanda również S. Kinga ;)
maltus - Pon 31 Mar, 2008

Juz drugi tom lalki ^^
Julita - Pon 31 Mar, 2008

Przeczytałam dzisiaj Sennik współczesny Konwickiego (prawie) w czytelni i się zmęczyłam...;)
Jawor - Pią 11 Kwi, 2008

Zamieć Ken Follett. Szybko się czyta i dobra na zabicie nudy :P
lexielee - Pią 11 Kwi, 2008

A ja poraz kolejny czytam "My dzieci z dworca Zoo".
Bardzo polecam tę książkę. Są to przeżycia nastolatki,która była narkomanką ...

Szu-Szu - Pią 11 Kwi, 2008

lexielee napisał/a:
A ja poraz kolejny czytam "My dzieci z dworca Zoo".
Bardzo polecam tę książkę. Są to przeżycia nastolatki,która była narkomanką ...


Także zachęcam, wiadomo są gusta i guściki, osobiście bardzo lubie książki o takowej tematyce, mogę je pochłaniać cały czas.

etiop - Pią 11 Kwi, 2008

Jawor napisał/a:
Zamieć Ken Follett. Szybko się czyta i dobra na zabicie nudy

też swego czasu Folleta czytałem, jak na sensacje bardzo dobre.
Bardzo polecam jego ksiażke "Trzeci blizniak" wciagnałem sie na maksa :)
http://www.filmweb.pl/f31...5%BAniak,(1997) nawet film powstał:P

lexielee napisał/a:
A ja poraz kolejny czytam "My dzieci z dworca Zoo".
Bardzo polecam tę książkę. Są to przeżycia nastolatki,która była narkomanką ...


Aż trudno uwierzyć ze tym młodym ludziom tak sie zycie pokomplikowało ...



Przepraszam ze smiałem twierdzić że Pratchet jest słaby!!!
Czytam "piatego elefanta" i jestem pod wrazeniem wyobrazni , humoru i stylu tego pana :)
inne jego ksiazki tak mi nie podeszły ale ta jest świetna

Khaes - Sob 12 Kwi, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
Przepraszam ze smiałem twierdzić że Pratchet jest słaby!!!
Czytam "piatego elefanta" i jestem pod wrazeniem wyobrazni , humoru i stylu tego pana :)
inne jego ksiazki tak mi nie podeszły ale ta jest świetna

BTW. Uberwald jest między innymi wzrorowany na Polsce, jak przyznał Pratchett... Kopalnie tłuszczu pojawiły się w jego głowie, po tym jak zawędrował do Polski i zajadał się tutejszymi smakołykami ;)

Julita - Sro 16 Kwi, 2008

Autobiografia Dalajlamy i książki dotyczące buddyzmu.
conrado - Sro 16 Kwi, 2008

''Lalkę'' :P ale to akurat muszę :lol:
maltus - Sro 16 Kwi, 2008

conrado napisał/a:
''Lalkę'' :P ale to akurat muszę :lol:


Powodzenia ja już przez to przeszłam ;)

Jussstyna - Sro 16 Kwi, 2008

POTOP ! Na za poltorej tyg...
conrado - Sro 16 Kwi, 2008

maltus napisał/a:
Powodzenia ja już przez to przeszłam

dzięki ;) myśle ze się przyda :) ale musze poczytać coś innego :P mozecie mi coś zaproponować? (byle nie fantastyka) ;)

pauli - Czw 17 Kwi, 2008

a ja gorąco polecam "w drodze" kerouaca i wiersze whitmana
maltus - Czw 17 Kwi, 2008

Cytat:
POTOP ! Na za poltorej tyg...


Mam audiobook'a jakbyś potrzebowała ;)

ketoprom - Pią 18 Kwi, 2008

a ja czytam 'Nad Niemnem' i jestem bardzo zadowolona x)
wcześniej czytałam 'Miłosierdzie gminy' i ruszyło mnie...

ambasadorka - Sob 19 Kwi, 2008

"sztukmistrza z lublina" singera issaca bashevisa
etiop - Sob 19 Kwi, 2008

przeczytałem "Ostatnią Wieczerzę" Pawła Huelle i bardzo mnie wciagnęła a na dodatek fajny motyw znalazłem :mrgreen:
http://www.rrr.com.pl/for...p=112778#112778

Mercedes - Sob 19 Kwi, 2008

ja obecnie "dziennik nimfomanki" Valerie Tasso. Książka jest oparta na fakta, jest naprawdę świetna, polecam.
Mertis - Nie 20 Kwi, 2008

kroniki Jamginarium Geographica
Tu żyją smoki
James A. Owen.

Ciekawa ksiażka zwłąszcza że bohaterami są . . . Nie no nie powiem. Ale napewno ich znacie XD. Jeden nazywa się John i jest jednym z najbardziej znanych pisarzy na świecie. Drugi to Jack. Choć nazywa się inaczej i napisałem baśń dla dorosłych. A trzeci to nie jaki Charles Williams. XD

Mercedes - Nie 20 Kwi, 2008

po dzienniku nimfomanki siedze w stertach notatek z histori powszechcnej i oprocz tego iż to czytam to jeszcze się tego uczę na pamięć.
Monika:) - Nie 20 Kwi, 2008

"Zakazana archeologia" Michael A. Cremo, Richard L. Thompson

:)

maltus - Nie 20 Kwi, 2008

'Historia Ustroju i prawa polskiego' Juliusz Bardach, Bogusław Leśnodorski, Michał Pietrzak :roll:
Enterfaith - Sro 23 Kwi, 2008

Skończyłem 'Pomniejsze Bóstwa' Pratchetta, a teraz zaczynam 'Boską Komedię' - Płyta Sepultury, Dante XXI mnie do tego natchnęła.
Jawor - Sro 23 Kwi, 2008

'Folwark Zwierzęcy' Orwella i zaraz po tym 'Rok 1984'
Khaes - Sro 23 Kwi, 2008

Jawor napisał/a:
'Folwark Zwierzęcy' Orwella i zaraz po tym 'Rok 1984'

Uwielbiem Rok 1984... Folwark mniej, ale trzeba przyznać, że Orwell umiał ująć mądre rzeczy w ciekawą formę.

Jawor - Sro 23 Kwi, 2008

'Folwark' już skończyłem i wywarł na mnie ogromne wrażenie. W przeciwieństwie do wielu opinii jakie zdążyłem przeczytać w internecie, wydaje mi się, że problematyka nie tyczy się wyłącznie komunizmu i dyktatury, ale również można odnieść wydarzenia w książce do dzisiejszych czasów - okłamywane społeczeństwo, brak myślenia, chęć panowania. Niedawno oglądałem 'Zeitgeist' to jestem wyczulony na tego typu teksty, ale offtopować nie będę :)
etiop - Sro 23 Kwi, 2008

Khaes napisał/a:
Jawor napisał/a:
'Folwark Zwierzęcy' Orwella i zaraz po tym 'Rok 1984'

Uwielbiem Rok 1984... Folwark mniej, ale trzeba przyznać, że Orwell umiał ująć mądre rzeczy w ciekawą formę.


"Folwarku... " jeszcze nie czytałem ale "Rok 1984" był conajmniej pobudzajacy do myślenia...

A ja czytam Hańbe Johna Maxwella Coetzeego (z tego co widze to bardzo czytliwy autor) . a w miedzy czasie próbuje czytac "JEzusa z Nazeretu" Josepha Ratzingera ( tę lekturę dostąłem od siostry żeby sie nawrócic :wink: ) ale jakos tak mnie nie ciagnie za bardzo.

Pozdrawiam :)

nefele - Sob 26 Kwi, 2008

Polecam " Grę w klasy" Cortazara. trudne ale warto. Czytam po raz 3 własnie:)
Korien - Sob 26 Kwi, 2008

widać bratnia dusza :)
również bardzo polecam tą książkę - nie wiem czy już tego nie robiłem, ale co tam :)

naprawdę warto

Cain - Sob 26 Kwi, 2008

Lot nad kukułczym gniazdem, Kena Keseya. Najcudowniejsza książka jaką kiedykolwiek napisano (IMHO), do której wracam zawsze wtedy gdy napotykam na swojej drodze jakieś trudności. Albo tak po prostu, dla przyjemności płynącej z samego faktu czytania tej znakomitej książki.
Khaes - Nie 27 Kwi, 2008

"Opowiadania Guslarskie" Kira Bułyczowa... Dość ciekawa i przede wszystkim zabawna książka :)
ebolka - Nie 27 Kwi, 2008

"Trylogia absurdu" Alberta Camusa, nie można o nim mówić nie czytając tego
Żukson - Wto 29 Kwi, 2008

"Inteligencja - twórcza odpowiedĽ na nasze czasy" Osho.
etiop - Czw 08 Maj, 2008

Paweł Huelle <MErcedes-benz" :) przeczytałem dosłownie jednym tchem.!!
Pewien meżczyzna chodzi na kurs prawa jazdy i opowiadajac samochodowe anegdotki z życia jego dziadkow i rodziców próbuje w ten sposób oczarowac instruktorkę :)
Całosc pełna humoru i świetnie napisana :) i niewatpliwie autor ceni boskie własciwosci konopii :mrgreen:

A w miedzyczasie czytam "Emmanuelle" Emmanuelle Arsan , taka powieśc erotyczna :mrgreen:

Jawor - Pią 23 Maj, 2008

Skończyłem 'Zahir' Coelho i teraz czytam 'Cesarza' Kapuścińskiego. Tak się szybko czyta, że nie potrafię się oderwać. Bardzo ciekawa pozycja. A zaraz potem czeka już na mnie 'Szachinszach' :)
patuchna - Pią 23 Maj, 2008

Jacek Piekara-Młot na czarownice
Inkwizycja,czarownice,palenie na stosie i gotowanie we wrzącym oleju xD

Afa - Sob 24 Maj, 2008

"Dziennik azjatycki" Thomasa Mertona, "Miłość w czasach zarazy" Marqueza, "Seks się liczy" Osho, "Komu bije dzwon" Hemingwaya oraz "Mozarta" Jacqa :-D
MaRLaa - Sob 24 Maj, 2008

"Krew Aniołów" REED ARVIN
etiop - Sob 24 Maj, 2008

"Fragmenty z życia lustra" Joanny Szczepkowskiej
i przeczytałem jescze :"Świętoszka" i uwazam że jest to ksiażka zaje** , jedna z lepszych lektur :)

naamah - Sob 24 Maj, 2008

"Współczesna czarownica, czyli szatańska sztuka uwodzenia"
Anton Szandor Lavey

Valof - Sob 24 Maj, 2008

Właśnie czytam, a prawie skończyłem kryminał "Psy z Rygi"
Afa - Nie 25 Maj, 2008

naamah napisał/a:
"Współczesna czarownica, czyli szatańska sztuka uwodzenia"
Anton Szandor Lavey
Próbowałem czytać, ale jakoś mnie nie wciągło. Fatalny przekład.
naamah - Nie 25 Maj, 2008

Afa napisał/a:
naamah napisał/a:
"Współczesna czarownica, czyli szatańska sztuka uwodzenia"
Anton Szandor Lavey
Próbowałem czytać, ale jakoś mnie nie wciągło. Fatalny przekład.



proponuje orginal.
a poza tym po angielsku to tez ksiazka bardziej dla kobiet, niz dla mezczyzn. przepis jak baby maja sobie radzic z facetami, a nie odkrywanie tajemnicy przed facetami... no prosze cie :>

Afa - Nie 01 Cze, 2008

Cytat:
proponuje orginal.
a poza tym po angielsku to tez ksiazka bardziej dla kobiet, niz dla mezczyzn. przepis jak baby maja sobie radzic z facetami, a nie odkrywanie tajemnicy przed facetami... no prosze cie :>
_________________
A, rzeczywiście... Chciałem po prostu wiedziec kiedy jestem uwodzony :wink:
etiop - Nie 01 Cze, 2008

G.H. Wells "Wehikuł czasu"

klasyka ... :mrgreen:

conrado - Nie 01 Cze, 2008

''Wesele'' xD haha ! :D
Mercedes - Nie 01 Cze, 2008

conrado napisał/a:
''Wesele'' xD haha !
Nie jest takie złe ;)
"Imię róży"

naamah - Pon 02 Cze, 2008

"Zakładnik" Crais Robert
zireael - Sro 04 Cze, 2008

"Moja Arfyka"- Kinga Choszcz. Polecam miłośnikom nie tylko Afryki, ale również tym, dla których podróżowanie to wspaniała przygoda. Czyta się niesamowicie, a całość dopełniają niezwykłe zdjęcia.
Przy okazji polecam "Prowadził nas los"- o wyprawie Kingi właśnie i jej partnera Chopina, autostopem dookoła świata. Naprawdę warto :wink:

Afa - Nie 08 Cze, 2008

"Droga szamana" - Michael Harner i "Buddowie dachu świata" - Lama Ole Nydahl (obydwie niezwykle inspirujące) :wink:
Mamutant - Nie 08 Cze, 2008

Gazeta ;)
"CKM"...
wiem wiem ;d

rastagroszeq - Pon 09 Cze, 2008

ja tez CKM hehe
J - Pon 09 Cze, 2008

"Portier nosi garnitur od Gabbany" - Lauren Weisberger, rozdział czwarty, strona 50.
Kresik - Pon 09 Cze, 2008

Właśnie czytam I tom Ogniem i Mieczem , - Henryk Sienkiewicz str 28
Heh mam zajawke na te ksiazke po przeczytaniu trylogi "Potop" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

conrado - Pon 09 Cze, 2008

Kresik napisał/a:
Heh mam zajawke na te ksiazke po przeczytaniu trylogi "Potop"

moja droga przez ''Potop'' była wybitnie wyboista xD :P

Afa - Czw 19 Cze, 2008

I tom "Duchowego człowieka" - trylogii mojego ukochanego autora (wraz z Witnessem Lee), Watchmana Nee. :wink:
mirembe - Czw 19 Cze, 2008

Kuczok Wojciech - Gnój
tęczowa - Czw 19 Cze, 2008

ostatnio czytałąm "powrót posła"niemcewicza...lekturka miła łatwa i przyjemna:)
Ahmed - Czw 19 Cze, 2008

mirembe napisał/a:
Kuczok Wojciech - Gnój

Lektura w 1 Tech ;)

etiop - Pią 20 Cze, 2008

"Pachnidło" .
Nie wiem jak film , ale ksiażka bardzo ciekawa. Tylko taki styl nie specjalny , moze wina tlumaczenia:)

zasada - Pią 20 Cze, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
Tylko taki styl nie specjalny

Bardzo ciekawa ksiażka o niespecjalnym stylu?
Khm, khm...

Julita - Pią 20 Cze, 2008

No właśnie, to się trochę wyklucza;). Mi się książka podobała.

Na chwilę obecną jestem otoczona tomiszczami książek do gramatyki opisowej, w których się zaczytuję, jednak marzę żeby przeczytać wreszcie coś lekkiego...

Khaes - Pią 20 Cze, 2008

zasada napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
Tylko taki styl nie specjalny

Bardzo ciekawa ksiażka o niespecjalnym stylu?
Khm, khm...

A czemu nie? Książka może mieć ciekawą fabułe, a jednocześnie być napisana niezbyt dobrym stylem :P

Mertis - Sob 21 Cze, 2008

Druga część Oka Jelenia spod pióra Andrzeja Pilipiuka ;]
gingerr - Sob 21 Cze, 2008

Steven D. Levitt, Stephen J. Dubner: "Freakonomia" :)

jak mówi podtytuł - świat od podszewki :D

tudzież - Wygranie z teoriami, które okazują się bardziej udziwnione niż dziwaczne (The New York Times)

etiop - Nie 22 Cze, 2008

Khaes napisał/a:
zasada napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
Tylko taki styl nie specjalny

Bardzo ciekawa ksiażka o niespecjalnym stylu?
Khm, khm...

A czemu nie? Książka może mieć ciekawą fabułe, a jednocześnie być napisana niezbyt dobrym stylem :P


dokładnie.
Fabuła jest bardzo ciekawa. Oryginalny pomysł z tym człowiekiem-nosem :mrgreen:
ale sam język jakos mi nie podszedł. Wszystko poprawnie niby ale np jak sie czyta Kapuscinkiego to aż sie delektuje kazdym jego zdaniem, a u Suskinda nie znalazlem czegos takeigo. ale to tylko moje zdanie więc mozecie mnie linczowac i takie tam :-D
pozdro

ketoprom - Nie 22 Cze, 2008

'Faust' - Johann Wolfgang Goethe.
Korien - Nie 22 Cze, 2008

ja kooolejny raz powróciłem do ,,Procesu", Kafki.

etiopPajeczno napisał/a:
Wszystko poprawnie niby ale np jak sie czyta Kapuscinkiego to aż sie delektuje kazdym jego zdaniem, a u Suskinda nie znalazlem czegos takeigo. ale to tylko moje zdanie więc mozecie mnie linczowac i takie tam :-D
pozdro


Dla mnie suskind posługuje się prostym językiem, ale w pachnidle genialnie przedstawił to co miał przedstawić. A same opisy uzyskiwania zapachów są jednymi z najlepszych fragmentów czytelniczych w całym moim życiu :] Film oglądałem dwa razy i mogę powiedzieć, że jako całość zawiódł mnie lekko. Z drugiej strony, na pewno warto go obejrzeć :)

,,Faust" - jedna z najlepszych jakie czytałem w tym roku

rasta-mietek - Nie 22 Cze, 2008

Cytat:
ja kooolejny raz powróciłem do ,,Procesu", Kafki.


ten motyw z odĽwiernym jest niezły...

a ja właśnie skończyłem mistrza i małgorzatę- kiepścizna;p

ketoprom - Nie 22 Cze, 2008

rasta-mietek napisał/a:
a ja właśnie skończyłem mistrza i małgorzatę- kiepścizna;p


dzięki :P jedna z moich ulubionych książek xP

rasta-mietek - Nie 22 Cze, 2008

ketoprom napisał/a:
rasta-mietek napisał/a:
a ja właśnie skończyłem mistrza i małgorzatę- kiepścizna;p


dzięki :P jedna z moich ulubionych książek xP


serio, czy żrtujeesz :?:
:mrgreen:

ketoprom - Nie 22 Cze, 2008

rasta-mietek napisał/a:
serio, czy żrtujeesz :?:
:mrgreen:


serio, serio :P xD

Korien - Nie 22 Cze, 2008

ale serio czy żartujesz xD heheh :mrgreen:
ketoprom - Nie 22 Cze, 2008

spadówa wredoty! :P xD

tak, NAPRAWDĘ bardzo lubię Mistrza i Małgorzatę, pasi? :P jeszcze jakieś pytania? ;p :D

Korien - Nie 22 Cze, 2008

no mógłbym jeszcze zapytać ;p ale dobra...
a tak serio, to ta książka nie jest taka zła :clap:

rasta-mietek - Nie 22 Cze, 2008

nie no, tak aby pytam...

bo mnie to szlag trafiał jak czytałem; "dalej, za mną czytelniku..."
no ten wątek z piłatem ok, ale ogólnie to niezbyt,chyb głownie przez ten 'presonalny' styl bułhakowa

a jak faust :?:
warto zaczynać :mrgreen: ?

ketoprom - Nie 22 Cze, 2008

rasta-mietek napisał/a:
a jak faust :?:
warto zaczynać :mrgreen: ?


po stokroć razy tak :!:
szczęśliwi Ci, którym dano rozkoszować się tą lekturą! :mrgreen:

rasta-mietek - Nie 22 Cze, 2008

ok, to zdam się na twoją opinię :mrgreen:
Mertis - Nie 22 Cze, 2008

Fasut nie jest to ten kolo co sprzedł swoją duszę aby być nekromantą ? Taki Niemiecki Pan Twardowski!?
cicha_woda - Pon 23 Cze, 2008

Po Alchemiku, Zahirze, Pielgrzymie, Weronika postanawia umrzeć, Piątej Górze wpadła mi w ręce Brida Paula Coelho, jakiś tydzień temu skończyłam "Hańbę" Johna Maxwella Coetzego - polecam
Ahmed - Pon 23 Cze, 2008

"Pierwsza Pomoc" - Janina Stępińska i Tomasz Szajewski ;P
maltus - Pon 23 Cze, 2008

A ja nareszcie mam czas żeby zacząć czytac Catch a fire :)
etiop - Pon 23 Cze, 2008

cicha_woda napisał/a:
jakiś tydzień temu skończyłam "Hańbę" Johna Maxwella Coetzego - polecam


nawet spoko , ale nie powaliło niczym ;D

Afa - Wto 24 Cze, 2008

maltus napisał/a:
A ja nareszcie mam czas żeby zacząć czytac Catch a fire
No, to gratuluję, bo przed Tobą wiele przyjemnych chwil :wink:
tęczowa - Wto 24 Cze, 2008

ja setny raz będę czytać zbiór opowiadań Isaaca Singera"Krótki piątek"-naprawd świetne,polecam.potem wezmę się za "Comę"Cooka(zajebioza)i za "Kwo Wadis" :-D
mija - Wto 24 Cze, 2008

Ja czytam "Magda.doc" to coś w stylu dziennika, dziewczyna opowiada jak nieszczęśliwie zaszła w ciąże z chłopakiem na jedną noc ;/ no i wogóle bardzo fajne
cicha_woda - Sro 25 Cze, 2008

Etiop mnie się akurat podobała chociaż w pewnym momencie myślałam ,że polegnę i nie dokończę :-D Cień wiatru -nie wiem czy ktoś czytał, ja ją poprostu pochłonełam, świetna lekturka
Ejsz - Sro 25 Cze, 2008

mija napisał/a:
Ja czytam "Magda.doc" to coś w stylu dziennika, dziewczyna opowiada jak nieszczęśliwie zaszła w ciąże z chłopakiem na jedną noc ;/ no i wogóle bardzo fajne

Czytałam kiedyś, ale czy ja wiem, do takiej histori używać określenia 'wogóle bardzo fajne' ;D

Ja ostatnio skończyłąm czytać 'Dziennik Nimfomanki' - dość specyficzne, jeśli ktoś nie lubi lekko wulgarnej literatury napewno się nie spodoba. Mnie jakoś konkretnie nie ruszyło, poporstu pomiędzy seks autor ładnie wplata życiowe metafory.

A teraz zabieram się za 'Dziewczynę z pomarańczami'

zasada - Sro 25 Cze, 2008

Ejsz napisał/a:
poporstu pomiędzy seks autor ładnie wplata życiowe metafory.

Zdanie zasługujące na puchar - a także mogące być alegorią życia wielu ludzi :P

Oliwia. - Sro 25 Cze, 2008

cicha_woda napisał/a:
Po Alchemiku, Zahirze, Pielgrzymie, Weronika postanawia umrzeć, Piątej Górze wpadła mi w ręce Brida Paula Coelho


nie cierpię gościa. jedną książkę przeczytałam i szczerze mówiąc nie wiem czym się wszyscy zachwycają. nadmuchane to wszystko i jakieś takie grubymi nićmi szyte. ale mogę się mylić, bo tylko jedną książkę znam...


a ja nadrabiam zaległości ze szkoły i czytam Quo Vadis. co prawda po raz drugi ale za pierwszym było tak na szybko, poza tym Petroniusz na to zasługuje :D no kocham go... ah.

Julita - Sro 25 Cze, 2008

Ejsz napisał/a:
A teraz zabieram się za 'Dziewczynę z pomarańczami'

Mnie ta książką urzekła, polecam serdecznie wszystkim;)

Khaes - Sro 25 Cze, 2008

Właśnie czytam kodeks drogowy... Topornie mi idzie. W tym tygodniu nie dość, że musze go skończyć, to jeszcze musze się go nauczyć. Ech... Moje zostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę :)
lexielee - Czw 26 Cze, 2008

Julita napisał/a:
Ejsz napisał/a:
A teraz zabieram się za 'Dziewczynę z pomarańczami'

Mnie ta książką urzekła, polecam serdecznie wszystkim;)


A mi się właśnie nie podobała. Przeczytałam niecałe pół ksiązki aż w końcu zabrałam się za coś innego :|

Ejsz - Czw 26 Cze, 2008

lexielee napisał/a:
Julita napisał/a:
Ejsz napisał/a:
A teraz zabieram się za 'Dziewczynę z pomarańczami'

Mnie ta książką urzekła, polecam serdecznie wszystkim;)


A mi się właśnie nie podobała. Przeczytałam niecałe pół ksiązki aż w końcu zabrałam się za coś innego :|


Ja słyszałam wiele dobrego na temat tej książki, więc uważam, ze warto samemu się przekonać. No ale różne ludzie posiadają kubki smakowe, nie każdemu musi przypaść do gustu.

@zasada - no cóż, każdy robi to co lubi... (;

Mertis - Czw 26 Cze, 2008

Toy Wars A. Ziemiański :)
Afa - Sob 28 Cze, 2008

"Szamanka" - Lynn V.Andrews i "Ryby spiewaja w Ukajali" Arkadego Fiedlera :-D
Jawor - Pią 04 Lip, 2008

Wojciech Cejrowski - "Gringo wśród dzikich plemion"
książka świetna :) szczególnie zaciekawi tych, którzy lubią podróżować i poznawać inne kultury. polecam :-D

rasta-mietek - Sob 05 Lip, 2008

brida
etiop - Sob 05 Lip, 2008

w koncu znalazłem "solaris" Lema :)
bardzo polecam. Az sie boje wieczorami czytac tę książke :mrgreen:

Khaes - Sob 05 Lip, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
w koncu znalazłem "solaris" Lema :)
bardzo polecam. Az sie boje wieczorami czytac tę książke :mrgreen:

Naprawdę się boisz? Książka świetna jest - Potwierdzam, ale żeby straszyła? Hmm... Słomkowe kapelusze ;)

etiop - Sob 05 Lip, 2008

Khaes napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:
w koncu znalazłem "solaris" Lema :)
bardzo polecam. Az sie boje wieczorami czytac tę książke :mrgreen:

Naprawdę się boisz? Książka świetna jest - Potwierdzam, ale żeby straszyła? Hmm... Słomkowe kapelusze


taki klimat stworzył ze boje sie że to wszystko sie moze zrealizowac ;] niby to fantazja ale kto wie ... :twisted:

conrado - Wto 15 Lip, 2008

"Rok 1984" Orwell'a :) jak na razie kapitalna :)
Mercedes - Wto 15 Lip, 2008

"Czarne juwenalia" Szarka :)
mija - Sro 16 Lip, 2008

Ja czytam Deb Caletti "Dzikie róże" - dla Mnie troche trudna książka ...
no ale podoba mi się...

A czytał ktoś może "Dziewczyna słonecznik" Katalin Nagy (bo już kupiłam ;p) ???

Olga - Sro 16 Lip, 2008

a ja wlasnie biore sie za "moje trzy wina z Siula" - zbior opowiadan Kszyska Rucinskiego, wokalisty Gedeon Jerubbaal :mrgreen: zobaczymy jak Pan pisze :)
tęczowa - Sro 16 Lip, 2008

"Lolitę"skończyłam.piękna książka...
Mercedes - Sro 16 Lip, 2008

tęczowa napisał/a:
"Lolitę"skończyłam.piękna książka...
przeczytałam i obejrzałam film, ale jakoś nie bardzo mi podeszła ta tematyka, zachowanie tej dziewczyny mnie irytowało, a ten jej "ojciec" trochę bezmyślny
biedronka - Pon 04 Sie, 2008

kod leonarda da vinci.
myślałam, że mocno przereklamowana, ale nie ma aż tak Ľle.
wciągaaa :)

etiop - Pon 04 Sie, 2008

ja czytam Ericha Segale <NAgrody" i przeczytałem "Narty ojca świętego " Jerzego Pilcha

ta druga pozycja po prostu mistrzowska :D

jaevumuh - Pon 04 Sie, 2008

Właśnie czytam "Regulatorzy" Kinga. Ścierwo moim zdaniem. Ta książka może czyścić buty "Lśnieniu", "Zielonej Mili", i tym podobnych.
Mertis - Pon 04 Sie, 2008

jaevumuh wiesz Kingowi jest zarzucane to samo co swego czasu Lemowi. Że king to tak naprawdę kilkanaście osób pod jednym nazwiskiem piszących opowiadania gdyż tak bardzo różnią się od siebie. I jedna jest podstawiona że niby to ten prawdziwy. A ja właśnie skończyłem czytać Mój własny Diabeł Mike Carey'a. Książka opowiada o egzorcyście który nie z własnej winy został wciągnięty w głębsze bagno. Ale i tak najlepszą postacią jest jego pomocnicy: Zombie Nicki z manią prześladowczą ^^. Czy Demon Asmodeus widzący przyszłość który znajduje się w ciele najlepszego przyjaciela Felixa Castora (główny bohater) Rafiego. Ogólnie książka wciąga choć na początku może wydać sięnudna i głupia to genialnie wykreowani bohaterzy i wątki kryminalne w świecie tzw. Fantasty Real pozwalają naprawdę sięwkręcić. Popieramy książki z Fantasty Real. Za niedługo idę kupić Straż Dzienną Łukajenki. ;]
Kambo1776 - Wto 05 Sie, 2008

A ja czytam "Otwarte rany" Stuarta Macride'a , Autor swierzy i moim zdaniem czeka go udana kariera jesli wszystkie jego ksiazki bedą takie dobre jak poprzednie ;]
WJK - Wto 05 Sie, 2008

A ja wlasnie czytam "Piramidy" Terry'ego Pratchett'a. Mój ulubiony pisarz, przeczytalem praktycznie ponad polowe ksiazek z sagi Discworld i nadal nie mam dosc. Kto jeszcze nie czytal jego ksiazek niech zaluje ;) Fantastyka polaczona z satyra w tak swietny sposob, ze czesto placze ze smiechu przy jego utworach :D
Khaes - Wto 05 Sie, 2008

WJK napisał/a:
A ja wlasnie czytam "Piramidy" Terry'ego Pratchett'a. Mój ulubiony pisarz, przeczytalem praktycznie ponad polowe ksiazek z sagi Discworld i nadal nie mam dosc. Kto jeszcze nie czytal jego ksiazek niech zaluje ;) Fantastyka polaczona z satyra w tak swietny sposob, ze czesto placze ze smiechu przy jego utworach :D

Witaj w klubie :) Tyle, że ja przeczytałem wszystkie jego książki (Opublikowane w Polsce) ;) Nie tylko ze świata dysku.

Frylulylu - Wto 05 Sie, 2008

Robert Anton Wilson, Robert Shea - "Oko w piramidzie".

Zadziwiająca, nienormalna, ale jakże pozytywna książka ;)


Co do posta wyżej - Terry Pratchett - mój mistrz. :)

WJK - Wto 05 Sie, 2008
Temat postu: Terry Pratchett
Witam, zalozylem nowy watek, bo nie znalazlem jeszcze takiego, mam nadzieje ze modteam nie bedzie mial mi tego za zle :)

Temat odnosi sie do tego swietnego brytyjskiego pisarza ;) Ciekawy jestem ile osob na forum czyta jego ksiazki. Jesli chodzi o mnie, poraz pierwszy z tym imieniem spotkalem sie w wieku 8 lat, poniewaz dostalem gre oparta na sadze Discworld - gra wlasnie tak sie nazywala ;) A przygoda z tworczoscia Pratchetta zaczela sie pare lat temu, gdy znudzony szukalem na internecie o nim informacji, bo jakos tak wyszlo ze wzielo mnie by prejsc te gre. Poczytalem i zamowilem na allegro 2 czesci sagi. Po przeczytaniu po prostu sie uzaleznilem :) Kilka miesiecy pozniej mialem okazje, by kupic wiele jego ksiazek, co robilem co tydzien, w ilosci 2 ksiazki tygodniowo :) W tamte lato pochłaniałem taka ksiazke w ciagu 2-dni. Jest jeszcze troche, ktorych nie czytalem i wlasnie ich szukam :)

Po tym dlugim wstepie, chcialem powiedziec, ze ciekawi mnie wasze zdanie, ktora z ksiazek z serii Discworld jest dla was najciekawsza. Moim faworytem jest "Straż! Straż!", przy ktorej doslownie lzy mi lecialy ;) Jednakze wszystkie ksiazki pana Pratchetta sa swietne, nie bylo takiej, ktora mi sie nie podobala.

Humor tego autora jest tak specyficzny i inteligentny, ze czasem zastanawiam sie, co ten czlowiek musi miec w glowie, zeby takie porcje humoru zamykac tak czesto w tych 300 stronach fantastyki :D Kazdemu polecam i mam nadzieje, ze ktos odpisze w tym temacie :) pozdrawiam

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Khaes, Khaes, gdy to pisales, to wlasnie zalozylem temat o Pratchett'cie, zajrzyj tam, bardzo ciekawi mnie Twoja opinia :)

Ja akurat szukam paru tytulow ;)

Frylulylu, rowniez zapraszam do tematu :)

Khaes - Wto 05 Sie, 2008

Znając życie ten temat nie pociągnie długo... Dlatego trzeba szybko się wypowiadać! ;)

Styczność z Pratchettem mam od paru ładnych lat już. Zaczęło się od tego, że... No, po prostu znalazłem go na półce, przeczytałem tylnią okładę i kupiłem "na spróbowanie"...
To był krok pociągający za sobą niebywałe następstwa... Czyli kupną wszystkich innych książek Pratchetta :wink:

Trudno mi znaleść ulubioną książke... Wszystkie są świetne. Już prędzej można wskazać ulubionych bohaterów. Ja uwielbiam grono pedagogiczne Niewidocznego Uniwersytetu z Kwestorem na czelę, heh. Najśmieszniejsze postacie całe cyklu... Potem Rincewind za życiową mądrość... Potem strażnicy, a czarownice chyba na końcu. No i jeszcze gdzieś tam między nimi wszystkimi przeplata się MROCZNY ŻNIWIARZ :wink:

Kurcze... Książki Terrego są nie tylko kawałem dobrego humorystycznego fantasy, ale też dają dużo do myślenia. Niech żyje Pratchett!

Zapomniałbym...
Polecam też jego inne książki, nie koniecznie ze świata dysku... "Dobry Omen" napisany z Gaimanem, albo "Kot, w stanie czystym" ;)

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Dokladnie, kazda ksiazka ma pewien jasny moral, ale i ten ukryty, czesto sie ze soba wiaza, poplatane to jest metaforami itd. ale jak sie do tego dojdzie to jest mega satysfakcja ;)

Jak dla mnie najsmieszniejsi sa Rincewind, Smierc i wlasnie grono ped. NU ;) Wiedzmy tez lubie, a jakos sie tak zdarzylo ze ostatnio przeczytalem 2 ksiazki pod rzad wlasnie o nich wiec jakos tak mam ich obraz najswiezszy przed oczami :) W czasie najwiekszej zajawki, ktora ciagle trwa i najwiekszej ilosci hajsu, gdy zarabialem, zdarzylo sie ze przeczytalem 14 ksiazek Pratchetta w miesiacu. Wygladalo to tak, ze wstalem i w drodze do pracy metrem czytalem jakies 1,5 godz ksiazke, po pracy w drodze powrotnej i w domu to samo. i Tak codziennie. To naprawde uzaleznia :)

Khaes - Wto 05 Sie, 2008

WJK napisał/a:
W czasie najwiekszej zajawki, ktora ciagle trwa i najwiekszej ilosci hajsu, gdy zarabialem, zdarzylo sie ze przeczytalem 14 ksiazek Pratchetta w miesiacu. Wygladalo to tak, ze wstalem i w drodze do pracy metrem czytalem jakies 1,5 godz ksiazke, po pracy w drodze powrotnej i w domu to samo. i Tak codziennie. To naprawde uzaleznia :)

Ja czytałem chronologicznie... Niby każdą książke można czytać oddzielnie, ale jednak... Uzupełniają się znakomicie.
Ja wszystkie książki patrzałem na allegro gdzie można dostac nawet za parę złotych te perełki :)

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Ja tak samo seriami czytalem, dlatego np. nieraz bylo tak ze kupilem ksiazke (np. Panowie I Damy) i lezala ona 2 miesiace bo nie moglem znalezc wczesniejszej czesci ;)

Obecnie bardzo ciezko jest dostac (przynajmniej tak jak szukalem) "Piąty Elefant" i "Równoumagicznienie" :/

Khaes - Wto 05 Sie, 2008

WJK napisał/a:
Ja tak samo seriami czytalem, dlatego np. nieraz bylo tak ze kupilem ksiazke (np. Panowie I Damy) i lezala ona 2 miesiace bo nie moglem znalezc wczesniejszej czesci ;)

Obecnie bardzo ciezko jest dostac (przynajmniej tak jak szukalem) "Piąty Elefant" i "Równoumagicznienie" :/

Dziwne... Piąty Elefant jest w miarę świeżą książką (Przynajmniej w Polsce) i powinna być ogólnodostępna... Teraz czytam "Potworny Regiment" - Nowi bohaterowie, oraz epizody straży miejskiej ;)

Pitol - Wto 05 Sie, 2008

Ja jedynie miałem stycznosc z bodajze "Wiedzmikołaj" ;) Jakoś mnie nie zachwyciło i skonczyłem po kilkunastu stronach. Co kto lubi...
Frylulylu - Wto 05 Sie, 2008

No to ja odpiszę w tym temacie :)

Z książkami Pratchetta spotkałam się chyba jakieś 3 lata temu. Zdaje się, że zaczęłam od "Bogów, honoru, Ankh – Morpork", póĽniej czytałam "Ostatni kontynet", a póĽniej wszystko jak leci ;) Co nie znaczy, że przeczytałam wszystkie części (ale staram się to nadrobić).

Podpisuję się rękami i nogami pod Twoimi słowami WJK, że humor Terrego jest bardzo specyficzny. Niestety nie pasuje każdemu (na przykład mojej byłej polonistce :( )
Podziwiam geniusz tego autora. Jak wspomniałeś, potrafi on naprawdę inteligetnie rozbawić do łez - co w dobie "włatcuw móch" (czy jak to sie tam pisze) jest trudne.

Jego książki są bardzo pozytywne i naprawdę wciągają. Polecam je każdemu, kto ma choć trochę poczucia humoru :)


A to taka namiastka, która utkwiła mi w pamięci i która pomoże mi pokazać chociaż trochę, czym jest "Pratchettowski humor":

"Mówią, że tutejszy upał i tutejsze muchy mogą człowieka doprowadzić do szaleństwa. Ale nie trzeba w to wierzyć – tak jak nie wierzył ten jaskrawy, jasnofioletowy słoń, który właśnie przejechał obok na rowerze."
Ostatni kontynent

Khaes - Wto 05 Sie, 2008

Pitol napisał/a:
Ja jedynie miałem stycznosc z bodajze "Wiedzmikołaj" ;) Jakoś mnie nie zachwyciło i skonczyłem po kilkunastu stronach. Co kto lubi...

Wiedziałem, że coś z Tobą jest nie tak ;)

Pitol - Wto 05 Sie, 2008

Khaes napisał/a:
Pitol napisał/a:
Ja jedynie miałem stycznosc z bodajze "Wiedzmikołaj" Jakoś mnie nie zachwyciło i skonczyłem po kilkunastu stronach. Co kto lubi...

Wiedziałem, że coś z Tobą jest nie tak


sorry ale molem ksiazkowym nie jestem juz wole podreczniki szkolne ;)

Korien - Wto 05 Sie, 2008

hahahah :D

ale sami rozumiecie - nie powinniśmy zakładać wątków o każdym człowieku/pisarzu/sportowcu

taką dyskusję na temat każdego twórcy można z powodzeniem prowadzić w wątku o naszych lekturach albo na pv :)

dlatego pewnie wrzucę ten temat do działu z ksiażkami

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Wiedzialem ze zosanie skasowany ;]
Czy na tym forum nigdy nie mozna czegos zalozyc? Przeciez bylo by prosciej, przejrzysciej. A w tym temacie sa dziesiaki pisarzy... eh..

[ Dodano: Wto 05 Sie, 2008 ]
Ja tez nie jestem, nie czytam duzo, jedyne co to chyba wlasnie Pratchett nalogowo i nieraz jakas ksiazka ktora mnie zainteresuje ;)

Frylulylu, przeczytaj Kolor Magii i Blask Fantastyczny i jedz po kolei, naprawde wszystko razem sie swietnie uklada w calosc :D A przyklad ktory dalas jest jednym z wielu, wlasciwie to na kazdej kartce taki sie znajdzie, nie mam racji? :D

Korien - Wto 05 Sie, 2008

ja w sumie dzięki namowom Khaesa zapoznałem sie z jego twórczością dokładniej i muszę przyznać, że to kawał dobrej literatury :) ,,kolor magii" np bardzo mi się spodobał.

Wydaje mi się, że jest to pisarz którego nie da się opisać innym ludziom - po prostu sami muszą przeczytać i osądzić. :)

_______

WJK napisał/a:
Wiedzialem ze zosanie skasowany ;]
Czy na tym forum nigdy nie mozna czegos zalozyc? Przeciez bylo by prosciej, przejrzysciej. A w tym temacie sa dziesiaki pisarzy... eh..


Wtedy powstałby kompletny burdel, a tego nie chcemy. Były pomysły żeby kompletnie usunąć offtop, więc naprawdę nie jest Ľle.

Khaes - Wto 05 Sie, 2008

Korien napisał/a:
hahahah :D

ale sami rozumiecie - nie powinniśmy zakładać wątków o każdym człowieku/pisarzu/sportowcu

taką dyskusję na temat każdego twórcy można z powodzeniem prowadzić w wątku o naszych lekturach albo na pv :)

dlatego pewnie wrzucę ten temat do działu z ksiażkami

Heh. Ja wiedziałem że tak będzie...

Na osłodę rozmowa krasnoludów o zmianie ołowie w złoto:
Cytat:
– Potrafimy?
– Nie mam pojęcia. Ja na przyklad nie potrafię.
– No tak, ale gdybyś potrafił i tak byś się nie przyznał. Ja bym się nie przyznał gdybym potrafił.
– A potrafisz?
– Nie
– Aha!


Cytaty z książek Pratchett'a

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Teraz zaluje, ze nie zaznaczalem sobie tych fragmentow przy ktorych wymiekalem :D
Łukassss - Wto 05 Sie, 2008

Pratchett ma świetne dialogi mówcie co chcecie :]

ja u kuzyna czytałem..hmm... nie pamiętam tytułu... ale było coś o jakimś bibliotekarzu, który jak kichał to zamieniał się w coś tam.
Jak to się nazywało ? xD

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Oj Bibliotekarz wystepuje w wielu ksiazkach Pratchetta :D Akurat sobie nie przypominam w ktorej to on kichal i sie zmianial w cos ;P ale moze mam slaba pamiec.. ;p
Khaes - Wto 05 Sie, 2008

Łukassss napisał/a:
Pratchett ma świetne dialogi mówcie co chcecie :]

ja u kuzyna czytałem..hmm... nie pamiętam tytułu... ale było coś o jakimś bibliotekarzu, który jak kichał to zamieniał się w coś tam.
Jak to się nazywało ? xD

"Ostatni Kontynent" :wink:

WJK - Wto 05 Sie, 2008

Cytat:
"Ostatni Kontynent" :wink:

No i to wszysstko wyjasnia, nie czytalem akurat tego ;d

etiop - Wto 05 Sie, 2008

czemu sie zmieniła nazwa?? :cry: :cry: :cry:
przyzwyczaiłem sie do Własnie czytam...


masz :P

dzięki :D :D:D:D::D

Łukassss - Sro 06 Sie, 2008

Khaes napisał/a:
Łukassss napisał/a:
Pratchett ma świetne dialogi mówcie co chcecie :]

ja u kuzyna czytałem..hmm... nie pamiętam tytułu... ale było coś o jakimś bibliotekarzu, który jak kichał to zamieniał się w coś tam.
Jak to się nazywało ? xD

"Ostatni Kontynent" :wink:



No dzięki Khaes :D właśnie o to mi chodziło :)
BuĽka ;]

szak - Nie 10 Sie, 2008

Jako że mój temat został przeniesiony do kosza, a chce uzyskać satysfakcjonujące mnie pozycje :

"Witam, czy znalazłby się jakis brat/siostra, ktory/a polecił(a)by dobrą ksiązkę opisującą historie czarnego lądu, powstanie muzyki reggae, głowne nurty, sfere duchową jak i przerozne ciekawostki.

Mile widziane pozycje na komputer (darmowe, wersja na pdf), bądz sprawdzone ksiązki do wypozyczenia/kupienia"

Bless, dzieki z góry

Mertis - Nie 10 Sie, 2008

'Catch a Fire' Timothy White

reggae-Rastafari - Sławek Gołąszewski

szak - Nie 10 Sie, 2008

To już mam ;) Chcę zgromadzić sobię pare tytułów by umilić sobie podroz na uczelnie oraz wolne chwile.
Izzi - Nie 10 Sie, 2008

Mistycy i narkomani Tarzana Michalewskiego - ciekawa to pozycja, napisana z odpowiadającym mi w stu procentach poczuciem humoru :mrgreen: polecam

tu fragment

Toniesentojawa - Nie 10 Sie, 2008

A czy komuś z Was obiła się o oczy proza Kołakowskiego ?
" A kiedy tak krzyczeli, coraz bardziej się podniecali tym krzykiem i coraz większe wzbierało w nich oburzenie, a przez to jeszcze głośniej krzyczeli, a kiedy krzyczeli głośniej, jeszcze więcej się podniecali i jeszcze większe rosło w nich oburzenie, skutkiem czego znowu donośniej krzyczeli " 13 bajek z królestwa Lailonii dla dużych i małych.
Polecam, to pozycja dla tych którzy nie lubią mieć wszystkiego podanego na tacy.
Ostatnio skończyłem niemalże 4sto stronicową rozprawę " Wiek Markiza de Sade " - szkice z historii obyczajów i literatury we Francji osiemnastego wieku, autorstwa Jerzego Łojek. Jeśli komuś nie straszny libertynizm to zapraszam do publicznych domów książki :-D
Poniekąd, często wracam do Witkacego, " Szewcy " mój nr. 1 wśród lektur szkolnych.

WJK - Nie 10 Sie, 2008

A ja wlasnie sobie przypomnialem jeden cytat i postanowilem go przepisac, jako przyklad tekstow Pratchetta :D

"Dzwiek ten przypominal ryk osła rznietego pila lancuchowa. Byl tym dla melodii, czym pudelko daktyli dla motocrossu."

Przepraszam ale nie posiadam polskiej czcionki i jestem zbyt leniwy by ja sciagac :P

Izzi - Pon 11 Sie, 2008

Toniesentojawa napisał/a:
A czy komuś z Was obiła się o oczy proza Kołakowskiego ?
ooo tak! 13 bajek przeczytałam migiem :mrgreen: noi oczywiście "Rozmowy z diabłem" :!:
etiop - Pon 11 Sie, 2008

Izzi napisał/a:
Toniesentojawa napisał/a:
A czy komuś z Was obiła się o oczy proza Kołakowskiego ?
ooo tak! 13 bajek przeczytałam migiem :mrgreen: noi oczywiście "Rozmowy z diabłem" :!:


ja póki co tylko "rozmowy z diabłem" miałem ochote nawet tę ksiazke wziąc na religie ale dałem sobie spokój :D

szak, jeśli chodzi o Afrykę to napewno KApuścinski ale pewnie juz czytałaś jego ksiązki jesli nie to "Cesarz" pasowałby idelalnie ;D

zireael - Pon 11 Sie, 2008

Toniesentojawa napisał/a:
A czy komuś z Was obiła się o oczy proza Kołakowskiego ?

A i owszem. Czytałam "Mini wykłady o maxi sprawach" pióra Kołakowskiego, ciekawy zbiór esejów :wink:
etiopPajeczno napisał/a:
szak, jeśli chodzi o Afrykę to napewno KApuścinski ale pewnie juz czytałaś jego ksiązki jesli nie to "Cesarz" pasowałby idelalnie ;D

"Heban" również :)

A wracając do meritum, czyli tego, co właśnie czytam, to zabieram się za "Wieżę jaskółki" Sapkowskiego, uwielbiam jego styl i chociaż nigdy wcześniej nie czytałam fantastyki, to jestem pod wrażeniem ASa.

WJK - Pon 11 Sie, 2008

zireael, sprobuj kiedys Pratchetta, naprawde, obiecuje, ze nie pozalujesz ;)
Sapkowskiego niestety czytalem tylko te klasyki, jak "WiedĽmin" i "Władca Pierscieni".

Aktualnie przezywam tzw. lack of nowych ksiazek Pratchetta, wiec wrocilem do mojej ulubionej pozycji tego autora, a konkretnie - "Straż! Straż!" ;)

zireael - Pon 11 Sie, 2008

WJK napisał/a:
Sapkowskiego niestety czytalem tylko te klasyki, jak "WiedĽmin" i "Władca Pierscieni"

"Władca Pierścieni" to raczej Tolkien ;)
A Pratchetta może skosztuję, póki co celem moim jest przeczytanie całej Sagi o WiedĽminie :)

WJK - Pon 11 Sie, 2008

Boze, jaka wtopa ;d pomylka oczywiscie ;)

Czuje sie zawstydzony :oops:

Mertis - Wto 12 Sie, 2008

Właśnie skończyłem czytać.

Tylko się nie śmiejce :(

Alicje w krainie czarów. Czytałem jąpeirwszy raz i bardzo mi siem podoboała.

WJK - Czw 14 Sie, 2008

Oj, od razu smiac :P
Jak bylem maly to czytalem "Pies, ktory jezdzil koleja" i nikt sie ze mnie nie smial :D

Mertis - Czw 14 Sie, 2008

Czarodziej z krainy Oz.

Uzupełniam braki z dzieciństwa xD'

mayemi - Nie 17 Sie, 2008

"Zod Wallop" Wiliam Browning Spencer. Opowieść o autorze książek dla dzieci, który po tragicznej śmierci córeczki i rozpadzie małżeństwa udaje się na pewien czas do kliniki psychiatrycznej. Po wyjściu zaszywa się w chacie nad jeziorem i popada w alkoholizm, tam odnajdują go przyjaciele - uciekinierzy z psychiatryka. Okazuje sie, że bohaterowie przebywając w klinice stali się ofiarami eksperymentu medycznego. Ksiażka nieĽle zakręcona, rzeczywistośc miesza się z chorymi urojeniami do tego stopnia, że do ostatniej strony nie wiem co tak naprawdę jest realne...

A teraz zabieram się za biografię Maliki Ufkir "Uwięziona", spisanej przez Michele Fitoussi.

tęczowa - Nie 17 Sie, 2008

Mertis napisał/a:
Czarodziej z krainy Oz.

Czarnoksiężnik chyba :wink:
książka fajna,ale musical na jej podstawie,bodajze z Judy Garland w roli Dorotki jeszcze lepsz.ogladałam go z 8 razy :-D
a ja właśnie kończę"zbrodnię i karę",piękna książka,chociaż lektura :-D :-D :-D

kwasny-zelek - Nie 17 Sie, 2008

a ja swego czasu czytałam "Jezusc mężczyzną" ciekawa ksiazka ukazujaca zatajone rzeczy przez kosciol... odpowiedzila mi na pare moich pytan itd i dala tez troche do myslenia ale to zalezy jak kto podchodzi do takich rzeczy :) jesli ktos jest bardzo wierzacy to raczej nie polecam jej...
WJK - Wto 19 Sie, 2008

Wiele osob tez uwaza ze Zbrodnia i Kara jest swietna, ja przeczytalem, ale jakos sie nie jaralem ;)

a ja czytam (uwaga!) znowu pratchetta, tym razem poraz nie wiem ktory Kolor Magii (przeczytalem wczoraj cała ksiazke) i dzisiaj zaczalem znowu Blask Fantastyczny. Musze isc po nowe ksiazki pana P. bo juz sie nudze heh

Ejsz - Sro 20 Sie, 2008

Ja się zabrałam za Heban Kapuścińskiego.
Łukassss - Sro 20 Sie, 2008

Ejsz napisał/a:
Ja się zabrałam za Heban Kapuścińskiego.


Noo ;] Bardzo fajna książka. Osobiście uważam ją za najlepszą z literatury Kapuścińskiego

etiop - Czw 21 Sie, 2008

Ejsz napisał/a:
Ja się zabrałam za Heban Kapuścińskiego.


i bardzo dobrze:D

a ja czytam "3 wina z Siulą " Symeona Ruty i Free Coloursa :D
pozdro

Ejsz - Czw 21 Sie, 2008

Już wiem, czemu tak dobrze, że się za nią zabrałam.
Naprawdę światna jst, polecam, kto jeszcze nie czytał ;)

WJK - Pią 22 Sie, 2008

A ja zaczynam w weekend 'Zahir' P. Coelho ;)
Izzi - Nie 24 Sie, 2008

..właśnie czytam książkę o tym, że często nie dostrzegamy jaki świat wokół nas jest piękny. Zaczyna się tak: "Kiedy wszystko wyglądało jeszcze inaczej, gdy ludzie byli tak biedni, że mieli czas, by ze sobą usiąść i pogadać.." ..dalej nie zdradzę, bo ciekawym nie zamierzam odbierać przyjemności wkroczenia w ową rzeczywistość :wink: Jest to dzieło pt Franio autorstwa Radka Knappa

Czy czytał ktoś z was Lekcje pana Kuki tegoż autora? Kto czytał ten wie, jak Knapp potrafi zamieszać w wyobraĽni i w sercu czytelnika a przy tym rozśmieszyć ..momentami do bólu :mrgreen:

tęczowa - Nie 24 Sie, 2008

Izzi napisał/a:
Czy czytał ktoś z was Lekcje pana Kuki tegoż autora?

ja czytałam :-D .bardzo fajna książka,czyta się ją jednym tchem.
a ja czytam "Dziady",jak zwykle przy czytaniu Mickiewicza mam polewę :-D
no ale lepsze "Dziady"niż cokolwiek "licealnego" Sienkiewicza.

WJK - Pon 25 Sie, 2008

Cytat:
no ale lepsze "Dziady"niż cokolwiek "licealnego" Sienkiewicza.

Moja polonistka doslownie nienawidzi Sienkiewicza, mowi, ze tak nieciekawych lektur to w zadnym kraju chyba nie ma, jak lektury Sienkiewicza ;D

Wypozyczylem sobie Kolor Purpury i Imię Bestii, mam zamiar niedlugo zaczac czytac ;)

tęczowa - Pon 25 Sie, 2008

WJK napisał/a:
Moja polonistka doslownie nienawidzi Sienkiewicza, mowi, ze tak nieciekawych lektur to w zadnym kraju chyba nie ma, jak lektury Sienkiewicza ;D

moja mówi że "coś w tym jest że Sienkiewicz jest pierwszorzędnym poetą drugorzędnym,ale jego książki trzeba znać".no i k***wa badĽ tu człowieku mądry :mrgreen:
nas to katują Sienkiewiczem w ramach"lokalnego patriotyzmu", bo on się 30 km od mojego zadupia urodził.

etiop - Pon 25 Sie, 2008

Izzi napisał/a:
..właśnie czytam książkę o tym, że często nie dostrzegamy jaki świat wokół nas jest piękny. Zaczyna się tak: "Kiedy wszystko wyglądało jeszcze inaczej, gdy ludzie byli tak biedni, że mieli czas, by ze sobą usiąść i pogadać.." ..dalej nie zdradzę, bo ciekawym nie zamierzam odbierać przyjemności wkroczenia w ową rzeczywistość :wink: Jest to dzieło pt Franio autorstwa Radka Knappa


zachęciłas mnie tym wstępem ;D
o takich rzeczach własnie bym poczytał :D

WJK - Sro 27 Sie, 2008

A ja jednak odlozylem Zahira, bo wypozyczylem sobie Heban Kapuscinskiego i w drodze do domu przeczytalem 1/4 ksiazki i juz nie chce mi sie przerywac jej czytania ;D Zadziwiajace, w sumie to co przezyl nadaloby sie na jakis film przygodowy, nie? :)

[ Dodano: Nie 14 Wrz, 2008 ]
2 i pol tygodnia nikt tu nie pisal :P

Ja wczoraj wieczorem wypozyczylem ksiazke "Łowca" Davida Morrella. Swietna ksiazka trzymajaca w napieciu, bardzo mi sie podoba - troche odbieglem od moich ulubionych gatunkow, drobne urozmawicenie, ale nie narzekam, wrecz przeciwni - od wczorajszej nocy do disiejszego ranka przeczytalem ok. 300 z 400 stron :)

Afa - Pon 15 Wrz, 2008

"Sługę Bożego" Jacka Piekary :wink:
Khaes - Pon 15 Wrz, 2008

Vademecum Historii dla klas maturalnych. :wink:
Mertis - Pon 15 Wrz, 2008

Pierwszy post tematu duchowieństwo :lol: :lol:
Mercedes - Pon 15 Wrz, 2008

Khaes napisał/a:
Vademecum Historii dla klas maturalnych. :wink:
Skąd ja to znam :)

A ja obecnie "Marilyn. Ostatnie seanse"

#Mateusz# - Wto 16 Wrz, 2008

A ja czytam kartę dan z restauracji w której chyba będę pracował i zakuwam ją na pamięć :lol:

a tak serio to :

paulo coelho - pielgrzym , alchemik dostałem te 2 książki i muszę sie za nie zabrać :D

a poza tym to Gra półSłówek

SKAkankaRasta - Wto 16 Wrz, 2008

a ja " Dzisiaj umrą dwie osoby" Daniel Passent całkiem fajna pozycja :)
mayemi - Wto 16 Wrz, 2008

Instytut Giulianiego Michael Vittoz. Wielowątkowa powieść zaczynająca się w roku 1924 kiedy to młody Tommaso Giuliani zostaje brutalnie pobity przez oddział faszystów. Dzięki swojej mocy ciepła ratuje go Anna, guwernantka Amalii - dziecka kochającego śmierć. Anna i Tommaso pobierają się i zakładają pensjonat dla nieuleczalnie chorych. Dziwne i przerażające rzeczy się tam dzieją. Najbardziej intrygująca, choć niepozorna postać to stary ogrodnik Eli, specjalista od szyfrów z czasów I wojny światowej, który stara się zgłębić tajniki nietypowego kodu liczbowego, sekretnego kodu życia.
Mam do tej powieści mieszane uczucia, nie raz odkładam ją na bok, ale nie potrafię przestać jej czytać...

WJK - Wto 16 Wrz, 2008

Zaczalem wczoraj w nocy "Splinter Cell" Toma Clancy'ego. Jak najbardziej NIE MOJ gatunek, ale probuje sie przelamac, poki co jest ciekawie :) Chcialem jeszcze sprawdzic "Tanczę Szesc" (Rainbow Six) ale nie bylo. Dla osob ktore znaja ta serie - byla kiedys gra o takim samym tytule.

#Mateusz#, swietne ksiazki, naprawde warto przeczytac :)

Mertis - Sro 17 Wrz, 2008

Kilka książek Clany doczekało się egranizacji a nieliczne ekranizacji [chodĽby czerwony paĽdziernik ;P]
zireael - Sro 17 Wrz, 2008

Skończyłam "E.E" Tokarczuk, teraz czytam "Ostatnie historie" również jej autorstwa i stwierdzam, że druga pozycja jest dla mnie bardziej interesująca
WJK - Sro 17 Wrz, 2008

Mertis, niekoniecznie kilka ;>

Polowanie na Czerwony Pazdziernik, Stan Zagrozenia, Czas Patriotow - one wszystkie byly hitami w TV :D

A z Clancy'm to sprawa przedstawia sie tak jak podobno z Kingiem. Jest grupa pisarzy, ktorzy pisza ksiazki, my je czytamy z przeswiadczeniem, ze napisal je Clancy, a potem dowiadujemy sie, ze on dal jedynie pomysl ;d Na okladce "Splinter Cell" napisane jest:
Cytat:
Na podstawie pomyslu Toma Clancy'ego
Teskt David Michaels


To ja juz nie wiem jak to traktowac - czyje ksiazki ja wreszcie czytam? :D

doooli - Sro 17 Wrz, 2008

Od dziś będę jechał stylem GrasOne

Ja aktualnie nic nie czytam ale fajnie że ktoś coś czyta =D

tęczowa - Sro 17 Wrz, 2008

"cierpienia młodego Wertera" aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
jestem pod ogromnym wrażeniem,rzuciła mną o podłogę po prostu :-D
aż się powyłam przy zakończeniu.
brawa panie Goethe :clap:

East - Sro 17 Wrz, 2008

Mam taką uwagę . Wszyscy tu pisza o tym co sami czytają . Dobrze ,że czytacie i że się tym chwalicie . Tylko jaki sens jest wpisanie że "czytam tytuł A autora B " ? Kazdy wpisuje swoje typy i aktualne czytanie , a ja się pytam CZY DLA NAS WYNIKA Z TEGO COS KONKRETNEGO poza danymi statystycznymi ?

Nie da się dyskutowac o tak różnych książkach bo każda z nich zasługiwałaby na odrębny temat , a niektóre nawet na odrębne fora ( miłośnicy Tolkiena np) .
Mam nieśmiałą propozycję ,aby temat ten zamknąć, albo - jakoś go sensownie przekształcić .
Co Wy na to ?

WJK - Czw 18 Wrz, 2008

tęczowa, mi tez Werter jakos nawet podszedl jako lektura :P

East, ale nieraz fajnie jest zobaczyc, ze ktos czyta to co Ty akurat, badz juz przeczytales - z tego potem wychodzi i tak dyskusja, popatrz na wczesniejsze wpisy :D

Mertis - Czw 18 Wrz, 2008

która jest kasowana przez modów bo uwazana z offtopic :P
etiop - Czw 18 Wrz, 2008

to moze niech kazdy teraz dopisuje do tytu łu i autora jeszcze jakies pare słów od siebie , tak żeby zachęcic innego forumowicza do przeczytania hehe :]
WJK - Pią 19 Wrz, 2008

etiopPajeczno, dobra sugestia - ja tak robie przy prawie kazdym poscie, chyba :D

EAST, a poza tym to gdzie bysmy rozmawiali o ksiazkach, jak co chwile mod albo kasuje albo przenosi nowe watki o ksiazkach w ten temat.

GrasOne - Pią 19 Wrz, 2008

Aktualnie rzuciłem się na klasykę amerykańskiej literatury, czyli na e-booka "Stary Człowiek I morze" Ernesta Hemingwaya, co prawda czytałem już raz tą pozycję, bo była w kannonie obowiązkowych lektur, ale nie zaszkodzi ją jeszcze raz przewertować :mrgreen:
Argaś - Pią 19 Wrz, 2008

A ja aktualnie MUSZĘ, przeczytać "Ferdydurke" pana Witolda Gombrowicza. Nienawidzę czytać z przymusu!
Rozpisywać się o tej ksiażce nie będę, bo nie warto... Jest głupia. Przeczytać musze, ale czy dotrwam do jej ostaniej strony - nie wiem.. Każdy kto próbował to coś czytać ten wie.

Merry - Pią 19 Wrz, 2008

Salvador Dali - Moje sekretne życie, ale nie skończę, bo lektury się zaczynają... -.- Tak na marginesie ciekawa książka ;)
East - Pią 19 Wrz, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
to moze niech kazdy teraz dopisuje do tytu łu i autora jeszcze jakies pare słów od siebie , tak żeby zachęcic innego forumowicza do przeczytania hehe :]

Popieram .

WJK - ok , ja nie mam nic przeciwko dyskutowaniu o książkach . Niech to jednak bedzie dyskusja , a nie tylko taka statystyka typu "ja czytam A", odp " a ja czytam B " , bo to nie służy nikomu .
Znacie taką zabawę, w której osoba wypowiada wyraz, a druga ma zacząć nowy wyraz rozpoczynający się na literę na którą kończy się wyraz przedmówcy ?
Spróbujmy takiej zmodyfikowanej zabawy .
Dajmy na to ,że ktoś tu wrzuci hasło "Tom Clancy " ,"Suma wszystkich strachów " , i dorzuci kilka zdań komentarza do tej lektury . Proponuę ,by przyjąć zasadę, że następna osoba MUSI nawiązać do tematyki poprzedniego posta, podając inną lekturę i na jej kanwie rozwinąć temat , albo sprytnie skierować na inne tory . Co Wy na to ?

etiop - Sob 20 Wrz, 2008

East napisał/a:
próbujmy takiej zmodyfikowanej zabawy .
Dajmy na to ,że ktoś tu wrzuci hasło "Tom Clancy " ,"Suma wszystkich strachów " , i dorzuci kilka zdań komentarza do tej lektury . Proponuę ,by przyjąć zasadę, że następna osoba MUSI nawiązać do tematyki poprzedniego posta, podając inną lekturę i na jej kanwie rozwinąć temat , albo sprytnie skierować na inne tory . Co Wy na to ?


Pomysł fajny tylko że np ja widze "Tom Clancy " ,"Suma wszystkich strachów " i nie mam pojecia z czym to powiązac bo po prostu nie znam treści tej ksiazki :]
ale ze wszystkeigo jest wyjscie :D
pamietacie taka gre co byly fortepiany ; biały i czarny i tam były skojarzenia
i te skojarzenia były bardzo rózne .
WIęc proponuje żeby następny post przynjamniej bardzo luzno ( może byc dziwacznie i fantastycznie ) i wtedy może cos wyjdzie :D

WJK - Sob 20 Wrz, 2008

Propozycje i Easta i etiopa sa dobre :) Ciekawa modyfikacja, to kiedy zaczynamy? Proponuje zeby moderator dal tytul ksiazki, ktora ostatnio czytal i jedziemy ;)
Mertis - Sob 20 Wrz, 2008

Może modem nie jestem ale postanowiłem przypomnieć sobiew Nocarza i Renegata z pod pióra Magdy Kozak. Historia opowiada o Wampirze sił specjalnych który ma za zaanie zniszczyć renegatów którzy nie chcą zatwierdzić aktualnych przywódców rodu wampirów jako takich.

Czytam z tego pwoodu iżw przyszłym miesiacu max za dwa wyjdzie Nikt. 3 część z cyklu.

wychowanka - Sob 20 Wrz, 2008

Ja teraz czytam ,,Rosyjską baletnicę" D. Steel
Bardzo lubię tą książkę i czytałam ją już kilka razy, mimo to nie znudziła mi się jeszcze.
Jest to romans, który opowiada o młodej dziewczynie, po uszy zakochanej w balecie. Rzecz dzieje się głównie w Petersburgu, Liwadii i Carskim Siole w XXw. Polecam wszystkim romantykom :)

Baal - Sob 20 Wrz, 2008

P.Coelho "Alchemik" i "Brida" z racji recenzji, jak i dla rozrywki. :mrgreen: Choć przyznam, że pisarz ten staje się monotematyczny.
etiop - Nie 21 Wrz, 2008

Cytat:
P.Coelho "Alchemik" i "Brida" z racji recenzji, jak i dla rozrywki. :mrgreen: Choć przyznam, że pisarz ten staje się monotematyczny.


ja zytam powieść 'Córeńka" Wojciecha Tochmana"
i teraz powiazanie z postem Baal'u:

P.Coelho napisał "czarownica z Portobello -===> a na stronie Wojciecha Tochmana w zakladce "linki do przyjaciól" jest www.portobellobooks.com

jest powiązanie?? ano jest 8) 8) :lol:

i teraz o samej "Córence"
Autor wyrusza na wyspe Bali w poszukiwaniu swojej kolezanki-reporterki Beaty Pawlak po tym jak nie daje ona znaku zycia co moze być zwiazane z atakiem terrorystycznym na Bali (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuchy_bombowe_na_Bali,_2002) .

POłaczenie powieści i reportażu , cięzko jest znaleĽc granice gdzie zacieraja sie fakty i wyobraznia autora . Świetny styl i pomysłowa fabuła sprawiają że połyka się tę powieść doslownie. Polecam szczególenie tym którym podobały sie książki R.Kapuścińskiego

uff :D
Pozdro

East - Nie 21 Wrz, 2008

Dzięki za Wasze odpowiedzi i podchwycenie pomysłu . No to bawmy się ...
[quote="etiopPajeczno"]
Cytat:
P.Coelho "Alchemik" (..)
Autor wyrusza na wyspe Bali (..)

Bali z Baal -u się kojarzy ;-) całkiem dobrze. Alchemik to zapomniany dzisiaj "zawód" . Dla mnie niedoścignionym Alchemikiem , zawsze będzie "Upiór w Operze" , a w bardziej nowoczesnym wydaniu to kojarzy mi się z Nikola Teslą , chociaż jego dzieła nie należą do literaury pięknej to już doświadczenia , które prowadził są samą poezją , gdzie nauka miesza się z fantastyką . Wszak Jego Matka była już niezwykłą osobą .." Miał on niezwykłą matkę - chociaż była ona analfabetką to potrafiła na pamięć kilka tomów wierszy"
cytat stąd http://www.eioba.pl/a7678...tor_i_wynalazca

Dla mnie w tym , co stworzył Nikola Tesla zawiera się ta esencja "
Cytat:
cięzko jest znaleĽc granice gdzie zacieraja sie fakty i wyobraznia autora . Świetny styl i pomysłowa fabuła
" a to nie była jedynie fantazja . Fantazja była, i jest , rzeczywistością , którą próbuje opisać nauka . Echa tej esencji odnajduję w swojej aktualnej lekturze ( ponownie ją czytam już po raz ... trzeci ?) Jeremy Riffkin " Europejskie Marzenie " -jak marzenia stają się rzeczywistością .
Ponad 200 państw na jednym Kontynencie ( Europa ) ,niegdyś wiecznie skłóconych , dzisiaj nie tylko współpracuje , ale buduje twór, który jest Unią, nie mając przy tym wspólnej armii . Mimo to jest to twór równie silny, jeśli nie potężniejszy , co potęga militarna USA. Skąd to się bierze ? To takze obraz Europy widziany oczyma Amerykanina . Warto przeczytać , by zrozumieć na jakim świecie żyjemy .

etiop - Pią 10 Paź, 2008

East napisał/a:
Nikola Tesla


aż z ciekawości poczytałem troche o nim :D
niezły koleś z niego , szczególnie ta katastrofa tunguska i Promień Smierci mnie zaintrygowal no i wiadomo jego pamiec nie mowiac a intelekcie i tak dalej.

a ja obecnie przerabiam romantyzm
i przeczytałem "Cierpienia młodego Wertera" które mi sie bardzo podobały i "Giaura" który tez mi sie podobal w sumie jak prawie każda ksiazka:D

a teraz mam zapytanko czy ktoś zna moze jakas ksiażke w której jest motym nieba ??
najlepiej taka wizja bardzo optymistyczna ( taka w której niebo jest pokazane tak jak
powinno byc) ciekawi mnie czy jest taki autor który potrafi tak opisac niebo żebym sie zgadzał z jego wizją czy w ogóle jest możliwe na Ziemi poznac taka osobę która wyobraza sobie niebo tak samo ?? bo ja mysle że tam gdzie trafimy ewentualnie :d
jest juz tak zaplanowane że wszystko ze soba gra i spiewa.
no to nie offtopuje dalej i czekam na jakies tytuły jak ktos wie :d

pozdro :wink:

ikasp - Sob 11 Paź, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
a ja obecnie przerabiam romantyzm
i przeczytałem "Cierpienia młodego Wertera" które mi sie bardzo podobały

n o to witaj w klubie, też właśnie to przeczytałam ... :-D
Off-topic "off- topic" xD :
kurcze,aż z ciekawości popatrzyłam kiedy się urodziłeś :clap: dzień przede mną 8)

ornitolog - Sob 11 Paź, 2008

no ja jakoś sie nie moge zabrać za czytanie lektur, cierpienia właśnie skonczyliśmy przerabiać ale nie przeczytałem, bo czytam "My dzieci z dworca Zoo", jakoś lektury mnie tak odpychaja :wink:
mayemi - Pon 13 Paź, 2008

idąc śladami skojarzeń, coś co można połączyć z niebem i ćpunami z dworca Zoo, czyli "Kaznodzieja" Harolda Robbinsa. Constantine Andrew Talbot wychowany przez głęboko wierzącą matkę, po spędzeniu 4 lat w Wietnamie jako pomoc medyczna wraca do domu i poszukując swojej drogi z Jezusem zakłada religijną komunę Hippisowską. Utrzymują się z uprawy i sprzedaży marihuany. Kiedy interes upada zaczyna objazdowo głosić słowo boże, aż w końcu obrzydliwie bogaty starzec robi z niego telewizyjnego kaznodzieję i zakłądają największy kościół Ameryki. Książka o tym jak to można najpiękniejsze ideały sprzedać za pieniądze i zamienić w bagno. Miejscami mnie irytuje, ale nie mogę się oderwać.
GrasOne - Pon 13 Paź, 2008

Ja sobie czytam "Konrada Wallenroda" :-D Właściwie to streszczenie...
wychowanka - Pon 13 Paź, 2008

Ostatnio czytałam ,,Hera moja miłość", a teraz czytam kontynuację ,, Lot Komety" polecam oby dwie ksiązki, ale ta pierwsza jest lepsza :)
ornitolog - Pon 13 Paź, 2008

słuchajcie czy wy też tak macie, że czytacie 1 ksiażke potem zaczynacie kolejną i ostatecznie czytacie kilka książek naraz? :wink:
ikasp - Pon 13 Paź, 2008

Cytat:
słuchajcie czy wy też tak macie, że czytacie 1 ksiażke potem zaczynacie kolejną i ostatecznie czytacie kilka książek naraz? :wink:

oj mamy, mamy -przynajmniej ja tak mam ;D
już od końca września czytam "powroty z tamtego świata" zostało mi z 20 stron, ale nie mam kiedy dokończyć :-D

ornitolog - Pon 13 Paź, 2008

no ja "cesarza" czytam już ze 2 miesiace i powoli to idzie ale kiedys skoncze :-D
wychowanka - Pon 10 Lis, 2008

Teraz czytam polską książkę pt.: ,, My rodzice dzieci z Dworca Centralnego" ponieważ bardzo wciągnęla mnie taka tematyka, będę szukala więcej takich książek. Ogólnie jeśli ktoś zna jakąś dobrą książkę o narkomanach, proszę podajcie tytul :)
etiop - Pon 10 Lis, 2008

wychowanka napisał/a:
Teraz czytam polską książkę pt.: ,, My rodzice dzieci z Dworca Centralnego" ponieważ bardzo wciągnęla mnie taka tematyka, będę szukala więcej takich książek. Ogólnie jeśli ktoś zna jakąś dobrą książkę o narkomanach, proszę podajcie tytul :)


Tytuł , i tematyka
naiązują do "My, dzieci dworca Zoo" to jak nie czytałas tego to sięgnij po to :)

http://monar.info.pl/PagE...page_id-54.html a tu pozowiliłem sobie skopiowa link z którego moze cos wybierzesz ( chociaż nie gwarantuje że beda dobre) , ja tylko "My, dzieci dworca Zoo" czytałem sposród tamtych .

Ja przeczytałem "Konrada Wallenroda" z początku ciezko ale najpierw walnałem sobie opracowanie i pozniej to już z przyjemnościa poszlo .
No i po dordze dwie czesci "Dziadów" a z tych pozoprogramych to Olga Tokarczuk "Inanna w grobowcach świata" współczesna ( w sumie fantastyczna) interpretacja starożytnego mitu bogini chyba mezopotamskiej :D brzmi strasznie ale bardzo ciekawa książka.

Chyba niedlugo wezme sie za "Silmarillion" a pozniej jescze raz za "Władce Pierscienia"

pozdro :D

wychowanka - Pon 10 Lis, 2008

etiopPajeczno napisał/a:
"My, dzieci dworca Zoo" to jak nie czytałas tego to sięgnij po to :)
Czytalam i oglądalam :)
Dzieki za linka :)

East - Pon 10 Lis, 2008

aktualnie wziąłem się za " OTWARTA DROGA - Globalna podróż XIV Dalajlamy " Pico Lyer .
Bardzo szanuję Dalajlamę za jego uśmiech i empatię do każdego człowieka bez względu na religię i wyznanie . Nie ma w Nim żadnej wyższości . Jest za to potęga i charyzma , pod wpływem której człowiekowi same się zginają kolana, ale nie z poczucia niższości, tylko z ogromnego szacunku .

Kresik - Wto 11 Lis, 2008

Właśnie skończyłem czytać Krzyżaków :D
wychowanka - Wto 11 Lis, 2008

Kresik napisał/a:
Właśnie skończyłem czytać Krzyżaków :D
To w której Ty klasie jesteś, że dopiero Krzyżaków czytasz??
Kresik - Wto 11 Lis, 2008

Ale wiesz ja tak dla własnej przyjemności czytam:D Lubię twórczość Sienkiewicza :wink:
Saju - Wto 11 Lis, 2008

wychowanka napisał/a:
Teraz czytam polską książkę pt.: ,, My rodzice dzieci z Dworca Centralnego" ponieważ bardzo wciągnęla mnie taka tematyka, będę szukala więcej takich książek. Ogólnie jeśli ktoś zna jakąś dobrą książkę o narkomanach, proszę podajcie tytul :)

http://ksiazki.wp.pl/kata...a.html?kw=90279
Książka "E-den" Raymonda Clarinarda. Świetnie się czyta, ciekawy pomysł. Polecam :)
Nie jest to dokument jak "Dzieci z dworca..." ale na pewno sie spodoba.

wychowanka - Wto 11 Lis, 2008

Kresik napisał/a:
Ale wiesz ja tak dla własnej przyjemności czytam:D Lubię twórczość Sienkiewicza :wink:
Tego pod uwagę nie wzięlam :wink:
Saju napisał/a:
http://ksiazki.wp.pl/kata...a.html?kw=90279
Książka "E-den" Raymonda Clarinarda. Świetnie się czyta, ciekawy pomysł. Polecam :)
Nie jest to dokument jak "Dzieci z dworca..." ale na pewno sie spodoba.
Bardzo dziękuję :)
Kresik - Wto 11 Lis, 2008

Cytat:
Tego pod uwagę nie wzięlam :wink:


Nie dziwię się bo wydaje mi się że nie wiele osób w moim wieku czyta dla przyjemności - raczej z przymusu bo pani na j.polskim kazała :-D

Zabieram się za catch a fire :wink: 8)

DuKe - Wto 11 Lis, 2008

a ja właśnie jestem w trakcie czytania Wiedzmina i między czasie jeszcze czytam Jakuba Wendrowycza. Obie książki polecam, fajnie poprawiają humor :) uśmiać się idzie ;p
wychowanka - Wto 11 Lis, 2008

Kresik napisał/a:
Nie dziwię się bo wydaje mi się że nie wiele osób w moim wieku czyta dla przyjemności - raczej z przymusu bo pani na j.polskim kazała :-D
Ja jestem mniej wiecej w twoim wieku i czytam dla przyjemności. A jak jest zadana lektura, to nie wiem jak mam ją otworzyć.... :wink:
Saju - Wto 11 Lis, 2008

Służę pomocą. :wink:
ornitolog - Sro 12 Lis, 2008

wychowanka napisał/a:
Teraz czytam polską książkę pt.: ,, My rodzice dzieci z Dworca Centralnego" ponieważ bardzo wciągnęla mnie taka tematyka, będę szukala więcej takich książek. Ogólnie jeśli ktoś zna jakąś dobrą książkę o narkomanach, proszę podajcie tytul :)

polecam książke "my dzieci z dworca zoo" oraz "pamiętnik narkomanki" obie rewelacyjne i dające do myślenia

MojRas - Czw 13 Lis, 2008

dzisiaj przyszło
i odrazu wziąłem się za czytanie:
"Z panem Biegankiem w Abisynii"
Mariana Brandysa :D

Lady_Makbet - Czw 13 Lis, 2008

ornitolog napisał/a:
wychowanka napisał/a:
Teraz czytam polską książkę pt.: ,, My rodzice dzieci z Dworca Centralnego" ponieważ bardzo wciągnęla mnie taka tematyka, będę szukala więcej takich książek. Ogólnie jeśli ktoś zna jakąś dobrą książkę o narkomanach, proszę podajcie tytul :)

polecam książke "my dzieci z dworca zoo" oraz "pamiętnik narkomanki" obie rewelacyjne i dające do myślenia

pamiętnik narkomanki ma swoją kontynuację pod innym tytułem. Niestety jednakw tej chwili go nie pamiętam - dawno się czytało.

Ja póki co odkrywam niesamowitość sieci empik i wykorzystuję wolny czas na wizyty na ksiązkowej kanapie z poradnikami rękodzielniczymi na zmianę z poradnikami ciążowymi.

Btw. moe ktoś ma ciekawe ebooki (lub mógłby polecić). Tematyka właściwie w klimatach Coelho lub J.K.Rowling ;)

Saju - Czw 13 Lis, 2008

Mam sporo e-booków Coelho, Agaty Christie, Sapkowskiego, Pratchetta. I sagę "Miecz Prawdy" Terry'ego Goodkinda (proza J.K.Rowling wysiada moim zdaniem). Jakby co - PW.
ornitolog - Pią 14 Lis, 2008

Lady_Makbet jak ci sie przypomnie tytuł kontynuacji pamiętnika to prosiłbym o napisanie go, bo z chęcia bym przeczytał
co do J.K. Rowling to widzę że nietylko ja czytam Harrego Pottera :wink:

Jahstina - Pią 14 Lis, 2008

Lubert Stryer - Biochemia. Rewelacja, polecam każdemu... :) A tak na poważnie ostatnio wpadła mi w ręce książka prof. Bartoszewskiego "Warto być przyzwoitym". Bardzo ciekawa, nieco autobiograficzna, warto przeczytać, żeby docenić obecną jakość i bezpieczeństwo życia. No i trochę tej tytułowej przyzwoitości łyknąć i zastosować w życiu :wink: .
Ejsz - Pią 14 Lis, 2008

Ostatnio skończyłam czytać Lolitę Vladimira Nabokowa.
Uczucia? Mieszane. Wiele kontrowersji [fabuła opiera się na związku 40latka z piękną 12latką...], dużo uczuć. Najbardziej zachwyca jednak gra słów, jaką posługuje się autor.
Książka oczywiście godna polecenia, ale nie wszystkim, ponieważ nie należy zdecydowanie do literatury leciutkiej.
edit: (może kogoś zachęci) Na imię miała Lo, po prostu Lo, z samego rana, i metr czterdzieści w jednej skarpetce. W spodniach była Lolą. W szkole - Dolly. W rubrykach - Dolores. Lecz w moich ramionach była zawsze Lolitą.
Tak się zaczyna.

Saju - Pią 14 Lis, 2008

ornitolog napisał/a:
Lady_Makbet jak ci sie przypomnie tytuł kontynuacji pamiętnika to prosiłbym o napisanie go, bo z chęcia bym przeczytał
co do J.K. Rowling to widzę że nietylko ja czytam Harrego Pottera :wink:


Książki Barbary Rosiek:
Pamiętnik narkomanki
Kokaina
Byłam schizofreniczką
Alkohol, prochy i ja
W poszukiwaniu ducha
Kokaina. Zwierzenia narkomanki

Poezja:
Byłam mistrzynią kamuflażu
Jak ptak przytwierdzony do skały
A imię jego Alemalem
Wdowa
Krzyk
Miłość niedokończona
Uwierzyć i Melancholia
Żar miłosci
Ciało na kracie
Być poetą

Google to niesamowita wyszukiwarka...polecam skorzystać czasem. :wink:

Lady_Makbet - Pią 14 Lis, 2008

Saju napisał/a:
ornitolog napisał/a:
Lady_Makbet jak ci sie przypomnie tytuł kontynuacji pamiętnika to prosiłbym o napisanie go, bo z chęcia bym przeczytał
co do J.K. Rowling to widzę że nietylko ja czytam Harrego Pottera :wink:


Książki Barbary Rosiek:
Pamiętnik narkomanki
Kokaina
Byłam schizofreniczką
Alkohol, prochy i ja
W poszukiwaniu ducha
Kokaina. Zwierzenia narkomanki


O! właśnie! kokaina :) czyli dzieje bohaterki pamiętnika narkomanki po odwyku. Co prawda nie należy liczyć na sceny jak z pamiętnika czyli ćpanie w krzakach i puszczanie się za działkę ale książka napisana równie dobrze i na pewno dojrzalej :)

Kresik - Sob 15 Lis, 2008

Cytat:
polecam książke "my dzieci z dworca zoo" oraz "pamiętnik narkomanki" obie rewelacyjne i dające do myślenia



nom ksiązki rewelacyjne,czytałem je w wieku 12 lat xD
ornitolog - Sob 15 Lis, 2008

ja "pamiętnik narkomanki" czytałem juz doper pare lat temu a "my dzieci z dworca zoo" dopiero niedawno wpadła mi w ręce, teraz trzeba poszukać pozostałych ksiażek B. Rosiek, a jak sie nie znajdzie to ebooki :wink:
conrado - Sob 15 Lis, 2008

Historia Polski 1795 - 1918 xDDD :D
taaa... :D

wychowanka - Sob 15 Lis, 2008

Balladyna już drugi raz.. Czy ona się opamięta?? :D :D
Nemo - Sob 15 Lis, 2008

A ja czytam Catch a fire i zemste.Polecam :wink:
Tlen - Nie 16 Lis, 2008

"Gra Anioła" Carlos Ruiz Zafon

zaczęłam dopiero czytać, ale myślę, że będzie tak samo dobra jak "Cień wiatru" ;]

ikasp - Pon 17 Lis, 2008

jakie Wy fajne książki czytacie ...;)
A ja mam na jutro Dziady cz.III
I jestem dopiero na początku :|

delmontiak - Pon 17 Lis, 2008

jak niechce Ci sie juz czytać tych Dziadów cz. III to przeczytaj tylko Wielką Improwizację i Widzenie Ks. Piotra bo to na pewno będziecie mieli na początku xD
wiem bo sam teraz przerabiam :]

Parthenos - Pon 17 Lis, 2008

Neil Gaiman 'NigdziebądĽ'
autor "Gwiezdnego pyłu" ale w tej książce bardziej przypomina Caroll'a niż siebie.

Książka o włóczęgach, żulach, aniołach i magii[?].

Coś niesamowitego. Kilka minut temu skończyłam i jestem pod mega wrażeniem.

delmontiak - Pon 17 Lis, 2008

czytales nigdziebądzia czy gwiezdny pył?
jeśli nigdziebądzia to ja też czytałem i uważam że to najlepsza książka jaka kiedykolwiek miałem w łapkach :D
pozdro

Parthenos - Wto 18 Lis, 2008

delmontiak napisał/a:
czytales nigdziebądzia czy gwiezdny pył?


CzytałAM, CzytałAM :)

i również jestem pod mega wrażeniem. i dlatego teraz zamierzam zdobyć i pochłonąć "Dobry Omen" - który jest ponoć stworzony wspólnie przez Gaimana i Pratchett'a :) to powinno być dobre.

Tlen - Wto 18 Lis, 2008

ikasp napisał/a:
jakie Wy fajne książki czytacie ...;)
A ja mam na jutro Dziady cz.III
I jestem dopiero na początku :|



Dziady były nawet fajne xD

Saju - Sro 19 Lis, 2008

John Toland - Ostatnie 100 dni Historia ostatnich dni III Rzeszy...
h. - Sro 19 Lis, 2008

Parthenos napisał/a:
Neil Gaiman 'NigdziebądĽ'
ja właśnie siegnełam po nią znowu... jest przepiękna i polecam ją każdemu :)
Kresik - Czw 20 Lis, 2008

Właśnie czytam "Cesarza" :PP
Monika:) - Sro 26 Lis, 2008

Ja jestem w trakcie kończenia "Rio Anacona" Wojciecha Cejrowskiego
Już nie mogę się doczekać, kiedy ją skończę, tak mnie wciągnęła :)
A chciałabym już sprawdzić czy równie tak pochłaniająca jest "Gringo wśród dzikich plemion" również Cejrowskiego. :)

;)

Saju - Sro 26 Lis, 2008

Monika:) napisał/a:
Ja jestem w trakcie kończenia "Rio Anacona" Wojciecha Cejrowskiego
Już nie mogę się doczekać, kiedy ją skończę, tak mnie wciągnęła :)
A chciałabym już sprawdzić czy równie tak pochłaniająca jest "Gringo wśród dzikich plemion" również Cejrowskiego. :)

;)

Jest :wink: I to bardzo, za to Rio Anaconda jescze nie miałem okazji czytać.

antoinette - Sro 26 Lis, 2008

a na mnie właśnie złowieszczo łypie "Człowiek" Teilharda de Chardin. ;) muszę się wziąć, muszę!
Nemo - Sro 26 Lis, 2008

A ja dzisiaj zacząłem czytać Krzyżaków i dalej kontynuuje czytanie Catch a fire.
etiop - Sro 26 Lis, 2008

ja dostałem w swoje ręce "Widnokrąg" Wiesława Myśliwskiego i czytam.
Póki co większe wrażenie na mnie zrobil "traktak o łuskaniu fasoli" ale nie sądzmy dnia przed zachodem słonca :D

Izabella - Pią 28 Lis, 2008

Właśnie przeczytałam: "Sprężyna" Małgorzata Musierowicz - najnowsza książka z serii Jeżycjady, polecam gorąco!
Valara - Pią 28 Lis, 2008

Ostatnio skończyłam czytać "Blues odkupienia" Toma Griggs'a. Książka opowiada o losach rockowego wokalisty, który po latach zaniedbywania rodziny postanawia wrócić, ale jego żona ma zupełnie inne zamiary. Jest tam przedstawiona tragedia, jaka spotyka rodzinę i ich dalsze losy. Gorąco polecam :)
East - Pią 28 Lis, 2008

Bardzo mi się podoba sposób prezentowania aktualnie czytanej lektury przez użytkownika Valara. Tytuł, autor, streszczenie i dlaczego poleca się tą lekturę .
Ja ostatnio czytam "Otwarta Droga -globalna podróż XIV Dlajlamy " Pico Iyer-a .
Jest to dobrze przemyślana , okraszona anegdotami i autentycznymi wydarzeniami powieść o życiu i przekonaniach współczesnego Dalajlamy widziana oczyma kogoś, kto sam nie jest buddystą. Jest w tej książce sporo spostrzeżeń na temat samego buddyzmu i sporo porównań do wiary chrześcijańskiej .
Zacytuję fragmencik "Jezus przyszedł na świat jako droga, prawda i życie- Budda przyszedł, aby powiedzieć nam , że droga należy do nas, "prawda" bywa zmienna, a światło przychodzi i znika - tak długo, aż w głębi siebie znajdziemy coś nieprzemijającego i niezmiennego". Polecam , na prawdę warto przeczytać .

zasada - Pią 12 Gru, 2008

Mam pytanie do obsługi forum - czemu usuniete zostaly posty jak najbardziej na temat - a ze nieco starawe to inna sprawa?
W razie czego - sluze przykladami.

Inna sprawa, ze w PW dot. tego usuniecia brak informacji dot. tych przyczyn :/

wychowanka - Pią 12 Gru, 2008

,,Kamienie na szaniec" A. Kamińskiego. W sumie dopiero zaczęłam, ale i tak starsi użytkownicy na pewno znają tą książkę :) w końcu lektura :)
Cybuch - Sob 13 Gru, 2008

Nie tylko starsi - ci młodsi też musieli to czytać :P
Ja póki co nie czytam nic, niedawno skończyłem 'Z geneaologii moralnosci' nietschego

wychowanka - Pon 15 Gru, 2008

Starsi ode mnie :) o to mi chodziło :)
Szu-Szu - Pon 15 Gru, 2008

Ja czytam właśnie
"Dziewczyna w Mieście Aniołów" Cathy Yardley z serii Literatura w spódnicy"
Poleciła mi ją mama chłopaka, na pierwszy rzut oka, myślałam że to zwykłe romansidło, ale książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła :)

A! i nareszcie dokończyłam cytać Pielgrzyma....
Jakoś dłuuuugo męczyłam książke.

Cybuch - Pon 15 Gru, 2008

jo ja zaczynam dzis jakas ksiazka o reggae i rastafari, wiem, ze gdzies ja znalazlem na tym forum jako pdf, troche stare wydanie, ale jak sobie czytalem poczatek to zapowiada sie obiecujaco ; ]
ornitolog - Pon 15 Gru, 2008

cybuch możesz podać link? :wink:
Lady_Makbet - Pon 15 Gru, 2008

ornitolog napisał/a:
cybuch możesz podać link? :wink:

o dżizas. RRR to nie tylko forum. Jest jeszcze w pełni działająca strona. Polecam ją czasem poczytać.

Link do książki znajdującej się tam od czasów dinozaurów:
http://rrr.com.pl/download.htm

ornitolog - Pon 15 Gru, 2008

no właśnie zapomniałem o stronie, tak więc dzieki za przypomnienie Lady_Makbet, wiedziałem ze jakąś taka strone kiedys widziałem ale nie pamiętał gdzie :wink:
iwka_3 - Nie 18 Sty, 2009

"Kiedy byłem dziełem sztuki"-Eric-Emmanuel Schmitt ( to ten od Oskara i Pani Róży- książka też godna polecenia :]) Główny bohater nie może odnaleĽć sensu życia, wie ze nie jest nikim wyjątkowym i postanawia popełnić samobójstwo, Jednak dostaje od losu "szanse", uważa że spotkało go wielkie szczęście, zyskuje sławę lecz szybko zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest już w stanie sam kierować swoim życiem. Oddał swoje ciało i prywatność w posiadanie drugiego człowieka.Pragnie nie być już rzeczą a stać się znów człowiekiem. To taki ogólnikowy obraz :]
Może mój opis nie jest zbyt rewelacyjny ale na prawdę książka fajna :]

2suchy7 - Pon 19 Sty, 2009

"Kompania braci" - Stephan E. Ambrose. W książce opisane są losy żołnierzy 101 Dywizji Powietrznodesantowej w czasie II wojny światowej. Wbrew pozorom książka ukazuje bardziej dramat żołnierzy niż samą wojnę. Również na jej podstawie której powstał miniserial o tym samym tytule (moim zdaniem w pierwszej 5 najlepszych filmów). Jeśli ktoś oglądał ten serial i mu się podobał to niezwłocznie powinien sięgnąć po tą pozycję.
Na marginesie dodam, że to moja 8 książka o tematyce II wojny światowej którą czytam (po prostu interesuję się tą tematyką).

Saju - Pon 19 Sty, 2009

2suchy7 To witam w klubie heh. Teraz co prawda trochę zaniedbałem takie lektury, ale Kompanie czytałem. Bardzo fajnie napisana, a i serial TV też mi się bardzo podobał.
Z prozy Ambrose'a polecam Ci jeszcze "Most Pegasus" o operacji Tonga kiedy brytyjscy spadochroniarze mieli wylądować na północy Francji aby wesprzeć desant z operacji Overlord.
P.S.
Jak grałeś w Call of Duty (nie pamiętam, którą część) to była misja, w której zadaniem było zająć ważny most, taki punkt strategiczny, i odpierać ataki Niemców. Ta książka opowiada właśnie o tej akcji;)

etiop - Pon 19 Sty, 2009

Saju napisał/a:
Jak grałeś w Call of Duty (nie pamiętam, którą część) to była misja, w której zadaniem było zająć ważny most, taki punkt strategiczny, i odpierać ataki Niemców. Ta książka opowiada właśnie o tej akcji;)


nie czytałem ksiażki ale kojarzę tę misję z gry ;]

Ja przeczytałem "Tysiąc spokojnych miast" Jerzego Pilcha. O czymkolwiek Pilch pisze to zawsze się go świetnie czyta.
Poza tym "Kordian" i "Pan Tadeusz" i zacząłem jeszcze "Zdążyć przed Panem Bogiem" Hanny Krall . Gościu opowiada o powstaniu w getcie warszawskim. (czym nawiązuje do poprzednich postów, ale chyba już nikt sie nie bawi w to :D )

Qwerty - Pon 19 Sty, 2009

ja właśnie skończyłem Piątą Górę Paula Coelho :) świetna książka, teram mam zamiar wypożyczyć Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam :)
East - Pon 19 Sty, 2009

iwka_3 napisał/a:
Główny bohater nie może odnaleĽć sensu życia, wie ze nie jest nikim wyjątkowym i postanawia popełnić samobójstwo, Jednak dostaje od losu "szanse", uważa że spotkało go wielkie szczęście, zyskuje sławę lecz szybko zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest już w stanie sam kierować swoim życiem.
Bardzo podobnie można streścić historię Ekharta Tolle`a ( książka "Potęga TeraĽniejszości") - autor tej książki ( i jednocześnie jej główny bohater ) podobnie jak ten przez Ciebie opisywany ,po utracie wszystkiego i nieudanej próbie samobójczej otrzymuje szansę na nowe życie. Spędza dwa lata włócząc się po parkach uśmiechając się życzliwie do wszystkich. Po jakimś czasie zaczyna nauczać ludzi , których spotyka, zyskuje miano nauczyciela duchowego, a nawet jeszcze więcej - tożsamość społeczną, sławę, wydaje jedną książkę po drugiej, odzyskuje pełnię kontroli nad swoim życiem i własnym umysłem.
To nie jest streszczenie fabuły , ale autentyczna historia autora "Potęgi TeraĽniejszości " . Książka wchodzi znacznie głębiej zagadnienia bytu .Jest tym bardziej cenna, że wszystko, co w niej się znajduje autor doświadczył sam na sobie i to czego się dowiedział -wdrożył. Już niemal ją ukończyłem, ale wiem , że będę do niej jeszcze nie raz wracał i nie dwa. Inaczej niż poprzednie książki w moim życiu -tej nie łykam - raczej ją smakuję delektując się każdą przeczytaną stroną.
Książka jest dostępna też za darmo w formie e-booka tutaj :
http://www.sm.fki.pl/inde...razniejszosci_2
Wystarczy zejść na sam dół tej strony i mozna rozpocząć podróż ...

Saju - Wto 20 Sty, 2009

etiopPajeczno napisał/a:
zacząłem jeszcze "Zdążyć przed Panem Bogiem" Hanny Krall . Gościu opowiada o powstaniu w getcie warszawskim. (czym nawiązuje do poprzednich postów, ale chyba już nikt sie nie bawi w to :D )

Ten "gościu" to ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim, Marek Edelman. Warto by znać to nazwisko :wink:
A jeśli spodobajło Ci się "Zdążyć..." to przeczytaj "Rozmowy z katem" Kazimierza Moczarskiego. Jeśli słyszałeś, że faszyści byli Ľli, to to jest nic w porównaniu do tego o czym opowiada Jurgen Stroop ("kolega" z celi Moczarskiego). Sprawia wrażenie człowieka całkowicie poddanemu praniu mózgu, długo by o tym pisać...
A jeśli nie chce Ci się czytać to masz tutaj fragment spektaklu TV z Fronczewskim w roli Stroopa.

etiop - Sro 21 Sty, 2009

Saju napisał/a:
Ten "gościu" to ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim, Marek Edelman. Warto by znać to nazwisko :wink:


Z historii jestem słabe ale masz racje :)

Saju napisał/a:
A jeśli spodobajło Ci się "Zdążyć..." to przeczytaj "Rozmowy z katem" Kazimierza Moczarskiego. Jeśli słyszałeś, że faszyści byli Ľli, to to jest nic w porównaniu do tego o czym opowiada Jurgen Stroop ("kolega" z celi Moczarskiego). Sprawia wrażenie człowieka całkowicie poddanemu praniu mózgu, długo by o tym pisać...
A jeśli nie chce Ci się czytać to masz tutaj fragment spektaklu TV z Fronczewskim w roli Stroopa.
_________________


Fragment mocny i chetnie obejrzałbym całość i przeczytał ksiażkę chociaż zle sie czuje jak w ksiażce jest ból i cierpienie. :?:
Z drugiej strony "Kto nie zaznał goryczy ni razu..."

Saju - Czw 22 Sty, 2009

etiopPajeczno napisał/a:


Fragment mocny i chetnie obejrzałbym całość i przeczytał ksiażkę chociaż zle sie czuje jak w ksiażce jest ból i cierpienie. :?:
Z drugiej strony "Kto nie zaznał goryczy ni razu..."

Wbrew pozorom nie ma go aż tam tak dużo. Autor bardziej skupił się na postaci Stroopa i jego "filozofii" wbitych do głowy przez propagandę.
"Medaliony" Nałkowskiej - oooo tą lekturę omijaj jak jesteś taki wrażliwy :wink: bardzo drastyczne opisy

etiop - Sro 25 Lut, 2009

Miałem czytać "Nie-Boską Komedię" ale jakoś cieżko mi sie zabrać :D
Przeprosiłem sie z "Martinem Edenem" J.Londona i jestem w trakcie czytania :)

a jak myślisz - Czw 26 Lut, 2009

Niedawno skończyłem "Proces" Franza Kafki, książką bez wątpienia genialna, w wielkim skrócie opowiada o losach Józefa K., który w dniu 30tych urodzin dowiaduje się, że jest oskarżony.

Teraz czytam "Wysokie Okno" Chandlera, kryminał w typowym dla Chandlera klimacie, jak często u tego autora głównym bohaterem jest błyskotliwy detektyw Marlowe.

Równolegle z tym czytam "Gomorre", dosyć głośną książkę o Włoskiej mafii kamorrze.

Następna w kolejce jest "Ameryka" Kafki i "Żegnaj Laleczko" Chandlera, już czekają na półce.

Qwerty - Pią 27 Lut, 2009

5895 metrów nad poziomem morza. Na taką wysokość wznosi się słynne Kilimandżaro, najwyższa góra Czarnego Lądu. We wrześniu na jej szczyt wyruszyła z Polski niezwykła wyprawa, zorganizowana przez Fundację „Mimo Wszystko”, złożona z dziewięciu niepełnosprawnych osób. Wśród nich znaleĽli się między innymi: Jan Mela, najmłodszy zdobywca obu biegunów, który w wyniku porażenia prądem stracił prawą rękę i lewą nogę, Katarzyna Rogowiec, wybitna paraolimpijka i złota medalistka z Turynu, niewidomy od urodzenia Łukasz Żelechowski oraz Krzysztof Gardaś, dla którego to już drugie wejście na ten szczyt. Oprócz zmagania się z dużymi różnicami temperatur, rozrzedzonym powietrzem i zmęczeniem, przyszło im się zmierzyć przede wszystkim ze swoimi słabościami i ograniczeniami. Uczestnicy zdobyli szczyt 5 paĽdziernika 2008 r. o godz. 7.30.


Część pieniędzy ze sprzedaży książki zostanie przekazana Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.


Każdy ma swoje Kilimandżaro, Małgorzata Wach. gorąco polecam :) świetna książka i naprawdę niesamowici ludzie :)

GrasOne - Pią 27 Lut, 2009

Właśnie czytam... Książkę telefoniczną... Jestem na literze "r" :-D
h. - Pią 27 Lut, 2009

wiecej da sie "wyniesc" ze słownika wyrazow obcych...


---
"Nauki Królowej Kunti" - Sri Srimad A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada
nie moge jej zmęczyć.. może dlatego, że czytam też (z przymusu) słowniki english-english, inne maturalne pomoce do angielskiego i książki do matematyki... (tak to jest jak się ma dobre serce ;P)

East - Sob 28 Lut, 2009

Cytat:
"Nauki Królowej Kunti" - Sri Srimad A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada
nie moge jej zmęczyć..
łooojeshoo . A co to ? Daj spokój , kto by tam "zmęczył" hindusa hehe ;-) . Proponuję zacząć od Dalajlamy :-D
h. - Sob 28 Lut, 2009

no co.. ;)
zazwyczaj szybko czytam książki, ale jakoś tak inne obowiązki mi teraz przeszkodziły...
a książka jest ciekawa... jak dla mnie przynajmniej ;) lubię takie klimaty ;)
choć trzeba mieć bardzo "sztywne" poglądy, bo może "nawrócić" na Krysznę.

KubaSnk - Wto 03 Mar, 2009

Dr Love napisał/a:
ja właśnie skończyłem Piątą Górę Paula Coelho :) świetna książka, teram mam zamiar wypożyczyć Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam :)

Mi akurat piąta góra nieszczególnie przypadła do gustu... Weronika postanawia umrzeć oraz 11 minut... w sumie przeczytałem prawie wszystkie Jego książki... czyta się miło, przyjemnie, szybko... można wynieść wiele wartości moralnych... jednak mimo wszystko po pewnym czasie wydają się one infantylne, wszystkie uczucia są wyłożone na tacy, nie ma miejsca na domysły.. co nie znaczy, że są złe :) Dobre książki, fantastyczne w momencie czytania, lecz w moim przypadku nie zapadają w pamięć. Ale do "Czarownicy z Portobello" nie mogę się przemóc... przerwałem w połowie czytanie.. strasznie mnie ta książka wymęczyła.

Obecnie kończę "Boga Urojonego" (książka.... hmm... dużo by tu mówić, można by nawet oddzielny wątek stworzyć....) oraz "Rose Madder" S. Kinga. A poza tym regularnie prasę taką jak: Newsweek, Wprost, XXI wiek, Focus, Wiedza i życie.

Ejsz - Sro 04 Mar, 2009

Tydzień temu oglądnęłam 'Zmierzch' a potem stwierdziłam, że dołapię książkę. Przeczytałam 3 części i stwierdzam, że mdłe jakieś. Nie będę mowić, co potem się dzieje, ale poprostu rączki czasem opadają:D myślałam, że to coś ciekawszego niż opisywanie historii wzdychań nastolaty. No fakt, było ciekawsze pod względem, że wybiera między wilkołakiem a wampirem, a nie np. Wojtusiem i Jasiem.
KubaSnk - Sro 04 Mar, 2009

Film był zachwalany przez moich znajomych.... w końcu złożyło się tak, że byłem na Nim w kinie... No nie zachwycił mnie.... Postanowiłem jednak temu opowiadaniu dać drugą szansę i przeczytałem "Księżyc w Nowiu"... niestety nic specjalnego. Btw. wolałbym aby wybierała między Edwardem-człowiekiem a Jacobem-człowiekiem... miało być magicznie.... wyszło tandetnie :)
conrado - Pią 06 Mar, 2009

''Inny Świat" - Gustaw Herling-Grudziński :)
bounty_fire - Pią 06 Mar, 2009

conrado napisał/a:
''Inny Świat" - Gustaw Herling-Grudziński


skończyłem to przerabiać w szkole i moja pozycja na maturę :P :P

teraz biorę się za pozycje Orwella czyli Folwark Zwięrzęcy oraz Rok 1984 :)

etiop - Sob 07 Mar, 2009

bounty_fire napisał/a:
teraz biorę się za pozycje Orwella czyli Folwark Zwięrzęcy oraz Rok 1984 :)


Za Folwark też sie musze wzaic bo narazie tylko film ogladalem.
a "ROk 1984" jak juzkiedyś pisałem jest masakryczny:D
Nie chiałbym żeby sprawdziła się wizja Orwella heh:D

A ja rzuciłem wszystko i wziałem sie za "Lalkę". Wbrew pozorom fajna jest :-D

ikasp - Sob 07 Mar, 2009

etiopPajeczno napisał/a:

A ja rzuciłem wszystko i wziałem sie za "Lalkę". Wbrew pozorom fajna jest :-D

gdzie już jesteś ?
ja jestem na 200 stronie i już nie mogę :-D

emilczak - Nie 08 Mar, 2009

czytam kolejną już powieść mojego ukochanego króla grozy tj. Stephena Kinga
tzn. Lśnienie. ;)
w sumie to znając film na pamięć, czyta sie trochę dziwnie, no ale już widzę, że książka lepsza od filmu ;)

etiop - Nie 08 Mar, 2009

ikasp napisał/a:
etiopPajeczno napisał/a:

A ja rzuciłem wszystko i wziałem sie za "Lalkę". Wbrew pozorom fajna jest :-D

gdzie już jesteś ?
ja jestem na 200 stronie i już nie mogę :-D


haha;d poki co poczatek 70 str:D
Ciekawy jestem jak sie potoczą losy Izabeli i Wokulskiego 8)

Ilu$ - Nie 08 Mar, 2009

Ja ostatnio czytałam 'Pachnidło' Patricka Suskinda i przymierzam się właśnie do przeczytania 'Lolity' Nobokova, moze ktoś czytał już i podzieli się wrażeniami :)
lucas - Nie 08 Mar, 2009

Ostatnio przeczytalem Wojownik Swiatla Paula Coelho :) bardzo ciekawa krotka ksiazka, polecam :) a teraz jestem w trakcje czytania Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam, milo sie czyta :)


a na dokladke chwycilem za Kodeks drogowy ;)

szczurek_oln - Nie 08 Mar, 2009

a ja skonczylem "Zieloną Milę" Stephena Kinga i wziąłem sie za "11 minut" Paula Coelho...
Lucas polecam jeszcze "Weronika postanawia umrzec" :D

lucas - Nie 08 Mar, 2009

szczurek_oln napisał/a:
Lucas polecam jeszcze "Weronika postanawia umrzec"



napewno sie za to wezme bo Paulo Coelho mnie wciagnal :)

wychowanka - Nie 08 Mar, 2009

,,PrzegryĽć dżdżownicę" Katarzyna Grochola
Bardzo fajna książeczka (mówię książeczka, bo ma ok. 80 stron :) )
A teraz czytam ,,Romeo i Julia" Shakespeare :)

Oliwia. - Wto 10 Mar, 2009

Co wszyscy z tym Coelho...

A ja własnie skończyłam "Sen śmiesznego człowieka" Dostojewskiego i zaraz zabieram się za resztę opowiadań. Zdecydowanie polecam. Zakochałam się w Dostojewskim... że ja go wcześniej nie czytałam...

parapetowa - Sro 11 Mar, 2009

wychowanka napisał/a:
,,PrzegryĽć dżdżownicę" Katarzyna Grochola



moim skromnym szajs jakich mało :wink:

aktualnie "Wojna Futbolowa " R. Kapuścińskiego

Saju - Sro 11 Mar, 2009

parapetowa napisał/a:
wychowanka napisał/a:
,,PrzegryĽć dżdżownicę" Katarzyna Grochola



moim skromnym szajs jakich mało :wink:

Jak cała twórczość Grocholi.

Ja aktualnie czytuję "Niezbity dowód. Metody wykrywania zbrodni." Briana Innesa.
Niesamowite co czasem można wygrzebać w koszach z książkami w Carrefourze;)
Świetna książka o kryminalistyce, która nawet takiemu laikowi jak ja może w całkiem prosty sposób przybliżyć kulisy tzw. "crime scene". W książce ok. 200 ilustracji, opis 100 zbrodni z całego świata a wszystko na eleganckim kredowym papierze. Polecam każdemu kto lubi takie klimaty.
Aha, książka tylko dla dorosłych.

wychowanka - Sro 11 Mar, 2009

chwila, chwila :P
O gustach się nie dyskutuje :P

Saju - Sro 11 Mar, 2009

wychowanka napisał/a:
chwila, chwila :P
O gustach się nie dyskutuje :P

To nie dyskutuj:)

Oliwia. - Czw 12 Mar, 2009

o, Saju, może się skuszę jak będę miała chwilkę. Przez jakiś czas miałam niezłą jazdę na takie rzeczy a wszystko przez Harlana Cobena i jedną postać z jego książek- Windsora Horne'a Lockwooda III :-D Polecam każdemu kto najbardziej z bohaterów książek lubi psycholi :P
Mertis - Czw 12 Mar, 2009

Ja aktualnie czytam Koralinę Neila Gaimana, wszystko ze względu na film który jutro wychodzi do kin. Strasznie lubię tego autora jednak ubolewam że reżyserem tej wizji nie jest Tim Burton. To byłaby piękna mieszanke, no ale Tim pracuje na Alice in Wonderland ;) . A tymczasem wszystkim polecam tą mroczną historię o dziewczynce która zostaje zamknieta w swiecie ludzi z guzikami zamiast oczu!
~*YaHaa*~ - Czw 12 Mar, 2009

wychowanka napisał/a:
A teraz czytam ,,Romeo i Julia" Shakespeare :)


Kocham,Uwielbiam,Czczę :) :)

lucas napisał/a:
napewno sie za to wezme bo Paulo Coelho mnie wciagnal :)


Lubiłam jego powieści.Ale od "Zahira" zaczął tak mącić ,że chyba spi*przył sobie sam technikę pisania. W ostatnich książkach podaje na tacy sformułowania filozoficzne dotyczące życia---> dla mnie to ogłupianie ludzi.Nie wiem czemu wszyscy go tak czczą za to co ostatnio napisał,bo kiedyś był wielki,a obecnie nie jest.

~*YaHaa*~ - Czw 12 Mar, 2009

Cytat:
Lucas polecam jeszcze "Weronika postanawia umrzec" :D


Nie czytaj! :-D żartuję, nie będę niczego tu propagować;p

Khaes - Czw 12 Mar, 2009

Mertis napisał/a:
Ja aktualnie czytam Koralinę Neila Gaimana, wszystko ze względu na film który jutro wychodzi do kin.

Pierwsza książka Gaimana, jaką miałem przyjemność przeczytać... O filmie nic nie słyszałem, musze obadać :)
Aktualnie czytam mnóstwo książek historycznych... Matura za dwa miesiące.

conrado - Czw 12 Mar, 2009

Khaes napisał/a:
Aktualnie czytam mnóstwo książek historycznych... Matura za dwa miesiące.


witaj w klubie :P

Qwerty - Sob 14 Mar, 2009

a ja się zabieram za Magbeta.... ;p
Qwerty - Sob 14 Mar, 2009

Makbeta* błąd ;p sorry ^^,
Zoskaa - Sob 14 Mar, 2009

"Mały Książe" po raz kolejny :wink:
Kresik - Sob 14 Mar, 2009

A ja czytam Ogniem i mieczem hehe :wink: i "Świętoszek" - Moliera - cudna książka :clap: 8)
madwoman - Sob 14 Mar, 2009

Tango Mrożka, mimo, ze etykietka lektury moze niektorych straszyc, to bardzo dobra książka. Film tez dobry, mozna sie posmiac i zastanowic.
Panna M - Nie 15 Mar, 2009

Oliwia. napisał/a:
Zakochałam się w Dostojewskim...


Ja również go uwielbiam :) Jestem w trakcie "Idioty" :D

Czytam również obecnie "Bieguni" Tokarczukowej, "Podróże z Herodotem" Kapuścińskiego, "Pana Tadeusza".

Byłam na przedstawieniu "Tanga" Mrożka, fascynujące :)

Khaes, jakich autorów książki historyczne mógł byś polecić?
Mam mnóstwo książek Krawczuka, które bardzo przyjemnie się czyta.

Bednar - Nie 15 Mar, 2009

Też lubię twórczość Mrożka. Polecam takiego Pana jak Mario Puzo, "Ojca Chrzestnego" chyba nie trzeba przedstawiać, super książka :wink: przyjemnie mi się czytało także "Mroczną arenę"
lucas - Nie 15 Mar, 2009

a moze polecicie jakies ciekawe, inteigentne komedie ?:):)
Kresik - Nie 15 Mar, 2009

Cytat:
a moze polecicie jakies ciekawe, inteigentne komedie ?:):)

"Świętoszek" Moliera oraz "Skąpiec" - dwie świetne komedie :wink:

lucas - Nie 15 Mar, 2009

Kresik napisał/a:
"Świętoszek" Moliera oraz "Skąpiec" - dwie świetne komedie


Swietoszka przeczytalem, ba - bylem nawet kiedys w teatrze ;) :P


a za Skapca sie wezme zaniedlugo :) dzieki :)


czekam na wiecej propozycji ;)

Kresik - Nie 15 Mar, 2009

lucas napisał/a:
a za Skapca sie wezme zaniedlugo :) dzieki :)


Daj znać czy ci się podobało, moja ocena tej książki to 9/10 , 9 dlatego że taka fajna a tak krótka .

lucas - Nie 15 Mar, 2009

Kresik napisał/a:
Daj znać czy ci się podobało, moja ocena tej książki to 9/10 , 9 dlatego że taka fajna a tak krótka



jak skoncze "11 minut" Coelha i dorwe gdzies skapca to napewno napisze :)

Merry - Nie 15 Mar, 2009

"Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa, jakiś czas temu oglądałam sztukę w teatrze i mi się bardzo spodobało, ale nie było czasu ciągle, żeby przeczytać, w końcu czas znalazłam i mam nadzieję, że się nie zawiodę.
Cybuch - Nie 22 Mar, 2009

Bóg Urojony Richarda Dawkinsa. Muszę powiedzieć, że bardzo ciekawa lektura, jej autor nakłonił mnie do niej swoim programem/występem dla TV. Polecam, szczególnie dla wierzących, ot taka mała szansa, by skonfrontować swe wierzenia i umocnić się w wierze, bądĽ od niej odstąpić.
madwoman - Nie 22 Mar, 2009

http://obczaj.net/pl/268226/ - oburzające, śmieszne, obrzydliwe; czyli fascynująca ksiazeczka dla małych dzieci, ciekawostka taka co wydawnictwa proponują teraz dla najmłodszych :wink: ja osobiscie nie mam zdania, troszke mnie zatkało :wink:
Larry - Nie 22 Mar, 2009

A ja czytam "Lalkę" :) . W końcu profil pol-wos, matura z polskiego najistotniejsza, to wypada jakąś lekturę przeczytać. Po tym całym romantyzmie całkiem przyjemne, ale patrząc na ilość stron i tak mam wątpliwości, czy dam radę ogarnąć całość.
madwoman - Nie 22 Mar, 2009

Lalki napewno nie będzie, stawiam na znienawidzonego przeze mnie Mickiewicza :|
bounty_fire - Nie 22 Mar, 2009

madwoman napisał/a:
Lalki napewno nie będzie, stawiam na znienawidzonego przeze mnie Mickiewicza


a ja coś czuję że dowalą coś w stylu Żeromskiego Ludzie Bezdomni albo Przedwiośnie :) a z Mickiewicza mogą dać poezję :D

Lalka była w zeszłym roku wątpie by dali ją znowu :P

Larry - Nie 22 Mar, 2009

Ja za rok piszę, spokojnie ;) .
etiop - Pon 23 Mar, 2009

Lalka ;d też ja próbuje zmęczyć ale za dużo ma stron chyba. 8)

A ostatnio przeczytałem książkę o Manu Chao "Kierunek nadzieja - rozmowy " (chyba tak) . Na początku taka mierna mi sie wydawała ale póĽniej się wkręciłem i bardzo mi się ją dobrze czytało. Manuel to naprawdę świetny koleś , chciałbym być na jego koncercie i porozmawiać z nim:)

Pozdro :wink:

Saju - Pon 23 Mar, 2009

Jakiś miesiąc temu kupiłem tą książkę Manu, również polecam;)
Valara - Pon 23 Mar, 2009

Aktualnie czytam książkę zatytułowaną "Purga wśród więĽniów i zesłańców w ZSRR 1941-1945". Trzeba przyznać, że bardzo dobry kawałek historii mówiący głównie o życiu w obozach koncentracyjnych i próbach ucieczki z nich, oraz o miłości do Ojczyzny i prawdziwej walce o Polskę.
bounty_fire - Wto 24 Mar, 2009

z tej tematyki to polecam Inny Świat :D

a ja zaczynam czytać Folwark Zwierzęcy :D

conrado - Wto 24 Mar, 2009

bounty_fire napisał/a:
z tej tematyki to polecam Inny Świat


ta książka zrezała mi mózg :D dobra jest

bounty_fire napisał/a:
a ja zaczynam czytać Folwark Zwierzęcy


świetne, uwielbiam :)

ja już jestem po 'Dżumie'
a teraz 'Zdążyć przed Panem Bogiem' ;)

bounty_fire - Wto 24 Mar, 2009

no jak zaczołem czytać to do końca folwark :D no i do maturki została mi do przeczytania jedna pozycja :D rok 1984 :D

Dżumę jutro zaczynam w szkole :D

Serdell - Wto 24 Mar, 2009

a ja po raz kolejny czytam książkę "RYSIEK" Skaradzińskiego
etiop - Nie 10 Maj, 2009

Dawno nikt tu nic nie pisał (czytał) :wink:

Ja czytam "Zbrodnie i kare" DOstojewskiego. Na początku trochę oporni szło ale z czasem wkręciłem sie ostro ;d Zastanawiam się jak autor mógł napisac taką książkę nie zabijając nikogo:D

ikasp - Nie 10 Maj, 2009

etiopPajeczno napisał/a:
Dawno nikt tu nic nie pisał (czytał) :wink:

Ja czytam "Zbrodnie i kare" DOstojewskiego. Na początku trochę oporni szło ale z czasem wkręciłem sie ostro ;d Zastanawiam się jak autor mógł napisac taką książkę nie zabijając nikogo:D

Ej no, chyba przerabiacie lektury w tej samej kolejności co my,dokładnie w tym samym czasie :)
Też to czytałam :-D Spodobało mi się :)
Dostojewski mi się spodobał :)
I teraz czytam "Biednych ludzi"
A poluje jeszcze na "Wspomnienia z domu umarłych" :-D
Szkoda tylko, że u mnie w bibliotekach jedyna książka Dostojewskiego to "Zbrodnia i kara" :(

NiedĽwiedĽ - Sro 13 Maj, 2009

Hyh, ja ostatnio zaczytuję się w cyklu przygód Drizzta Do'Urdena autorstwa R.A. Salvatore. Każdy kto grał w papierowe D&D, czy też komputerowe gry Baldur's Gate 1&2, Icewind Dale 1&2, Neverwinter Nights czy Świątynię Pierwotnego Zła, napewno kojarzy świat Zapomnianych Krain. TYpowe heroic fantasy. Lektura bardzo lekka, a akcja dość ciekawa, bardzo dynamiczna. MOże momentami trochę razi stylem, ale jak najbardziej warto.

Poza tym Cykl przygód Owen'a Yaetsa autorstwa Eugeniusza Dębskiego również mogę polecić. Świetne ksiązki przygodowo-szpiegowsko-detektywistyczne. Kreacje głownych bohaterów są naprawdę ciekawe i niekiedy intrygujące, a fabułu wciąga. Bardzo.

Blessy

regulski - Czw 14 Maj, 2009

a ja odziwo zamiast iść dzisiaj do mekki postanowiłem przeznaczyć pieniądze na książkę którą polecił mi East. "Potęga teraĽniejszości" Autor - Eckhart Tolle.
O książce :


"Przez dwa lata mały człowiek przesiadywał na ławce w parku. Ludzie mijali go, pogrążeni we własnych myślach. Pewnego dnia ktoś zadał mu pytanie. W następnych tygodniach coraz więcej ludzi przychodziło i stawiało mu pytania. Po pewnym czasie rozniosła się wieść, że ten człowiek jest kimś niezwykłym, kimś, kto odkrył coś, co sprawia, że życie nabiera sensu, staje się pełnią. Ta historia wydarzyła się naprawdę, a jej bohater nazywa się Eckhart Tolle. Jego pierwsza książka - Potęga teraĽniejszości - uczyniła go sławnym na całym świecie.

To mądra, serdecznie i uczciwie napisana książka. Książka dla ludzi poszukujących odpowiedzi na najważniejsze z dręczących nas pytań i wątpliwości. Autor ze znawstwem i cierpliwością najpierw zachęca nas do wyruszenia w drogę, a potem prowadzi nią czytelnika na spotkanie z nim samym. I o dziwo, ta droga wcale nie wydaje się trudna. I nikogo nie wyklucza. Iść nią może każdy. Nigdy nie dość takich książek. Wojciech Eichelberger

Jeżeli nie ma przeszłości i przyszłości, jeżeli jest tylko teraĽniejszość - to jest to najwłaściwsza książka na tę chwilę.

w prawdzie można mieć wersje elektroniczną, którą zaczynałem czytać, ale zaprzestałem i powiedziałem ze muszę mieć książkę :wink: oczywiście jak przeczytam chętnie pożyczę tyle ze już 2 osoby są w kolejce :wink:

Sfidt - Czw 14 Maj, 2009

W tej chwili czytam "Rota" Dan'a Abnetta(taka mocna opowiastka o wojnie w świecie Warhammera) i Mass Effect - Ascension(po angielsku, polskiej wersji brak).
East - Czw 14 Maj, 2009

regulski napisał/a:
w prawdzie można mieć wersje elektroniczną, którą zaczynałem czytać, ale zaprzestałem i powiedziałem ze muszę mieć książkę :wink: oczywiście jak przeczytam chętnie pożyczę tyle ze już 2 osoby są w kolejce :wink:
hehe , no to dokładnie tak, jak ja . Również zacząłem od ebooka, ale wydaje mi się, że książka ma w sobie więcej "magii" no i ma się do niej dostęp wszędzie , gdziekolwiek się ją zabierze, co akurat w przypadku Internetu nie jest takie oczywiste ( jak na razie heh ).
Jeśli o mnie chodzi, to ta pozycja stała się dla mnie jak najbliższy przyjaciel. Mogę ją otworzyć na chybił trafił w dowolnym jej miejscu i zacząć czytać od tego miejsca codziennie odkrywając te treści na nowo . Nie wiem, czy zauważyłeś, ale mnie się wydaje, że ta książka jest w interaktywna. Tzn, zmienia się WRAZ z Tobą. Każdego dnia jesteś nieco inny , masz inny nastrój , a gdy sięgniesz do "Potęgi TeraĽniejszości" to Twój nastrój spowoduje nieco inny odbiór treści książki. Za każdym razem jest to fascynujące uczucie . Zaczynasz rozumieć czym jest podróż wgłąb siebie - nie jest to jeden , określony szlak, który można przejść/zaliczyć i odłożyć na półkę, lecz ciągle nowa, fascynująca przygoda . Każde słowo-klucz otwiera w Tobie bramę do .... właśnie .... dokąd Tobie otwiera ?

( to trochę jak gra w Jumanji)
pozdrawiam
East

Danzal - Czw 14 Maj, 2009

Regulski dałbyś radę wysłać ebooka? ;)
regulski - Pią 15 Maj, 2009

Potęga teraĽniejszości
http://www.sm.fki.pl/inde...razniejszosci_1

Głos ciszy. -- też polecam :wink:
http://www.sm.fki.pl/inde...y_Eckhart_Tolle

Majki - Sob 16 Maj, 2009

Ojjjj Reguł - na pw wysyłaj bo zaraz waran bedzie za piractwo ;p
Qba - Sob 16 Maj, 2009

No właśnie. Czy owe ebooki są legalne;>
Dybuk - Sob 16 Maj, 2009

Historia brzydoty - Umberto Eco
opis
Kontynuacja wielkiego hitu Histora piękna.
Pozornie piękno i brzydota są konceptami, które wzajemnie się implikują. Zazwyczaj też rozumie się brzydotę jako przeciwieństwo piękna, więc wydaje się, że zdefiniowanie jednej wystarczy, by wytłumaczyć drugą.
Objawianie się brzydoty na przestrzeni wieków jest wszakże dużo bogatsze i bardziej nieprzewidywalne, niż się powszechnie sądzi.


Moje sekretne życie - Salvador Dali
opis
Kim był Salvador Dali? Jedni mówią, że nieprzeciętnym człowiekiem, genialnym malarzem, którego wizja była największym objawieniem w sztuce dwudziestego wieku. Inni powiadają, że nie rozumieją tych sflaczałych zegarów czy wiolonczel z obrazów Dalego. Mówią, że człowiek ten nie zasługiwał na respekt, jaki wzbudziła w wielu ludziach jego sztuka. Mówią, że to co stworzył nie ma żadnej wartości. Co natomiast mógł powiedzieć o sobie sam Salvador Dali? Jak postrzegał świat i swoją personę zapisaną na jednym obrazie? O tym możecie państwo przeczytać w jego autobiografii.

Wedel - Pon 18 Maj, 2009

Alchemik..

Opis:

Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Autor w swojej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw przed porażką... Coelho, niestrudzony pielgrzym do Ľródeł prawdy, w swoich książkach oddaje człowiekowi to, co mu odebrał współczesny świat, wiodąc go ścieżką fałszywych pozorów.

darcoroc - Nie 24 Maj, 2009

"Opowieści pielgrzyma" Anonim

"Książka zaliczana do klasyki duchowych tekstów tradycji Kościoła wschodniego: prosty i przystępny traktat poświęcony modlitwie Jezusowej. Wędrujący pielgrzym szuka prawdy o tym, czym jest modlitwa nieustanna."

Po raz pierwszy gdy ją przeczytałam, wszystkie dni po zapoznaniu sie z jej treścia byly szczególnie radosne. Nie wiedziałam, że książka moze dawać tyle radości!... Kolejny raz był już mniej obfitujący w euforię wiec przeczytałam jaą jedynie do polowy (gdy wtem zza rogu skoczyło na mnie zło i nie pozwoliło jej dokończyć)...

Teraz czytajac ją, liczę na to, że ponownie dojdę do jakichś konkretnych prawd, które fakt faktem sie napewno przydadzą :) Oby gdzieś tam były zawarte... lub raczej: obym zawarte w niej prawdy zauważyła :wink:

Serdell - Nie 24 Maj, 2009

"Jednym zaklęciem" Lawrence Watt-Evans


Jaką karierę może zrobić czarodziej, który zna tylko jedno proste zaklęcie? Chociaż niewielkie są jego szanse by pokonać smoka, poślubić księżniczkę i zostać jednym z największych czarodziejów Świata, Los jest bardzo nieprzewidywalny... A magia jeszcze bardziej, a zaklęcia niskiego rzędu w niektórych sytuacjach okazują się zadziwiająco potężne...


Czytam 2 raz. NAJLEPSZA książka fantasy jaką w życiu czytałem :-D

ketoprom - Wto 26 Maj, 2009

właśnie kończę 'Księżyc w nowiu' Stephenie Meyer, czyli drugą z 4 części powieści 'Zmierzch' (1. Zmierzch, 2. Księżyc w nowiu, 3. Zaćmienie, 4. Przed świtem).

Książki mówią o magicznym świecie legendarnych wampirów i wilkołaków, w którym znalazła się główna bohaterka: Bella, po przeprowadzce do swojego ojca. Choć na początku nienawidzi nowego, zimnego i ciemnego miasta, wkrótce odnajduje tam swój dom. Doznaje też pierwszej, prawdziwej, 'zakazanej' miłości z wampirem Edwardem.
Wątki miłosne, przeplatają się na zmianę z mrożącymi w żyłach wydarzeniami, także myślę, że żadna płeć nie została tutaj pokrzywdzona ;)

LadyMarmalade - Wto 26 Maj, 2009

Wlasnie czytam Inny swiat i bride p. Coelho polecam
Tlen - Wto 26 Maj, 2009

"O pięknie" zadie smith ;]
Zielona - Wto 26 Maj, 2009

ketoprom, mnie seria Zmierzchu nudziła.. ;)


Polecam wszystkim Sagę o Ludziach Lodu. Składa się z 47 części, autorką jest Margit Sandemo. Czysta fantastyka ;3

NiedĽwiedĽ - Wto 26 Maj, 2009

Serdell napisał/a:
"Jednym zaklęciem" Lawrence Watt-Evans


Jaką karierę może zrobić czarodziej, który zna tylko jedno proste zaklęcie? Chociaż niewielkie są jego szanse by pokonać smoka, poślubić księżniczkę i zostać jednym z największych czarodziejów Świata, Los jest bardzo nieprzewidywalny... A magia jeszcze bardziej, a zaklęcia niskiego rzędu w niektórych sytuacjach okazują się zadziwiająco potężne...


Czytam 2 raz. NAJLEPSZA książka fantasy jaką w życiu czytałem :-D


Hmmmm, po opisie stwierdzam, że pomysł "czarodzieja znającego jeden czar" jest mówiąc ładnie "pożyczony" z książek T. Pratchetta o Rincewindzie (z cyklu Świat Dysku of korz). Przypuszczam, że nie jest to fantasy typu Discworld (kto czytał ten wie co mam na myśli:P) Ot, po prostu czytając opis od razu mi się skojarzyło z Cyklem o RIncewindzie:P

Blessy

Qwerty - Wto 26 Maj, 2009

Kapłan-Krzysztof Kotowski.

Kapłan otwiera nowy cykl książek Kotowskiego, nie związany z bohaterami jego poprzednich książek. Jest także powieścią, którą debiutuje nowe, polskie wydawnictwo Cat Book. Trudny do "zaszufladkowania" typ historii opowiedzianej w Kapłanie można określić jako zagadkowy thriller historyczno-przygodowy, którego akcja toczy się... współcześnie. Bohaterowie powieści poruszają się po całej Europie, ale choć uczestniczą w niemal fantastycznych wydarzeniach, tło powieści stanowi całkowicie realistyczna rzeczywistość początku XXI wieku. Ten interesujący eksperyment stanowi całkowitą nowość na naszym rynku.

polecam : )

Artur_Czarny - Sro 27 Maj, 2009

"Nowy Świat" Michael A. Stackpole
3 tom cyklu "Epoka Wielkich Odkryć"

http://www.empik.com/nowy...a,prod2920053,p

tęczowa - Sob 06 Cze, 2009

"Rok 1984"-wstyd nie znać.
"Siekierezada"-jak wyżej :-D

Nimloth - Nie 07 Cze, 2009

tęczowa napisał/a:
"Rok 1984"-wstyd nie znać.
"Siekierezada"-jak wyżej :-D

Popieram, chociaż muszę dodać, że od Siekierezady bardziej mi przypadła do gustu Cała Jaskrawość, jest taka filozoficzna ;)

A ode mnie: Dostojewski - Idiota.
Mimo że dalej moimi faworytami są "Biesy" i "Zbrodnia i kara", "Idiota" również bardzo mnie wciągnął, jest wiele fascynujących wątków pobocznych, postaci o dopracowanym rysie psychologicznym. Dostojewski jak zwykle jest "wnikliwym obserwatorem ludzkich zachowań", za co najbardziej go cenię. Wprost niesłychana wnikliwość i znajomość ludzkiej psychiki. Szczerze polecam.

Beatrice_ - Nie 07 Cze, 2009

"Biała Masajka" ; )))
etiop - Pon 08 Cze, 2009

Ja ciągnę cały czas "Zbrodnie i karę" powoli ale z przyjemnością.

A ostatnio przeczytałem "Moralność pani Dulskiej" nie spodziewałem ze z taka lekkością tą lekturę przeczytam.

a obecnie jescze "Oskarżony Pluszowy M". Historia pluszowego misia Winkie, który nauczył się "żyć", a potem został oskarżony o terroryzm :wink:

Artur_Czarny - Czw 18 Cze, 2009

"Kapłanka w bieli" - Trudi Canavan
www.empik.pl napisał/a:
Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i pozostali Wybrani pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i zjednoczyć pod swoim sztandarem cały północny kontynent. Czas jednak ucieka. Wojna przybywa do krain Białych i jeśli Auraya nie nauczy się wykorzystywać swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, by uratować sprzymierzone krainy.

Bardzo dobrze mi się czytało poprzednią trylogię tej autorki(Trylogia Czarnego Maga), więc biorę się za jej kolejne dzieło.

Łoś - Czw 18 Cze, 2009

Ja natomiast niedawno skończyłem "Folwark zwierzęcy" Orwella i jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem choć czytałem go już ze 4 razy :wink: . Teraz zaczytuje się w "2586 krokach" Pilipiuka. Jeśli ktoś nie czytał to bardzo polecam wszystkiego jego książki :)
emilczak - Pią 19 Cze, 2009

kończę "Czas Pogardy" Sapkowskiego.

i utwierdzam się w tym, że kocham wiedĽmińską sagę ^^'

Khaes - Pią 19 Cze, 2009

emilczak napisał/a:
kończę "Czas Pogardy" Sapkowskiego.

i utwierdzam się w tym, że kocham wiedĽmińską sagę ^^'

Ja za Sapkowskim nie przepadam... WiedĽmińska saga jeszcze mi podeszła w miarę, ale do Trylogii Husyckiej musiałem się w niektórych momentach zmuszać.

A co ja czytam?
Ostatnio "Łowca Androidów", teraz "Ubik" Philipa K. Dicka

etiop - Pią 19 Cze, 2009

Łoś napisał/a:
Ja natomiast niedawno skończyłem "Folwark zwierzęcy" Orwella


popularny Orwell wsród forumowiczów;D

Ja czytam "Miasto Ślepców" J.Saramango.
Ciekawe jak film im wyszedł bo ksiażką jest bardzo interesująca.

Łoś - Pią 19 Cze, 2009

Ja natomiast uważam Sapkowskiego za absolutnego mistrza polskiego fantasy. Saga wiedĽmińska jest naprawdę wspaniała. Trylogia husycka na początku jest trudna (zabierałem się za nią ze 3 razy) ale jak się już wczyta jest naprawdę świetna (zwłaszcza Boży Bojownicy).
Majki - Pią 19 Cze, 2009

Saga Husycka mhmmmm, uwielbiam sapka za styl pisania i brak owijania w bawełne, za to że w bardzo prosty sposób pokazuje nam ludzkie wady, nie szczędząc przy tym ostrych słów. Przecież nawet papuga w sadze wiedzminskiej całkiem dosadnie sie wysławiała na temat wszystkich matek " Rrrrrwaa mać ! ". Chociaż prawda z drugiej strony jest taka, że po przeczytaniu wiedĽmina kiedy czytelnik dostałby sage o Reynevanie bez okładki mógłby po pierwszych trzech rozdziałach stwierdzic ze to dzieło Sapkowskiego. Pan Andrzej ma swój specyficzny styl, dzięki któremu nie da się go pomylić z nikim innym.
Artur_Czarny napisał/a:
Kapłanka w bieli" - Trudi Canavan
www.empik.pl napisał/a:
Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i pozostali Wybrani pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i zjednoczyć pod swoim sztandarem cały północny kontynent. Czas jednak ucieka. Wojna przybywa do krain Białych i jeśli Auraya nie nauczy się wykorzystywać swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, by uratować sprzymierzone krainy.

Bardzo dobrze mi się czytało poprzednią trylogię tej autorki(Trylogia Czarnego Maga), więc biorę się za jej kolejne dzieło.


również serdecznie polecam i hmmm trzeba będzie obadać białą kapłanke :)

a tak z innej mańki ostatnio powróciłem do podręczników systemu rpg : świata mroku dokładnie - Wilkołak i Wampir - ciarki przechodzą za każdym razem kiedy się to czyta. Mag jest bardziej subtelny ;]

Khaes - Pią 19 Cze, 2009

Łoś napisał/a:
Ja natomiast uważam Sapkowskiego za absolutnego mistrza polskiego fantasy. Saga wiedĽmińska jest naprawdę wspaniała. Trylogia husycka na początku jest trudna (zabierałem się za nią ze 3 razy) ale jak się już wczyta jest naprawdę świetna (zwłaszcza Boży Bojownicy).

Ja jeszcze parę lat temu byłem fanem właśnie takiego mrocznego fantasy, jednakże z upływem wieku bardziej poszedłem w stronę łączenia stylów, humorów, podskórnych treści... Pratchett(Pochwale się, że nadrobiłem braki i znowu jestem posiadaczem wszystkich książek jego wydanych w Polsce).

Co do polskiego fantasy... Planuje zabrać się za Piekare.

Majki napisał/a:
a tak z innej mańki ostatnio powróciłem do podręczników systemu rpg : świata mroku dokładnie - Wilkołak i Wampir - ciarki przechodzą za każdym razem kiedy się to czyta. Mag jest bardziej subtelny ;]

Też lubie sobie poczytać podręczniki. Jeżeli pominiemy sprawy czysto mechaniczne to naprawdę potrafią zafascynować ;)
A Wilkołak... Cudo. Gaia wzywa ;)

Marcin - Pią 19 Cze, 2009

Teraz "Bracia Karamazow" Dostojewskiego, niedawno skończyłem "Obóz świętych" Jeana Raspaila. Książka napisana w latach 70., trochę political fiction, przedstawia wizję inwazji imigrantów na Europę i upadek cywilizacji Zachodu. Świetnie się czyta, można pewne analogie do sytuacji dzisiejszej dostrzec. Chociaż jeśli ktoś jest fanem tzw. "poprawności politycznej" to nie polecam.
Co do fantazy - dla mnie strawny jest tylko Tolkien, Sapkowskiego przeczytałem 5 części książek o wiedĽminie, ale nie porwały mnie.

Łoś - Pią 19 Cze, 2009

heh, Tolkien to dla mnie niekwestionowany mistrz gatunku i ulubiony pisarz ogólnie. Sapkowskiego nie zaliczyłbym do mrocznego fantasy, powiedziałbym, że jest dość lekki do czytania. Pratchetta lubię, ale nie jakoś szczególnie. Jest na pewno niezły ale to jednak nie to czego szukam :) . Natomiast z polskiego fantasy (z tych "luĽniejszych") to zdecydowanie Pilipiuk jest godny uwagi. Zwłaszcza książki o Jakubie Wędrowyczu :wink:
Majki - Sob 20 Cze, 2009

Zielona napisał/a:
Polecam wszystkim Sagę o Ludziach Lodu. Składa się z 47 części, autorką jest Margit Sandemo. Czysta fantastyka ;3

moja mama to czytała ! mam gdzieś w piwnicy całość, musze odkopać jak wróce do domu :)

Saju - Sob 20 Cze, 2009

Majki napisał/a:
Zielona napisał/a:
Polecam wszystkim Sagę o Ludziach Lodu. Składa się z 47 części, autorką jest Margit Sandemo. Czysta fantastyka ;3

moja mama to czytała ! mam gdzieś w piwnicy całość, musze odkopać jak wróce do domu :)

Moja też to zbierała, ale niekompletną ma. Ostatnio w kiosku widziałem to chyba i to za grosze.

darcoroc - Sob 20 Cze, 2009

W chwilowym uwolnieniu sie od wszelkich obowiązków związanych z czymkolwiek chwyciłam sie za ksiażkę Yanna Martela "Ja"... Jak ktoś czytał "Życie Pi" to autora kojarzy :wink: Wstępnie po pierwszych 100 stronach oceniam ksiażke na bdb i pozwolę sobie ją polecić wszystkim tutaj zgromadzonym.
emilczak - Sob 20 Cze, 2009

Cytat:
uwielbiam sapka za styl pisania i brak owijania w bawełne, za to że w bardzo prosty sposób pokazuje nam ludzkie wady


mam dokładnie to samo, pozatym, bardzo lubię w nim to, że brak w sadze wiedĽmińskiej tej jakby to nazwać... epickości i doniosłości tak często obecnych w większosci powieśc fantastycznych, nawet, (a moze i zwlaszcza?) u Tolkiena. ;)

etiop - Sob 20 Cze, 2009

emilczak napisał/a:
Cytat:
uwielbiam sapka za styl pisania i brak owijania w bawełne, za to że w bardzo prosty sposób pokazuje nam ludzkie wady


mam dokładnie to samo, pozatym, bardzo lubię w nim to, że brak w sadze wiedĽmińskiej tej jakby to nazwać... epickości i doniosłości tak często obecnych w większosci powieśc fantastycznych, nawet, (a moze i zwlaszcza?) u Tolkiena. ;)


oj o gustach się nie dyskutuje ale dla mnie to własnie to epickości i doniosłość jest czyms za co lubię Tolkiena. Czytając jego prozę przenoszę się do tamtego świata.

Cała ta otoczka wokół głównej fabuły stanowi wyjątkowość trylogii. Drzewa rodowe, mitologia, język (choć przyznaje ze nie przebrnałem przez całe te dodtaki :wink: )

Łoś - Sob 20 Cze, 2009

ha, trylogia to nic :) (pomijając to że "Władca" trylogią nie jest ;P ). Silmarilion to jest to :-D
East - Sob 20 Cze, 2009

Majki napisał/a:
Zielona napisał/a:
Polecam wszystkim Sagę o Ludziach Lodu. Składa się z 47 części, autorką jest Margit Sandemo. Czysta fantastyka ;3

moja mama to czytała ! mam gdzieś w piwnicy całość, musze odkopać jak wróce do domu :)

O Majki to musisz "odkopać". Ja też Ci to serdecznie polecam. Kiedyś zaczytywałem się Sagą Ludzi Lodu i potwierdzam, ze to na prawdę jest super książka. W swoim klimacie.
Oparta na legendach norweskich wikingów.
To , co do tej pory pamiętam, to jak niezwykle się przeplatały świat magii oraz świat człowieczy. Jak bardzo ludzie niezwykli , obdarzeni - nazwijmy to DAREM ( dzisiaj powiedzielibysmy ,że odmiennością w ogóle ) -, którzy wybrali człowieczeństwo, muszą się ukrywać ze swoją prawdziwą naturą, by nie narazić tych, których kochają .
Dziś nazwalibyśmy tych ludzi mutantami. Tak na prawdę to nie wiemy ilu "mutantów genetycznych" , czy też ogólnie "odmieńców" żyje wśród nas udając zwykłych , przeciętnych obywateli. A to właśnie oni mają moc i wiedzę jak zmieniać świat . Możliwe, ze Saga przypadła mi do gustu, ponieważ czułem się w jakimś stopniu ..inny wówczas.

etiop - Nie 21 Cze, 2009

Łoś napisał/a:
ha, trylogia to nic :) (pomijając to że "Władca" trylogią nie jest ;P ). Silmarilion to jest to :-D


gafa :wink: faktycznie gdzies czytałem ze chyba sam Tolkien powiedział ze to nie jest trylogia.

A Silmarillion mam zamiar przeczytać przed drugim podejsciem do Władcy.

Wakacje są a w dodatku ma padać więc bedzie wiecej czasu na czytanie:)

Majki - Nie 21 Cze, 2009

sama opowieść to szescioksiąg, licząc z dodatkami w "Powrocie Króla" siedmioksiąg, mam akurat "Władce " w Oryginale i jest podzielony na siedem oddzielnych książek.
A za Silmaril.... zabierałem sie 2 razy ehhhh początek troche przynudza:/

emilczak - Pon 22 Cze, 2009

weĽcie nie straszcie, jak skoncze wiedzmina po raz kolejny to sie chcialam za to brac ;O
Khaes - Pon 22 Cze, 2009

Silmarilion i Niedokończone opowieści są utrzymane w podobnym tonie i są one raczej suplementami do świata Śródziemia, a nie powieściami w dosłownym tego słowa znaczeniu. Niemniej ja niegdyś mocno jarając się tym uniwersum jak i postacią Tolkiena mam je za sobą i mi się dosyć podobały, bynajmniej nie przynudzając :P
darcoroc - Nie 05 Lip, 2009

Jakieś dwa miesiące temu moi rodzice będąc na targu staroci, kupili książkę z 1959 roku. Tata stwierdził, że szkoda mu jej było , a że taka stara to tym bardziej żałowałby póĽniej że jej nie kupił (kosztowała jedynie 1 zł).

Wacław Korabiewicz "Safari Mingi (Wędrówki po Afryce)". Bardzo dobrze się ją czyta, co więcej autor nie wydaje się być człowiekiem bez poczucia humoru :)

zoran - Pon 06 Lip, 2009

darcoroc napisał/a:


Wacław Korabiewicz "Safari Mingi (Wędrówki po Afryce)". Bardzo dobrze się ją czyta, co więcej autor nie wydaje się być człowiekiem bez poczucia humoru :)

Ta książka była też póĽniej wydana w latach 70. Jeśli możesz to napisz o niej coś więcej bo lubię tematykę którą porusza ta pozycja

darcoroc - Pon 06 Lip, 2009

Książka pisana jest w formie opowiadania, co pozwala czytelnikowi szybko przyswoić informacje i ciekawostki w niej zawarte. Wydarzenia opisywane są chronologicznie, na podstawie dołączonej do książki mapy z trasą podróży autora.

Autor jest podróżnikiem, ekspertem od sztuki murzyńskiej, który zbiera okazy do Muzeum. Książka obfituje w wiadomości m.in. na temat Masajów (co wywnioskowałam jedynie po szybkim przejrzeniu jej)

Wstępnie jedynie tyle mogę napisać, bo "właśnie czytam..." ją :wink: (obecnie 65 strona)

rastafari - Pon 06 Lip, 2009

Aktualnie "Brida" (P. Coelho) W prawdzie jestem dopiero na 90 str. ale narazie mi sie podoba ;]
Zobaczymy jak będzie póĽniej.

smerfetka57 - Pon 06 Lip, 2009

Zabieram się za ,,Zieloną milę" Stephana Kinga :)


rastafari napisał/a:
Aktualnie "Brida" (P. Coelho)

Jeżeli chodzi o tego autora, to za każdym razem,gdy wchodzę do księgarni rzuca mi się w oczy książka ,,Zwycięzca jest sam",ale jakoś nie umiem się za nią zabrać :)


A tak na marginesie miło jest poczytać w końcu coś, co nie jest repetytorium maturalnym albo lekturą, czyli czytać bez określonego terminu ukończenia książki hyyh

Suchar - Pon 06 Lip, 2009

Jacek piekara - "Charakternik".
Genialna książka, polecam każdemu :D Fani Rzeczypospolitej Szlacheckiej i fantastyki będą wniebowzięci. Kawalerska fantazja panów Myszkowskiego i Szczurowickiego zaowocuje wieloma zwrotami akcji i nieoczekiwanym zakończeniem :D Jest to opowieśc o pewnej przygodzie ww waszmościów, którzy ludĽmi są... niecodziennymi. Polecam bardzo :) Napisałbym o czym jest ta książka dokładniej ale popsułbym wam zabawę, najlepiej wziąc i samemu się przekonac. Warto :)

Artur_Czarny - Wto 14 Lip, 2009

Z powodu braku funduszy na nową książkę wyciągam po raz n-ty "Listy z Ziemi" Marka Twaina.

www.wikipedia.pl napisał/a:
Listy z Ziemi (ang. "Letters from the Earth") to powieść Marka Twaina składająca się z jedenastu listów Szatana, który za skrytykowanie świata - dzieła Stwórcy - został zesłany na Ziemię, skąd pisuje do kolegów archaniołów Michała i Gabriela. Piórem Szatana Twain zakreślił własny, krytyczny komentarz Biblii.

Ma w sobie ta książka Coś ]:-D .

Kresik - Czw 16 Lip, 2009

Cyfrowa twierdza - baaardzo polecam !
Jesas - Czw 16 Lip, 2009

Buddyzm :D
Tak dla własnego spokoju:))

etiop - Pią 31 Lip, 2009

no i przeczytany Silmarillion :)

naprawdę nie przynudza :wink:
Moim zdaniem warto przed czytaniem Władcy zapoznac się ze wczesniejszymi wydarzeniami Ardy. Otrzymujemy wtedy pełny obraz wiele rzeczy staje sie bardziej zrozumiałych a całość nabiera głębi.
Mitologia Tolkiena to jest naprawdę coś magicznego :wink:

No a teraz biografia Johna Nasha (Nobla z ekonomii dostał a ponadto miał schizofrenię)
Wypożyczłem ksiązkę chyba ze względu na film "Piękny umysł" ktory oglądalem i zrobił na mnie dobre wrażenie.
Trochę przydługawe ale czyta sie w miarę.

Pozdro dla czytających i "czytających"

Sid36 - Pon 03 Sie, 2009

etiopPajeczno, nie przynudza ? :O :O Męczyłem tę książkę jakieś 2 lata... milion nazw, imion, nazw krain i tak dalej. Nie czytałem jeszcze aż tak trudnej książki jak Silmarillion.. chociaż niektóre wątki były naprawdę ciekawe.
etiop - Pon 03 Sie, 2009

Cytat:
etiopPajeczno, nie przynudza ? :O :O Męczyłem tę książkę jakieś 2 lata... milion nazw, imion, nazw krain i tak dalej. Nie czytałem jeszcze aż tak trudnej książki jak Silmarillion.. chociaż niektóre wątki były naprawdę ciekawe.



Wiadomo łatwo nie było :wink: to wszsytko nowowymyslone przez Tolkiena.
Ale był z tyłu słowniczek wiec co chwila z niego korzystałem i sie ogarnałem w nazwach i pojęciach , do tego obowiązkowo wydrukowałem dwie mapki i "byłem na bieżąco".

Cieśla - Pon 03 Sie, 2009

Jak chce się czytać Tolkiena, i to czytać, a nie "czytać", to polecam z własnego doświadczenia kilka przydatnych rzeczy: "Przewodnik po nazwach miejscowych Śródziemia" Arkadiusza Kubali, (jego wadą jest to, że nie ma w nim nazw pochodzących jeszcze z Pierwszej Ery, ale chyba jedyną wadą ;) ) dużą i przejrzystą mapę Śródziemia (była kiedyś na allegro, ale już nie ma, z tego, co widzę ;/) albo "Atlas Śródziemia" Karen Wynn Fonstad, no i słowniczek nazw własnych na końcu Silmarillionu albo Niedokończonych Opowieści.
Jest o wiele łatwiej wszystko zrozumieć, bo przez te setki nazw i imion najbardziej zatwardziałemu czytelnikowi robi się mętlik w głowie! :-D "Silmarillion" jest najcięższą książką, jaką w życiu czytałam, (no, może poza paru lekturami ;p) ale naprawdę warto go przeczytać, jeśli po lekturze "Władcy" wciąż czuje się nienasycenie. 8)



pozdrawiam i życzę udanej podróży po Ardzie! 8)

Khaes - Pon 03 Sie, 2009

Przesadzacie... Silmarillion czy Niedokończone Opowieści nie są wcale takie trudne. A i tak najlepszą książką z uniwersum stworzonego przez Tolkiena jest Hobbit, czyli tam i z powrotem. ;)
Chabi - Wto 04 Sie, 2009

"Making Money" Terrego Pratchetta

Ogólnie jeśli ktoś lubi fantasy i nieprzeciętny humor polecam wszystkie książki powyższego autora ^^

darcoroc - Sro 05 Sie, 2009

Czyta się często ale nie o każdej książce warto wspominać... Wiec nastała ta chwila, gdy czytana przeze mnie książka zasługuje na kilka słów.
Yann Martel "Życie Pi". Książka niesamowita, opowiada o podróży szesnastoletniego Pi Patela - wyznawcy hinduizmu, chrześcijaństwa i islamu - szalupą po Pacyfiku z Tygrysem Bengalskim, zebrą i orangutanem :-D

"Książka przypomina czym jest zwykła, głupia żądza życia, wiara we własne możliwości i radość... czytania" :wink:

emilczak - Nie 16 Sie, 2009

Wieża Jaskółki Sapka.


jak ja kocham wiedĽminy.

ketoprom - Nie 16 Sie, 2009

W sumie czytam teraz 4 książki na raz:

Stanisław Dygat - Dworzec w Monachium

John Grisham - Malowany Dom

Ivo Andrić - Dom na odludziu

Jeniffer Lee Carrell - Szyfr Szekspira

nie pytajcie czemu tak.. :P

Herbs - Wto 18 Sie, 2009

"mala apokalipsa"

spodziewam sie po tym love story na zakonczeniu choc tematyka raczej nihilistyczna.wiem jaki koniec i na szczescie taki nie bedzie,ale ludzie chyba nie umieja pisac ksiazek.wiekszosc to same milosne kawalki.masa typy milosc jest wazna,ale ile razy mozna w kazdej ksiazce czytaj o zakochaniu,obrzydza ludziom temat,albo rozpala chore klimaty ktore w rzeczywistosci nie istnieja.to zycie,no ale w sumie to ksiazka wiec nie ma czego sie spodziewac.wole juz obejrzec dobry film niz przeczytac ksiazke przygodowa.jakby nie bylo ksiazki to good shit,a ksiazke chyba polecam,choc jest zryta,i w sumie zakonczenie ma byc zle.....no ale co kto lubi. :-D yoyo

Izzi - Sro 19 Sie, 2009

Herbs jak chcesz obejrzeć dobry film to a pro po Małej Apokalipsy polecam film dokumentalny "Usłyszcie mój krzyk" w reżyserii Macieja Drygasa z 1991 r
zireael - Sob 22 Sie, 2009

A jak tam drodzy forrrumowicze z poezją? :) Macie ulubionych poetów?
Mnie najbardziej urzeka Herbert. Tak, zdecydowanie Herbert. Zresztą, nie tylko jego wiersze, ale on sam (ostatnio przeczytałam "Rozmowy nieznane. Zbigniew Herbert" - wywiady z tymże twórcą. Bardzo interesujące i świetnie się czyta!).
Jakoś nie potrafię wskazać na młodych artystów. Mam wrażenie, że większość zwraca na siebie uwagę wulgaryzmami albo tematyką, która kiedyś uznana była za tabu.
Chociaż nie znam wszystkich, na pewno jest też sporo tych "klasycznych". Ale podobają mi się tacy, którzy piszą ciekawie i o czymś więcej niż gwiaĽdziste niebo ;) Mam nawet takiego ulubionego, bliskiego z mojego kręgu- nie chcę robić reklamy, ale pokazać Wam jego twórczość :) Jest na stronie poeta com pl
Jeśli Wy możecie coś polecić- chętnie się zapoznam :wink:

edit:
Jesas napisał/a:
Buddyzm :D
Tak dla własnego spokoju:))

a co konkretnie ? :>

Izzi - Nie 23 Sie, 2009

a z poezji??
ostatnimi czasy rozczytuję się ..i rozsłuchuję w Gajcym
przyznaję, że pod wpływem koncertu i płyty sygnowanymi owym nazwiskiem

etiop - Pon 24 Sie, 2009

Przeczytałem "Uranię" Jose'go Saramango. Pewien jegomośc nazywany Doradcą próbował założyć w Ameryce Płd wioskę-utopię , można powiedzieć że w jakiejs częsci mu sie to udało. W książce opisane jest wlasnie ta wioska - Campos i jej mieszkańcy. Równolegle rozwija się wątek geografa Daniela Siloe który przebywa w tych okolicach, wszsytko przeplata , łączy dając ciekawą całość.

Teraz Umberto Eco i "Diariusz najmniejszy" z opisu ciekawiemsie zapowiada.

Pozdro;d niedługo rok szkolny i lektury...

Dżin z butelki - Wto 25 Sie, 2009

Ed Ludbrook "100 % sukcesu podstawy" nieco zgłębią sposób w jaki można osiągnąć sukces w marketingu sieciowym ;]
Następna pozycja to "SHAKEOUT!, zaraz trzeba zacząć.

kaszko - Czw 27 Sie, 2009

kilka książek na raz :
Sapkowski "Pani Jeziora", bo wiedĽmina się lubi.
Kapuściński "Heban"
Lem "Dzienniki gwiazdowe" i dopiero teraz widać jaką krzywdę robi się dzieciom każąc czytać fragmenty " Bajek robotów" na lekcji.

East - Pon 21 Wrz, 2009

Ja odkrywam PIELGRZYMA Paulo Coelho .
Zaczyna się świetnie. Już na pierwszych stronach powieści okazuje się ,że inspiracją dla bohatera ( a tym samym dla autora ) jest twórczość Carlosa Castanedy. Przewodnik tytułowego "Pielgrzyma", niejaki Petrus to odpowiednik indiańskiego Don Juana.
Najcenniejsze w tej książce jest to, w jaki sposób przekazuje ona głębię metafizycznych doznań w oparciu o najprostsze zdarzenia "w drodze" . Czyż nie każdy z nas jest takim pielgrzymem " w drodze" ku swojemu celowi ?
Ponadto "Pielgrzym" to niemalże poradnik medytacji i samo-rozwoju.
Gorrąco polecam.
East

Smith - Wto 22 Wrz, 2009

Arkady Fiedler - Dywizjon 303... jakoś tak naszła mnie ochota :)
Qwerty - Wto 22 Wrz, 2009

a ja zacząłem czytać "Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen ; ) na razie zapowiada się dobrze ;) świetnie i ciekawie opisana Afryka, kultura, mentalność ludzi, obyczaje :)
zasada - Wto 22 Wrz, 2009

East napisał/a:
Ja odkrywam PIELGRZYMA Paulo Coelho.
<ciach, ciacg>
Ponadto "Pielgrzym" to niemalże poradnik medytacji i samo-rozwoju

Błaaagaaam, nie...
Feel beletrystyki, Kupicha duchowości, no błagam...
Na innym forum jedna z użytkowniczek napisała coś takiego:
Cytat:
Yenndza napisał/a:
a jakies ponad pół roku temu odkryłam Thomasa Mertona - gorąco polecam. Przy nim Paolo wypada płyciutko jak kałuża przy Rowie Mariańskim


A żeby nie było OT:
Gringo wśród dzikich plemion, zaraz po Blondynce w dżungli
Ciekawe czy łączy je to co myślę, że je łączy :P

Saju - Wto 22 Wrz, 2009

zasada napisał/a:

Ciekawe czy łączy je to co myślę, że je łączy :P

No autorów już nic nie łączy:P
Gringo super książka, tak samo jak Rio Anaconda. Nawet nie wiedzialem ile ciekawych przemysleń można wynieść z dżungli hehe.

Ja obecnie czytuję:


Tutaj wywiad z autorem książki. Polecam przeczytać.

Co do samej książki - kopara do samej ziemi po każdym rozdziale. Niestety nie jest to wynik fikcji literackiej a historia prawdziwa.

No a dla leniwych, bądĽ analfabetów polecam film

Toksyczna - Wto 22 Wrz, 2009

a propos Afryki- 'Strategia antylop' Jeana Hatzfeld'a.
jestem jeszcze w trakcie, ale gorąco polecam. książkę zaliczyłabym do tych cięższych, ze względu na trudną tematykę. w skrócie: reporterskie dzieło oparte na faktach, Rwanda, dwa wrogie plemiona- Tutsi i Hutu, początek lat dziewięćdziesiątych, wojna domowa. autor rozmawia zarówno z ofiarami, jak również ich oprawcami. książka ukazuje zezwierzęcenie człowieka, jego słabą naturę i chęć dominacji. warto przeczytać.

'ta książka poraża, ale nie zabija.'

East - Wto 22 Wrz, 2009

zasada napisał/a:
East napisał/a:
Ja odkrywam PIELGRZYMA Paulo Coelho.
<ciach, ciacg>
Ponadto "Pielgrzym" to niemalże poradnik medytacji i samo-rozwoju

Błaaagaaam, nie...
Feel beletrystyki, Kupicha duchowości, no błagam...
masz coś na poparcie swoich oskarżeń wobec Pielgrzyma ? :-D . Czyżby Coelho był passe ? Wypadł z mody ? A może jest za mało mroczny ?
Jeśli tak to ja chyba lubię passe. Co za bezguście ze mnie heh.
Cytat:

książka ukazuje zezwierzęcenie człowieka, jego słabą naturę i chęć dominacji.

Bilet na mecz jest tańszy i w dodatku efekty na żywo, jak ktoś się chce epatować takimi treściami. Jeśli chodzi o mnie to wolę odpocząć od ciężkiej codzienności z przyjazną i ludzką lekturą.
Ale co kto woli ... :-D

etiop - Wto 22 Wrz, 2009

Toksyczna napisał/a:
w skrócie: reporterskie dzieło oparte na faktach, Rwanda, dwa wrogie plemiona- Tutsi i Hutu, początek lat dziewięćdziesiątych, wojna domowa.


temat często poruszany, ale faktycznie rzez tam była...
Ogólnie cała historia Afryki bogata jest w tego typu konflikty...

Ja "Ludzi bezdomnych" czytam i powiem Wam że wcale a wcale lekturka;D

Paranoy - Wto 22 Wrz, 2009

Z racji tego, że książki dosłownie połykam, to opiszę 3 ulubione. Pierwsza to przede wszystkim Poczwarka Doroty Terakowskiej. Czytałam ją za czasów gimnazjum i uznałam za ciężką. kilka tygodni temu do niej wróciłam, zrozumiałam to czego wcześniej nie mogłam. Ogólnie wszystkie książki pani Terakowskiej mają coś w sobie, ale o tym za moment. Opis Poczwarki:
Cytat:
Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszłość ma stać się dziecko. Jednak jego narodziny okazują się ruiną, nie realizacją marzeń: dziewczynka ma zespół Downa w wyjątkowo ciężkiej postaci.
Ewa - poprzez instynktowne poświęcenie - uczy się akceptować córkę, choć nie jest w stanie dotrzeć do jej świata. Adam, którego zawiedzione nadzieje zamieniły się w odrzucenie, coraz bardziej oddala się od rodziny. Nie ma pojęcia, że Marysia-Myszka - niezdolna do wypowiedzenia poprawnego zdania i wykonania sensownej w ludzkich oczach czynności - zrywa jabłka z rajskiego drzewa i rozmawia z Bogiem. Czy zdarzy się coś, co otworzy zatrzaśnięte między nimi drzwi? Być może klucz znajduje się w przeszłości...
Książka Terakowskiej to poruszająca do głębi opowieść o tym, jak wiele - zbyt wiele - czasu trzeba często, by zrozumieć, że prawdziwa miłość nie stawia warunków, i o tym, jak trudno zburzyć mur obcości, który wyrósł niepostrzeżenie między człowiekiem a jego własnym dzieciństwem.

Pozycja druga to również książka pani Terakowskiej pod tytułem Samotność Bogów:
Cytat:
Samotność bogów Terakowskiej jest książką piękną, napisaną swobodnie, językiem czystym, dość misternie skomponowaną, przywodzącą na myśl Tolkiena i najlepsze tytuły Sapkowskiego, oraz mądrą, uczącą miłości do życia zwyczajnego i otwartości na niezwykłość. Czytelnik złakniony opowieści, a tym bardziej baśni, ktoś obeznany z konwencją fantasy, znajdzie tu ciekawą historię chłopca, a póĽniej mężczyzny, który został wybrany - wybrany przez bóstwo, starodawnego Światowida - by udał się w drogę, która zawiedzie go ku śmierci, ale i umocni dobro w świecie. Ta droga przecina czas: raz jesteśmy więc w wiosce - może jest to wioska środkowoeuropejska? - pośród ludu, który dopiero niedawno został nawrócony i tkwi jeszcze pomiędzy dawnymi wierzeniami w bogów, bożęta i pogańskie duchy, by za chwilę przenieść się w epokę nam współczesną, na salę operacyjną i obserwować rutynową - zdawałoby się - operację transplantacji serca. Potem znowu uczestniczymy w wydarzeniach, których bohaterką jest dziewczyna - zbawczyni swego kraju, spalona na stosie. A jeszcze póĽniej stajemy się świadkami dziejów Chrystusowych.
Chaos? Nieporządek? Nic z tego. Wszystkie te światy łączy postać Jona, głównego bohatera, wybrańca bogów, który otrzymał zadanie uczenia ludzi świętości, świętości i dobra, co nie mieszczą w żadnym kościele, nie są własnością jednej religii, nie wyrażają się jakimkolwiek dogmatem, lecz mieszkają w ludzkim sercu. Kochanie bogów jest bowiem miłością do człowieka, dlatego jest tak ważne.

i pozycja trzecia (taaaak, to też Terakowska)Tam gdzie spadają Anioły:
Cytat:
Pięcioletnia Ewa obserwuje pewnego dnia na niebie zadziwiające widowisko: walkę białych i czarnych Aniołów. Jeden z tych świetlistych zostaje pokonany, spada w gąszcz lasu. Na nieszczęście dziewczynki jest to jej Anioł Stróż. Rodzice - wyznawcy "szkiełka i oka" - przyjmują z niedowierzaniem opowieści córki. Nie mogą jednak pozostać obojętni wobec niewytłumaczalnego pecha, który zaczyna prześladować ich dziecko. Zwichnięcia, skaleczenia, potłuczenia, choroby zdarzają się bowiem Ewie ze zdecydowanie "ponadnormatywną" częstotliwością. Jedynie babcia, która zdaje się bardziej sercem niż rozumem obejmować rzeczywistość, podejrzewa nadnaturaIną przyczynę nieszczęść. W końcu przychodzi najgorsze - trzynastoletnia już Ewa zapada na białaczkę. Lekarze nie dają dziewczynie wiele szans. Rodzice wtrąceni w mrok rozpaczy muszą odrzucić pancerz racjonalizmu, zaakceptować istnienie sił nieznanych rozumowi. Zmianę ich oglądu świata wspomaga zadziwiający ciąg przypadków, kierujący nadzieję właśnie ku Aniołom.
A jeden z nich jest bardzo - realnie - blisko. Anioły nie umierają. Strącony, okaleczony, bezskrzydły Anioł Stróż Ewy - Ave - przyjął postać miejscowego upośledzonego bezdomnego. Narracja powieści biegnie dwutorowo: historia Ewy jest komentowana i obserwowana także z punktu widzenia owego Anioła; Ave wraz ze stale towarzyszącym mu prześladowcą - czarnym Aniołem, Veą - prowadzą dysputę na temat tego, co ich (a zarazem całe Dobro i Zło) łączy i dzieli. Ewa stanowi swoisty casus w tych rozważaniach. Vea twierdzi, że współistnienie dwóch pierwiastków, Bieli i Czerni, tworzy harmonię świata, że Czerń warunkuje istnienie Bieli i odwrotnie. W finale utworu oba wątki łączą się: dziewczyna pouczona przez Ave'go dokonuje dobrych, "anielskich" uczynków , które przezwyciężają chorobę, a jednocześnie wyzwalają jej niebieskiego opiekuna z konieczności bytowania na ziemi.

Terakowska posiada dar pisania dla młodszych i starszych. Każda książka zawiera przekaz, jasny dla czytelnika choć zależny od punktu widzenia. Po przeczytaniu poczwarki połknęłam resztę jej książek czego nie żałuję... I POLECAM ;)

bardzo dobrym pisarzem w mojej opini jest również Dan Brown (Cyfrowa twierdza, Anioły i demony, Kod Leonarda da Vinci czy Zwodniczy punkt), Clive Staples Lewis (głównieOpowieści z Narnii, chociaż Listy starego diabła do młodego też złe nie są) oraz Mary Norton(Pożyczalscy). Książki te zostały zekranizowane ja jednak po ich przeczytaniu stwierdzam, że są o niebo lepsze niż filmy, w których wiele wątków wzięło się znikąd.

zasada - Sro 23 Wrz, 2009

East napisał/a:
masz coś na poparcie swoich oskarżeń wobec Pielgrzyma?

Zacytuję sam siebie odnośnie doświadczeń z PC i mojego khm khm stosunku do niego:
Cytat:
Fragmenty Alchemika gdy moja byla zaczytywala sie w nim - syf malaria imvho.
Jakies wywiady i materialy publicystyczne na jego temat, wyimki z tworczosci publikowane tu i owdzie.

No i papierek lakmusowy - zainteresowanie nim kolezanek, raczej przelansowanych i khm khm egzaltowanych wystarcza mi by trzymac sie innych pisarzy i tworcow - ostatnio Topor.


East napisał/a:
Czyżby Coelho był passe ? Wypadł z mody ? A może jest za mało mroczny? Jeśli tak to ja chyba lubię passe.

Niespecjalnie kieruje się modami literackimi mówiąc szczerze.
A nawet odwrotnie - kieruje się przeciwko modom literackim.
Wciąż eksploruje księgozbiór rodziców zgromadzony w latach 70 i 80 więc jeśli o byciu passe mowa jestem lepszy :P
Argumentu o mroczności nie rozumiem, szczególnie, że obok wspomniany jest Merton, przykład pisarstwa duchowego czystego jak kryształ. Chciałbyś rozwinąć?

East napisał/a:
Co za bezguście ze mnie heh.

Gust jak wiara i dupa - każdy ma swój a o biustach się nie dyskutuje...

Toksyczna - Sro 23 Wrz, 2009

East napisał/a:
Jeśli chodzi o mnie to wolę odpocząć od ciężkiej codzienności z przyjazną i ludzką lekturą. Ale co kto woli ... :-D


ja przyjazne książki czytam zazwyczaj i tym razem chciałam sięgnąć po coś nowego. i chodzi mi raczej o bliższe przyjrzenie się konfliktowi w Afryce, bo to właśnie mnie interesuje. :)

zapomniałabym jeszcze: polecam 'S@motność w sieci'. na temat tej książki krążą różne opinie, ale nie warto się sugerować- lepiej sprawdzić samemu (od razu dodam, że film na podstawie książki to totalne dno, nie umywa się do lektury).

JungleMan - Sro 23 Wrz, 2009

ja jak zwykle, fantastyka - obecnie "Dzień tryfidów"Johna Wyndhama, trochę wcześniej - "Jesienne wizyty" Siergieja Łukianienki oraz dwie książki Adama Wiśniewskiego "Snerga" - "Trzecia cywilizacja" i "Oro" - te dwie ostatnie pozycje szczególnie polecam.
Stanisław - Pon 28 Wrz, 2009

Kochani: Moją ulubioną lekturą jest "Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego" Gibbona. Mam też dość pokaĽną bibliotekę wirtualną i chętnie udostępnię każdą pozycję. Wystarczy do mnie napisać na Stach729@wp.pl - i jak będę miał taką książkę, o jaką chodzi - odwrotnie przesyłam (bez żadnych zobowiązań). Ostatnio dorwałem niezłą pozycję, od której (podobno) oderwać się nie można : "Berenike Niczyja".
JungleMan - Wto 29 Wrz, 2009

Stanisław napisał/a:
Mam też dość pokaĽną bibliotekę wirtualną


ja tam nie lubię czytać z ekranu - książka to musi być papierowa, aby wygodnie się rozsiąść z nią w fotelu, czytać ją w autobusie, czy wreszcie zabrać do kibla na dłuższe posiedzenie ;-)

marta82 - Wto 29 Wrz, 2009

Kupiłam sobie ostatnio książkę 'Kobieta w Berlinie' - zaczęłam czytać, polecam każdemu.
W poczekalni mam 'Dzieci Ireny Sendlerowej'.

Saju - Wto 29 Wrz, 2009

Też nie lubię e-booków, ale czasem używam zeby sprawdzic czy warto wyrzucać kasę na wersję papierowa;)
Toksyczna - Wto 29 Wrz, 2009

ja nawet nie wiem jak się za takiego e-booka zabrać, szczerze mówiąc. skąd to i tak dalej. i dobrze, wolę mieć książkę w ręku i czuć jej zapach.
póki co, czaję się na 'Dom na Zanzibarze', ta tematyka jest mi ostatnio coraz bliższa.

JungleMan - Sro 30 Wrz, 2009

Toksyczna napisał/a:
ja nawet nie wiem jak się za takiego e-booka zabrać, szczerze mówiąc.


Zwykle nie ma w tym żadnej wielkiej filozofii - ot zwykły plik tekstowy, wordowski, lub pdf.
Ale oczywiście, jak już wcześniej napisałem, prawdziwe książki są lepsze.
Co do ich kupowania - polecam (jak zwykle allegro) - często można znaleĽć tam sporo taniej, zwłaszcza książki używane, natomiast jeśli chodzi o nowości, to - szczególnie osobom z Warszawy oraz Kielc - ze względu na możliwość odbioru osobistego w tych miastach - polecam adres http://ksiegarniawarszawa.pl/ gdzie wszystkie książki są o 20% tańsze niż gdzie indziej. Sprawdzone - niejedną książkę już tam kupiłem.

zasada - Sro 30 Wrz, 2009

Ostatnio łyknąłem Kopalińskiego: Drugi kot w worku czyli z dziejów nazw i rzeczy - jak zwykle erudycyjne, jak zwykle świetne, jak zwykle lekkie.

W kolejce czeka teraz tomisko Bóg urojony - Richarda Dawkinsa.
Kilkuletni etap mega zimnego racjonalizmu i sceptycyzmu już mi się skończył, niemniej jest nadal bliski, ciekawi mnie ta "biblia" ateusza.

*kasia* - Sro 30 Wrz, 2009

Cytat:
Kupiłam sobie ostatnio książkę 'Kobieta w Berlinie' - zaczęłam czytać, polecam każdemu.


Ta książka leżu u mnie na półce i od dawna mam zamiar ją przeczytać ale zawsze znajdzie coś coś innego :)

Ostatnio duże wrażenie wywarła na mnie książka "Piórko na wietrze" - bardzo polecam;P

etiop - Sob 24 Paź, 2009

Ja polecam Stefana Żeromskiego, niektórzy go mogą kojarzyć ;d

Szczególnie "Przedwiośnie" , wciąga jak nie wiem co ;d

conrado - Sob 24 Paź, 2009

etiopPajeczno napisał/a:
Szczególnie "Przedwiośnie" , wciąga jak nie wiem co ;d


osobiście powiem, że takie sobie :P
moze i wciągająca, ale bez rewelacji :P

lukaszbrt - Sob 24 Paź, 2009

Ja do lektur nigdy nie mogłem się przekonać i ogólnie nie lubię czytać, ale teraz brnę przez chłopów i powiem że ma prawo się podobać :)
marta82 - Sob 24 Paź, 2009

Spróbujcie przebrnąć przez 'Popioły', lektura życia i śmierci;)
Marcin - Sob 24 Paź, 2009

conrado napisał/a:
Ja polecam Stefana Żeromskiego, niektórzy go mogą kojarzyć ;d

Akurat "Przedwiośnie" to jedyna książka Żeromskiego, którą z przyjemnością przeczytałem. A jak już polecamy sobie lektury, to najlepsze są: "Lalka", "Pan Tadeusz" i "Inny Świat".

szczepan - Sob 24 Paź, 2009

ja w końcu zakupiłem 'catch a fire' :)
Biofeedback - Sob 24 Paź, 2009

Właśnie czytam Anioły Kabały, Księge Duchów i LD.
MojRas - Sob 24 Paź, 2009

Polecam bardziej naukową książkę na temat reinkarnacji pt. "Reinkarnacja" wedlug nauk Sri Srimad A.C. Bhaktivedanty Swamiego Prabhupady

Cytat:
wyczerpująco odpowiada na pytania czy życie zaczyna się w chwili narodzin i kończy wraz ze śmiercią, co dzieje sie z dusza po opuszczeniu ciała, czy wchodzi w następne, czy musi odradzać się w nieskończoność, czym tak naprawdę jest reinkarnacja, czy ma wpływ na nasze przyszłe wcielenia.

3raider - Sob 24 Paź, 2009

skończyłem kilka dni temu "Weronika postanawia umrzeć". muszę powiedzieć, że świetnie się czyta i naprawdę daje do myślenia.
Leśny_Dr._Endu - Nie 25 Paź, 2009

Polecam ,,Silmarillion'' Tolkiena. Wciągające. Lubię wyszukiwać podobieństwa do biblii.
*kasia* - Wto 10 Lis, 2009

Kończę "Martwy Blues" Jana Pawła Krasnodębskiego. Moim zdaniem jego najlepsza książka.
W ogóle bardzo lubię jego twórczość ;)

parapetowa - Wto 10 Lis, 2009

"Sekrety sypialni mistrzów kuchni" - Irvine Welsh
Książka o której istnieją dwie główne opinie - Najsłabsza książka twórcy "Trainspottingu" lub zabawna wciągająca, mądra opowieść.

Moje zdanie na dziś- Temat ten sam co zwykle, humor po ostatniej lekturze "Porno" nieco oklepany. Ciekawe fragmenty nad którymi można pomyśleć ( chodzi mi o takie teksty w książce, które nawet po latach z jakiegoś powodu się pamięta- zawierały jakąś myśl ) oparte są na jednym fajnym zdaniu wrzuconym gdzieś co 20 kartek.

Nie wiem, nie wiem.

Leśny_Dr._Endu - Sro 11 Lis, 2009

O, właśnie po raz enty przerabiam ,,Wiedzmina". I wciąż nie mam dość;)
Łoś - Sro 11 Lis, 2009

No, chyba pora odkurzyć "WiedĽmina" i wziąć się za niego jeszcze raz, bo spory czas minął od ostatniego czytania :P. Obecnie czytam cykl "oko jelenia" Pilipiuka i powiem szczerze, że ciekawa odmiana, pisane trochę inaczej niż reszta jego książek.
Artur_Czarny - Wto 17 Lis, 2009

"Ostatnia z Dzikich" -> Canavan Trudi -> 2 tom "Ery Pięciorga"

Kolejna książka z serii baśniowe fantasy.

jugobella - Wto 17 Lis, 2009

Skończyłam niedawno książkę "O melba!" Grażyny Bąkiewicz. Bardzo ciekawa, trochę kryminalna, bardzo wciągająca książka z serii "Literatura Na Obcasach".
Jestem jeszcze w trakcie czytania książki Beaty Pawlikowskiej "Agnes W Wenecji" ... Po przeczytaniu każdego rozdziału czuję się taka...uduchowiona. :)
I zmuszona do czytania "Dywizjon 303". xO

Saju - Wto 17 Lis, 2009

jugobella napisał/a:

I zmuszona do czytania "Dywizjon 303". xO

e tam, nie marudĽ, dobry tytul:)

Leśny_Dr._Endu - Wto 17 Lis, 2009

O, właśnie skończyłem ,,Potworny regiment'' Pratchetta. Facet zadziwia mnie jeszcze od czasów gdy niewinnym dziecięciem byłem;)
*kasia* - Sro 18 Lis, 2009

jugobella napisał/a:
I zmuszona do czytania "Dywizjon 303". xO


Współczuje ;]
Ta książka nie przypadła mi do gustu:P
Dla mnie była po prosu nudna, może dlatego że nie przepadam za takimi książkami :wink:

jugobella - Sro 18 Lis, 2009

*kasia* napisał/a:
jugobella napisał/a:
I zmuszona do czytania "Dywizjon 303". xO


Współczuje ;]
Ta książka nie przypadła mi do gustu:P
Dla mnie była po prosu nudna, może dlatego że nie przepadam za takimi książkami :wink:



Dokładnie tak! Też nie przepadam za tego typu książkami. Nie znam się na tym i nie interesuje mnie to...



KRZYŻACY WYMIATAJĄ !!! :)

ZORG - Sro 18 Lis, 2009

A ja czytam Czternascie Obliczy Strachu Graham'a Masterton'a przeczytałem jak na razie zaledwie 2 historię (brak czasu) i nie zrobiły na mnie wrażenia, jednak postaram się przeczytać ją do końca ;)
bounty_fire - Sro 18 Lis, 2009

moiser napisał/a:
conrado napisał/a:
Ja polecam Stefana Żeromskiego, niektórzy go mogą kojarzyć ;d

Akurat "Przedwiośnie" to jedyna książka Żeromskiego, którą z przyjemnością przeczytałem. A jak już polecamy sobie lektury, to najlepsze są: "Lalka", "Pan Tadeusz" i "Inny Świat".


Lalkę mi się topornie czytało i nie przeczytałem do końca :D , Pan Tadeusz jeszcze ujdzie pewnie ją docenię za 20 lat xD a Inny Świat rewelka, dodałbym jeszcze opowiadania Borowskiego ;)

teraz czytam Pielgrzyma Cuelho

Rasta Janek - Sro 18 Lis, 2009

Ostatnio, jako ze miałem trochę więcej wolnego czasu z powodu przeziębienia, w końcu przebrnąłem przez "Ojca chrzestnego" Mario Puzo. Dobra rzecz, wciąga i trzyma do końca w napięciu, ale jednak nie zgadzam się do końca z wszystkimi zachwytami jakie słyszałem na temat tej książki. Artystą języka pan Puzo nie był, choć może to wina tłumaczenia, jeśli tak zwracam honor :)
jugobella - Sro 18 Lis, 2009

Do listy aktualnie czytanych książek dołączam ostatnią część trylogii o Atramentowym Świecie "Atramentowa Śmierć". :-D Mam nadzieję, że będzie równie dobra jak 2 poprzednie części. :)
Cybuch - Sro 18 Lis, 2009

ktoś poleci mi jakiegoś mózgotrzepa? mile widziane powieści poetyckie ;d
Jesas - Czw 19 Lis, 2009

Czytam właśnie Joseph Murphy "Potęga podświadomości" :)
Leśny_Dr._Endu - Czw 19 Lis, 2009

jugobella napisał/a:
Do listy aktualnie czytanych książek dołączam ostatnią część trylogii o Atramentowym Świecie "Atramentowa Śmierć".

Książka nie jest zła, choć nieco prosta, ale ekranizacja okropna;)

JADD - Czw 19 Lis, 2009

jestem fanem "Ojca Chrzestnego" i ogólnie twórczość Maria Puzo,Marka Winegardnera , Johna Grishama i Guido Knoppa .Aktualnie czytam "Zemstę Ojca Chrzestnego" Winegardnera ,wiem to nie to samo co Puzo ,ale ma klimat:P
etiop - Czw 19 Lis, 2009

Ale ruch na rynku ;d

Cybuch napisał/a:
ktoś poleci mi jakiegoś mózgotrzepa? mile widziane powieści poetyckie ;d


mózgotrzep ?? może dokładniej coś nie coś :wink:

Z powieści poetyckich to znam tylko "Giaura" i "Konrada Wallenroda" pierwsza dosyć powikłana druga fajny motyw ma ze słodką zemstą .
Tak z poetyckim zacieciem to mogą być "Dziady III" i Wielka Improwizacja taka baniowa jest;d

A ksiażki które mi strzepały mózg to np "Lot nad kukułczym gniazdem" , "Nowy wspaniały świat" i "Rok 1984" (wszystkie już wspomniane wczesniej ) .

...

Skończyłem własnie "Drużynę Pierścienia" , a jednoczesnie czytam "Ferdydurkę".
O WP juz wiele było powiedziane dla mnie po prostu Tolkien mistrzem jest.

A "Ferdydurkę" fajną ma ideologię , kto czytał ten wie, ale dosyć cieżko się czyta .

dobra, Pozdro 8)

P.S. Aha i jeszcze "Catch a fire" na nowo, zdecydowanie warto drugi raz przeczytać , wiem że dużo zapomniałem i nie zaczaiłem za pierwszym razem . :wink:

conrado - Czw 19 Lis, 2009

oooo tak, jeśli proza mózgotrzep, to rok 1984 zdecydowanie ;)
a jeśli chodzi o poezję, to Mickiewicz jest zdecydowanym liderem xD
ale tak to jest, jak się pisze po pijaku xD

marta82 - Czw 19 Lis, 2009

etiopPajeczno napisał/a:
Z powieści poetyckich to znam tylko "Giaura" i "Konrada Wallenroda" pierwsza dosyć powikłana druga fajny motyw ma ze słodką zemstą .
Tak z poetyckim zacieciem to mogą być "Dziady III" i Wielka Improwizacja taka baniowa jest;d


Dziady to już nie powieść a dramat, rewelacyjny zresztą, co prawda zrozumiałam to już grubo po maturze, coś niesamowitego jak się w to naprawdę wgryĽć.

etiopPajeczno napisał/a:
Skończyłem własnie "Drużynę Pierścienia" , a jednoczesnie czytam "Ferdydurkę".
O WP juz wiele było powiedziane dla mnie po prostu Tolkien mistrzem jest.

A "Ferdydurkę" fajną ma ideologię , kto czytał ten wie, ale dosyć cieżko się czyta .


Przez Ferdydurkę przebrnęłam, bo musiałam, ale Tolkien to już zupełnie nie moje klimaty, ani książka ani film, może kiedyś za lat parę wrócę do niego, zobaczymy;)

Poki co zakupiłam dziś najnowszą książkę profesora Bralczyka Słowo po słowie, ach to językoznawstwo;)

Conrado, jak spotkasz p. Ewę Kołodziejak to pozdrów ją ode mnie:D

Ps. Warszawa ma Bralczyka, Wrocław Miodka a Szczecin właśnie panią Kołodziejak;)

Rasta Janek - Czw 19 Lis, 2009

Marta - spotkanie było udane? :)

To prawda że do niektórych książek trzeba dorosnąć, mnie na przykład "Dziady" nie zachwyciły, ale może w przyszłości to się zmieni. Teraz po raz trzeci zabrałem się za "Komu bije dzwon" Hemingwaya i czuję, że teraz w końcu przeczytam :)

marta82 - Czw 19 Lis, 2009

Bardzo udane, szłam tam z myślą, że skoro dostałam zapro to przenudzę się te półtorej godziny i wrócę do domu,
a tu miłe zaskoczenie, facet dał świetny wykład, pełen humoru i naprawdę ciekawych zagadnień językowych:)
Miły, kulturalny wieczór. Asi też się podobało:D

etiop - Czw 19 Lis, 2009

marta82 napisał/a:

Dziady to już nie powieść a dramat, rewelacyjny zresztą, co prawda zrozumiałam to już grubo po maturze, coś niesamowitego jak się w to naprawdę wgryĽć.


Toteż nie użyłem tego słowa 8)

marta82 napisał/a:
Przez Ferdydurkę przebrnęłam, bo musiałam, ale Tolkien to już zupełnie nie moje klimaty, ani książka ani film, może kiedyś za lat parę wrócę do niego, zobaczymy;)


Warto się zabrać za Tolkiena jeśli nie ze względu na fabułę, to pod kątem konstrukcji świata, kreacji bohaterów. Bardzo ciekawe też jest przedstawienie wartości czy może zasad rządzących światem( przynajmniej tolkienowskim). Pod warstwą fabularną można znaleĽć wiele ukrytych mesydżów :wink: Także każdy znajdzie coś dla siebie:)

A jeśli chodzi o poezje to średnio przepadam ale np "Dziewczyna" Leśmiana naprawdę ciekawa.

A teraz Ville "Biologia" hura... :wink:

conrado - Pią 20 Lis, 2009

Cytat:
Conrado, jak spotkasz p. Ewę Kołodziejak to pozdrów ją ode mnie:D


dobrze dobrze ;)

co czytam co czytam ? :D
ano jak studia to i czytać trzeba (tu lektury wcale sie nie kończą ! xP)
''Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie", Karl Popper

Cybuch - Pią 20 Lis, 2009

@etiop
Mickiewicza zdarzyło mi się już przeczytać : ))
Mózgotrzep - coś co na długo utkwi mi w pamięci, poprzestawia mi system wartości i sprawi, że nie będę mógł spać po nocach? :)

bounty_fire - Pią 20 Lis, 2009

Cybuch napisał/a:
@etiop
Mickiewicza zdarzyło mi się już przeczytać : ))
Mózgotrzep - coś co na długo utkwi mi w pamięci, poprzestawia mi system wartości i sprawi, że nie będę mógł spać po nocach? :)


Inny Świat Grudzińskiego jest dobrym mózgotrzepem :D

GrasOne - Nie 22 Lis, 2009

Właśnie zabieram się za czytanie książki pt. "Kwiatki Jana Pawła II" :)
Cytat:
Książka o Papieżu, jakiej jeszcze nie było. Jej redaktorzy zebrali około setki "kwiatków" - opowieści i anegdot pokazujących znane i nieznane, czasem zabawne, a niekiedy budzące zadumę i wzruszenie wydarzenia z życia Karola Wojtyły - Jana Pawła II. Lektura tej książki pokazuje, że charyzmat Papieża, biskupa, księdza Wojtyły... przejawia się nie tylko w jego oficjalnych wystąpieniach, ale także w codziennych, nieformalnych sytuacjach, w których na odsiecz autorytetowi przychodzi niejednokrotnie... poczucie humoru.

Malyy - Pon 23 Lis, 2009

Catch A Fire - Timothy White.
Dopiero 1 raz 8)

grzesław - Sro 25 Lis, 2009

Malyy ja też :) ale 2 raz :wink:
dudi - Sro 25 Lis, 2009

Ja obecnie 'Zerostan' Haliny Zarzeckiej :)
kaszko - Sro 25 Lis, 2009

Ja czytam teraz "RzeĽnię numer pięć" Kurta Vonneguta. Ma to być " jedna z największych powieści antywojennych w literaturze światowej". się zobaczy
Izzi - Sro 25 Lis, 2009

kaszko napisał/a:
"RzeĽnię numer pięć" Kurta Vonneguta. Ma to być " jedna z największych powieści antywojennych w literaturze światowej"
no czy największa (tak wiem, że jest to na niej naszrajbowane :wink: ) to nie wiem ale przeczytania na pewno warta! Zachęcam więc
a ja rozczytuję się w Hebanie Kapuścińskiego

kaszko - Sro 25 Lis, 2009

o proszę ,Heban Kapuścińskiego też czytam właśnie :)
Majki - Sob 28 Lis, 2009

"Wypychacz Zwierząt" Jarosława Grzędowicza
Cytat:
Spokojnie, to tylko fikcja… Czyżby?

A więc wierzysz w to, co widzisz... Strzeż się! Bo znane i bezpieczne bywa podstępne. Zbłądzić możesz, podążając jedną z dróg, gdy wiele innych w zasięgu wzroku. Przyszłość jawi się milionem możliwości, ale to teraĽniejszość Cię zaskoczy. Przesuń kamień, a runie imperium.

A więc ufasz rozumowi… NajwyraĽniej pracownię wypychacza zwierząt odwiedzić musisz, na pokład U-boota wsiąść, przeżyć pocałunek Loisetty, przetrwać syberyjską zamieć, posłuchać pożegnalnego blues'a albo specjałów kuchni Wschodu skosztować. Zaprasza autor Księgi Jesiennych Demonów. Oto kolejna – pełna niesamowitości, wyrazistych bohaterów i mrocznej tajemnicy – antologia jego opowiadań. A liczba ich…13.

Spis treści:

Hobby ciotki Konstancji,
Zegarmistrz i łowca motyli,
Nagroda,
Buran wieje z tamtej strony,
Obrona konieczna,
Pocałunek Loisetty,
Specjały kuchni Wschodu,
Farewell Blues,
Weneckie zapusty,
Wypychacz zwierząt,
Weekend w Spestreku,
Trzeci Mikołaj,
Wilcza zamieć,
Posłowie



w zasadzie już kończe, bo czytam "Wilczą Zamieć" niemniej, serdecznie polecam !

Danzal - Sob 28 Lis, 2009

Skończyłem dzisiaj czytać Greka Zorbę, ciekawa książka. Polecam ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grek_Zorba

Qba - Sob 28 Lis, 2009

Cybuch napisał/a:
ktoś poleci mi jakiegoś mózgotrzepa? mile widziane powieści poetyckie ;d


Bruno Schulz - Sklepy cynamonowe. Jak dla mnie nie nadaje się do czytania.

// a z innej beczki Stephen King - Misery KLIK KLIK

marta82 - Nie 29 Lis, 2009

Qba napisał/a:
Cybuch napisał/a:
ktoś poleci mi jakiegoś mózgotrzepa? mile widziane powieści poetyckie ;d


Bruno Schulz - Sklepy cynamonowe. Jak dla mnie nie nadaje się do czytania.


Podobnie jak 'Szewcy' Witkacego;)

lukaszbrt - Nie 29 Lis, 2009

Ja obecnie czytam "Błędne ogniki i grzyby atomowe" Charpak'a i Garwin'a. Jest to książka, który w przystępny sposób opisuje niezbędność i ważność energii jądrowej i zarazem sprzeciwia się jej militarnemu zastosowaniu
Ejsz - Czw 03 Gru, 2009


strasznie lekko się czyta, dobra książeczka na jeden dzień
ja łyknęłam w komunikacji miejskiej i na zajęciach ;)

powieść współczesna, bez bliższego określenia czasu wydarzeń
pewnie jest w stanie poczesać słabą psychike
na początku zachwala narkotyk, a raczej stan w jakimś się człowiek znajduje po paleniu heroiny, potem to zachwalanie odbieram jako obrzydzenie, a na końcu totalnie odrzuca od narkotyku.

jak ktoś nie ma co robić w tramwaju wracając z roboty to polecam

marta82 - Czw 03 Gru, 2009

http://www.sfora.biz/Pozn...aswiecie-a12934

Dawno nie czytałam tak ciekawego(?) artykułu na o2.pl
Zazwyczaj szkoda czasu, ale tym razem polecam, pracującym heh..

+ Komentarze.

Marcin - Wto 08 Gru, 2009

Teraz czytam "Dziesięciu Murzynków" Agaty Christie. Świetna powieść i okropnie wciąga, więc gorąco polecam.
Malinowa Mamba - Wto 08 Gru, 2009

' Wspomnienia Oświęcimskie ' - Antoniny Piątkowskiej
JungleMan - Czw 10 Gru, 2009



Bardzo polecam, wraz z drugą częścią, pt. "Czystopis"
Zresztą jeszcze nie czytałem słabej książki tego autora, a parę ich już mam w swojej bibliotece. Fantastyka najwyższej próby.
Tekst z tylnej okładki:

"Dwudziestokilkuletni Kirył Maksimow, menadżer w firmie komputerowej, właściciel skromnej kawalerki i psa wraca pewnego dnia do domu i zastaje tam... nieznajomą kobietę.
Po pewnym czasie, rodzice Kiryła zaczynają utrzymywać, że nie mają syna o tym imieniu, przyjaciele cierpią na zanik pamięci, nawet ludzie, którzy rozmawiali z nim przed pięcioma minutami nie pamiętają go, jakby natychmiast usuwano im wspomnienia...
Wkrótce potem klucz od mieszkania rodziców łamie się Kiryłowi w rękach, a dowód osobisty, jedyny dokument potwierdzający jego tożsamość rozpada się w pył.
Jednak te dramatyczne, dezorientujące wydarzenia są jedynie uwerturą do prawdziwie niesamowitych przygód, którym będą towarzyszyły okoliczności mogące spędzić człowiekowi sen z powiek"

Leśny_Dr._Endu - Czw 10 Gru, 2009

Peter S. Beagle ,,Pieśń Karczmarza". Przeczytałem już kilka razy, ale wciąż lubię do niej wracać :-D Opowieść poznajemy z perspektywy kilku bohaterów, świat realny przeplata się z fantastycznym. Jest tam wszystko: akcja, humor, magia i mroczna tajemnica sprzed lat. Gorąco polecam, fantasy z zdecydowanie najwyższej półki :-D
bounty_fire - Sob 12 Gru, 2009

teraz biorę się za czytanie "Kane i Abel" - Jeffrey Arche

Cytat:
Dzieje waśni między Wiliamem Kane`em, głową bogatego bankierskiego rodu, a Ablem Rosnovskim, ubogim imigrantem z Polski, to temat kolejnej bestsellerowej powieści Jeffreya Archera, brytyjskiego autora, uhonorowanego w 1992 roku przez królową Elżbietę tytułem szlacheckim. Serial telewizyjny "Kane i Abel" zdobył sobie ogromną widownię również w Polsce. Klasyczny konflikt pod piórem Archera nabiera nowych, żywych barw, co czyni jego powieść pasjonującą lekturą.
Autor z wielką rzetelnością odtwarza realia Polski i Rosji sprzed pierwszej wojny światowej, a jeśli czasem puszcza wodze fantazji, przydaje to tylko dramatyzmu losom ambitnego Polaka.

Toksyczna - Sro 16 Gru, 2009

wczoraj skończyłam 'Bikini' Janusza L. Wiśniewskiego (autor 'S@motności w sieci').
nie można porównać tej książki do bestselleru twórcy, ale mimo wszystko- lektura godna polecenia.

Leśny_Dr._Endu - Czw 17 Gru, 2009

Czytał ktoś którąś część serii ,,Adrian Mole..."? Genialne to jest;)
ansiaa - Czw 17 Gru, 2009

ja swego czasu się zaczytywałam. polecam. zabawne bardzo.
trudi1991 - Czw 17 Gru, 2009

Jeśli ktoś lubi książki z literatury górskiej to polecam "Prostowanie zwojów" Tomasza Hreczucha.. dobra książka napisana z humorem... :)
aa no i jeszcze "Wszystko za życie" ("Into the wild") Jona Krakauera zekranizowana przez Seana Penna... Ale pewnie dużo osob zna :)

Serdell - Czw 17 Gru, 2009

Alon Loy McGinnis "sztuka pewności siebie"

Mam nadzieję, że ta książka pomoże mi trochę, bo z natury jestem bardzo nieśmiały :-)

Sid36 - Sob 19 Gru, 2009

a ja oczywiście historie tłuczę.. ;>
i czytam "Historia Średniowiecza" W. Chłapowski naprawdę polecam !! :D :D

szczepan - Nie 20 Gru, 2009

polecicie jakąś książkę o filozofii, taką dla początkujących? Nie wiem też czy na początek lepsza będzie taka przekrojowa, ogólnie o filozofii czy może o jakiejś konkretnej filozofii.. hm doradĽcie :D
Cybuch - Nie 20 Gru, 2009

@szczepan
Nietzsche - Z genealogii moralności
nie żebym polecał, bo nie zgadzam się z tym panem w większości spraw, ale zdarzyło mi się przeczytac

Majki - Sro 23 Gru, 2009

hm no to ja sie pochwale moim wczorajszym zakupem :Chris Salewicz ( rodzimo brzmiące nazwisko z resztą;)) - "Bob Marley : The Untold Story" Jest to kolejna biografia Boba która trafiła w moje ręce, zakupiłem za 15funtów. Książka ukazała się w tym roku i po przeczytaniu pierwszych dwóch rozdziałów musze stwierdzic, że czyta się świetnie, nie przeszkadza też fakt, że napisana jest w języku angielskim. Serdecznie polecam.

cytując za bobmarleymagazine.com :
Cytat:
What was it about Bob Marley that made him so popular in a world dominated by rock'n'roll? How is that he has not only remained the single most successful reggae artist ever, but has also become a shining beacon of radicalism and peace to generation after generation of fans across the globe? May 11, 1981, a little after 11.30 in the morning, and Bob Marley -- only thirty-six years old -- died. The man who introduced reggae to a worldwide audience, Bob Marley was a hero figure, in the classic mythological sense. From immensely humble beginnings, with talent and religious belief his only weapons, the Jamaican recording artist applied himself with unstinting perseverance to spreading his prophetic musical message across the globe. In 1980, the European tour of Bob Marley And The Wailers played to the largest audiences a musical act had up to that point ever experienced there. Sales of Marley's albums before his death were spectacular; in the years since he died, they are phenomenal. Chris Salewicz, bestselling author of Redemption Song, the classic biography of Joe Strummer, interviewed Bob Marley in Jamaica in 1979. Now, for the first time, in this thorough and detailed account of Bob Marley's life and the world in which he grew up and came to dominate, Salewicz brings to life not only the Rastafari religion and the musical scene in Jamaica, but also the spirit of the man himself. Interviews with dozens of people who knew Marley and have never spoken before are woven through the narrative, as Salewicz seeks to explain why he has become such an enigmatic and heroic figure, loved by millions all over the world.



bounty_fire - Sob 02 Sty, 2010

a ja po świetnym Kane i Abel (serialu w necie nie mogłem znaleĽć ;/) Jeffrey'a Archera zabieram się do innej powieści tego autora tym razem Złodziejski Honor

Cytat:
Z waszyngtońskiego Archiwum Narodowego ginie bezcenny oryginał Deklaracji Niepodległości. To kradzież na zamówienie - zleceniodawcą jest Saddam Husajn, który chce poniżyć i ośmieszyć w oczach świata swych amerykańskich przeciwników, ogłaszając, iż znajduje się w posiadaniu tak pilnie przez nich strzeżonego dokumentu.
Czy połączone służby wywiadowcze Stanów Zjednoczonych i Izraela zdołają przeprowadzić brawurową akcję, jakiej wymaga jego odzyskanie? Plan operacji wydaje się prawdziwie karkołomny. Nie jest pewne, czy tłumy Amerykanów w rocznicę Dnia Niepodległości o

Soul-Rebel - Sob 02 Sty, 2010

Nędznicy - Victor Hugo
Dialektyka Erystyczna - Arthur Schopenhauer
i moja ulubiona ... "Geografia społeczno-ekonomiczna" xD

Leśny_Dr._Endu - Sob 02 Sty, 2010

Robert N. Charette ,,Shadowrun",trylogia;) Genialna, ciekawa i kolorowa wizja przyszłości :-D
rasunnamed009 - Sob 02 Sty, 2010

Harlan Coben - W głębi lasu - dobra książka, lecz na thriller niezbyt zawiła jak dla mnie
JungleMan - Sob 02 Sty, 2010

Leśny_Dr._Endu napisał/a:
Czytał ktoś którąś część serii ,,Adrian Mole..."? Genialne to jest;)


Prawda. Czytałem to co prawda bardzo dawno, ale lałem ze śmiechu niemal co stronę :-)

Natomiast obecnie czytam pierwszą część trylogii Millenium, czyli "MężczyĽni, którzy nienawidzą kobiet" Stiega Larssona.
księga gruba, ale wciągająca na maksa, polecam.

Mertis - Nie 03 Sty, 2010

W okresie świątecznym udało mi się przeczytać dwie i pół książki a mianowicie :
Miasteczko Salem. Stephana Kinga, Samo nazwisko już wiele mówi książka opowiada o małym miasteczku Jerusalem do którego przyjeżdża pisarz chcący napisać o swoim koszmarze z dzieciństwa, domu Marstenów gdzie pewien mężczyzna popełnił samobójstwo. W tym samym czasie w mieście dzieją się dziwne rzeczy, znikają dzieci, ktoś znajduję rozharatanego psa na cmentarzu. A pewien człowiek umiera z niewiadomych przyczyn w domu przyjaciela pisarza.

Wilcze Dziedzictwo. Magdy Parus. Książka opowiada historie Colina, pełnokrwistego wilkołaka, który wyrusza prowadzić prywatne śledztwo związane z zabójstwem przez niedĽwiedzia w miasteczku gdzie żyje jego rodzeństwo (oddzielone od niego przed siedmiu laty). Dodajcie do tego dziwne zjawisko którym jest nagłe przybycie do miasteczka masy nieświadomych wilkołaków i dwu łowców tychże stworzeń Bensona i Stripe'a.

Ostatnią książką którą czytam jest Wywiad z wampirem. Anny Rice. Każdy zapewne kojarzy film z Bradem Pittem, Tomem Cruisem i Antoni Banderasem. Wampir Louis opowiada młodemu dziennikarzowi swoje dwustuletnie życie. O tym jak stał się wampirem przez pozbawionego skrupułów wampira Lestata i wiele innych niuansów swojego życia. Polecam każdemu, nawet temu kto nie przepada za tymi klimatami.

grabarz - Czw 07 Sty, 2010

Leon Lederman, Dick Teresi
BOSKA CZĄSTKA
Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Doskonała książka popularno-naukowa, męczę od dłuższego czasu swój egzemplarz - szczególnie kiedy brak mi motywacji do nauki. Pełna humoru i przystępnie przedstawionej wiedzy.
Chętnym polecam na "spróbowanie" wersję elektroniczną...

http://www.wiw.pl/fizyka/boskaczastka/

szczepan - Pią 08 Sty, 2010

grabarz napisał/a:
Leon Lederman, Dick Teresi
BOSKA CZĄSTKA
Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Doskonała książka popularno-naukowa, męczę od dłuższego czasu swój egzemplarz - szczególnie kiedy brak mi motywacji do nauki. Pełna humoru i przystępnie przedstawionej wiedzy.
Chętnym polecam na "spróbowanie" wersję elektroniczną...

http://www.wiw.pl/fizyka/boskaczastka/


naprawdę fajna, zastanawiam się nad kupnem :wink:

Vocem - Pią 08 Sty, 2010

Obecnie czytam Eragona jak narazie część 1, książka średnia, dość wciągająca, ale takaj jaką lubię, krótkie roĽdziały i niezawiele opisów. A ostatnio czytałem Forrest Gump, chyba najlepsza ksiązka jaka przeczytalem
Soul-Rebel - Pią 08 Sty, 2010

Cytat:
A ostatnio czytałem Forrest Gump, chyba najlepsza ksiązka jaka przeczytalem


Film podobał mi się niesamowicie, ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby sięgnąć po książkę. Chyba muszę wybrać się do księgarni :)

Vocem - Pią 08 Sty, 2010

właściwie to czytałem na komórce :D tak mnie wciągneło że w kilka godziin skończyłem :D
grzesław - Pią 08 Sty, 2010

Soul-Rebel szczerze, to ja po filmie się zawiodłem :) może dlatego, że wcześniej przeczytałem książkę, która jest dużo lepsza od filmu, naprawdę polecam :)
japcko - Sob 09 Sty, 2010

Niestety często tak jest, że ekranizacja jest gorsza od książki...

Ja ostatnio zacząłem czytać "Podręcznik wojownika światła" P. Coelho.

Cybuch - Pon 15 Lut, 2010

Ja właśnie czytam 4tą część zmierzchu - o ile 3 poprzednie, były po prostu 3 przyjemne, to 4 jest tak jakby bardziej dojrzalsza artystycznie i posiada ciekawe zwroty 'akcji'.
przymierzam się też do alicji w krainie czarów, jeśli w mojej bibliotece to dostanę

Łoś - Pon 15 Lut, 2010

Moim zdaniem książka ta ("Zmierzch") jest tak przereklamowana jak "Eragon" :P. Owszem, łatwo się czyta, prosty język i w ogóle ale tak ogólnie to nic odkrywczego ani ciekawego w tym nie ma. No ale, może się nie znam :wink:
Ja właśnie zaczynam "Pieśń łuków Azincourt" - książka jest całkiem ok, chociaż zacząłem ją tylko dlatego, że akcja dzieje się w moim ulubionym okresie historycznym, podczas wojny stuletniej. Parę niedociągnięć jest ale ogólnie polecam.

marta82 - Pon 15 Lut, 2010

Reklama dĽwignią handlu. Nikt nie mówi, że 'Zmierzch' jest arcydziełem, sama autorka jest zdziwiona popularnością Sagi. Ja przeczytałam wszystkie 4 części z wielką przyjemnością.

Zaczęłam teraz czytać 'Taksim' Stasiuka. Zapowiada się ciekawie:)

Saju - Pon 15 Lut, 2010

King dobrze powiedział
http://www.students.pl/ku...hu-beztalenciem

Soul-Rebel - Pon 15 Lut, 2010

Saju napisał/a:
King dobrze powiedział
http://www.students.pl/ku...hu-beztalenciem

No nie wiem czy dobrze powiedział
to, że sam się dorobił takiego ogromnego sukcesu, nie znaczy, że powinien tak podsumowywać dopiero co rozpoczynającą karierę Meyer. Ale to tylko moje zdanie :P

Leśny_Dr._Endu - Pon 15 Lut, 2010

Hmm... gość z jego dorobkiem jak dla mnie może wszystko;) Wysmażyć pojedynczy bestseller jest łatwiej niż być uznanym autorem wielu takowych bestsellerów. Skoro on uważa styl Meyer za cienki, to pewnie ma swoje powody.
Soul-Rebel - Pon 15 Lut, 2010

Pewnie ma jakiś powód, ale w tej wypowiedzi go nie przedstawia, a ja zawsze byłam przeciwna podcinaniu skrzydeł młodym twórcom (pomimo, że jak piszą i tak jej to nie zaszkodzi ;P ). Nikt nie może wszystkiego ! a skoro ma jakieś uwagi to ładniej z jego strony byłoby, gdyby jako doświadczony już pisarz dał młodej autorce kilka rad, a nie stwierdzał, że "nie jest zbyt utalentowana"
Łoś - Pon 15 Lut, 2010

W sumie to się z nim całkiem zgadzam. Jest wielu zdecydowanie bardziej utalentowanych pisarzy o których nikt nigdy nie usłyszy. Ot trafiła swoim stylem pisania w dobry czas i w dobrych czytelników.
Larry - Pon 15 Lut, 2010

Ja skończyłem czytać "Życie. Po prostu" o Marku Edelmanie. Dawno mnie tak żadna książka nie poruszyła, zdecydowanie polecam.
Vocem - Pon 15 Lut, 2010

A czytał ktos moze ''Czarodzieje Skrzydła Nocy'', albo inne takie z tej serii ''Kruczy Dwór''. Musze przyznac, ze czytało mi sie bardzo fajnie, ale na zakończeniu ''Krwawego Księzyca'' to się zawiodłem :( (
Leśny_Dr._Endu - Pon 15 Lut, 2010

Czytałem parę latek temu; ) wszystkie części, bywało brutalnie jak na książkę dla młodzieży,ale spodobało mi się;) Ale kolejne części raczej podobne do siebie były. No i koniec nie zachwyca, fakt;)
marta82 napisał/a:
Ulubione słowo pasujące do wszystkiego wg dr.Leśnego na tym forum:D

To najlepszy zwrot jaki wysmażyłem! :-D

Ajajajaj, byłbym zapomniał. Obgadywaliśmy już Pottera? Jarałem się za młodu...

Merry - Pon 15 Lut, 2010

Pottera czytałam po kilkanaście razy ;p Teraz z ciekawości oglądam filmy ;)

A co do Kinga, czekam na najnowszą książkę "Pod Kopułą" mam nadzieję, że utrzyma poziom poprzednich pozycji.

A żeby nie OT'ować, właśnie czytam... Mroczną Wieżę Kinga na przemian z Tolkienem - lekturą.

Łoś - Pon 15 Lut, 2010

hmm Tolkien jest obecnie w spisie lektur? Rozumiem, że "Władca Pierścieni", tak?
Co do Kinga, tacy pisarze zawsze trzymają poziom :P.
No a Potter, cóż. Rowling pisze nieĽle, ale w sumie moim zdaniem za dużo. Tj do 4 części było ok, potem sprawia wrażenie pisanego na siłę.

marta82 - Pon 15 Lut, 2010

Łoś napisał/a:
hmm Tolkien jest obecnie w spisie lektur? Rozumiem, że "Władca Pierścieni", tak?


Hobbit.

Leśny_Dr._Endu - Wto 16 Lut, 2010

Teraz powinna zabrać sie za coś nowego, czytelników zdobędzie na pewno (wśród fanów Pottera). A hobbit? czytałem, teraz czekam na ekranizacje. Ale przeczucia mam czarne, Jackson tylko przy tej produkcji doradza.
etiop - Wto 16 Lut, 2010

Cytat:
A hobbit? czytałem, teraz czekam na ekranizacje. Ale przeczucia mam czarne, Jackson tylko przy tej produkcji doradza.


Bez porównywania z LOTR się nie obędzie.
W sumie "Hobbita" mogli by zostawić dla wyobraĽni;D

Ja sie ostatnio jaram Tokarczukową (bo jest czym) , jeszcze "Gnój" Kuczoka i "Dżumę" Camus'a. Ta ostatnia miejscami przynudzała ale ogólny efekt na plus :wink:

Bardzo mi przypadły ostatnio do gustu ballady(i romanse) Mickiewicza :D
"Powrót taty" - dałem się wciagnąc w ten wiersz :)

Mertis - Wto 16 Lut, 2010

jeśli chodzi o pottera to zacytuje Doctora z jednego z odcinków
Stara Poczciwa JK. - W sumie pierwsze części pisała dla siebie, nigdy nie zapomnę afery jaka wybuchła gdy w jednym z wywiadów kelnerka baru w którym kiedyś piła kawa powiedziała, że Rowling była tak biedna że notowała na serwetkach...

No ale co do samego Harrego Pottera, zgodzicie się ze mną, że jest to książka w sam raz dla dzieci, i dorastająca razem z nimi. Począwszy od pierwszej części kiedy to samotny chłopiec trafia do tajemniczej szkoły do ostatniej kiedy praktycznie już dorosły człowiek musi stawić czoła mordercy swoich rodziców.


edit. aktualnie czytam śmierć w dzielnicy weneckiej, wiecie na podstawie tej ksiazki powstał film śmierć w Wenecji (chłopaki nie płaczą).

A tak na serio jest to przygoda Błazna Feste który wysłany z gildii błaznów nie może dopuścić do ataku krzyżowców na Konstantynopol. Polecam.

to_znowu_ja - Wto 16 Lut, 2010

zaczelam czytac :"Alchemik" Paulo Coelho.
Książke szybko się czyta, ale jeszcze nie doszłam do wątku głównego.

Łoś - Wto 16 Lut, 2010

Hmm to ciekawe, że z tak genialnego pisarza wybrali książkę właściwie dla dzieci (może nie typową książką dla dzieci ale jednak :P) gdy w takim choćby władcy jest zdecydowanie więcej do omawiania.
Co do ekranizacji mam zdecydowanie dobre przeczucia, mam nadzieję, że nie zniszczą klimatu robiąc z tego na siłę mroczny film :-D tak jak w paru momentach przesadzili we "Władcy Pierścieni" (choćby Lothlorien :wink: , a ominięcia Toma Bombadila nigdy nie wybaczę). Aktorzy z tego co kiedyś widziałem, też dobrze dobrani (choć nie jestem pewien czy była to ostateczna wersja). Generalnie bądĽmy dobrej myśli, na pewno drugiego "WiedĽmina" z tego nie zrobią :-D

Leśny_Dr._Endu - Wto 16 Lut, 2010

Hmm... wiem ze pewnie wychwalałem tu już wiedĽmina (Btw, skończyłem czytać po raz trzeci) Ale kojarzycie inne ksiażki Sapkowskiego? Gorąco polecam trylogię Husycką (Narrenturm, Boży wojownicy, Lux Perpetua) Genialny opis mechanizmów inkwizycji, elementy fantastyki i akcja, wszystko to przyprawione soczystym humorem w stylu Sapkowskiego. Ciekawe tło historyczne- wyprawy krzyżowe przeciwko Czeskim husytom;)

No i jest jeszcze ,,Maladie"- świetne wprowadzenie w świat Arturiańskich legend pod kątem naukowym :-D

Łoś - Wto 16 Lut, 2010

Absolutnie trylogia husycka jest genialna, choć co do "genialnego opisu mechanizmów inkwizycji" to się nie zgodzę. Samson Miodek - po Wędrowyczu chyba najlepsza postać polskiej fantastyki :P.
Leśny_Dr._Endu - Wto 16 Lut, 2010

Coś ty, jest genialny; ) Mamy papiestwo i interesy własne biskupów, mamy stosy i tortury, chciwośc i głupotę- mniej więcej się zgadza. Choc na faktach historycznych nie zawsze stoi twardo, zgodzę sie;) a co do Tolkiena, to zgodzisz się chyba że łatwiej znaleĽć odbiorców (i w ogóle zrealizować) Hobbita, niż dajmy na Silmarillion. Mniej ambitne- łatwiejsze- więcej kasy;)
Łoś - Wto 16 Lut, 2010

Silmarillion nie miałby żadnych szans być hitem, a dobra realizacja byłaby niemożliwa (chyba że bardziej zaczęło by to przypominać film dokumentalny momentami :wink: ). Ale zauważ, że nie mówiłem o filmie tylko o omawianiu w szkole ;P.
W sprawie inkwizycji - ot, Sapkowski posłużył się głównie stereotypami i mitami na ten temat.

Soul-Rebel - Wto 16 Lut, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
i "Dżumę" Camus'a.

Mi ta książka zupełnie nie przypadła do gustu, nie byłam w stanie dobrnąć do końca ;P

A jeżeli jesteśmy w tematyce lektur, to mi osobiście bardzo podobało się "Jądro Ciemności" Josepha Conrada, książka niewielkich rozmiarów, ale bardzo rzeczowa.

Leśny_Dr._Endu - Wto 16 Lut, 2010

Taa, właśnie to miałem na myśli, realizacja Silmarillionu byłaby niesłychanie trudnym zadaniem. I to nie byłby kasowy hit;) Ale co do lektur to ,,Hobbit" nie jest zbyt ambitny.
Czytałem w wieku 10 lat i mi sie podobał;) Mity, stereotypy, ale wiedzę historyczna koleś ma. Ale to schodzi na drugi plan, cenię jego niepowtarzalny styl, no i humor. Kto pamięta feldmarszałka Dudę z ,,WiedĽmina", wie o czym mówię;)
Niestety ,,Jądro ciemności" wycięli nam z programu,będę musiał sięgnąć do tej książki. Wstawili ,,Lorda Jima". PaĽdziesz kompletny.

Larry - Wto 16 Lut, 2010

"Jądro ciemności" rzeczowe, to fakt- ale strasznie ciężkie. I... jak wam wycięli, jak ja to miałem :) ? W zeszłym roku co prawda, ale widzę, że rocznik ten sam.
Leśny_Dr._Endu - Wto 16 Lut, 2010

Po prostu, zamienili nad czym ubolewała nasza polonistka. Wam nie? Przecież gdynia to tuz tuż. O w mordę;)
marta82 - Wto 16 Lut, 2010

Rozwieję wasze wszelkie wątpliwości - to poloniści zgłaszają propozycje lektur szkolnych do zatwierdzenia i jeśli coś nie jest w ścisłym kanonie lektur, to może być zamienione na coś innego, byle zgadzał się gatunek lub problematyka była podobna;)
Soul-Rebel - Wto 16 Lut, 2010

Sprawa kolonizacji czarnego lądu sama w sobie jest bardzo ponura, może to sprawia, że książka nie jest lekka, ale z pewnością godna uwagi. Larry2903, ja również ją przerabiałam w zeszłym roku ;P
etiop - Sro 17 Lut, 2010

Łoś napisał/a:
Hmm to ciekawe, że z tak genialnego pisarza wybrali książkę właściwie dla dzieci (może nie typową książką dla dzieci ale jednak :P) gdy w takim choćby władcy jest zdecydowanie więcej do omawiania.


Hobbit chyba może być w gimnazjum więc w sumie dzieci :-D
A własnie ta "dziecinność" jest głównym atutem tej książki.
W Władcy wraz z mrocznieniem Sródziemia mrocznieje opowieść , i ta mroczna strona jest wyeksponowana mocniej ,a film jescze bardziej to spotęgował :-D

A Silmarillion jest ciężki do przebrnięcia, dla gim (w liceum w sumie dla większości też). A poza tym ilość czasu na przeczytanie i omówienie lektury, pozbawia sensu jej ruszanie...
no i nie każdy się wkręca w takie klimaty:D

BTW, w liceum za dużo jest poważnych lektur :wink:

ZORG - Sro 17 Lut, 2010

Ja obecnie z nudów wróciłem do dzieła Andre Norton'a - Świat czarownic w pułapce ;) Czytał ktoś?
Leśny_Dr._Endu - Sro 17 Lut, 2010

Czytałem;) peryferia fantasy, raczej niewarte polecenia.
ZORG - Sro 17 Lut, 2010

No właśnie, mnie za 1 razem zniechęciły te wszystkie łodzie podwodne, samoloty - trochę wyprowadza z klimatu :/
*kasia* - Pią 19 Lut, 2010

"Pamiętnik Narkomanki" - Barbary Rosiek. Wielu osobom nie podoba się ta książka, a ja jestem nią zachwycona. Wciągnęła mnie od samego początku czytania ;]
Cybuch - Pią 19 Lut, 2010

jaka szkoda, ze w mojej bibliotece nie ma alicji w krainie czarow i listow z ziemi ; /
musze zadowolic sie mastertonem.
btw. moglby mi ktos moze polecic jakis mozgojeb? najlepiej horror (cos po czy moj swiatopoglad zmieni sie o 180 stopni, nie bede mogl spac po nocach etc?)

Leśny_Dr._Endu - Pią 19 Lut, 2010

Raymond A. Moody, ,,życie po życiu". Popularnonaukowa. Pamiętam że czytałem kiedy byłem młodszy po nocach. Bałem się zleĽć z łóżka;)
Qju - Pią 19 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
btw. moglby mi ktos moze polecic jakis mozgojeb? najlepiej horror (cos po czy moj swiatopoglad zmieni sie o 180 stopni, nie bede mogl spac po nocach etc?)


The Satanic Bible 8)

"Życie po życiu" jest słabe, czytam 2 raz, bo mam wrażenie, że podczas czytania coś mi umknęło.

Leśny_Dr._Endu - Pią 19 Lut, 2010

A Satanic bible to bajka;)
Nie no, w sumie to Piekielna Diatryba to jeszcze jest jako tako ciekawa, taki ogólny opis. Ale w resztę ksiąg (głównie rytuały) nie chciało mi się wgłębiać.

Qju - Pią 19 Lut, 2010

Zgadzam się! (ale groĽnie brzmi) Przynajmniej każdy mi ją odradzał, że strach w ogóle po nią sięgać etc, a to wcale nie jest straszne.

Więc może "Eksterioryzacja - istnienie poza ciałem" Roman Bugaj :)

to_znowu_ja - Pią 19 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
"Pamiętnik Narkomanki" - Barbary Rosiek. Wielu osobom nie podoba się ta książka, a ja jestem nią zachwycona. Wciągnęła mnie od samego początku czytania ;]



Nie za bardzo spodobała mi się ta ksiażka, niestety:/ Może dlatego, że przeczytałam ją zaraz po 'My dzieci z dworca ZOO' :p... a 'Pamiętnik Narkomanki' wydał mi się zwyczajnie nudny :/

*kasia* - Pią 19 Lut, 2010

to_znowu_ja napisał/a:
Może dlatego, że przeczytałam ją zaraz po 'My dzieci z dworca ZOO'



"My dzieci z dworca ZOO" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam w życiu Dlatego kiedy czytam inne powieści o narkomanach i porównam je z tą książką często wypadają słabo, ale "Pamiętnik Narkomanki" spodobał mi się ;]
A czytałaś "Stokrotkę" Krasnodębskiego?

Leśny_Dr._Endu - Pią 19 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
"My dzieci z dworca ZOO" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam

Ot, kolejna opowieść o ciężkiej doli narkomana. Po obejrzeniu (niecałego) filmu, siegnąłem do tej książki. Taka sobie;)

marta82 - Pią 19 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
"Pamiętnik Narkomanki" - Barbary Rosiek. Wielu osobom nie podoba się ta książka, a ja jestem nią zachwycona. Wciągnęła mnie od samego początku czytania ;]


Mnie ta książka podobała się tylko do pewnego momentu, potem zaczęła mnie irytować. Niemniej jednak z biegiem czasu przekonałam się, że to co tam było opisane, było niestety prawdziwe (przekonałam się niemal na własnej skórze, do czego prowadzi uzależnienie od narkotyków i jak trudna jest walka z nałogiem).

*kasia* napisał/a:
to_znowu_ja napisał/a:
Może dlatego, że przeczytałam ją zaraz po 'My dzieci z dworca ZOO'


"My dzieci z dworca ZOO" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam w życiu


Najlepsza w życiu to może nie, ale rzeczywiście, super książka, bardzo poruszająca, również polecam!

*kasia* - Pią 19 Lut, 2010

Leśny_Dr._Endu napisał/a:
*kasia* napisał/a:
"My dzieci z dworca ZOO" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam

Ot, kolejna opowieść o ciężkiej doli narkomana. Po obejrzeniu (niecałego) filmu, siegnąłem do tej książki. Taka sobie;)


Kwesta gustu. Ja uwielbiam książki o uzależnieniach i dlatego ta książka mi się tak podoba;]

Cybuch - Pią 19 Lut, 2010

marta82 napisał/a:
(przekonałam się niemal na własnej skórze, do czego prowadzi uzależnienie od narkotyków i jak trudna jest walka z nałogiem).


niemal na własnej skórze

niemal

ogromna roznica

marta82 - Pią 19 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
marta82 napisał/a:
(przekonałam się niemal na własnej skórze, do czego prowadzi uzależnienie od narkotyków i jak trudna jest walka z nałogiem).


niemal na własnej skórze

niemal

ogromna roznica


no jasne że ogromna, bo to nie ja ćpałam, tylko ktoś mi bardzo bliski.

kwasny-zelek - Pią 19 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
Leśny_Dr._Endu napisał/a:
*kasia* napisał/a:
"My dzieci z dworca ZOO" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam

Ot, kolejna opowieść o ciężkiej doli narkomana. Po obejrzeniu (niecałego) filmu, siegnąłem do tej książki. Taka sobie;)


Kwesta gustu. Ja uwielbiam książki o uzależnieniach i dlatego ta książka mi się tak podoba;]


swego czasu tez tak miałam i chyba przeczytałam wszytkie ksiązki o tej tematyce zresztą małą kolekcje mam w domu. Ale musze przynac ze troche wprowadzają w doła, ale uswiadamiają duzo rzeczy :) polecam. dobra jest tez "Ćpun i samarytanka" napisana przez księdza-czego się nie spodziewałam bo w ogole się tego nie odczuwa. :)

to_znowu_ja - Sob 20 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
A czytałaś "Stokrotkę" Krasnodębskiego


Niestety nie... Przerzuciłam się na dramaty (m. in 'Stowarzyszenie umarłych poetów' ...filmu niestety jeszcze nie miałam okazji obejrzeć :/ )

jugobella - Nie 21 Lut, 2010

Ja też niedawno przeczytałam "My dzieci z Dworca Zoo" i "Pamiętnik Narkomanki". Oraz
"My z poprawczaka" Orfeusza Nowakowskiego. Też dobra książka.

Aktualnie czytam "Pachnidło" Patricka Suskind'a. Świetne.

izadora - Nie 21 Lut, 2010

Jedne z wielu książek ,które udało mi się pochłonąć i zapamiętać to "Chwast" Iwony Banach i "Aparat ,który dała mi matka" Kaysen Susanna. Obydwie książki są raczej przeznaczone dla kobiet. Polecam. :)

"Dzieci z dworca Zoo", "Pamiętnik narkomanki" czytałam jak miałam ze 13-14 lat i obydwie były bardzo średnie. Nie wiem ,może wtedy do nich nie dorosłam.

Khaes - Nie 21 Lut, 2010

"The First Rasta - Leonard Howell and the Rise of Rastafarianism" Helene Lee, zajmuje ostatnio mi najwięcej czasu. Wszystko całkiem zgrabnie napisane i zawiera wiele ciekawostek.
Saju - Nie 21 Lut, 2010

to_znowu_ja napisał/a:


Niestety nie... Przerzuciłam się na dramaty (m. in 'Stowarzyszenie umarłych poetów' ...filmu niestety jeszcze nie miałam okazji obejrzeć :/ )

to jest akurat książka napisana na podstawie filmu
dziwny zabieg, książka dużo słabsza moim zdaniem

Soul-Rebel - Nie 21 Lut, 2010

jugobella napisał/a:
Aktualnie czytam "Pachnidło" Patricka Suskind'a. Świetne.


Również się pod tym podpisuję ;P książka może nie wybitna, ale pochłonęła mnie na tyle, że postanowiłam ją dodać do bibliografii maturalnej. Co więcej ekranizacja bardzo wiernie oddaje treść książki. Wycięte zostały chyba tylko dwa wątki: ten z badaniami nad fluidem letalnym i (niestety) zakończenie.

Cybuch - Wto 23 Lut, 2010

również czytałem pachnidło - absolutnie mi się nie podobało. książka jest po prostu nudna, nie przychodzi mi na myśl nic, co mogłoby ją wyróżnić spośród innych nudnych książek.

dorwałem w swoje ręce alicje w krainie czarów ; ] ale to nim skończę święty terror mastertona
edit:
co do pachnidła to miałem też wątpliwą przyjemność oglądać film - nie dotrwałem do końca.

*kasia* - Wto 23 Lut, 2010

Cytat:
Aktualnie czytam "Pachnidło" Patricka Suskind'a. Świetne.


Mi też się średnio podobała z tego samego powodu co powyżej ;)

Aktualnie czytam "Spotkamy się kiedyś w moim raju" - Christel i Isabell Zachert.
Poruszająca książka, napisana przez matkę nastoletniej, umierającej dziewczyny.

etiop - Sro 24 Lut, 2010

A propos prezentacji maturalnej, jak wam idzie??

Ja mam "Od Adama do Batmana czyli kreacje mężczyzny w literaturze i filmie."
Póki co mam wybranych i opisanych pobieżnie bohaterów :D

a jak mam za dużo czasu to "Podróże z Herodotem" czytam.

Archi - Sro 24 Lut, 2010

"Fizyka rzeczy niemożliwych" - Michio Kaku. Naukowa, ale napisana przeciętnym językiem. Przedstawia rzeczy, które znamy z science fiction w fizyczny sposób. Daje do myślenia. Polecam wszystkim fanom science fiction :)
RasLyzw - Sro 24 Lut, 2010

a ja to sobie czytam Księgę Henocha Słowiańską

a potem mam zamiar przeczytać WiedĽmina pana Andrzeja :)

JungleMan - Sro 24 Lut, 2010

*kasia* napisał/a:
Kwesta gustu. Ja uwielbiam książki o uzależnieniach i dlatego ta książka mi się tak podoba;]


Spoko, z wiekiem przejdzie ;-)

Baranoslav - Sro 24 Lut, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
A propos prezentacji maturalnej, jak wam idzie??


Mój temat: wizje przyszłości w literaturze i filmie. Można się popisać ;)
Postanowiłem sobie, że do końca ferii będę miał to z głowy, zostały 4 dni a na razie mam trochę screenów z różnych filmów i plan (niedopracowany) o czym będę mniej-więcej mówił. Teraz trzeba go jeszcze tylko przelać na papier i powiedzmy że będzie z głowy :wink:

A ostatnio parę godzin z mego życia pochłonął "Obcy w obcym kraju" (Robert A. Heinlein). Polecam, dla lubiących klimaty sci-fi pozycja obowiązkowa.

Soul-Rebel - Sro 24 Lut, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
A propos prezentacji maturalnej, jak wam idzie??

Mój temat (jak już gdzieś to wspominałam): Literaccy zbrodniarze. Przedstaw ich wizerunki psychologiczne, motywacje postępowania, odwołując się do wybranych utworów.
Więc jak na razie mam wszystkie materiały zgromadzone, książki po raz któryś przeczytane i portret psychologiczny Raskolnikowa gotowy :)

ansiaa - Sro 24 Lut, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
A propos prezentacji maturalnej, jak wam idzie??


ja sobie wybrałam ironię losu, konspekt mam, bo polonistka postanowiła nas zmotywować, ale do prezentacji się nadal psychicznie przygotowuje ;d. miałam zrobić w ferie, ale tak szybko minęły, tyle koncertów było... ;(.

Leśny_Dr._Endu - Sro 24 Lut, 2010

Ja też się jakos zabrać do tego nie mogę... Wybrałem ,,szaleństwo i obłąkanie w dramatach Szekspira i utworach romantycznych". podobno do mnie pasuje;) Chyba rozkminię to od strony klasyków, ,,makbet", ,,król olch", ,,romantyczność".
marta82 - Sro 24 Lut, 2010

Oo Leśny, jaki fajny temat:) Ja pisałam mgr o romantycznych sobowtórach i mi wyszło, że połowa romantyków miała rozdwojenie jaĽni.
szczepan - Sro 24 Lut, 2010

Leśny_Dr._Endu napisał/a:
Ja też się jakos zabrać do tego nie mogę... Wybrałem ,,szaleństwo i obłąkanie w dramatach Szekspira i utworach romantycznych". podobno do mnie pasuje;) Chyba rozkminię to od strony klasyków, ,,makbet", ,,król olch", ,,romantyczność".


Fajne, fajne.. :D Czytałem ostatnio 'Nie boską komedię' Krasińskiego :wink: Podobała mi się. :)

Jiny_Rebel - Sro 24 Lut, 2010
Temat postu: ...
"Moje trzy wina z Siulą" Symeona Ruty . Polecam !
Artur_Czarny - Czw 25 Lut, 2010

Ale u nas sporo maturzystów :) . Ja swojego czasu miałem "Motyw Apokalipsy w literaturze i sztuce", ale kiedy to było...

A właśnie, obecnie zabrałem się za wszystkie części WiedĽmina.

ornitolog - Czw 25 Lut, 2010

No ja mam temat "Kanony kobiecego piękna w literaturze i sztuce", jak narazie przygotowuję sie tylko psychicznie do tego, ale postanowiłem sobie że od marca się za to wezme na poważnie :wink:
etiop - Czw 25 Lut, 2010

Ta praca naprawdę mogłaby być ciekawa i wciagająca (wprowadzenie swojego tematu jak coś) ale powiedzmy sobie szczerze- do niczego ona nie jest potrzebna, a wiedząc ile trzeba powtórzyć przed matura zajęcie się nią na poważnie jest conajmniej nie opłacalne... :| Podobnie jest w sumie z ustną z obcego (chyba że ktoś się na ligwistyke wybiera)

W każdym razie nie jest tak strasznie jakby się wydawało:)

Zastanawiam się jeszcze , jakie pytania komisja zadaje gdy np wykorzystam w pracy Jamesa Bonda :wink:

Saju - Czw 25 Lut, 2010

ja jeszcze raz w temacie Zmierzchu

:D

DredziQ - Pią 26 Lut, 2010

Kuba to nie tylko Varadero - Jerzego Adamuszka.
Ogólnie to przepadam za książkami o podróżach :-D

backative_evah_ - Sob 27 Lut, 2010

Ja obecnie kończę czytać książkę dr Raymonda Moody "Życie po życiu" jest to książka raczej naukowa oparta na latach badań oraz opowiadań ludzi którzy otarli się o śmierć.
Polecam ją ludziom o otwartych umysłach, którzy chcą raczej "wiedzieć" niż "wierzyć".

Leśny_Dr._Endu - Sob 27 Lut, 2010

No, chociaz ktoś czyta to co polecam; )
backative_evah_ - Sob 27 Lut, 2010

Uups...sory niezbyt uważnie przebrnąłem przez ten temat.
Bardzo oczytani tutejsi forumowicze :clap:

JungleMan - Sob 27 Lut, 2010

Co by było, gdyby marszałek Piłsudski nie umarł w 1935 roku? Co by było, gdyby zawarł pakt z Hitlerem? Jak wyglądałaby historia Polski, Europy, świata?
Tego można się dowiedzieć z najnowszej książki Marcina Wolskiego pt. Wallenrod.
Książka ukazała się w ramach konkursu "Zwrotnice czasu. Historie alternatywne"
Czytam ją właśnie teraz i jak zwykle Wolskiego - wciąga na maxa i czyta się doskonale. Polecam zdecydowanie.

Adrian89 - Nie 28 Lut, 2010

hm widze ze faktycznie duzo ludzi na forum czyta ksiazki :)
To ja polecam ksiazke ktora ostatnio czytalem "Poczwarka" Doroty Terakowskiej

Jest to jedna z tych ksiazek ktore wzbudzająca smutek wyciskaja łzy ale przede wszystkim daja nadzieje ze zycie moze byc lepsze gdy zrozumie sie bliska nam osobe i postara sie zakceptowac i pokochac ja taka jaka jest ...

Cybuch - Nie 28 Lut, 2010

ja zaczalem czytac alicje w krainie czarow, ale nie tego sie spodziewalem.
anyways - ktos mi poleci jakis must read?

marta82 - Nie 28 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
anyways - ktos mi poleci jakis must read?


Dzieci Arbatu - polecam wszystkim, niesamowita książka.

JungleMan - Nie 28 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
anyways - ktos mi poleci jakis must read?


Hmmm... musiałbym polecić prawie wszystkie książki, które przeczytałem... ;-)

Danzall - Nie 28 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
ja zaczalem czytac alicje w krainie czarow, ale nie tego sie spodziewalem.

Tzn? Nieciekawe, czy co?

Rasta Janek - Nie 28 Lut, 2010

Moim zdaniem "Alicja..." to bardzo dobra książka, wciąga, bawi, ale daje do myślenia. Do tego ma wspaniałych bohaterów, jak Gąsienica :D
Cybuch - Nie 28 Lut, 2010

@Danzall
może być, ale z racji tego, że się wszyscy na nią spuszczali to po prostu czego innego się po niej spodziewałem. cóż - must read ; p

klejdotapet - Wto 02 Mar, 2010

Jacek Hugo Bader - Biała gorączka.

Reportaż wciągający, pełen emocji jak żaden inny. Czytałam niewiele książek tego gatunku, z czego wszystkie pisane przez Kapuścińskiego. I jakkolwiek nie chce podważyć autorytetu, tak Jacka czyta mi się znacznie lepiej.

"Biała gorączka (obłęd opilczy) jest efektem długiego ciągu alkoholowego, nazywanego po rosyjsku zapojem. Jej objawy to bezprzedmiotowy strach, halucynacje i agresja. Postsowiecki świat opisany przez Hugo-Badera to rzeczywistość w delirium tremens... W takie obszary turyści się nie zapuszczają, nie rekomendują ich też biura podróży. To przestrzeń włóczęgów wszech maści. Świetna proza!"

Mariusz Wilk

etiop - Wto 02 Mar, 2010

klejdotapet napisał/a:
Kapuścińskiego


czy czytał ktoś " Kapuściński non-fiction"
Artura Domosławskiego i może sie podzielic opinią ??

http://www.polityka.pl/ku...puscinskim.read

btw niezły szum w mediach na temat tej ksiazki

Afa - Sro 10 Mar, 2010

Czytam akurat "Tańczącego z wilkami" Michaela Blake (wydana też została część 2: "Święty szlak"), "Wegetariańskie okruchy" Marii Grodeckiej oraz "Sadhanę" Swamiego Ramy.
Afa - Sro 10 Mar, 2010

Rasta Janek napisał/a:
Moim zdaniem "Alicja..." to bardzo dobra książka, wciąga, bawi, ale daje do myślenia.

Czytałem na stronie poświęconej szamanizmowi, że "Alicja" zawiera w sobie filozofię szamanizmu :wink:

Rasta Janek - Sro 10 Mar, 2010

klejdotapet - Hugo-Bader rzeczywiście jest dobry, czyta się to niezwykle przyjemnie, ostatnio ukazało się wznowienie jego wcześniejszej książki "W rajskiej dolinie wśród zielska" - polecam :)
Jeśli chodzi o reportaż, to z takich popularniejszych autorów mogę polecić Wojciecha Jagielskiego, jeśli interesują cię tereny byłego ZSRR to "Dobre miejsce do umierania" opowiada o Kaukazie.

etiop - czytałem i zdecydowanie polecam :) jako miłośnik twórczości i Kapuścińskiego i Domosławskiego stwierdzam, ze ten drugi wykonał bardzo rzetelną robotę, całość, co w przypadku biografii nie jest regułą, czyta się jak dobrą powieść, wszystko jest dobrze udokumentowane, nie ma się do czego przyczepić.

Afa - myślę że w "Alicji..." można znaleĽć bardzo wiele różnych rzeczy, czy akurat szamanizm to nie jestem w stanie stwierdzić ;) w każdym razie nie jest to bajeczka dla dzieci, ani też zwykła nawalanka ze smokami, jak to przedstawił w swoim filmie Burton :/

Afa - Pią 26 Mar, 2010

Kończę właśnie "No Woman No Cry" Rity Marley :-D
Danzal - Pią 26 Mar, 2010

Afa napisał/a:
Kończę właśnie "No Woman No Cry" Rity Marley

I jak oceniasz?

NAHUM - Pią 26 Mar, 2010

a ja właśnie czytam... wasze posty :-D a tak to "dzieci z dworca zoo" zaczynam
Afa - Pią 26 Mar, 2010

Utworzyłem właśnie nowy temat o tej książce i tam piszę o moich odczuciach, ale poza tym dużo fajnych klimatów, dzięki czemu lepiej wyobrażam sobie pewne sprawy :wink:
Biofeedback - Pią 26 Mar, 2010

"Mistycyzm a Religie Świata" pożyteczna książka.polecam :wink:
Vocem - Pią 26 Mar, 2010

Ogniem i Mieczem - jako lekturę.
to_znowu_ja - Sob 27 Mar, 2010

Przeczytałam ostatnio książkę popularnonaukową:
'Zmień swój mózg, zmień swoje życie' ...pomaga pozytywnie myśleć. :-D

woodskee - Sob 27 Mar, 2010

Mistrz i Małgorzata ;p
Olewka - Sob 27 Mar, 2010

Herman Hesse, Wilk stepowy. Świetna pozycja. :)
Mikser - Sob 27 Mar, 2010

Catch a Fire - Timothy White

Olewka - Hesse jest genialny, koleś po prostu przeskoczył epokę, polecam Ci wszystkie jego książki :)

Biofeedback - Sob 27 Mar, 2010

oooo
Mikser napisał/a:
Catch a Fire - Timothy White
.

Nie znam tej książki. To jest przygodowa?

EDIT:

to_znowu_ja napisał/a:
Przeczytałam ostatnio książkę popularnonaukową:
'Zmień swój mózg, zmień swoje życie' ...pomaga pozytywnie myśleć. :-D


Zarąbista książka.

Rasta Janek - Sob 27 Mar, 2010

Biofeedback napisał/a:

Nie znam tej książki. To jest przygodowa?

Raczej sajens-fikszyn.

Biofeedback napisał/a:

Zarąbista książka.

Opowiedz o tym, jak zmieniła twoje życie, albo przynajmniej o literackich walorach :P

JolaKlRasta - Sob 27 Mar, 2010

Czytam ''Makbeta'' W. Szekspira i jeszcze ''Gra Anioła'' C. R. Zafona
Rasta Janek - Sob 27 Mar, 2010

Proszę was, piszcie coś więcej, o swoich odczuciach, albo przynajmniej o czym jest książka którą polecacie.

Ostatnio skończyłem "W rajskiej dolinie wśród zielska" Hugo-Badera. W opisywaniu "rosyjskiej duszy" chyba nie ma sobie równych. Pojawia się tylko pytanie: ile wódki musiał wypić, bratając się z Rosjanami, bo takich scen w tych reportażach jest mnóstwo :)

redddy - Sob 27 Mar, 2010

Jestem w trakcie 'Białych zębów' Zadie Smith. Na samym początku podchodziłam do tej pozycji dosyć sceptycznie, teraz jestem święcie przekonana, że książka ta zostanie w pamięci na długi, długi czas. Jest prześwietna, a w dodatku nawet pojawiają się jamajskie akcenty ;-)
zasada - Sob 27 Mar, 2010

Cytat:
Jestem w trakcie 'Białych zębów' Zadie Smith. Na samym początku podchodziłam do tej pozycji dosyć sceptycznie,

A skąd ten sceptycyzm jesli mozna?
W związku z wrzawą medialną wokół autorki, czy wcześniejszym sparzeniu się na pozostałych pozycjach?

IMHO - po lekturze dwóch powieści (ominąłem Łowcę autografów) i jednej kompilacji młodej prozy amerykańskiej której była redaktorem, wydaje mi się, że właśnie Białe zęby są najciekawsze pracą ZS.

redddy - Sob 27 Mar, 2010

Wrzawa medialna zniechęciła mnie póki co tylko do twórczości pani Meyer ;-) Wracając do pytania, jest to pierwsza książka Zadie jaką mam okazję czytać. Sceptycyzm wziął się jednak z zapoznania się z pewną negatywną recenzją. Dobrze napisana potrafi i to bardzo zniechęcić do jakiejkolwiek pozycji. Szkoda, że akurat nią się zasugerowałam.
Izzi - Nie 28 Mar, 2010

jeszcze nie czytam ale mam zamiar No Woman No Cry. Moje życie z Bobem Marleyem wg Rity
Leśny_Dr._Endu - Nie 28 Mar, 2010

Hmm... w sumie to powinienem polecać to raczej młodszym, ale co tam. Robert E. Howard, cykl 'Conan'. Lubiłem to za młodszych lat, świetne połączenie akcji i fantastyki. Howard zmarł raczej młodo, jego dzieło podjęli Lin Carter, Sprague de Camp i wielu innych. Powstało kilkadziesiąt książek których głównym bohaterem jest cymeryjczyk a także kilka których akcja toczy się w świecie hyboryjskim. Posiadam większość;) Uprzedzam- nie warto spodziewać się głębi lub nastawiać na szczególny wysiłek intelektualny- to fantasy nastawione na rozrywkę. Ciekawe historie i barwne postaci- polecam na wiosenną nudę:)
Lena - Nie 28 Mar, 2010

Paulo Coelho "Jedenaście minut"
Dobra, zresztą jak większość jego książek . pokazuje, że prawdziwa miłość nie wybiera, można nawet pokochać prostytutkę.

"Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę. "

Kawa - Nie 28 Mar, 2010

Lena napisał/a:
Paulo Coelho "Jedenaście minut"
Dobra, zresztą jak większość jego książek . pokazuje, że prawdziwa miłość nie wybiera, można nawet pokochać prostytutkę.

"Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę. "


Coelho jest wg. mnie geniuszem! Przeczytałem Alchemika i jestem naprawdę pod wrażeniem. Mega mądry człowiek . Przeżył bardzo wiele , sięgnął dna i się z niego wybił . Aktualnie z jego książek czytam Pielgrzyma ;)

*kasia* - Nie 28 Mar, 2010

"Księgarz z Kabulu" Seierstad Asne

Obraz dzisiejszego Afganistanu. Norweska dziennikarka zamieszkuje w tradycyjnym domu w Kabulu. Poznaje oblicze Sułtana Chana który jest głową rodziny i kieruje się w życiu rodzinnym prastarymi, zasadami i właśnie szykującego się do ślubu z kolejną kobietą. W książce są ukazane codzienne życie i obyczaje.

Polecam wszystkim którzy interesują się kulturą tamtego zakątka świata ;)

Lena - Nie 28 Mar, 2010

poleca też "Kwiat Pustyni" nie wiem czyje to jest...
ale książka dość znana :D
teraz chyba film zrobili ;p

*kasia* - Nie 28 Mar, 2010

Cytat:
poleca też "Kwiat Pustyni" nie wiem czyje to jest...


Waris Dirie. Szczerze mówiąc to właśnie z tej książki dowiedziałam się o praktyce obrzezania dziewcząt w Afryce i wielu innych rzeczach o których wcześniej nie miałam pojęcia.

Lena - Nie 28 Mar, 2010

dokładnie. w ogóle mowa tam o ciężkich losach kobiet w Afryce... o tym jak są traktowane
Olewka - Pon 29 Mar, 2010

Mikser napisał/a:
Catch a Fire - Timothy White

Olewka - Hesse jest genialny, koleś po prostu przeskoczył epokę, polecam Ci wszystkie jego książki :)


Moja babka od Poetyki powiedziała to samo. :wink: I stwierdziła jeszcze że czytanie Hessego bez Junga to wielka strata. :-D

etiop - Pon 29 Mar, 2010

Paweł Huelle "Opowieści chłodnego morza" - kilka opowiadań osadzonych jak sama nazwa mówi w okolicach Bałtyku, niektóre motywy inspirowane mitologią nordycką.
Bardzo przystępny styl jak dla mnie:)

Mariusz Maślanka "Na imię mam Jestem' .

Przejażdżka po wspomnieniach (w dużej częsci autobiograficzne) chłopaka wychowującego się w domu dziecka, chociaz to w tej ksiązce nie jest najważniejsze ("Bidul" jego autorstwa bardziej eksponuje ten temat)

Stanisław Lem "Cyberiada" - dla mnie geniusz, nie ma co opisywać :)

No i lekturowo "Tango" Mrożka. Jak sie zagłębić to nawet ciekawy obraz świata (jakiegos tam)

Izzi napisał/a:
jeszcze nie czytam ale mam zamiar No Woman No Cry. Moje życie z Bobem Marleyem wg Rity


też :)

pzdr

Leśny_Dr._Endu - Pon 29 Mar, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
No i lekturowo "Tango" Mrożka. Jak sie zagłębić to nawet ciekawy obraz świata (jakiegos tam)

Własnie przerabiam. Mrożek mistrzem Groteski:)

Cieśla - Wto 30 Mar, 2010

Lena napisał/a:
"Kwiat Pustyni"
Świetna książka! Przeczytałam prawie za jednym zamachem. I jestem pełna podziwu dla autorki, która zdołała wybić się w nowym, całkiem nieznanym otoczeniu, po dramatycznych przejściach, będąc dzięki temu wspaniałym przykładem wytrwałości.

A aktualnie czytam książkę C.W. Cerama - "Bogowie, groby i uczeni". Jest to powieść o odkryciach archeologicznych starożytnych kultur, m.in. Egiptu czy Babilonu. ;P W dodatku napisana w miarę przystępnym językiem, więc zainteresuje każdego fana starożytności. :-D

ayescha - Wto 30 Mar, 2010

Właśnie jestem w trakcie czytania książki Sherry Jones "Klejnot Medyny", opowiada o Aiszy: jednej z żon proroka Mahometa, która pragnie stać się wielką wojowniczką. Jestem dopiero w połowie czytania, ale jak na razie robi wrażenie. :-D
LeviFencer - Czw 01 Kwi, 2010

Paragraf 22 Josepha Hellera - dzieje pilotów i systemu dowódczego w bardzo pozytywnym oraz humorzastym ubarwieniu.
Kontrola Wiktora Suvorowa - książka otwierająca oczy, jak i ukazująca władczą moc wywiadu.

farai - Sob 03 Kwi, 2010

" Słodka jak krew " fascynują mnie takie ksiązki ;p Niestety nie jestem w stanie narazie przeczytać jej do końca ;/
to_znowu_ja - Sob 03 Kwi, 2010

Przeczytałam od niechcenia 'pamiętnik cathy' Stewart Weisman Brigg.
I spodobała mi się. Jednak nie polecam książki dość wyrafinowanym czytelnikom. Nie ma ona nie wiadomo jakiego przesłania. Ogólnie ciekawa, jak dla nastolatek.

raggamuffinka - Sob 03 Kwi, 2010

Przeczytałam "Władcę much" Williama Goldinga, a teraz czytam "Drzewo, na którym narodził się człowiek" Petera Matthiessena. Ciekawa książka o Afryce;)
Lena - Sob 03 Kwi, 2010

Nie wiem czemu, ale bardzo lubię książki o narkomanach... i przeczytałam wszystkie dostępne w mojej bibliotece.
(od Pamiętnika Narkomanki po Ćpuna, Kokainę, Dzieci z dworca ZOO, Stokrotkę, Bliznę i takie inne xD )

Kresik - Sob 03 Kwi, 2010

raggamuffinka napisał/a:
Przeczytałam "Władcę much"


jest jakiś związek z Włatcami móch ? :D

kto mi poleci mocną książkę historyczną typu trylogia ? Albo coś ala trzej muszkieterowie :D

Ja polecam wszystki Cyfrową Twierdzę Dana Browna mega książka;d

Leśny_Dr._Endu - Sob 03 Kwi, 2010

Polecam któryś już raz Trylogię ,,Narrenturm..." Sapkowskiego. Elementy fantasy, ale również kawał historii tam znajdziesz.
raggamuffinka - Sob 03 Kwi, 2010

Kresik napisał/a:
jest jakiś związek z Włatcami móch ?


raczej nie ^^

Kresik - Sob 03 Kwi, 2010

raggamuffinka napisał/a:
Kresik napisał/a:
jest jakiś związek z Włatcami móch ?


raczej nie ^^


heheh wiesz odrazu mi sie skojarzyło
Leśny_Dr._Endu, - na bank sprawdzę :D :D Dzięki. :wink:

*kasia* - Sob 03 Kwi, 2010

Lena napisał/a:
Nie wiem czemu, ale bardzo lubię książki o narkomanach... i przeczytałam wszystkie dostępne w mojej bibliotece.
(od Pamiętnika Narkomanki po Ćpuna, Kokainę, Dzieci z dworca ZOO, Stokrotkę, Bliznę i takie inne xD )


Mam dokładnie tak samo. Od zawsze lubiłam książki na ten temat :)

Lena - Sob 03 Kwi, 2010

Mają coś w sobie ...
Walka ludzi z nałogiem chwile wzlotów a jednocześnie upadków.
Genialne, czasami drastyczne.
Polecam film "Requiem dla snu" ;p
teraz Potop ;/

Gosiaaaak - Sob 03 Kwi, 2010

Ja obecnie bd zaczynała walkę z "Lalką". Aż się palę do tego ;) Bd musiała kilka z powyżej wymienionych książek zobaczyć :)
kołtunek - Sob 03 Kwi, 2010

Lena napisał/a:
"Requiem dla snu"
oglądałam... szczerze mówiąc jeszcze nigdy żaden film mnie tak nie zdołował, nie wiem czemu, bo oglądało się sto razy gorsze rzeczy. Strasznie dziwne to było... ledwo wytrzymałam do końca.
Lena - Sob 03 Kwi, 2010

kołtunek napisał/a:
oglądałam... szczerze mówiąc jeszcze nigdy żaden film mnie tak nie zdołował, nie wiem czemu, bo oglądało się sto razy gorsze rzeczy. Strasznie dziwne to było... ledwo wytrzymałam do końca.


dokładnie tak, muzyka przeraża... losy bohaterów straszne.
Potop za tydzień a ja jeszcze na okładce xD
mam "Adwokata" a nie ma kiedy czytać ;/

Kresik - Sob 03 Kwi, 2010

Lena napisał/a:
teraz Potop ;/



co krzywisz buĽkę to moja ulubiona książka ^^

oli - Sob 03 Kwi, 2010

Ja czytałam jaki czas temu książkę "Kościany Przyjemniaczek" Dereka Landego i naprawdę mogę polecić:) fantastyczny świat plus inteligentny, czasami czarny humor:)
pozitive_world - Sob 03 Kwi, 2010

polecam książkę "zakazane po legalu" uprzedzam że strasznie ciężko ją znaleĽć ale warto poświęcić czas na szukanie gdyż książka jest warta uwagi.:)
ZORG - Nie 04 Kwi, 2010

Hej, nie macie może ebooka Alicji w krainie czarów? Chodzi mi o wersję ze wszystkimi stronami - szukałem na necie - w przedostatnim rozdziale brakuje 7 :(
Byłbym wdzięczny ;)

to_znowu_ja - Nie 04 Kwi, 2010

ZORG niestety nie mam.

Pochłonęłam dzisiaj :'40 opowiadań na pustyni' Bruno Ferrero... zacne :-D

Gosiaaaak - Nie 04 Kwi, 2010

Kresik, mam nadzieję, że to była ironia z tym "Potopem" ;p
Kresik - Pon 05 Kwi, 2010

Gosiaaaak, żadna ironia , ja naprawdę kocham Trylogię , najbardziej Potop. Dzisiejsza młodzież nie wie co traci ^^ czytajcie Henryka ;d
Gosiaaaak - Pon 05 Kwi, 2010

Dzisiejsza młodzież! Ha, dobre ;p Sam rok starszy ode mnie ;)
Ja właśnie patrzę sobie na okładkę "Lalki" i mówię "BądĽ odważna, przeczytaj" ;)

Kresik - Pon 05 Kwi, 2010

Lalki nie czytałem wiec nie wiem ;d ale mówią że nie fajne xd
Leśny_Dr._Endu - Pon 05 Kwi, 2010

Też tak myślałem. Mile się rozczarowałem;)
ZORG - Pon 05 Kwi, 2010

Polećcie mi jakąś dobrą książkę przepełnioną czarnym humorem ;)
Soul-Rebel - Pon 05 Kwi, 2010

Gosiaaaak napisał/a:

Ja właśnie patrzę sobie na okładkę "Lalki" i mówię "BądĽ odważna, przeczytaj" ;)


Kresik, bo nie fajne.

Gosiaaaak - Pon 05 Kwi, 2010

Ja słyszałam różne wersje. Koleżanka jedna tak mi zachwalała Lalkę, że byłam w wielkim szoku :) Tylko u mnie się pewnie skończy na pierwszej stronie i opracowaniu ;D
Sid36 - Pon 05 Kwi, 2010

Czytaj Lalkę ! Mega dobra !
Gosiaaaak - Pon 05 Kwi, 2010

No i widzicie, zdania podzielone ;p
JolaKlRasta - Pon 05 Kwi, 2010

Powinnam czytać ''Makbeta'' ale po pierwszym akcie wymiękłam i czytam ''Cesarza'' Kapuścińskiego.
raggamuffinka - Pon 05 Kwi, 2010

Dzisiaj zaczęłam czytać J.M.Coetzee "Hańba". Polecam, polecam:)
Lena - Pon 05 Kwi, 2010

Makbet jest fajny ;p Hamlet też ;p
ojjj w sumie lektur nie lubię ;p
najlepsza to chyba była hmm... "kamienie na szaniec"
na koniec popłakałam się jak małe dziecko ;p
a i "stowarzyszenie umarłych poetów"
resztę można wyrzucić ;p

Leśny_Dr._Endu - Pon 05 Kwi, 2010

Lena napisał/a:
Makbet jest fajny ;p Hamlet też ;p

Czytam właśnie drugi raz, ze względu na maturę:) Zdecydowanie wolę Szekspira w komediach.

Lena - Pon 05 Kwi, 2010

Czytaj, czytaj ;p
dla mnie w tych książkach jedno i to samo xD
ale czytać trzeba ;p

Cieśla - Pon 05 Kwi, 2010

Kresik napisał/a:
Gosiaaaak, żadna ironia , ja naprawdę kocham Trylogię , najbardziej Potop. Dzisiejsza młodzież nie wie co traci ^^ czytajcie Henryka ;d

popieram jak najbardziej, Henryk spoko ziom! 8)

W planach mam przeczytać "Quo vadis", tym razem już do końca i ze zrozumieniem. "Lalki" do końca nie zmogłam, być może z braku czasu, ale za to z innych lektur pozytywistycznych (pozytywnych? ; )) polecam "Nad Niemnem".
I nie wiem, dlaczego wszystkich tak odrzuca na samo słowo "lektura". :D Niektóre są naprawdę fajne!

Gosiaaaak - Pon 05 Kwi, 2010

Słowo lektura, mnie nie odrzuca :) Bo niektóre są fajne. Problem tylko w tym, że ja nie mogę książek typu "Krzyżacy" itd. Więc pełen szacun dla tych, co przeczytali :)
Mikser - Pon 05 Kwi, 2010

Niektóre lektury są w porządku, cały romantyzm, starożytna Grecja i XX wiek. Pozytywizm jakiś mdły mi się wydaje, podobnie Sienkiewicz (jak ktoś kiedyś zauważył 'pierwszorzędowy pisarz drugorzędowy').

Z literatury 'nieszkolnej' to polecić mogę Murakamiego (absurdalny humor, i często pozostawia zakończenia otwarte, co cholernie lubię), Wiktora Pielewina (dla mnie, rosyjskie objawienie, kreuje świat fantasy w którym bezlitośnie obnaża absurdy świata nam współczesnego). Z lżejszej może Kerouac, dość lekko, przyjemnie, momentami chaotycznie.

Teraz powoli zabieram się do 'Ulissesa' Joyca, jeśli ktoś czytał to proszę o opinie ;)

marta82 - Pon 05 Kwi, 2010

Mikser napisał/a:
Pozytywizm jakiś mdły mi się wydaje, podobnie Sienkiewicz.

Bo on żył i tworzył w pozytywizmie;)

Mikser napisał/a:
Z literatury 'nieszkolnej' to polecić mogę Murakamiego (absurdalny humor, i często pozostawia zakończenia otwarte, co cholernie lubię), Wiktora Pielewina (dla mnie, rosyjskie objawienie, kreuje świat fantasy w którym bezlitośnie obnaża absurdy świata nam współczesnego). Z lżejszej może Kerouac, dość lekko, przyjemnie, momentami chaotycznie.

Brzmi ciekawie, może kiedyś będę miała okazję przeczytać.
Uwielbiam lit. rosyjską.

Gosiaaaak - Pon 05 Kwi, 2010

Nigdy nie czytałam niczego z literatury rosyjskiej, ale jak znajdę czas to chętnie nadrobię :)
szczepan - Pią 23 Kwi, 2010

romantyzm > pozytywizm :wink:
Soul-Rebel - Pią 23 Kwi, 2010

Alchemia Słowa - J. Parandowski
to_znowu_ja - Sob 24 Kwi, 2010

dzisiaj zaczełam czytać: 'Powroty z tamtego świata'- Henryk Dominiczak
Głównie o śmierci klinicznej i tajemnicach życia wiecznego...

maronko - Sob 24 Kwi, 2010

"Na Marginesie Życia" Stanisława Grzesiuka

:wink:

iwka_3 - Sob 24 Kwi, 2010

"Dziewczyna z perłą" -Tracy Chevalier, dopiero co przeczytana. Szybko i przyjemnie się czyta. Teraz się zabrałam za "Pożegnanie z Afryką" i co mogę na początek napisać, to dużo opisów przyrody, co uruchamia wyobraĽnie oraz dużo ciekawych opisów dotyczących życia tamtejszych ludzi.
xxwerkaxx - Nie 25 Kwi, 2010

Właśnie jestem w połowie pierwszej część WiedĽmina Sapkowskiego "Ostatnie życzenie". Ciekawie się zapowiada. To jest nieprzesłodzona fantastyka :wink:
oli - Pon 26 Kwi, 2010

xxwerkaxx, świetne jest to opowiadanie:)
xxwerkaxx - Wto 27 Kwi, 2010

oli, Wiema lecz niestety moje czytanie stoi w miejscu :| Musiałam pożyczyć książkę do szpitala ojcu (bo jak zwykle się nudzi :wink: )
rasunnamed009 - Wto 27 Kwi, 2010

Hugh Laurie - "Sprzedawca Broni" humor typu monthy python i troche zagmatwane, ale dobre... i to by było na tyle, dziękuję, dobranoc
Soul-Rebel - Wto 27 Kwi, 2010

Nie wiedziałam, że Hugh Laurie jest pisarzem również. Ciekawe ;P
rasunnamed009 - Wto 27 Kwi, 2010

też nie wiedziałem :D
on napisał tą książkę +/- 10 lat temu i ostatnio jeszcze jedną ale nie pamiętam tytułu

maarceel - Czw 29 Kwi, 2010

A ja właśnie kończę Wiedzmina. Kultowa saga. Szczerze polecam!
rasunnamed009 - Czw 29 Kwi, 2010

Paul Carson - Skalpel
ksiązka o psychopatycznym lekarzu zabijającym bez szczególnego powodu i o szajce porywaczy, którzy porwali niemowlę najbogatszemu człowiekowi w państwie. nie powiem, nie jest najgorsze

Rastamarjan - Pon 24 Maj, 2010

Ja zacząłem czytać 'Inteligencję emocjonalną' Daniel'a Goleman'a. Książka jest ciężka, pisana naukowym językiem, ale każdy powinien dać jej radę. Goleman przedstawia w niej czym jest inteligencja emocjonalna i jakie pozytywne zmiany mogą zajść w naszym życiu po opanowaniu jej :) polecam ^
zasada - Pon 24 Maj, 2010

Rastamarjan napisał/a:
Książka jest ciężka, pisana naukowym językiem

Nie, nie jest ;)
Goleman jest pozycją popularną, jeśli jesteś zainteresowany naukowym językiem i pozycjami wymagającymi obłożenia się dodatkowymi słownikami to polecam np.: Aktywność wizualną człowieka Jana Młodkowskiego.

A żeby nie było OT skończyłem właśnie: Duch nie spadł z nieba - pozwala rozumieć więcej i otwiera na nowe interpretacje tego co nas otacza, zacząłem Żywot męża opasłego zwanego Hamletem a z zawodowego obowiązku obczytuję się w tekstach o jednej z metod projekcyjnych - cholera powinienem obczytać się tak z kwartał temu...

Rastamarjan - Pon 24 Maj, 2010

hehe :D jak dla mnie język 'Inteligencji emocjonalnej' jest dość ciężki, może dlatego, że mało czytam, dopiero od nie dawna zacząłem tak więcej , a z tego co piszesz sporo w takim razie jeszcze przede mną :) dzięki, za podanie innych ciekawych pozycji ^
Mikser - Pon 24 Maj, 2010

H. D. Thoreau -Walden
Polowałem na tę książkę już od dłuższego czasu, ceny na allegro były nie na moją kieszeń (120zł?!), aż doczekałem się... nowego wydania. Thoreau opowiada między innymi o bolączkach świata jemu współczesnego, które po ponad 150 latach wciąż są aktualne (sic!). Głównym tematem jest jego 'eksperyment' - wynosi się w głuszę nad jezioro Walden, aby zamieszkać we własnoręcznie zbudowanej chacie i żyć z dala od cywilizacji (taki dość radykalny sposób na babilon ;) ).

(Jah)nek - Czw 27 Maj, 2010

Ja czytam C.S. Lewisa "Cztery miłości"(tak, tego od "Narnii").Autor opisuje cztery rodzaje miłości jakimi są: przywiązanie,przyjaĽń,miłość erotyczna i miłość Boga i bliĽniego.
Polecam tym,którzy interesują się tą tematyką.

etiop - Czw 27 Maj, 2010

wiersze Zbigniewa Herberta i jescze raz "Alchemika" :)
Łoś - Czw 27 Maj, 2010

Ouu Herbert, to jest to :-D .
Ja obecnie z braku ciekawych książek powtarzam sobie Wędrowycza, a że czyta się to w tempie 3 książek dziennie to muszę się za czymś ciekawym rozejrzeć :P. Poleci ktoś jakąś dobrą polską fantastykę.

marta82 - Czw 27 Maj, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
wiersze Zbigniewa Herberta

Uwielbiam:)

A ja ostatnio, zwiedziona reklamą, że w UK to hit czytelniczy, wzięłam się za 'Niegrzecznych bogów'. Śmieszna książka, z początku myślałam, że dam sobie z nią spokój, ale nawet nie zauważyłam, kiedy mnie wciągnęła;) Dobra do pociągu.

Nimloth - Pią 28 Maj, 2010

"12 krzeseł" Eugeniusza Pietrowa (moja lektura na studiach) humorystyczna powieść o zabarwieniu lekko kryminalnym, polecam :D
Matuzzo - Pią 28 Maj, 2010

Grzesiuk - Boso, ale w ostrogach
świetna, na bazie własnych przeżyć autor opowiada jak było w okresie międzywojennym i na początku II wojny...

Lena - Sob 29 Maj, 2010

John Grisham- "Wspólnik"
jak ktoś lubi thrillery prawnicze to polecam ;p
"Firma" jeszcze lepsza.

etiop - Sro 09 Cze, 2010

Jerzy Kosiński "Malowany ptak"

Nie wiem czy wszystkim polecac bo dosyć makabryczna momentami.
Ale kto się nie boi i ma ochotę przeczytac coś nieco innego to warto.

Akcja toczy się na wschodnich kresach Polski w czasie II wojny światowej. Bohaterem jest żydowski chłopiec ukrywający sie na wsi, i próbujący jakos przeżyc okupację.
Niestety brak tolerancji , a wręcz nienawiść ze strony chłopów zmieniają jego dzieciństwo w piekło.

Cybuch, kiedyś szukałes mózgotrzepów to możesz spróbowac "Malowanego ptaka" :wink:

zasada - Czw 10 Cze, 2010

etiopPajeczno napisał/a:
Jerzy Kosiński "Malowany ptak"
(...)
Niestety brak tolerancji , a wręcz nienawiść ze strony chłopów zmieniają jego dzieciństwo w piekło.

To była jedna z pierwszych moich poważnych lektur - czytana zbyt wcześnie - LITERATURA NA ŚWIECIE 1989 r. nr 2 (211), czyli w wieku 8 lat. Niejako przez przypadek - w tym samym wydaniu LNŚ było mnóstwo indiańskiej współczesnej poezji.
Nic dziwnego, że jest jak jest czy jestem jaki jestem heh.

Niemniej historyczność wizji jaką kreuje w MP Kosiński jest jednym z zarzutów jakie stawiają mu krytycy, co więcej - mieszkańcy terenów opisywanych podnieśli wielkie larum o defamację. Nie, nie można traktować tego jak Ľródła historycznego, niemniej wizja jest silna. Etiop - łyknij póĽniej Kroki i będziesz miał komplet obrzydliwości z innych stron świata (Głupia Ludmiła stylee).

etiop - Czw 10 Cze, 2010

zasada napisał/a:
czyli w wieku 8 lat


no to faktycznie na psychę mogło niezle zryć :wink:

No wlasnie , z powodu tej "historyczności" nie chcieli w Polsce wydawać "Malowanego Ptaka".
Ale wydaję mi się, że przynajmniej część z wydarzeń opsianych w książce może miec dużo wspólnego z reczywistością. Jakkolwiek Polacy przedstawiani są jako bohaterowie , męczennicy II W.Ś., to o tej ciemnej stronie, chocby zacofanego chłopstwa, mówi się mało.
Ta książka pozwala spojrzeć na sprawę Polski i Polaków z nieco innej perspektywy .
Byle nie odczytywać jej dosłownie, jako prawdę historyczną , jak wcześniej wspomniałeś, co by nie przekręcać historii.

Kszychu91 - Czw 10 Cze, 2010

A ja w koncu wziąłem sie za Silmariliona :)
weBer - Czw 10 Cze, 2010

raggamuffinka napisał/a:
Dzisiaj zaczęłam czytać J.M.Coetzee "Hańba". Polecam, polecam:)


przeczytałaś :], dostałem kiedyś książkę jako prezent też polecam
obecnie czytam Charlesa Bukowskiego "zaraził" mnie kolega, który pracuje jako listonosz ;]

pet_r - Pią 11 Cze, 2010

Ja dla odświeżenia wiedzy o korzeniach czytam sobie serię Jasienicy, Piastów łyknąłem, teraz Jagiellonowie. Polecam, bo czyta się przyjemnie, bez naukowych hardkorów :wink:
mloda - Pią 11 Cze, 2010

Ja polecam D. Terakowska - "Poczwarka","Ono","Tam, gdzie spadają anioły","Córka czarownic". Aktualnie czytam J.Piekara - "Ja Inkizytor" - rowniez polecam ;)
tęczowa - Sob 12 Cze, 2010

pet_r, ,też lubię Jasienicę i te jego ploty o władcach.
rozdział o Hermanie sprawił,że wyłam ze śmiechu :-D
domniemany romansik wspomnianego Władysława z Sieciechem rządzi.
ja skończyłam "Jadąc do Babadag"-polecam polecam POLECAM!już mam ochotę przeczytać ją kolejny raz.
teraz katuję "Gulasz z Turula"-również zajebista,klimatyczna książka :-D

Cybuch - Nie 04 Lip, 2010

elobaza
sa wakacje, mam troche wolnego czasu, wiec polecil by mi ktos jakas ciekawa ksiazke? moze jakis must-read odnosnie filozofii?

Saju - Nie 04 Lip, 2010

Cybuch napisał/a:
elobaza
sa wakacje, mam troche wolnego czasu, wiec polecil by mi ktos jakas ciekawa ksiazke? moze jakis must-read odnosnie filozofii?

Nie wiem czy myst read ale sprawdx ksiazke o której wspomniał Zasad - Duch nie spadł z nieba. Zacząłem niedawno i conajmniej ciekawa.

wszebor - Nie 11 Lip, 2010

Wiktor Pielewin


"Kryształowy świat"


Dziewiętnaście opowiadań o tym co rzeczywiste i nadprzyrodzone. Zgrabnie przedstawia realia życia w Rosji dzisiejszej i sprzed wieku. Autor otwiera listę niesłusznych pisarzy sporządzoną przez organizacje młodzieżową popierającą Putina. Polecam

Beatrice_ - Pon 12 Lip, 2010

"Etiopia. Ale czad. " Martyna Wojciechowska. Polecam ;)
ornitolog - Pon 12 Lip, 2010

Polecam tą książke, kiedyś wpadła mi w oczy w Empiku, to od razu kupiłem no i się nie zawiodłem :wink:
wisenna - Pon 12 Lip, 2010

Ostatnio porwała mnie chęć na fantastykę i science fiction. Nie jest to jednak jakiś wielki zryw. Postanowiłam dokończyć trylogie starego królestwa Gartha Nixa i zaczęłam "Elantris" Sandersona. Hmm
Zacieram jednak ręce na długo wyczekiwaną "Diunę" :) Pierwszej części jednak nie mogę nigdzie znaleĽć i ta wiekopomna data trochę się przesuwa.
Poza tym, podręcznik do astronomii ;)

etiop - Wto 13 Lip, 2010

Dalej Jerzy Kosiński . Tym razem przypadkowo wpadła mi w ręce "Randka w ciemno" .

Świetny styl i prowadzenie narracji.
Subtelny mózgotrzep :wink: Gdy czytasz u Kosińskiego o rzeczach które normalnie budza w tobie obrzydzenie czy przynajmiej niezgode , podczas lektury w twojej głowie rodzą sie dziwne myśli. Niemoralne czyny zaczynaja cie po cichu fascynować, probujesz wczuć sie w te sytuacje w uczucia im towarzyszace czesto odkrywając te emocje ktore normalnie nie dochodzą do twojej świadomości.l

Dobra koniec. Moze to tylko subiektywne doświadczenie ale warto sprawdzic na własnej skórze :)

John Steinbeck "Autobus do San Juan"

Tak samo fajna narracja. Dużo akcji nie ma , są opisy , mini portrety psychologiczne.
Lata chyba jakies 60, południowe stany.


Chwasty polskie.Klasyki polskiej erotyki. Wybór tekstów : Daniel Olbrychski

Także tego . Ktos kto myśli że poezja jest wyłacznie wzniosła i pompatyczna niech przeczyta tę ksiazeczke 8) 8) 8)

J.M. Coetze Mistrz z Petersburga powiesc oparta na pewnych wątkach z życia F.Dostojewskiego , jednak głowny motyw sledztwa w sprawie samobojstwa syna jest zmyslony. Póki co nie wciagneła mnie ta ksiazka ale poczekamy:)


Pozdro :wink:

Biofeedback - Wto 13 Lip, 2010

http://lideria.pl/ksiazki/sklep/witamy?id_bk=1929

Mam nadzieje że uda mi się Ją przeczytać.

Descontrolada - Pon 26 Lip, 2010

"No woman no cry" Rita Marley
bardzo, bardzo ciekawa, przez nią wiem, że Bob był niezłym gnojkiem, ale i tak go lubię ;)

East - Pon 26 Lip, 2010

ojjj ... tam zaraz gnojkiem . Kobiety to lubią ponarzekać ;)
ElvenWarrior - Pon 26 Lip, 2010

ostatnio czytam Danikena ;) polecam
maronko - Pon 26 Lip, 2010

"Pod Ciężarem Nieba - Biografia Kurta Cobaina" Charles R. Cross
Leśny_Dr._Endu - Pon 26 Lip, 2010

'Carrie' Stephena Kinga.
ElvenWarrior napisał/a:
ostatnio czytam Danikena polecam

A ja nie; ) teorie z księżyca, rzekłbym :-D

Matuzzo - Pon 26 Lip, 2010

polecam książki Grzesiuka, ciekawą osobowość miał ; ]
maronko - Pon 26 Lip, 2010

Matuzzo napisał/a:

ciekawą osobowość miał ; ]

Zgadzam się :)

ketoprom - Wto 27 Lip, 2010

a ja po raz setny zaczytuję się w 'Moskwie - Pietuszki' i innych dziełach wybranych pana Wieniedikta Jerofiejewa. mniam.!
ElvenWarrior - Wto 27 Lip, 2010

Cytat:
A ja nie; ) teorie z księżyca, rzekłbym


Może i teorie z księżyca, ale są tak wiarygodnie udowodnione (imo) że momentami jestem w stanie w to uwierzyć :P Poza tym, fajnie tak sobie czasem mózg zryć :-D

maciek_PL - Sro 04 Sie, 2010

ja właśnie zacząłem "Przypadki księdza Grosera". Tytuł lekko mylący :-D polecam również "Tak trzymać" Stanisławy Fleszarowej-Muskat. Obraz II wojny światowej z perspektywy Gdyni :wink:
mloda - Sro 04 Sie, 2010

A ja właśnie wczoraj zaczęłam "Wszyscy Grzeszą" Marka Harnego. Narazie jestem na 50-tej stronie więc niewiele mogę powiedzieć, ale napewno jak skończę napiszę czy warto, czy lepiej coś innego schwytać. Czytał ktoś to może? :)
Guass - Pią 20 Sie, 2010

Skończyłem:
Baigent Michael, Leigh Richard, Lincoln Henry - Świety Graal, święta krew.
Ryszard Kapuściński - Chrystus z karabinem na ramieniu.
Zasiadłem do:
Wojciech Jagielski - Modlitwa o deszcz.

Rasta Janek - Pią 20 Sie, 2010

Co sądzisz na temat "Chrystusa..."? Moim zdaniem jedna z najlepszych książek Kapuścińskiego, a stanowczo niedoceniana. PóĽniejsze dzieła Kapuścińskiego, te, w których robi za "objaśniacza" świata, są bardzo dobre, ale sam wolę jednak czysty reportaż. Poza tym, w tej książce bardzo wyraĽnie widać idee jakie wyznawał Kapuściński, które co niektórzy chcieliby jak najskrzętniej ukryć.

"Modlitwa o deszcz" to też świetna książka, raz miałem okazję być na spotkaniu autorskim z Wojciechem Jagielskim i mam egzemplarz z autografem ;) bardzo ciekawy człowiek, mający naprawdę wiele do powiedzenia - jeśli ktoś będzie miał okazję wybrać się posłuchać, polecam.

zabka - Sro 01 Wrz, 2010

hmm ja ostatnio czytałam "Ostatnia Piosenka" Nicholas'a Sparks'a .. taka sobie książka .. ;]
irie86 - Pią 24 Wrz, 2010

Ostatnio nawet poczytałem:
Dan Brown - "Zaginiony symbol", "Kod da Vinci"
Elizabeth Kostova - "Historyk"
Paulo Coelho - "Demon i panna Prym", "11 minut", "Zahir", "Czarownica z Portobello"

SensiRastaf - Pią 24 Wrz, 2010

A ja czytam coś zupełnie z innej beczki niż Wy:) Czytam kroniki Jakuba Wędrowycza:) śmieszna książka:)
Łoś - Pon 27 Wrz, 2010

ahh Jakub to jest to. Lekkie, przyjemne i świetnie napisane.
A ja dziś zacząłem i pewnie dziś skończę "Operację: Dzień Wskrzeszenia" - też Pilipiuk i też czyta się to jednym ciągiem (niestety :-D )

Bronka - Pon 27 Wrz, 2010

Grzesiuka przeczytane 2 "boso ale w ostrogach" i :"piec lat kacetu" w trakcie czytania" na marginesie życia "
izohelia - Pon 27 Wrz, 2010

Krzysztof Jurczyński - "Iluzjana"

Fragmenty macie tu:
http://cyfrowewydawnictwa...szukaj/iluzjana
Polecam.

Soul-Rebel - Pon 27 Wrz, 2010

"Psychologia C.G. Junga" autorstwa Jolande Jacobi, czyli dość zwięzła forma prac w/w szwajcarskiego psychiatry.
Leśny_Dr._Endu - Pon 27 Wrz, 2010

Paweł Huelle, Weiser Dawidek. Męczy mnie ta książka: )
izohelia - Pon 27 Wrz, 2010

Leśny_Dr._Endu napisał/a:
Paweł Huelle, Weiser Dawidek. Męczy mnie ta książka: )


Czytałam wieki temu.

Guass napisał/a:
Ryszard Kapuściński - Chrystus z karabinem na ramieniu.


Dobre. Jak wszystko Kapuścińskiego. Ale "Lapidaria" nadal są moją ulubioną książką tego autora. Mimo tego , że to nie reportaż.

maronko napisał/a:
"Pod Ciężarem Nieba - Biografia Kurta Cobaina" Charles R. Cross


Ta książka jakoś mnie nie ruszyła. Jedna z wielu.

kołtunek - Pon 27 Wrz, 2010

Katherine Scholes - "Kamienny Anioł", tak mi przykro, że już ją kończę...
OneLove_E - Pon 04 Paź, 2010

'' Odlot na samo dno'' Jany Frey.
dOSt - Wto 05 Paź, 2010

'Kordian' Juliusza Słowackiego ;D z własnej nie przymuszonej woli...taa :|
Soul-Rebel - Wto 05 Paź, 2010

Kordian nie jest taki zły, Akt I i II czytałam z przyjemnością. Z III było już nieco gorzej ;P
kosmaty - Wto 05 Paź, 2010

Ja dziś zacząłem sobie czytanie Stephena Kinga, czytam pierwszą część sagi "Mroczna Wieża" a książka nosi tytuł "Roland". Przeczytałem jak na razie nie wiele ale zapowiada się dość ciekawie ;)
redddy - Wto 05 Paź, 2010

Sięgnęłam po 'Senność' Wojciecha Kuczoka, to druga jego książka, która trafiła w moje ręce (nie tylko w ręce) zaraz po 'Widmokręgu'.. zakochałam się w tej formie, w historiach nadzwyczajnie realistycznych, a zarazem niesamowitych. Wstyd, że nie skonsumowałam jeszcze 'Gnoju'.
etiop - Sro 06 Paź, 2010

redddy napisał/a:
Sięgnęłam po 'Senność' Wojciecha Kuczoka, to druga jego książka, która trafiła w moje ręce (nie tylko w ręce) zaraz po 'Widmokręgu'.. zakochałam się w tej formie, w historiach nadzwyczajnie realistycznych, a zarazem niesamowitych. Wstyd, że nie skonsumowałam jeszcze 'Gnoju'.


"Senność" zekranizowała Małgorzata Piekorz. Piękny film polecam (podobnie jak "Pręgi "tejże artystki na podstawie "Gnoju" własnie)

Póki co czytam" Bożych Bojowników " Sapkowskiego oraz "PSychologia i życie" Zimbardo (chyba teraz takie psychologiczne tematy będą przeważac).

Wczesniej czytałem barzdo ciekawe opowiadania Lema "Głos Pana" oraz "KOngres futurologiczny"
Polecam również "Miasto białych kartek" Saramango (tego od "Miasta Ślepców)

izohelia - Wto 12 Paź, 2010

"Gorzka chwała".

po prostu kocham tą książkę. Doskonała charakterystyka sytuacji w Polsce okresu międzywojennego i w ogóle całej Europy. Dużo o Piłsudskim, czyta się z przyjemnością. Polecam maturzystom i nie tylko. Ja sama, choć historii zdawać nie zamierzam, książkę czytałam nie raz i często do niej wracam, bo Piłsudskiego uważam za wielki autorytet. Przeczytać warto.
Tu macie info o książce: http://www.gorzkachwala.com/OKsiazce.htm

"Wiersze Wybrane" K.K. Baczyński
Baczyńskiego uwielbiam też nie od dziś. Postać niezwykle delikatna, jego poezja została bestialsko zmiażdżona przez wojnę i okrucieństwa dwudziestego wieku. Wrażliwość wrodzoną jednak poeta przemyca między wersami.
http://www.baczynski.art.pl/wiersze/ -> sporo poezji Baczyńskiego.

Tochman Wojciech -> obowiązkowa lektura reportaży (pisze świetnie!!!)
http://www.tochman.eu/ -> zalążek i recenzje niektórych pozycji książkowych

Rasta Janek - Wto 12 Paź, 2010

Piłsudski to zupełnie nie moja bajka, Baczyńskiego praktycznie nie znam, czego żałuję i kiedyś postaram się nadrobić.
Natomiast jeśli chodzi o Tochmana - mnie jego reportaże nie przekonują. Właściwie nie potrafię tego ocenić w kategoriach literackich, bo nie znam się na tyle - to czysto subiektywne odczucie. Ale z reportaży obracających się w polskiej tematyce zdecydowanie bardziej podobały mi się teksty Włodzimierza Nowaka, ze zbioru "Serce narodu koło przystanku". Świetnie napisane i bardzo poruszające, a niby opisują takie proste historie.

irie86 - Sro 13 Paź, 2010

Ostatnie 2 moje książki przeczytane to:
"Konające zwierzę" Roth'a
Książka po samym przeczytaniu jakoś nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Dopiero z perspektywy kilku dni wzrosła u mnie jej wartość ;) Jakby nie dokończona, pozostawiona z niedomówieniem.
"Hańba" J. M. Coetzee'ego
Jedna z lepszych książek jakie ostatnio czytałem. Autor świetnie kształtuje portrety bohaterów. Do tego stopnia, że emocje wywołują poszczególne osoby, postacią są wyraziste i prawdziwe.

Coś czuję, że następna książka, którą przeczytam będzie również autorstwa Coetzee'ego.

czysTeHC - Nie 31 Paź, 2010

Dość nietypowo bo aktualnie... Kazimierz Satora - Produkcja uzbrojenia w polskim ruchu oporu 1939-1944. Jak w temacie jeśli kogoś interesuje szczerze polecam wiele ciekawostek na temat polskiego rodzimego uzbrojenia i jego produkcji.
JungleMan - Wto 02 Lis, 2010

Ja również dość nietypowo, bo na chwilę mam "urlop" od fantastyki i czytam książkę pt. "Stephen Hawking. Życie i nauka", której autorami są Michael White i John Gribbin. Książka jest o tyle ciekawa, że nie tylko opowiada o życiu Hawkinga, ale też w dosyć zrozumiały sposób przybliża zagadnienia z fizyki czasoprzestrzeni.

Poza tym, przeczytałem (w jeden wieczór) książkę Wojciecha Manna - "Rock Mann czyli jak nie zostałem saksofonistą" - książka bardzo fajna, lekko i wesoło napisana - polecam.

Saju - Wto 02 Lis, 2010

A ja dorwałem się do kryminalnej trylogii "Millenium"
http://www.stieglarsson.p...eg-Larsson.html
ciężko sie oderwac, jestem w połowie drugiego tomu i szczęka opada

JungleMan - Wto 02 Lis, 2010

Saju napisał/a:
A ja dorwałem się do kryminalnej trylogii "Millenium"


A tak, to dobre książki są. Szkoda, że autor zmarł i nie dokończył pisania, bo części miało być bodajże 10 (nie pamiętam dokładnie)

Saju - Wto 02 Lis, 2010

Szkoda, że w ogóle nie dozył sukcesu choćby pierwszej części. :/
wychowanka - Wto 02 Lis, 2010

A ja czytam teraz biografię Ronaldo ;)
Lena - Wto 02 Lis, 2010

Dziady cz3 ! :D
nawał lektur nie pozwala na oderwanie się i poczytanie czegoś ludzkiego :(

Mertis - Wto 02 Lis, 2010

Dziady akurat fajne były, strasznie mi się podobały. Mickiewicz czasem dobrze coś naskrobał. Zwłaszcza Wielka Improwizacja.


Teraz powinienem coś napisać. Ostatnio czytałem słoń, a sprawa Polska od Mrożka i zacząłem czytać Malowanego człowieka.

mloda - Wto 02 Lis, 2010

a ja właśnie skończyłam "Ja Diablica" chociaż byłam sceptycznie nastawiona jednak bardzo szybko się przekonałam. Połknęłam ją w jeden wieczór i zdecydowanie polecam ;)
ketoprom - Sro 03 Lis, 2010

prócz godziliarda literatury naukowej, którą zmuszona jestem połykać, w łapkach przewijają mi się na przemian: "Uczta", "Fedon" i "Państwo" Platona, a coby mi smutno nie było, z jakiś czeluści wygrzebałam wczoraj "Psie serce" Michaiła Bułhakowa.
Biofeedback - Sro 03 Lis, 2010

'Tajemnice Kabały' - Marc'a-Alain Oukanin'a.
Vocem - Sro 03 Lis, 2010

Mistrz i Małgorzata - Michała Bułhakowa
a także Romain Rolland - Colas Breugnon

Gerwand - Sro 03 Lis, 2010

Pismo Święte 8)
SensiRastaf - Sro 03 Lis, 2010

Ja tam lubię fantastykę i chyba wezmę się za ,, Świat Dysku''.
grabarz - Czw 04 Lis, 2010

Vocem napisał/a:
Mistrz i Małgorzata - Michała Bułhakowa

doskonała książka...

Ja ostatnio kiedy nie czytam Elektryczności i Magnetyzmu Parcela bądĽ Rachunku Różniczkowego Fihtenholza poczytuje sobie "Dialogi Konfucjański" naprawdę fajna lekturka...
Może taki przykład dla zainteresowania :)

"Mistrz rzekł: Gdy widzisz mędrca, myśl o tym, by mu dorównać. Gdy widzisz tego komu brak mądrości, zastanów się nas sobą samym."

*kasia* - Wto 16 Lis, 2010

"Boża podszewka" - Teresa Lubkiewicz-Urbanowicz
Bardzo mi się spodobała. Oddaje klimat dawnych, wojennych lat. Jak dla mnie, to książka której się nie zapomina przez długi czas. Polecam :)

Karlunia - Wto 16 Lis, 2010

Nowohucka Telenoweja, fajna ksiązka nie tylko dla zainteresowanych losami mojej ukochanej komunistycznej dzielnicy ale i dla zainteresowanych nowohucianami.
etiop - Sro 17 Lis, 2010

Karlunia napisał/a:
Nowohucka Telenoweja, fajna ksiązka nie tylko dla zainteresowanych losami mojej ukochanej komunistycznej dzielnicy ale i dla zainteresowanych nowohucianami.


hehe ciekawe :D ja mieszkam prawie na NH (przynajmniej Nowohucka się nazywa przystanek na którym wysiadam)

pozdro:)

Karlunia - Sro 17 Lis, 2010

No to faktycznie , prawie Nowa Huta:)
Vocem - Czw 18 Lis, 2010

A teraz: Albert Camus - Dżuma
wodagazowana - Pią 19 Lis, 2010

Aktualnie czytam :
"Fabula rasa" Edward Stachura
"Hamlet" Szekspir
No i lekturę szkolną :D

Aśkens - Pią 10 Gru, 2010

Salvador Dali - Dziennik geniusza. polecam, polecam, polecam ;d
Descontrolada - Pią 10 Gru, 2010

"Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego. cholernie ciekawe ;)
NaitSabes - Sob 11 Gru, 2010

Cytat:
Ja tam lubię fantastykę i chyba wezmę się za ,, Świat Dysku''.

SensiRastaf Polecam :D Według mnie najlepsza seria jaka powstała, A Pratchett to geniusz ;) Przedwczoraj skończyłem czytać "Łups" A dziś ran "Piekło pocztowe" Ogólnie w trakcie tego tygodnia przeczytałem praktycznie całą serie o straży miejskiej (z przetłumaczonych) , za wyjątkiem "Straż Nocna". Teraz chyba będę się "łapał" znowu za serie o śmierci :)

usaagi89 - Sob 11 Gru, 2010

obecnie "Władca Barcelony". Gorąco polecam jeśli ktoś nie czytał :)
darkider86 - Nie 12 Gru, 2010

"DR. House i filozofia - Wszyscy kłamią"
mloda - Pon 13 Gru, 2010

Wlaśnie skończyłam "Radio Armageddon" Jakuba Żulczyka i polecam, książka wciągająca, ciekawe obrazowe opisy, w niektórych momentach zanim autor coś napisał ja już przez poprzedni opis już widziałam to w swojej głowie, jednak zawiodłam się trochę na zakonczeniu. Niedługo zacznę chyba Przenajświętsza Rzeczpospolita, ale to trzeba zainwestować, a funduszy brak..
etiop - Pią 07 Sty, 2011

"Wyspa" Aldous Huxley
Każdy zna "Nowy wspaniały świat" ale nie każdy wie, że Huxley napisał również powieść utopii. Tytułowa wyspa to Pala , kraina odcięta od raka konsumpcjonizmu i kapitalizmu.
Ludzie żyją tam w spokoju (wiele czerpią z buddyzmu i hinduizmu), dzieci są wspólnie wychowywane przez wielu rodziców a szkoły ucza "życia".
Co ciekawe żona Huxleya założyła fundacje która próbowała wprowadzać w życie zasady panujace na Pali (chociaż nie wiem z jakim skutkiem)

"Próba Kwasu w Elektrycznej Oranżadzie" Tom Wolfe


Tym razem swoje drugie oblicze ukaże nam Ken Kesey (autor "Lotu nad kukułczym gniazdem")
Książka jest zapisem "życia|" grupy Merry Pranksters. Jezdzili oni po Ameryce szkolnym autobusem pomalowanym w dziwaczne święcące wzory.
Ken Kesey był ich nie-przywódcą . Jego ideą było dotarcie do głebi swojego ja i wytworzenie pewnej grupowej świadomości za pomocą LSD, co poniękąd mu się udało.
Ksiazka jest w dużej mierze o LSD ale to tylko środek do celu , napewno chętnie przeczytają ją CI któzy czuli kiedyś w grupie taką totalną synchronizacje , coś niepowtarzalnego co unosi się w powietrzu. Ksiązka równiez spodoa sie ludziom którzy interesują sie takimi odjechanymi grupami , dziecmi kwiatów , wolnościa (tą osobistą)
Polecam gorąco bo ten ruch był w sumie jedyny w swoim rodzaju.

Rasta_Patryk - Pią 07 Sty, 2011

usaagi89 napisał/a:
obecnie "Władca Barcelony". Gorąco polecam jeśli ktoś nie czytał


Czytałem więc takze polecam .Jeszcze Katedra w Barcelonie jest fajna ;)

Poza tym czytam teraz.....

Pismo Świete (Koncze 2 ksiege kronik ! :-D )

Erich von Daniken "Wszyscy jesteśmy dziećmi bogów" ( Jako iż na wszystko nalezy patrzec z paru perspektyw) :wink:

SensiRastaf napisał/a:
Ja tam lubię fantastykę


Ja też~! :-D

ketoprom - Sob 08 Sty, 2011

właśnie zabieram się do czytania "Herezji" Leszka Kołakowskiego. Bardzo ładnie wydany prezent mi się trafił.
wodagazowana - Sro 12 Sty, 2011

Ja kończę Anthony the Mello " Wezwanie do miłości" , polecam bardzo trafna.
etiop - Sob 15 Sty, 2011

wodagazowana napisał/a:
Ja kończę Anthony the Mello " Wezwanie do miłości" , polecam bardzo trafna.


a ja tego samego autora polecam "Modlitwę Żaby"

8)

Danzal - Sob 15 Sty, 2011

etiop napisał/a:
a ja tego samego autora polecam "Modlitwę Żaby"

Obie części i "Przebudzenie" podajrze, czy coś takiego :)

Miasto Ślepców czytam

Alexand3r - Nie 16 Sty, 2011

etiop napisał/a:
wodagazowana napisał/a:
Ja kończę Anthony the Mello " Wezwanie do miłości" , polecam bardzo trafna.


a ja tego samego autora polecam "Modlitwę Żaby"

8)


obie książki fascynujące. z kanonu takich, które zmieniają światopoglądy ;)
obecnie nie mam czasu na nic innego niż lektury, niestety pozytywizm się kłania

Aśkens - Nie 16 Sty, 2011

Kosiński- 'Malowany ptak'. bardzo naturalistyczna i brutalna. jednak godna uwagi.
etiop - Pon 17 Sty, 2011

Danzal napisał/a:
Miasto Ślepców czytam


Podobało mi się , Saramango napisał też "Miasto białych kart" (są rózne motywy MŚ"


Cytat:
Kosiński- 'Malowany ptak'. bardzo naturalistyczna i brutalna. jednak godna uwagi.


Ryje czaszke troszkę:)

obecnie czytam "Skrzynkę Demona" Kena Keseya , oprócz świetnego wciągającego stylu , dużo autobiograficznych wątków ( bohater opowieśći to alter ego Keseya)

Rasta_Patryk - Wto 18 Sty, 2011

Ja chyba w koncu doczytam Cesarza :wink: Pisałem już że lubie fantastykę :wink:
Ras Forumowicz - Wto 18 Sty, 2011

Ja teraz czytam książkę Pratchetta i Gaimana "Dobry Omen". Właściwie moje czytanie składa się głównie z czytania książek dwóch pisarzy : Terry Pratchett i Andrzej Sapkowski :-D . Oczywiście tylko głównie, bo oprócz tego lubię wielu innych autorów fantasy :wink:
kosmaty - Wto 18 Sty, 2011

Ras Forumowicz, Sapkowski też mi się bardzo podoba, mimo tego że przeczytałem dotychczas tylko 3 książki sagi o wiedĽminie jestem zachwycony tym autorem ;) Aktualnie jestem przy czwartej pt. "Czas pogardy" tegoż autora. Masz może jeszcze jakieś ciekawe tytuły od Sapkowskiego ?
Łoś - Wto 18 Sty, 2011

Sapkowski to dla mnie przede wszystkim saga wiedĽmińska i trylogia husycka (pierwszy tom "Narrenturm"). Reszta też bardzo ok i w zasadzie nie ma książki Sapkowskiego której nie warto czytać, ale inne nie dorównują zdecydowanie tym dwóm pozycjom.
Aktualnie m.in "Kłamca", "Panowie z Pitchfork", "Cierpienia młodego Wertera", "Ilustrowany podręcznik strzelca wyborowego" i ze dwa zbiory felietonów Clarksona. Coby nudno nie było )

wodagazowana - Pią 21 Sty, 2011

Właśnie niedawno zaczęłam książkę "Tybetańska Księga Życia i Umierania" Sogyal Rinpocze i jestem pod wrażeniem :) Niesamowita polecam
GrasOne - Nie 13 Lut, 2011

Jestem w trakcie czytania biografii... Boga - „Bóg. Życie i twórczość”, bo tak się ona dokładnie zwie. Jest napisana przez znanego dziennikarza i publicystę Szymona Hołownię.
olcz - Pon 14 Lut, 2011

"Kraina Chichów" Jonathana Carrolla. Lubię jego książki, więc mam nadzieję, że ta również mnie nie zawiedzie.
Biofeedback - Czw 17 Lut, 2011

Właśnie, jak to jest z tym czytaniem w Polsce, ostatnio przeglądam prase, patrze, a tu 80% Polaków nie czyta książek, tylko 20% czyta przez caly rok, a reszta to gazeteria lub telewizornia.

Jak to jest?

Ja się przyznam czytam książki, ale tylko te które zakupie, mam Ich trochę i często powracam kilka razy do czytania przeczytanych.

SensiRastaf - Czw 17 Lut, 2011

Ja ostatnio nie mam czasu na książki.Zacząłem czytać ,,Kod da Vinci" ale nie wiem kiedy skończę:)
Karlunia - Czw 17 Lut, 2011

Bio ja też słyszałam o takich sondażach o sie zastanawiałam jak to jest. Bo jeżdząc komunikacja miejska widze tłumy czytających i nie mowie o czytających Fakt tylko ksiązki. Ciekawe. Ja czasami czytam dwie ksiązki w tym samym czasie. Jeden dzien jedna drugi druga;) Obecnie Pamiętniki Wampirów i dla odskoku bardziej intelektualni reportaze o Nowej Hucie Krajobraz Ogni
ayescha - Czw 17 Lut, 2011

Właśnie czytam: Gustaw Herling-Grudziński "Inny Świat". Dopiero zaczęłam, więc na razie nie będę się wypowiadać na temat tej książki, ale muszę powiedzieć, że mnie wciąga. :)
Karlunia - Pią 18 Lut, 2011

Omawiałam Inny Świat na maturze. Co nieco jeszce pamiętam.
etiop - Pią 18 Lut, 2011

Znów Anthony De Mello tym razem "Przebudzenie". Kazdy kto interesuję sie duchowością (swoją) może ze spokojnym sercem i rozumem wziąc ja do ręki.
Dla mnie jest ona bardzo pouczajaca, rozwijająca, uświadamiająca czy kij wie tam jescze jaka.

Dokończyłem "Gringo wsród dzikich plemion" W.C., aż się nie chcę wierzyć zę koleś takie rzeczy robi. Lektura nadzwyczaj wciagająca , jak ktoś nie lubi Cejrowskiego bo tak to niech to przeczyta a przekona się, że przynjamniej za odwagę , przygody , styl opowiadania można się nim zachwycać.

Poza tym "Filozofia wieczysta" A. Huxleya (męczę po trochu ) i "New Age" B. Dobroczyńskiego (prawie juz , prawie) to drugie polecam osobom które nie wiedzą co to jest Ruch Nowej Ery a chcieliby sie dowiedzieć słysząc o wszsytkch masonach , upadku chrześcijaństwa , ekologach Ruchu Potencjału Ludzkiego czy LSD.
No i jeszcze "Świat Nauki" który miejscami zadziwia :D

Pozdro:)

Tatar - Pią 18 Lut, 2011

,,Komu bije dzwon" Ernest Hemingway - polecam!
Wiciu0802 - Wto 22 Lut, 2011

Nie krzyczcie na mnie ale właśnie czytam Cesarza :?
THEdaVidYOO - Wto 22 Lut, 2011

ja po przeczytaniu Cesarza miałem mieszane uczucia, wydaje mi się to trochę przeinaczone ;)
Argaś - Wto 22 Lut, 2011

Wiciu0802 napisał/a:
Nie krzyczcie na mnie ale właśnie czytam Cesarza


"Lepiej póĽno niż wcale" :)

Wiciu0802 - Wto 22 Lut, 2011

No z tego co wiem to Cesarz był troszkę podkolorowany . A czytam z ciekawości :)
Descontrolada - Sro 23 Lut, 2011

Wiciu0802 napisał/a:
No z tego co wiem to Cesarz był troszkę podkolorowany . A czytam z ciekawości :)

Że jest ciekawy trzeba przyznać Kapuścińskiemu, ale wiarygodnym Ľródłem historycznym na pewno nie jest.
Dlatego ja obecnie czytam Historię Etiopii Bartnickiego i Mantel-Niećko.
Ale zaczęłam od momentu, w którym do akcji wchodzi Hajle Syllasje, aż taka fajna nie jestem, żeby czytać całą księgę :D

szak - Sro 23 Lut, 2011

Descontrolada napisał/a:
aż taka fajna nie jestem, żeby czytać całą księgę


Przełam się, bądz fajna ;)

piotr9161 - Sro 23 Lut, 2011

a ja czytam ja czytam właśnie książkę pt: "Zośka i Parasol"
Super książka o ludziach działających w konspiracji w czasach II wojny światowej:) Gorąco polecam:)

Wiciu0802 - Sro 23 Lut, 2011

Descontrolada, No jak to tak można :D ? Książkę od środka ? Nie ładnie , oj nie ładnie ;) ))
Descontrolada - Sob 05 Mar, 2011

mówicie? :D
może jak przeczytam do końca, to zacznę czytać od początku :P

Karlunia - Nie 06 Mar, 2011

Des.....wygląda na to, że pójdę w twoje ślady. Jak uwolnie sie od obowiązków magisterki chce pogłebic swoją wiedzę w temacie więc wygląda na to, że cała wiosnę i wakacje spędze z rasta lekturą w ręku. Muszę sie uśmiechanąc do, któregoś z naszych mentorów żeby podesłał odpowiednia listę z odpowiednią kolejnością. W końcu nic co się rrobi w życiu nie jest bez znaczenia.
Descontrolada - Sro 09 Mar, 2011

Karlunia, mentor Khaes [:D] polecał mi kilka książek, ale wszystkie strasznie drogie, bo nie polskie, więc na razie odpuściłam :P jak będziesz miała coś do polecenia, co znajdę w bibliotece, bądĽ co jest akurat jak na kieszeń przeciętnej licealistki to daj znać :D
Biofeedback - Sro 09 Mar, 2011

Karlunia napisał/a:
Bo jeżdząc komunikacja miejska widze tłumy czytających i nie mowie o czytających Fakt tylko ksiązki


Którą linią jeĽdzisz? :wink:
żartuje.
Cieszy mnie to. Jestem zwolennikiem książkożerców.

maupa23 - Czw 10 Mar, 2011

Ja niedawno czytałem "Nację" Terry'ego Pratchetta i jestem pod ogromnym wrażeniem, książka między przygoda, a fantasy. Jeśli ktoś zna fajne tytuły, w których jest bardzo dużo akcji i nie można się nudzić to prosiłbym o podanie tytułów. Zastanawiam się nad kupnem 3 książek: "Uwierzyć w siebie. Do przerwy 0:3" Jerzego Dudka, "Bob Marley - życie" oraz "Rozmowy z bogiem", o których jest głośno na forum. Jeśli ktoś może mi pomóc, to bardzo proszę o ową pomoc. :wink:
piotr9161 - Czw 10 Mar, 2011

kurcze a ja muszę czytać "Potop" Sienkiewicza:(
A tak z innej beczki to polecam książkę "Zośka i Parasol" Kamińskiego. Super napisana opowiadająca o młodych powstańcach warszawskich

Łoś - Czw 10 Mar, 2011

Ouuu współczuję czytania "dzieł" pana grafomana Sienkiewicza. Ze 2 książki dadzą radę, ale reszta (a już zwłaszcza Potop) to niekończące się opisy, manipulowanie historią i lanie wody.
Ja obecnie dwie książki Tolkiena ("Legenda o Sigurdzie i Gudrun" oraz "Silmarilion") noo i w końcu dorwałem "Catch a fire" :wink:

Japi - Czw 10 Mar, 2011

ja właśnie czytam Don Kichota :D szalony człowiek
Marcin - Pią 11 Mar, 2011

Potop to szczyty mistrzostwa literackiego, jak Wam się może to nie podobać - dla mnie niepojęte.
Do tematu: "Pamiętnik wiejskiego proboszcza" Bernanosa, całkiem ładna i mądra książka, ale niezbyt porywająca.

Klaudia - Sob 12 Mar, 2011

Ja czytam książki fantasy i nie tylko

Polecam:
-Eon powrot lustrzanego smoka
-Eragon
-percy jakscon i bogowie olimpijscy
ui wiele innych by się znalazło ale nie ma się co rozpisywać :-D , wiec pisze tylko te, które zostały najbardziej w mej pamięci
Fajnie byłoby jeszcze poczytać , ale raczej nie ma czasu, a nauczycielki zadaja lektury i trzeba niestety :? czytać, które najczęściej są nudnawe

Aśkens - Sob 12 Mar, 2011

Siemanko,jestem właśnie po 'pochłonięciu' kilku tytułów, które zrobiły na mnie nie małe wrażenie. :wink:
-'Romans z Kokainą'
- 'Nagi lunch'
-'tako rzecze Zaratustra' Nietzschego


obecnie ogarniam twórczość mistrza Witkacego.

Zibipb - Nie 13 Mar, 2011

Aśkens napisał/a:

-'tako rzecze Zaratustra' Nietzschego

Też mam zamiar to czytnąć. :wink:

GrasOne - Pon 14 Mar, 2011

Kolejna ciekawa pozycja - Kościół dla średnio zaawansowanych Szymona Hołowni, którą czytam od wczoraj ;)
Vocem - Wto 15 Mar, 2011

Ostatnio przeczytałem 'Kamienie na Szaniec', a teraz zabrałem się za Znachora - Tadeusza Dołęgi-Mostowicza.
Descontrolada - Pon 21 Mar, 2011

Właśnie skończyłam "Drogę serca" autorstwa Dalajlamy i Eugena Drewermanna - katolika, który propaguje wizję niewidzialnego kościoła, który jest w ludziach. Piękna książka, bardzo polecam, można odnaleĽć dużo mądrości w niej. O jedności, miłości i wolności ducha.
(Jah)nek - Pon 21 Mar, 2011

Ja się zabieram za "Boską komedię" Dantego. Uważam, że jako europejczyk muszę to przeczytać. :wink:
Naszczycie - Czw 24 Mar, 2011

Przedwiośnie hahahah ;D
I 'Maskotka' - Mark kurzem ;D
Polecam! :D

THEdaVidYOO - Pią 25 Mar, 2011

Przedstawię wam bardzo fajną biografie Pana Hansa Hoefmanna "Mimo wszystko"
Rozpocznę od tego kim jest autor, otóż jest to niemiecki przedsiębiorca i filantrop. który zaczynał od zera. Życie nie pieściło go od samego początku, jako nastolatek myślał o samobójstwie, wychowany w czasach po II wojnie światowej, gdzie łatwo nie było. Jest to człowiek niezwykle dobry, o wielkim sercu, dowodem jest to, że w 2009 zorganizował on wycieczkę do Rzymu dla całej szkoły! To piękny gest z jego strony. Autobiografia wspaniała, niezwykle ciężkie życie ukazane w świetnym języku. Myślę, że warto przeczytać, na prawdę odmienia. Także polecam:

Hans Hoefmann "Mimo wszystko"

Lyon - Pią 25 Mar, 2011

"Urodziłem się pewnego błękitnego dnia" Daniela Tammeta. Książka nader specyficzna, aczkolwiek miło się rozczarowałam i spokojnie mogę polecić. ;)
reggi - Czw 21 Kwi, 2011

Moim zdaniem wszystkie książki Paulo Coelho są niesamowite ! min "Alchemik" lub "Weronika Postanawia Umrzeć".
Japi - Czw 21 Kwi, 2011

Jim Morrison - biografia, polecam
Alexand3r - Czw 21 Kwi, 2011

Tymoteusz Słowiński: "Radykalizacja projektu transcendentalnego? Kantowskie Ľródła epistemologii Nietzschego"
etiop - Pią 22 Kwi, 2011
Temat postu: blablaksiażka
Alexand3r napisał/a:
Tymoteusz Słowiński: "Radykalizacja projektu transcendentalnego? Kantowskie Ľródła epistemologii Nietzschego"


brzmi słodko, weekendowo:D

Aśkens napisał/a:
'Nagi lunch'

Zapoznaj się również z twórczością Jack'a Kerouac'a, ten sam nurt. Ja czytam jego "W drodze" . Wciągająca, energetyczna można powiedzieć wariacka narracja, i podróż po całym Stanach w te i we wte:D

dookey - Pią 22 Kwi, 2011

O temat o książkach. Nie widzałem go, a lubię poczytać (znajomi się śmieją, że nadrabiam średnią krajową za nich). Więc tu się zapewne będę udzielał.

To w tym miesiącu przeczytałem "Main Kampf", biografię Stalina (dość opasłą, ale nie pamiętam dokładnie tytułu), "Wampira" Reymonta. A obecnie leżą u mnie na półce: "Zamczysko w Otranto", "Mnich" Lewisa i 'Mistyfikacja" D. Prestona. Nie mam pojęcia o czym jest ostatni tytuł, bo wziąłem ją, bo akurat smutna leżała sama na biurku w bibliotece :-D

Aśkens - Pią 22 Kwi, 2011
Temat postu: Re: blablaksiażka
Aśkens napisał/a:
'Nagi lunch'

Zapoznaj się również z twórczością Jack'a Kerouac'a, ten sam nurt. Ja czytam jego "W drodze" . Wciągająca, energetyczna można powiedzieć wariacka narracja, i podróż po całym Stanach w te i we wte:D[/quote]

Zapoznam się jak tylko uporam się z 'Lalką' (;/), dzięki za info ;)


dookey też czytałam 'Main Kampf' i jak wrażenia?

dookey - Sob 23 Kwi, 2011

Wiesz co, uważam że zakazanie tej książki to absolutna głupota. Równie dobrze, można by to nazwać "Jak poprawić sytuacje ekonomiczną w Niemczech". Pewnie, że są tam rozdziały pokroju "Czysta rasa" (nie pamietam czy byl taki rozdzial, ale byla taka charakterystyczna nazwa gdzies w polowie). Ale jak mówie, jak ktoś chce tą książkę przeczytać, bo Hitler tam pisze niestworzone rzeczy to się zawiedzie. Oczywiście książka w pewnym stopniu łamię propagowaną tu filozofię "Miłość, wolnośc, wzajemny szacunek", ale wszystko jest napisane tak z umiarem. Typowo widać, że Adolf wziął sobie do serca filozofię Nietzche'go, bo czasem mam wrażenie że jest to jawnie "zrzynane".

Podsumowując taką książke może wydać choćby Jarosław K. (bez nazwisk :-D ). Jest to typowo polityczno-ekonomiczna książka. A ww. pan gdyby rzeczywiście wydał książkę to zamiast narodu Żydowskiego wybrałby sobie coś innego - w przypadku tego pana mogłyby to być jak to kiedyś któryś z nich stwierdził "wykształciuchy". I przepraszam za dość chaotyczne porównanie :wink:
W tym temacie ostatnio czytałem "Boga Urojonego", ale książka słabiutka więc ją sprzedałem na allegro. W ogóle tezy negujące istnienie siły wyższej zwanej Bogiem są jak dla mnie zbyt błache, bądĽ znane już od dawna.
A Twoje wrażenia?

P.S. Main Kampf czytałem drugi raz, bo kiedyś próbowałem czytać za gówniarza w bodajże pierwszej klasie gimnazjum i nie dokońca byłem w stanie to ogarnąć. Wtedy miałem okres zainteresowania drugą wojną. Ja mam takie dziwne przypały, że co jakiś czas poświęcam polowe zycia zgłębianiu jakiś wydarzeń historycznych, bądĽ obyczajów, religii. Najpierw była owa wojna, potem dużo czytałem o wojnach Francusk-Angielskich ("Azzicourt - Pieśń Łuków - polecam tą książeczke przy okazji bo jest rewelacyjna. Oczywiscie traktujemy ją z dużym przymrużeniem oka, bo jest to książka historyczno-przygodowa. Film ma być za rok w kinach, więc zachęcam do czytania), a teraz z 1,5 roku czytam o wszystkich religiach wszystko co możliwe. Począwszy od mormonów, scjentologów, przez rastafarii do świadków jehowych. Zawsze mam jakieś zajęcie :-D

A jak już poruszyłem książki o tematyce religijnej to ostatnio (z 1,5 miesiaca temu) czytałem "Boga Urojonego" kupionego w empiku (i od razu sprzedanego po przeczytaniu na allegro). Tezy negujące istnienie siły wyższej vel Boga są zbyt błache, bądĽ znane już od dawna. Książka nic nie wnosi do tematu.

Naszczycie - Sob 23 Kwi, 2011

Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara ;D
Ania1212 - Sob 23 Kwi, 2011

"My, dzieci z dworca Zoo". Książka naprawdę niezła, polecam. Naprawdę, dośc ciężka, ale warta przeczytania.
szczepan - Sob 23 Kwi, 2011

"Marek Edelman: Bóg śpi"

świetna książka - wywiad, którą się połyka jednym tchem :wink: Edelman jest szczery aż do bólu i mimo, że mówi całkiem łopatologicznie i nieskomplikowanie to bije od niego cholerna mądrość naznaczona doświadczeniem wojennym. Polecam :)

Aśkens - Nie 24 Kwi, 2011

dookey napisał/a:
Wiesz co, uważam że zakazanie tej książki to absolutna głupota. Równie dobrze, można by to nazwać "Jak poprawić sytuacje ekonomiczną w Niemczech". Pewnie, że są tam rozdziały pokroju "Czysta rasa" (nie pamietam czy byl taki rozdzial, ale byla taka charakterystyczna nazwa gdzies w polowie). Ale jak mówie, jak ktoś chce tą książkę przeczytać, bo Hitler tam pisze niestworzone rzeczy to się zawiedzie. Oczywiście książka w pewnym stopniu łamię propagowaną tu filozofię "Miłość, wolnośc, wzajemny szacunek", ale wszystko jest napisane tak z umiarem. Typowo widać, że Adolf wziął sobie do serca filozofię Nietzche'go, bo czasem mam wrażenie że jest to jawnie "zrzynane".

Podsumowując taką książke może wydać choćby Jarosław K. (bez nazwisk :-D ). Jest to typowo polityczno-ekonomiczna książka. A ww. pan gdyby rzeczywiście wydał książkę to zamiast narodu Żydowskiego wybrałby sobie coś innego - w przypadku tego pana mogłyby to być jak to kiedyś któryś z nich stwierdził "wykształciuchy". I przepraszam za dość chaotyczne porównanie :wink:
W tym temacie ostatnio czytałem "Boga Urojonego", ale książka słabiutka więc ją sprzedałem na allegro. W ogóle tezy negujące istnienie siły wyższej zwanej Bogiem są jak dla mnie zbyt błache, bądĽ znane już od dawna.
A Twoje wrażenia?

P.S. Main Kampf czytałem drugi raz, bo kiedyś próbowałem czytać za gówniarza w bodajże pierwszej klasie gimnazjum i nie dokońca byłem w stanie to ogarnąć. Wtedy miałem okres zainteresowania drugą wojną. Ja mam takie dziwne przypały, że co jakiś czas poświęcam polowe zycia zgłębianiu jakiś wydarzeń historycznych, bądĽ obyczajów, religii. Najpierw była owa wojna, potem dużo czytałem o wojnach Francusk-Angielskich ("Azzicourt - Pieśń Łuków - polecam tą książeczke przy okazji bo jest rewelacyjna. Oczywiscie traktujemy ją z dużym przymrużeniem oka, bo jest to książka historyczno-przygodowa. Film ma być za rok w kinach, więc zachęcam do czytania), a teraz z 1,5 roku czytam o wszystkich religiach wszystko co możliwe. Począwszy od mormonów, scjentologów, przez rastafarii do świadków jehowych. Zawsze mam jakieś zajęcie :-D

A jak już poruszyłem książki o tematyce religijnej to ostatnio (z 1,5 miesiaca temu) czytałem "Boga Urojonego" kupionego w empiku (i od razu sprzedanego po przeczytaniu na allegro). Tezy negujące istnienie siły wyższej vel Boga są zbyt błache, bądĽ znane już od dawna. Książka nic nie wnosi do tematu.




Zanim sięgnęłam po Main Kampf, myślałam, że książka będzie bardziej szokująca, ale wcale taka nie była, jak się spodziewałam . Hitler też kiedyś jawił mi się jako mimo wszystko jednostka genialna, ale po przeczytaniu ten obraz legł w gruzach, widać że jest zaślepiony swoją chorą wizją świata, książka pisana jest dość chaotycznym językiem. A Jeśli chodzi o filozofie Nietzschego to fakt, że bardzo dużo z niej czerpał jednak również zdeformował poglądy Nietzschego. Też nie rozumiem czemu jest zakazana, myślę ze każdy kto interesuję sie osobą Hitlera powinien ją przeczytać tym bardziej, żeby zrozumieć trochę dlaczego ten człowiek zyskał takie poparcie.

Jeśli chodzi o Jarosława K. to z całym szacunkiem, ale powinien poddać się leczeniu psychiatrycznemu, a nie brać się za politykę.

I cieszę się, ze jednak ktoś w tym kraju czyta książki, pozdrawiam wszystkich czytających! :)

dookey - Nie 24 Kwi, 2011

Aśkens napisał/a:

Jeśli chodzi o Jarosława K. to z całym szacunkiem, ale powinien poddać się leczeniu psychiatrycznemu, a nie brać się za politykę.

I cieszę się, ze jednak ktoś w tym kraju czyta książki, pozdrawiam wszystkich czytających! :)


Chyba znalazłem swoją gyal haha :-D Oczywiście żart, ale podpisuje się obiema rękami pod powyższymi zdaniami :wink:

szczepan napisał/a:
Edelman jest szczery aż do bólu i mimo, że mówi całkiem łopatologicznie i nieskomplikowanie to bije od niego cholerna mądrość naznaczona doświadczeniem wojennym.



Ogólnie wszystkie historie dot. Marka Edelmana są napisane/opowiedziane w ten sposób. Słynny cytat z książki Hanny Krall pt. 'Zdążyć Przed Panem Bogiem' - "Nie jesteśmy bohaterami, my wybraliśmy tylko sposób w jaki chcemy umrzeć" czy opowieść o dziewczynce, która strzelała do siebie bodajże 7 razy nim umarła - "Zmarnowała sześć naboi". Byłem również w teatrze na sztuce stylizowanej na nowej rozmowie z Markiem Edelmanem + dużo nawiązań do wymienionej przeze mnie książki. Tak więc polecam wszystko co dot. Pana Edelmana, bo jest to naprawdę super lektura, opisująca dramaty w gettcie warszawskim [tak w ramach przypomnienia - ale mysle ze wszyscy wiedza :wink: ]

kurde, aż mnie na teatr naszło przez tą moją dygresję. Muszę się znowu wybrać :-D

Marcin - Nie 24 Kwi, 2011

etiop napisał/a:
Ja czytam jego "W drodze" . Wciągająca, energetyczna można powiedzieć wariacka narracja, i podróż po całym Stanach w te i we wte:D

Książkę pamiętam głównie ze względu na genialne opisy jazzu i choćby dlatego warto ją przeczytać.

sebas303 - Nie 24 Kwi, 2011

Czytam raczej mało ale ostatnio kupiłem i przeczytałem książkę Huntera Thompsona "Las Vegas Parano". Mówią, że lepiej przeczytać książkę niż obejrzeć film lecz w tym przypadku zarówno film, który oglądałem wiele lat temu, jak i książka są bardzo ciekawą pozycją.
Polecam. :wink:

R. - Nie 24 Kwi, 2011

Aśkens napisał/a:
Też nie rozumiem czemu jest zakazana, myślę ze każdy kto interesuję sie osobą Hitlera powinien ją przeczytać tym bardziej, żeby zrozumieć trochę dlaczego ten człowiek zyskał takie poparcie.


Jest "zakazana", bo na jej rozpowszechnianie nie zgadza się Kraj Związkowy Bawaria - właściciel praw autorskich. W 2015 r. prawa te wygasają, więc "Mein Kampf" będzie można wydawać na legalu.

Ostatnio, po raz kolejny, przeczytałem "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego. Świetna książka.

sztuba91 - Nie 24 Kwi, 2011

R., też właśnie czytam. Muszę przypomnieć sobie do matury ustnej.
Nex - Nie 24 Kwi, 2011

Jakiś czas temu wchłonąłem książki:


Aktualnie chłonę część po części "Jeżycjadę" pani Musierowicz.

dookey - Nie 24 Kwi, 2011

No to "Inny Świat" czytali pewnie prawie wszyscy, którzy skończyli szkołę średnią, bądĽ znają ogólny zarys fabularny. W ogóle to chyba najlepszy okres literacki, przynajmniej według mnie. "Dżuma" czy tam wiersze pokroju "Ocalony" (słynne "Mam 24 lata. Ocalałem. Prowadzony na rzeĽ") lub "Alarm". Jakoś z epok literackich to starożytność i właśnie literatura polska od XX-lecia międzywojennego w górę wchodziły mi najlepiej.

P.S. Nie wiem jak to napisałem, ale jestem w trakcie "świątecznego, corocznego rodzinnego picia z wujkami" więc nie wymagajcie ode mnie :-D

marta82 - Nie 24 Kwi, 2011

Jakiś czas temu przeczytałam "Złote żniwa" Grossa, całkiem ciekawa książka, czyta się jednym tchem, polecam wszystkim, którzy interesują się tematyką powojenną i ciekawostkami z tamtych czasów.
dookey - Nie 24 Kwi, 2011

marta82, i jak ją oceniasz pod względem hmmm.... kontrowersyjności? Bo opinii o powyższej książce jest wiele.
marta82 - Nie 24 Kwi, 2011

No właśnie przeczytałam ją głównie po to, żeby sprawdzić na czym polega ta kontrowersyjność i muszę przyznać, że to co autor tam opisuje, jest czysto subiektywne, co zresztą sam podkreślił na początku. Powołuje się bowiem na zdjęcie zamieszczone swego czasu w gazecie wyborczej, które swoją drogą przeszło bez większego echa a które pokazywało jakieś wiejskie grono ludzi wraz z towarzyszącymi im żołnierzami przed którymi leżały poukładane kości pomordowanych Żydów. Wykopują oni zwłoki tych ludzi szukając złota, które nie zostało skonfiskowane przez SS. Było tego ponoć tak dużo, że Niemcy pracujący w obozach nie byli w stanie odebrać im wszystkiego. Autor powołuje się również na relacje świadków mieszkających na południu Polski, którzy wiedzą, co tam się działo po 45 r. Długo by opisywać, książka jest wstrząsająca i nie ona jest kontrowersyjna ale raczej zachowanie tych ludzi, jak mówi o nich autor, przeważnie z marginesu społecznego.
szczepan - Pon 25 Kwi, 2011

dookey napisał/a:

Ogólnie wszystkie historie dot. Marka Edelmana są napisane/opowiedziane w ten sposób. Słynny cytat z książki Hanny Krall pt. 'Zdążyć Przed Panem Bogiem' - "Nie jesteśmy bohaterami, my wybraliśmy tylko sposób w jaki chcemy umrzeć" czy opowieść o dziewczynce, która strzelała do siebie bodajże 7 razy nim umarła - "Zmarnowała sześć naboi". Byłem również w teatrze na sztuce stylizowanej na nowej rozmowie z Markiem Edelmanem + dużo nawiązań do wymienionej przeze mnie książki. Tak więc polecam wszystko co dot. Pana Edelmana, bo jest to naprawdę super lektura, opisująca dramaty w gettcie warszawskim [tak w ramach przypomnienia - ale mysle ze wszyscy wiedza :wink: ]


"Zdążyć przed Panem Bogiem" to obowiązkowa lektura :wink: Historia pielęgniarki, która podała truciznę niemowlakom, żeby te nie zostały zabrane do gazu przez Niemców też jest wstrząsająca na przykład. W "Bóg śpi" też jest wiele kwestii, które zostały mi w pamięci np. to jak Marek Edelman na samym początku mówił o tym co jest najważniejsze. "Najważniejsze jest życie, a potem wolność. Ale za wolność oddaje się życie i wtedy już nie wiadomo co jest najważniejsze". Albo to jak mówił, że gdy nie jesteśmy pewni czyjejś winy to powinniśmy w zeznaniach kłamać tak aby go uratować, albo bardzo podobało mi się gdy mówił: "Takie moje ogólne przykazanie mogłoby brzmieć: wszystko robić w najlepszej wierze. Jak nie robisz czegoś w najlepszej wierze, to z najlepszych rzeczy mogą wyjść najgorsze. A jak robisz coś w dobrej wierze, to masz spokojne sumienie, nawet jeśli ci nie wyszło." Albo słynna odpowiedĽ na pytanie młodego dzieciaka z podstawówki na pytanie "Czy wierzy pan w Boga?" - "Dajcie mu spokój. On śpi.".

To wszystko może i nie jest jakieś rewolucyjne, ale z jego ust brzmi to wyjątkowo poważnie i wartościowo.

A czytałeś może "I była miłość w getcie.." samego Edelmana? Przymierzam się do niej :wink:

dookey - Pon 25 Kwi, 2011

szczepan napisał/a:

A czytałeś może "I była miłość w getcie.." samego Edelmana? Przymierzam się do niej :wink:


Nie czytałem, aczkolwiek tytuł kojarzy mi się właśnie z powieścią "Zdążyć przed Panem Bogiem". Pamiętam, że też padło tam pytanie "Czy ludzie w gettcie się kochali?". Edelman tłumaczył, że tam każdy szukał kogoś dla siebie, żeby nie być samemu w takiej chwili. Plus pamiętam, że dużo par brało wtedy śluby, żeby umrzeć jako małżeństwo. Bodajże nawet jeden przypadek był tak dokładniej opisany od początku do końca (czyli do śmierci czy tam wyjścia z getta - dawno czytałem więc mogę się mylić).

Ale co do ww. przez Ciebie pozycji, to z chęcią się skuszę. Ale to dopiero za jakiś miesiąc :wink:

rastik - Pon 25 Kwi, 2011

Biblia...
qooza - Pon 25 Kwi, 2011

Ja czytam 'Zupę z ryby Fugu' dopiero zaczęłam, więc jeszcze się nie wypowiem odnośnie treści, ale polecam książki Cejrowskiego. Jak dla mnie są świetne, może dlatego, że podoba mi się sposób jego myślenia. :)
lachlom - Wto 26 Kwi, 2011

Biblia
Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara
Wojciech Żukrowski - Wędrówki z moim Guru

Nex - Pią 29 Kwi, 2011

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_W%C4%99drowycz

ja do tego się przymierzam ;D trzeba się rozejrzeć po miejskich bibliotekach ;D

GrasOne - Pią 29 Kwi, 2011

Ostatnio czytałem "Wyznania egzorcysty", ks. Gabriele Armotha, następnie "Rasta Myśli - aforyzmy i haiku", Aresa Chodzinikolaua, a obecnie "Wielkość Świętego Michała Archanioła", ks. Mariana Polaka
rastik - Pią 29 Kwi, 2011

Wyznania egzorcysty dobra lektura polecam i big up grasone za przeczytanie!
Alexand3r - Sob 30 Kwi, 2011

lektura na majówkę: Nietzche: Tako rzecze Zaratustra :wink:
Qba - Sob 30 Kwi, 2011

Nex napisał/a:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_W%C4%99drowycz

ja do tego się przymierzam ;D trzeba się rozejrzeć po miejskich bibliotekach ;D


Każda część do wchłonięcia w dzień, a śmiechu przy tym co niemiara ;)

Nex - Pią 06 Maj, 2011

Qba napisał/a:
Nex napisał/a:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_W%C4%99drowycz

ja do tego się przymierzam ;D trzeba się rozejrzeć po miejskich bibliotekach ;D


Każda część do wchłonięcia w dzień, a śmiechu przy tym co niemiara ;)


No dla tego mam nadzieję, że to znajde w bibliotece :D ale najpierw dwie ostatnie części Jeżycjady ;>

arax - Czw 12 Maj, 2011

Piąta góra - P. Coelho 8)
dookey - Sob 14 Maj, 2011

No to ja już zrobiłem wykaz książek, które mam zamiar przeczytać w czerwcu relaksując się po 8h kopania rowów:

:arrow: Buddyzm (książka wydana nakładem Trzy Schronienia)
:arrow: Lama Ole Nydahl - Jakimi rzeczy są
:arrow: Bukky Dendo Kyokai - Nauka Buddy

do tego różne artykuły w .pdf'ach, m.in. "budda i jego ewangelia miłości", Kalu Rinpocze - Cztery podstawowe medytacje (oraz inne tego autora)

to powinienem ogarnąc do końca maja (bo tak oszukam i zacznę czytać wcześnie).

W wersji tradycyjnej (papierowej) na moim biurku leżą:

:arrow: Roach Mary - Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków
:arrow: Christiane F - My, dzieci z dworca Zoo
:arrow: Mam zamiar rozpocząć czytać trylogię Stiega Larssona, ale jej na pewno nie skończe w czerwcu ( 3 opasłe tomy )

zREGGAEnerowany - Sob 14 Maj, 2011

Ja teraz nie mam czasu na czytanie dla relaksu bardziej do nauki czyli lektury etc.
Vaanilliaa - Nie 15 Maj, 2011

Encyklopedia Polskiego Reggae i Ska.

Wcześniej czytałam ją tylko, jak potrzebowałam się czegoś dowiedzieć, teraz czytam od deski do deski :-D

etiop - Pon 16 Maj, 2011

Cytat:
:arrow: Buddyzm (książka wydana nakładem Trzy Schronienia)
:arrow: Lama Ole Nydahl - Jakimi rzeczy są
:arrow: Bukky Dendo Kyokai - Nauka Buddy


Ja własnie zamówiłem "Wprowadznie do buddyzmu Zen" Suzuki'ego :wink:

GrasOne - Pon 16 Maj, 2011

Cuda Jana Pawła II (Wydanie poszerzone i uaktualnione) - Paweł Zuchniewicz
trepanator - Pon 16 Maj, 2011

"Zdoła - powieść do bakania", aut. Rafał Tumski [*]

oficjalne info o książce wygląda tak:

W kwietniu tego roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się nowa pozycja książkowa - „Zdoła – powieść do bakania”. Autor uczynił z marihuany punkt centralny, wokół którego toczy się akcja. Bohaterowie są permanentnie pod wpływem konopi indyjskich, marihuana jest obiektem pożądania zwyrodniałych stróżów prawa, jest także świętym zielem ukrywanym przed mocą złowieszczego Babilonu. Książka utrzymana jest w konwencji pół snu – pół jawy. Pozornie przyziemne zdarzenia nabierają wraz z rozwojem akcji kolosalnego znaczenia, ujawniając, że w walkę o marihuanę uwikłani są niemieccy naziści, rząd, a także Bóg i Szatan.

Podtytuł książki „powieść do bakania” sugeruje, w jakim stanie świadomości należy tę książkę czytać. Książka jest przeznaczona dla ściśle sprecyzowanego grona: palaczy marihuany. To chyba pierwsza na polskim rynku powieść, która wyrosła z kręgów miłośników cannabis i jest uszyta na miarę ich oczekiwań. Polska literatura zna ogrom dzieł zrośniętych z mentalnością alkoholową, były książki traktujące o heroinie i amfetaminie, nic zatem zaskakującego w tym, że w końcu marihuana doczekała się swojej publikacji.

etiop - Pon 16 Maj, 2011

trepanator napisał/a:
"Zdoła - powieść do bakania", aut. Rafał Tumski [*]


no no no ciekawe :) napisz jak lekturka:)

dookey - Pon 16 Maj, 2011

etiop, to widze, że też zainteresowanie Buddyzmem. Jak coś to jesteśmy w kontakcie w ramach akcji wymiany poglądów ;) A co do powieści do bakania to z chęcią ją nabędę
Afa - Sro 18 Maj, 2011

Alex Haley - "Korzenie". Czy ktoś pamięta jeszcze serial, który powstał na podstawie tej książki? Niesamowite opisy masakrycznego transportu czarnych niewolników z Afryki na kontynent amerykański, szczegóły sprzedaży naszych czarnych braci na targu niewolników itd.
Mocna rzecz! Polecam.

Maria44 - Sro 18 Maj, 2011

Właśnie czytam " Zaczęło się pod Arsenałem"- wspomnienia czasów okupacji napisane przez S.Jastrzębskiego jednego z członków "Szarych Szeregów", który brał udział w wielu głośnych akcjach przeciwko hitlerowcom oraz był wykonawcą wyroków na szczególnie zbrodniczych gestapowcach. Ciekawa. Polecam :)

Ogólnie do moich ulubionych książek należą te z czasów wojny i okupacji. Wspomniany wyżej "Inny świat" Grudzińskiego polecam również-bardzo poruszający...

etiop - Sro 18 Maj, 2011

dookey napisał/a:
etiop, to widze, że też zainteresowanie Buddyzmem. Jak coś to jesteśmy w kontakcie w ramach akcji wymiany poglądów ;) A co do powieści do bakania to z chęcią ją nabędę


Ya man!

Afa,

http://www.youtube.com/watch?v=6yX-UYwxX_U a propos

palmoos - Czw 19 Maj, 2011

etiop napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=6yX-UYwxX_U a propos



oldskóól ;]

Loki373 - Pon 04 Lip, 2011

Na razie jestem w trakcie Catch a Fire- Biografii Boba Marleya autorstwa Timothy'ego White'a. :)
Polecam. :)

qooza - Wto 05 Lip, 2011

A ja właśnie czytam Tove Jansson - 'Kometa nad Doliną Muminków'. Cała seria skład się z 9 części, ja zaczęłam od 1. sięgnęłam po tę książkę, gdy zobaczyłam demota z następującym cytatem 'Pamiętaj, nigdy nie staniesz się naprawdę wolny, jeśli będziesz kogoś tak bezgranicznie podziwiał.' Polecam! :)
Adelaide - Sro 06 Lip, 2011

Ja, dość nietypowo ( bo raczej preferuję inne gatunki jeśli chodzi o literaturę ), wzięłam się za "Anioły i Demony" Browna.
Jakoś udało mi się przebrnąć przez "Kod Leonarda Da Vinci", ale ciężko było. Nie jestem przyzwyczajona do czytania takich historii i spisów. Zwykle wolę poczytać coś, co skłania do refleksji ( np. bardzo lubię książki Coelho :) ). I właściwie gdyby nie to, że w AiD jest wątek o Illuminati ( który mnie dość zainteresował ) to prawdopodobnie podziękowałabym za tę książkę

juniorRastaful - Sro 06 Lip, 2011

A ja kocham reportaże; niedawno zacząłem "Modlitwę o deszcz" Wojciecha Jagielskiego i muszę przyznać, że pisarz ten znakomicie sprawdza się w tej technice. Do tej pory czytałem wszystko od Kapuścińskiego i kilka pozycji Mroziewicza, jednak to Jagielski daje poczucie pełnej autentyczności połączone z nienaganną formą. Naprawdę niezwykłe refleksje i ciekawy styl, polecam.
Rasta Janek - Sro 06 Lip, 2011

Jak najbardziej się zgadzam jeśli chodzi o Jagielskiego :) w dziedzinie reportażu bardzo polecam Artura Domosławskiego, jego "Gorączka Latynoamerykańska" to jedna z najlepszych rzeczy jakie kiedykolwiek czytałem.
Sniper_20 - Sro 06 Lip, 2011

Mario Puzo "Ojciec Chrzestny" :D

Ostatnio natrafiłem na tą pozycję u kumpla na strychu ;)

maronko - Czw 07 Lip, 2011

Adelaide napisał/a:
Zwykle wolę poczytać coś, co skłania do refleksji ( np. bardzo lubię książki Coelho :) ).

Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się i w ogóle..., ale co tam skłania do refleksji? Bo obawiam się, że nie bez powodu mawia się 'przeczytałem Coelho - mogę wyrywać gimnazjalistki'.


Właśnie skończyłem czytać "Na marginesie życia" Grzesiuka.
Grzesiuk - gość z Czerniakowa, chory na gruĽlicę, której nabawił się będąc w obozie podczas II Wojny Światowej, relacjonuje swoje częste i długie pobyty w sanatoriach i mimo swojej ciężkiej sytuacji zdrowotnej, a tym samym i społecznej, zachowuje ogromne poczucie humoru oraz nadzieję na lepsze jutro. Książka napisana takimi słowami, że bardzo przyjemnie się ją czyta, można powiedzieć, że 'po swojsku'.
Niesamowity człowiek, opisujący swoje (według mnie) niełatwe życie w niezwykle prosty i wciągający sposób. Gorąco polecam.
Teraz poluję na pozostałe 2 książki z Jego trylogii, podobno jeszcze lepsze ;d

Loki373 - Czw 07 Lip, 2011

Teraz mą uwagę skupiła "Nuda Pierścieni" Henry'ego Bearda i Douglasa Kenney'a. :)
Majki - Czw 07 Lip, 2011

Jakieś fantasy bym łyknął. Polecicie coś ?
Khal - Pią 08 Lip, 2011

Osobiście to teraz czytam "Opowieści z Narnii, "Wędrowiec" do świtu". Ile tam fantastyki... ^^ xD.
vixGyal - Pią 08 Lip, 2011

"Twoje serce należy do mnie" Dean Koontz. Pogranicze thrillera i psychologicznej powieści. Początkowo bardzo się wciągnęła, jednak po przeczytaniu 107 stron byłam tak znudzona, że zrezygnowałam ;)
dOSt - Czw 14 Lip, 2011

'Metro 2033' Dymitry Glukhovski klimat metra i ta jego rosyjsokść jest meeega !
GrasOne - Czw 14 Lip, 2011

Obecnie czytam Nowe Wyznania Egzorcysty, ks. Gabriele'a Armoth'a, a wcześniej Adwokat diabła, adwokat Boga, tłumaczone z języka francuskiego przez Czesława Mazurka
Smith - Sro 20 Lip, 2011

dOSt napisał/a:
'Metro 2033' Dymitry Glukhovski klimat metra i ta jego rosyjsokść jest meeega !
Dokładnie, Metro zawładnęło mną ostatnio... Przy okazji cioekaw jestem Metra 2034, recenzje ma dobre, ciekawe jak wyjdzie w praniu.
Kresik - Pią 22 Lip, 2011

Przewodnik Kroniki Politycznej książka o PFK polecam b ciekawa przeczytalem dwa razy :wink:
dOSt - Pią 22 Lip, 2011

Smith napisał/a:
dOSt napisał/a:
'Metro 2033' Dymitry Glukhovski klimat metra i ta jego rosyjsokść jest meeega !
Dokładnie, Metro zawładnęło mną ostatnio... Przy okazji cioekaw jestem Metra 2034, recenzje ma dobre, ciekawe jak wyjdzie w praniu.


Już jestem po metrze 2033 i kupuje 2034. Z tego co słyszałem nie jest to ksiażka o życiu bohatera tak jak w 2033, o Artemie, tylko Glukhovski skupia się bardziej na przedstawieniu zachowań ludzi w takich warunkach, jest więcej filozofii ;] Tak mówił mi kumpel ale niedługo będę wiedział ;]

Japi - Pią 22 Lip, 2011

ja obecnie skończyłem "Kosiarza" Terrego Pratchett . Nie mogę się doczekać reszty dotyczącej serii Świat Dysku. Dlaczego tak póĽno się za to w ogóle zabrałem!! :(
"PAMIĘTAM, KIEDY WSZYSTKO TO BĘDZIE ZNOWU"

Biofeedback - Pią 22 Lip, 2011

Trochę Alchemii i Jogi 'Duchowej Świadomości'. Powieści bardzo długo nie czytałem, ostatnia to Historia Zofii, polecam.
Alexand3r - Sob 23 Lip, 2011

Marzenia samotnego wędrowca - Rousseau.
Idiota - Dostojewski

etiop - Nie 24 Lip, 2011

"Niemyte dusze" Witkacego.
Dosyć trudna książka ale strasznie do mnie trafia jego twórczość, filozofia , przekaz, styl nie wiem jak to określić ale przybiłbym mu piątkę.
Więcej po przebrnięciu będzie można powiedzieć
A poza tym John Steinbeck, bardzo ciekawy autor , laureat Pulitzera. Jak ktoś się Ameryką jara to polecam.

Yellou - Wto 26 Lip, 2011

Co byście polecali do poczytania z pozycji Charles'a Bukowskiego na początek? Tak żeby się nie zrazić i ''wejść w klimat'' jego twórczości. Jeszcze najlepiej żeby było dość znane i łatwo dostępne w bibliotekach, bo niestety funduszy na empik nie mam :]
zREGGAEnerowany - Wto 26 Lip, 2011

Książka o Paktofonice:D
GrasOne - Sro 27 Lip, 2011

Przeczytałem - Święty Michał Archanioł; O. Gilles Jeanguenim, a teraz czytam IdĽ precz Szatanie! Działanie diabła dzisiaj; Georges Huber
weBer - Sro 27 Lip, 2011

Yellou napisał/a:
Co byście polecali do poczytania z pozycji Charles'a Bukowskiego na początek? Tak żeby się nie zrazić i ''wejść w klimat'' jego twórczości. Jeszcze najlepiej żeby było dość znane i łatwo dostępne w bibliotekach, bo niestety funduszy na empik nie mam :]


SprawdĽ co jest w bibliotece najpierw.
Bukowski pisał opowiadania, powieści oraz wiersze. Jeżeli chodzi o opowiadania w miarę dostepne w biblio to na początek polecam "Na południe od nigdzie" (chętnie kupię za rozsądną cenę ;p), z powieści to "Listonosz"; "Faktotum", albo można zacząć od jednej z ostatnich czyli "Z szynką raz" (która opisuje dzieciństwo Buka).

LiveItUp - Pią 29 Lip, 2011

"Bez mojej zgody " Jodi Picoult - na prawdę poruszająca książka o dylematach matki.. na pierwszy rzut oka nie pomyślałabym, że pochłonę ją w dwa dni... a kolejna to Mistyfikacja , Harl Coben - do ostatniej strony nie wiedziałam jak to się skończy. POLECAM!!!!
dużemaleństwo1 - Pią 29 Lip, 2011

Ja czytam obecnie książkę Kapuścińskiego "Cesarz Szachinszach" oraz "Niebieskie okulary" ks.Jana Twardowskiego. + okładkę płyt GrubSona. ;)
A po powrocie z wakacji zamierzam po raz kolejny już przeczytać książkę "My, dzieci z Dworca Zoo".

Rasta Janek - Pią 29 Lip, 2011

Cytat:
"Cesarz Szachinszach"


Albo albo :D rozumiem że wydanie 2 w 1? Mocny zestaw. Jak wrażenia?

GrasOne - Nie 31 Lip, 2011

Już przeczytałem IdĽ precz Szatanie! Działanie diabła dzisiaj, Georges Huber - ciekawie działa Zły, a teraz co czytać :?: Na pewno coś znajdę :)
Khal - Wto 02 Sie, 2011

Obecnie czytam książkę " Trzy Życzenia " ;) . Opowiada o dziewczynie, która wyjeżdża do Francji i tam zaczyna się jej przygoda. Naprawdę polecam ;) .
RastafariGyal12 - Wto 02 Sie, 2011

przedwczoraj skończyłam czytać 1 część sagi "Zmierzch" . teraz mam zamiar czytać drugą część serii "GONE : Zniknęli" . pierwsza faza zaje fajna , polecam , a tak na poczekaniu czytam "Ucieczka z innego świata" Andrzeja Gumulaka
Khal - Wto 02 Sie, 2011

RastafariGyal12 napisał/a:
przedwczoraj skończyłam czytać 1 część sagi "Zmierzch" .

I jak Ci się podobała? Osobiście nie gustuję w takich książkach, wolę inne ;) . Dużo osób właśnie chwali sobie pierwszą część.

Biofeedback - Wto 02 Sie, 2011

zREGGAEnerowany napisał/a:
Książka o Paktofonice:D


heh, Klasyk :wink:

LiveItUp - Pon 08 Sie, 2011

A ja własnie czytam książke Tiomthy White'a "Catch a fire. Życie Boba Marleya i pierwszy raz czytam książkę tak wolno, bo jest tak wciągająca że nie chcę żeby się skończyła. Dobrnęłam do półmetku, ale już mogę ją wszystkim polecić. I jest warta swojej ceny ( 49 zł ) ale zawiera info zarówno o życiu Marleya, o Jamajce ( sytuacja gosp i polityczna ) o Hajle Sellasje I i wiele wiele innych. Na prawdę POLECAM!!!!!
RastaGyal - Pon 08 Sie, 2011

Ja właśnie kończę 'Skradzione życie' Sunny Jacobs. Na prawdę polecam! Książka to powieść przepleciona zapiskami Sunny - autorki i głównej bohaterki o jej jej burzliwym życiu, które doprowadziło ją do wyroku skazującego na karę śmierci.
ZielonaMarysia - Pon 08 Sie, 2011

zREGGAEnerowany napisał/a:
Książka o Paktofonice:D


Dokładnie tak jak Pan, już któryś raz, ale czytam... Nigdy mi się to nie znudzi.
''Paktofonika - Przewodnik krytyki politycznej''

dużemaleństwo1 - Sob 13 Sie, 2011

Przeczytałam już jakąś część tej książki i jak na razie stwierdzam, iż mimo że HS nie był idealnym cesarzem, wzorcem władcy, jego poddani oddają mu cześć i są dumni z jego panowania... Mówiąc " Najmilszy Pan " raczej nie mają na myśli, że HS zawsze postępował Ľle. Każdemu władcy zdarzają się "wpadki" ...;]
Mikael - Sob 13 Sie, 2011

dużemaleństwo1 napisał/a:
Przeczytałam już jakąś część tej książki i jak na razie stwierdzam, iż mimo że HS nie był idealnym cesarzem, wzorcem władcy, jego poddani oddają mu cześć i są dumni z jego panowania... Mówiąc " Najmilszy Pan " raczej nie mają na myśli, że HS zawsze postępował Ľle. Każdemu władcy zdarzają się "wpadki" ...;]